Dodaj do ulubionych

aby przestać walić głowa w mur

11.11.07, 05:15
jedyny sposob to rzucenie wyzwania twoim ideom. Jeśli gotów jesteś
słuchać i jeśli jesteś gotów podjąć to wyzwanie, pozostaje ci tylko
jeszcze jedno do zrobienia. Samoobserwacja. Nikt za ciebie tego nie
może zrobić. Nikt ci nie poda metody. Nikt też nie poda sposobu. W
chwili, w której podpatrzysz jakąś technikę, staniesz się znowu
zaprogramowany. Samoobserwacja – podgląd samego siebie – to rzecz
bardzo ważna. To nie to samo, co zaabsorbowanie sobą. Zaabsorbowanie
sobą, to zajmowanie się sobą. Jesteś wówczas sobą zainteresowany,
zatroskany o siebie. Samoobserwacja. Co to jest? Oznacza to – tak
dalece, jak to jest możliwe – obserwację wszystkiego, co jest w
tobie i dookoła ciebie – tak, jak gdyby wszystko to przydarzyło się
komuś innemu. Co oznacza to ostatnie zdanie? Znaczy ono, że
powinieneś patrzeć na wszystko tak, jakbyś nie był z tym w żaden
sposób związany. Cierpisz z powodu depresji i lęków dlatego, że
identyfikujesz się z nimi. Mówisz: "Jestem przygnębiony". Ale to
nieprawda. Ty nie jesteś przygnębiony. Jeśli chciałbyś to wyrazić
dokładniej, mógłbyś powiedzieć: "Doświadczam teraz przygnębienia". A
ty potrafisz swój stan wyrazić zaledwie zdaniem: "Jestem
przygnębiony". Nie jesteś przecież swą depresją. To tylko chytra
sztuczka twego umysłu, dziwaczna iluzja. Sam wpakowałeś się w ten
sposób myślenia, choć go sobie nie uświadamiasz: "Jestem swą
depresją, jestem swym lękiem, jestem swą radością, jestem swym
wzruszeniem. Jestem zachwycony!" Z całą pewnością nie jesteś
zachwycony. Może jest w tobie, akurat w tym momencie, zachwyt – ale
poczekaj, to się zmieni, to nie będzie trwało wiecznie. Nigdy nic
nie trwa wiecznie, wszystko się zmienia, wszystko podlega ciągłej
zmianie. Chmury nadchodzą i odchodzą, niektóre z nich są czarne, a
niektóre białe, niektóre z nich są wielkie, a inne małe. Zstąp
głębiej w tę metaforę. To ty jesteś niebem obserwującym chmury. Dla
wielu stwierdzenie to jest szokujące. A przecież nie masz na to
wpływu. Nie staraj się na nic wpływać. Nie zatrzymuj niczego. Patrz!
Obserwuj! Kłopot z większością ludzi polega na tym, że są
straszliwie zajęci organizowaniem rzeczywistości, której nawet nie
rozumieją. Zawsze coś ustalamy, organizujemy... Nigdy nie przyjdzie
nam do głowy, że rzeczy nie potrzebują być organizowane. Rzeczy
potrzebują jedynie zrozumienia. Jeśli je zrozumiesz, one same się
zmienią.

Pozdrawiam i zycze powodzenia. Dziś jest pierwszym dniem reszty
Twojego zycia. I co ty na to?
Obserwuj wątek
    • chardonnay11 Re: aby przestać walić głowa w mur 13.11.07, 05:40
      Niezle...
      • krzemciopaluch Re: aby przestać walić głowa w mur 25.11.07, 04:38
        chardonnay11 napisał:

        > Niezle...

        dzieki ... zalezy od punktu widzenia i nalezy przy tym uwazac aby
        czytelnik nie oskarzyl o "pieprzenie bajek" smile
    • nenella Re: aby przestać walić głowa w mur 13.11.07, 21:04
      krzemciopaluch napisał:
      "Nie jesteś przecież swą depresją. To tylko chytra sztuczka twego
      umysłu, dziwaczna iluzja."

      Zdziwiłbyś się ile ludzi JEST swoją depresją smile. Okresla ona istotę
      ich bytu i bez niej ich nie ma.

      " całą pewnością nie jesteś zachwycony. Może jest w tobie, akurat w
      tym momencie, zachwyt – ale poczekaj, to się zmieni, to nie będzie
      trwało wiecznie"

      I tu też muszę polemizować. Wiem z doświadczenia, że jesli chodzi o
      moje zachwyty, to zawsze coś z nich zostaje we mnie na zawsze, taki
      malutki skarb do kolekcji na całe życie... I nie tylko ja tak mam.

      A w ogóle czy to jest dyskusja na to forum? smile)))))) (Próbowałes na
      Psychologii? ja tam nie chodzę, ale wydaje się, że pasuje, a jak
      chcesz to poszukam linka do forum mojej koleżanki, które nazywa się
      pozytywne myslenie czy tak jakoś smile)
      • krzemciopaluch Re: aby przestać walić głowa w mur 14.11.07, 01:48
        nenella napisała:

        >Wiem z doświadczenia, że jesli chodzi o moje zachwyty, to zawsze
        >coś z nich zostaje we mnie na zawsze, taki malutki skarb do
        >kolekcji na całe życie... I nie tylko ja tak mam.
        > A w ogóle czy to jest dyskusja na to forum? smile))))))

        Ciekawie to ujelas. Temat jak najbardziej na miejscu na forum
        Kanada - jej realia. Wiele osob przylatuje do Kanady i zaczyna swoja
        droge pod gorke od walenia glowa w twarde powierzchnie, poczym ze
        zdziwienia otwieraja szeroko oczy i albo wpadaja w zachwyt albo w
        jeszcze glebsza depresje. I tak powstaje ich kolekcja na cale zycie.
        • coldbear Re: aby przestać walić głowa w mur 31.01.08, 22:47
          krzemciopaluch napisał:

          > Wiele osob przylatuje do Kanady i zaczyna swoja
          > droge pod gorke od walenia glowa w twarde powierzchnie, poczym ze
          > zdziwienia otwieraja szeroko oczy i albo wpadaja w zachwyt albo w
          > jeszcze glebsza depresje.

          To sa swiete slowa krzemciopaluch. Ja tak dokladnie zaczynalem w
          Toronto moje zycie emigranta. Jednak przemoglem sie i odnalazlem
          swoje miejsce i teraz jestem szczesliwy.
          • krzemciopaluch Re: aby przestać walić głowa w mur 02.02.08, 23:44
            coldbear napisał:

            > To sa swiete slowa krzemciopaluch. Ja tak dokladnie zaczynalem w
            > Toronto moje zycie emigranta. Jednak przemoglem sie i odnalazlem
            > swoje miejsce i teraz jestem szczesliwy.

            No to przyjmij moje gratulacje. Twoje zycie, twoje decyzje.
            • coldbear Re: aby przestać walić głowa w mur 07.02.08, 00:54
              krzemciopaluch napisał:

              > No to przyjmij moje gratulacje. Twoje zycie, twoje decyzje.

              Oczywiscie, ze moje decyzje. I od nich zalezy jak to moje zycie sie
              uklada. Odkad przestalem czekac na "manne z Nieba" powoli zaczelo
              sie ukladac.
    • won_z_cenzura moja odpowiedz na dzisiaj 27.02.08, 04:04
      krzemciopaluch napisał:

      > I co ty na to?

      Bywają okresy, w których życie wyraźnie zwalnia biegu, jak gdyby się
      wahało czy iść naprzód czy też zmienić kierunek. Może właśnie w
      takich okresach człowiekowi łatwiej przytrafia się nieszczęście.
    • won_z_cenzura kolejna mysl na dzisiaj 28.02.08, 03:45
      Czas przeznaczony na życie jest niczym. Czymś jest dopiero to, co
      człowiek zrobi z owym czasem. Sam musi nadać swemu życiu sens, gdyż
      sens ów nie towarzyszy życiu automatycznie.
    • won_z_cenzura jeszcze jedna na dzis 29.02.08, 03:24
      Dla niejednego człowieka łatwiej jest spełnić przysługę, niż ją
      przyjąć. Najczęściej wchodzi tu w grę podrażniona ambicja. Człowiek
      lubi być niezależny i jak najwięcej zawdzięczać sobie. Nie lubi
      prosić ani okazywać wdzięczności.

      Jest w tym po prostu brak poczucia rzeczywistości; nawet najbardziej
      niezależny człowiek na każdym kroku w swym bytowaniu i w swoim
      działaniu uzależniony jest od drugich.
      • sylwek07 Re: jeszcze jedna na dzis 29.02.08, 09:14
        won_z_cenzura dobrze napisane,jak narazie nie spotkalem na swojej
        drodze asz tak niezaleznych osob,jesli nie teraz to pozniej beda
        musieli byc zalezni od kogos,,najgorsi sa tacy ktorzy mowia ze nic
        nie zawdzieczaja nikomu a ciagle wyciagaja rece o pomoc ...
        • zigloo sylwek 01.03.08, 04:44
          sylwek07 napisał:

          > won_z_cenzura dobrze napisane

          Zdaje sie ze on wali tutaj zlotymi myslami. Ciekawe podejscie na
          forum o Kanadzie i zreszta bardzo konstruktywne. Gratuluje
          won_z_cenzura smile Zalaczam uklony
    • won_z_cenzura kolejna mysl na dzisiaj 01.03.08, 05:01
      Jeżeli będziesz żył wedle swojej natury, nigdy nie będziesz biedny;
      jeżeli wedle ludzkich mniemań — nigdy nie będziesz bogaty.
    • won_z_cenzura mysl na dzisiaj 04.03.08, 04:39
      Najważniejsze w życiu nie jest kapitalizowanie naszych osiągnięć. To
      potrafi nawet głupiec. Najważniejsze jest w życiu czerpanie korzyści
      z porażek. Umiejętność ta wymaga inteligencji i odróżnia głupca od
      mędrca.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka