mazia38
21.10.06, 23:12
mam 38 lat i żyje z naczyniakiem prawie od urodzenia kiedyś nie było takich
mozliwości jak są dzisiaj.Zabiegi ,które przeszłam to najpierw
naświetlania,potem przymrażanie lodem przyniosły mały skutek.Mój naczyniak
jest na lewym policzku pod okiem jest dość spory.Dwadziescia lat temu byłam
zdecydowana na operacje plastyczną ale po konsultacjach nie zdecydowaliśmy
sie.Zbyt duże ryzyko / w pobliżu oko/. Jestem z nim pogodzona i nawet mi tak
nie przeszkadza.Mam męza troje dzieci,żadne z nich nie ma naczyniaka.Niedawno
wymacałam pod okiem a w górnej cześci naczyniaka zgrubienie .Troche mnie to
marwi mam skierowanie do Poradni Okulistycznej na konsultacje .Widze dobrze
nie boli mnie to.Chciałabym zpytać czy dobrze mnie skierowano czy może
powinnam gdzie indziej sie udać.Mieszkam niedaleko Warszawy.Bardzo prosze o
rade z góry dziękuje.Postaram się o zdjęcie do albumu.Pozdrawiam.