Dodaj do ulubionych

mój naczyniak ma 38 lat

21.10.06, 23:12
mam 38 lat i żyje z naczyniakiem prawie od urodzenia kiedyś nie było takich
mozliwości jak są dzisiaj.Zabiegi ,które przeszłam to najpierw
naświetlania,potem przymrażanie lodem przyniosły mały skutek.Mój naczyniak
jest na lewym policzku pod okiem jest dość spory.Dwadziescia lat temu byłam
zdecydowana na operacje plastyczną ale po konsultacjach nie zdecydowaliśmy
sie.Zbyt duże ryzyko / w pobliżu oko/. Jestem z nim pogodzona i nawet mi tak
nie przeszkadza.Mam męza troje dzieci,żadne z nich nie ma naczyniaka.Niedawno
wymacałam pod okiem a w górnej cześci naczyniaka zgrubienie .Troche mnie to
marwi mam skierowanie do Poradni Okulistycznej na konsultacje .Widze dobrze
nie boli mnie to.Chciałabym zpytać czy dobrze mnie skierowano czy może
powinnam gdzie indziej sie udać.Mieszkam niedaleko Warszawy.Bardzo prosze o
rade z góry dziękuje.Postaram się o zdjęcie do albumu.Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • dwyrzyk Re: mój naczyniak ma 38 lat 22.10.06, 17:42
      Szanowna Pani; Raczej powinna się Pani udać do chirurga plastyka, lub
      ewentualnie chirurga onkologa. Zgrubienie w obrębie malformacji kapilarnej może
      być po prostu przejawem jej przerastania zależnego od wieku; ale niestety
      również może to być guzek o charakterze rozrostowym, zwłaszcza, że przeszła
      Pani naświetlanie tej okolicy. Chirurg plastyk jest chyba lepszym wyborem, bo
      to właśnie plastycy zajmują się wszelkimi zmianami o typie guzków, czy innym
      rozroście w obrębie twarzy. Równocześnie (ale nie zamiennie!)należy pójść do
      onkologa. Okulista ewentualnie w 2 kolejności. Pozdrawiam Dariusz Wyrzykowski
      • mazia38 Re: mój naczyniak ma 38 lat 23.10.06, 14:18
        bardzo dziękuje za informacje

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka