Dodaj do ulubionych

maskowanie naczyniaka-dzieci

13.04.09, 17:25
Witam. Mam 6-cio letnia coreczke z bardzo rozleglym naczyniakiem
plaskim konczyny dolnej prawej.
Do tej pory corcia wlasciwie go nie zauwazala, dzieci w przedszkolu
przyzwyczaily sie. Ale w zerowce zaczal sie problem - pytania ,
wysmiewanie itp. Od wrzesnia czeka nas znowu zmiana szkoly w zwiazku
z 1 kl no i zaczely sie lzy i obawa jak to bedzie kiedy dzieci
zobacza na wf noge (jesli jest chlodno to rzeczywiscie wyglada to
zle jak mocne ,nierowne zasinienie)

Pracujemy intensywnie nad strona psychiczna ale pomyslalam, ze moze
pomogloby gdybysmy (np w dni z basenem i Wf) mogly go choc troche
tuszowac zeby mniej rzucal sie w oczy.

Przeczytalam watki o korektorach ale one dotycza wlasciwie doroslych
i twarzy.

Czy ktos ma jakies doswiadczenia z tuszowaniem duzych powierzchni
naczyniaka (niebagatelna role odgrywa dla mnie cena preparatu:()u
dziecka??
Obserwuj wątek
    • maja4021 Re: maskowanie naczyniaka-dzieci 13.04.09, 19:38
      nie pomoge raczej bo u mojej jest naczyniak jamisty na brzuszku wiec
      poprostu nie nosi krotkich bluzek:)
      a moze mozna uzyc fluidu takiego dla dorosłej osoby choc nie wiem
      czy tak mozna.Ale tak mysle czy nie lepiej na wf ubrac jej jakies
      getry?wczesniej isc do pani ktora prowadzi te zajecia i wytłumaczyc
      sparwe?

      mam nadzieje ze znajdziesz tu pomoc
    • eirissa Re: maskowanie naczyniaka-dzieci 18.04.09, 19:36
      www.alter-ego-sklep.pl/pl_,sklep,1.php
      Tu można kupić wodoodporny podkład do ciała. Pozdrawiam.
      • grenlandia33 Re: maskowanie naczyniaka-dzieci 19.04.09, 20:03
        No tak ale on kosztuje 123 zl za tubke:(
        Na razie nie mogac sie doczekac pomocy zamowilam czeski Dermacol za
        17 zl na allegro -jest nowa ulepszona wersja poodobno o lzejszej
        konsystencji.
        Jak przyjdzie i wyprobujemy podziele sie doswiadczeniem
        • sarenkam Re: maskowanie naczyniaka-dzieci 20.04.09, 18:05
          grenlandia33 napisała:

          > No tak ale on kosztuje 123 zl za tubke:(
          > Na razie nie mogac sie doczekac pomocy zamowilam czeski Dermacol za
          > 17 zl na allegro -jest nowa ulepszona wersja poodobno o lzejszej
          > konsystencji.
          > Jak przyjdzie i wyprobujemy podziele sie doswiadczeniem
          >
          • sarenkam Re: maskowanie naczyniaka-dzieci 20.04.09, 18:12
            Informacja dla Grenlandii
            Do maskowania naczyniaka na buzi używam kremu COVERDERM,kosztuje dużo ale
            wystarczy na długo.Odporny na wodę ale ściera się jak każdy inny krem.Nie trzeba
            dotykac. Uważam,że jest rewelacyjny na to co obecnie jest dostępne na rynku. Mój
            e-mail jolanka.j@buziaczek.pl
            Jeżeli chcesz możesz napisac. powodzenia
            • grenlandia33 Dermacol 20.04.09, 19:41
              Przyszedl dzis i pierwsze wrazenia bardzo pozytywne.
              Nie jest tlusty, wystarczyla odrobina i swietnie sie roprowadzil na
              nozce (najpierw uzylysmy jej zwyklego kremu nawilzajacego).
              Przymaskowal naczyniaka bardzo dobrze. Po zalozeniu legginsow i
              pochodzeniu w nich 2 godz troche sie starl i pobrudzil spodenki ale
              mysle ze to nie uniknione.
              Natomiast latem do krotkich spodenek i spodniczek mysle ze bedzie
              swietny zwlaszcza ze ma fitr SPF30 czyli dodatkowy plus przy
              naczyniaku.
              W kazdym razie coreczka zachwycona, ostrzegalam Ja zeby nie byla
              rozczarowana, ze nie da sie zrobic tak zeby nozka wygladala jak ta
              zdrowa a tym czasem mala biega po domu i krzyczy zachwycona ze to
              magiczny krem i ma dwie takie same nogi :)
    • apg77 Re: maskowanie naczyniaka-dzieci 04.05.09, 22:44
      Moja córa ma 7 lat i też ma rozlegego naczyniaka płaskiego na nodze.
      Chodzi do zerówki i jakoś nic do tej pory się nie działo. Teraz
      idzie do szkoły i myśle że podstawowa sprawa to rozmowa a
      nuczycielem. Za kulturę i zachowanie inych dzieci nie można ręczyć.
      Moja córa jest do naczyniaka przyzwyczajona i mówi że nie chce się
      tego pozbywać, nie zgodziła isę na żadne zabiegi. Obawaim się że to
      się zmieni w miarę wzrostu. Byliśmy wszędzie i pytaliśmy o wszystkei
      metody. Bez rezultatu. Ostatnio zaczęliśmy leczyć córkę
      homeopatycznie na oskrzela, bo bardzo często choruje a normalnie
      lekarze przepisują antybioyki na okrągło. Ja byłam wobec całej tej
      homeopatii sceptycznie nastawiona ale o dziwo to działa. Ostatnio
      lekarka powiedział,że możemy spróbować coś zrobić z tym
      naczyniakiem. Kupiłam da rodzaje kropli do wcierania i zacznę to
      małej wcierać, lekarz powiedział że naczyniak wyraźnie zblenie.
      Zobaczymy, zobaczymy...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka