Dodaj do ulubionych

OLBEK P& B

IP: *.stnet.pl 07.01.04, 10:11
Hello. Co sadzicie o OLBEK P&B. Ja myslalam o zalatwianiu zielonej karty na
sponsorstwo z zakladu pracy, ale to jest kosztowna procedura. Może ktoś z
forumowiczow cos u nich zalatwial (H1B, H2B itp) i podzieli sie ze mna swoimi
doswiadczeniami. 8500- to ich prowizja, plus inne koszta, to ok. 10000 USD,
wiec musze wiedziec czy warto im to powierzyc. Pozdrawiam Andzia
Obserwuj wątek
    • Gość: kuba Re: OLBEK P& B IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.04, 10:25
      hej jade z nimi w marcu na floryde, mam nadzieje ze wszystko bedzie oki, bylem
      u nich, wszystko wyglada tak jak nalezy, jak do tej pory zadnych zastrzezen
      nie mam
      • Gość: Andzia Re: OLBEK P& B IP: *.stnet.pl 07.01.04, 13:53
        Hej Kuba. Na jaki program się zalapaleś? Czy masz już wizę? Pozdrawiam Ania
    • uscitizen Ciekawostka 07.01.04, 21:14
      SCHEMAT PROCESU WIZOWEGO EB-3 (ZIELONA KARTA)

      Złożenie aplikacji w języku angielskim i wysłanie do USA wraz ze wszystkimi
      dokumentami.

      60-120 dni by uzyskać zgodę od SESA - State Employment Security Agency.
      Sprawdzenie, czy warunki umowy o pracę przedstawione w aplikacji nie naruszają
      praw Amerykańskich pracowników.

      Ciekawe jest, ze nie moge nigdzie znalezc nic takiego, jak State Employment
      Security Agency... No i to, ze strona obiecuje zalatwienie wizy EB-3 w czasie
      do 24 miesiecy, gdy backlog dla zalatwiajacych z tej kategorii ww USA siega 8
      lat...ciekawa ta firma OLBEK.
      • Gość: baker Re: Ciekawostka IP: *.tnt13.sfo3.da.uu.net 08.01.04, 01:52
        Backlog nie siega az 8 lat (no jeszcze nie, zawet z i-485), ale fakt w
        niektorych DOL, np. cal. siega powyzej 3.
        Fakt, czasy zalatwiania jakie maja podane sa chyba z kosmosu, no ale nie mogo
        przeciez napisac ze okres zalatwiania zielonej kary wyniesie od 4 do 7 lat (no,
        albo i wiecej jak ta nowa ustawa imigacyjna wejdzie w zycie):))))
        • Gość: Ala Re: Ciekawostka IP: *.client.comcast.net 08.01.04, 04:31
          Ludzie w co Wy wierzycie? Zalatwienie zielonej karty
          bedac tutaj w Stanach jest niemozliwe a co dopiero tam.
          Wszystko musi grac prawnie. Ktos proboje Was nabic
          w butelke. Nie dajcie sie nabrac na to oszustwo.
          Pozdrawiam,
          Ala











          \
        • Gość: ela Re: Ciekawostka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.04, 16:33
          to jest proces zalatwiania zielonej karty na podstawie zatrudnienia, jesli nie
          znacie takiej mozliwosci uzyskania zielonej karty to sie nie odzywajcie. Firma
          olbek wlasnie taki proces prowadzi.
          Wszystkich radze przeczytac ten artykul:
          www.prawoimigracyjne.com/articles/monitor0211.asp
          • uscitizen Przepraszam wiec Pania 09.01.04, 15:57
            Bardzo Pania przepraszam, ze osmielilem sie odezwac, to sie wwiecej nie
            powtorzy.
            Pozwole jednak "sie wytlumaczyc" troszke. Otoz, czytajac polska prase cigle
            widze info o kolejnych, roznorakich przwewlalankach, majacych na celu
            wyciagniecie kasy , przwaznie ostatniego grosza, od ludzi zadnych pracy, wiz,
            zielonej karty. Staram sie wiec tylko, z pozycji goscia, ktory zyje od 20 lat w
            USA i przeszedl wszelkie mozliwe etapy zalatwiania papierow w US, doedukowac
            nieco niedoinformowanych potencjalnych poszkodowanych.
            Rozumiem jednakze, ze poczula sie Pani dotknieta: Pani rowniez orintuje sie
            doskonale w temacie, po przeczytaniu jednego artukulu.
            A wiec tak:
            "Sponsorowanie przez prace osob, ktore znajduja sie w Polsce przebiega podobnie
            jak w przypadku tych, ktorzy przebywaja w USA. Roznica jest ostatni etap, ktory
            w USA nazywa sie "Adjustment of Status" i trwa 1.5-2 lat, a w Polsce nazywa
            sie "Consular Processing" i trwa zaledwie kilka miesiecy."
            Owszem, i w USA istnieje dokladnie takie samo sponsorowanie przez prace, o
            ktorym pisze sie powyzej. Ostatnio jednakze nawet najwykwintniejsi amerykanscy
            prawnicy emigracyjny zalecaja tego typu droge do Zielonej Karty jako ostatnia
            deske ratunku, gdyz jest to technicznie najtrudniejsza i najbardziej
            czasochlonna droga do otrzymania stalego pobytu w USA. I do tego, mniej wiecej
            25 % petycji prowadzi do sukcesu.
            Dlatego nalezy wykorzystac inne drogi a potem, majac wlasciwego pracodawce-
            sponsora, ewentualnie ruszac w te cierbiowa droge.
            Ale rozumiem, ze polskie biuro moze miec, operujac z Polski, wieksze mozliwosci
            niz powiedzmy amerykanskie imigracyjne biuro prawne.Dlatego wycofuje sie z
            dyskusji i wiecej nie bede sie na powyzszy temat wymadrzal.
            Pozodzenia wiec !
          • uscitizen Jeszcze jedno 09.01.04, 16:06
            Z Pani artykulu:

            "Aby to sprawdzic, Departament Pracy wymaga, aby sponsor dal ogloszenie do
            gazety, ze szuka kogos na dana pozycje, a jesli nikt odpowiedni na ogloszenie
            nie odpowie, to znaczy, ze aplikant nie odbiera pracy obywatelom lub rezydentom
            USA"

            Na ogloszenie odpowie okolo 50 osob. Nastepnym etapem jest przeprowadznie
            interview z tym ludzmi i odrzucenie ich, jako nie posiadajacych odpowiednich
            kwalifikacji.
            Jak przeprowadzi ten etap polskie Biuro? Ja nie mam pojecia, ale moze Pani wie?
            Dept. of Labor restrykcyjnie przeglada protokoly rozmow z tymi kandydatami-
            moje sponsorownaie upadlo kiedys wlasnie przez ten etap- jeden z kandydatow byl
            nieosiagalny i zostalo to przez mojego adwokata zapisane w protokole. To nie
            wystarczylo i proces upadl.
            Aha, kosztowalo mnie to frajerskie frycowe- 4000 dol.
            • uscitizen Do wszystkich: 09.01.04, 16:10
              Przeczytajcie 2 moje posty powyzej i nie dawajcie sie kiwnac na kase.
              Pozdr !
    • Gość: ilona Re: OLBEK P& B IP: *.chello.pl 08.01.04, 18:09
      Ja mieszkam w poblizu tej agencji i chyba jutro tam sie przejde.
      co prawda na ich stronie:www.olbekpb.com wszystko jest ładnie wytłumaczone,to
      wolę osobistą rozmowę.Najbardziej przerażają mnie te opłaty-ja akurat jestem
      zainteresowana wizami typu H2b lub H2b-czy faktycznie mozna je załatwiac tylko
      przez agencje?A moze agencje daja po prostu pewnosc,ze wszystko sie uda?
      Jesli ktos mial doswiadczenia w zalatwianiu tych wiz,to prosze cos napisac.
      Z gory dziekuje.Ilona
      • Gość: Ala Re: OLBEK P& B IP: *.client.comcast.net 09.01.04, 04:13
        A w jaki sposob znajdziecie sponsora, czyli osobe ktora
        zapewni Wam prace?
        Czy moglby odezwac sie ktokolwiek kto dostal zielona
        karte przez sponsora z miejsca pracy.
        Dzieki,
        Ala
        • Gość: ela Re: OLBEK P& B IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.04, 10:08
          sponsora zapewnia firma olbek
          • Gość: baker Re: OLBEK P& B IP: *.mentorg.com 09.01.04, 18:16
            Chcialbym sie tylko dowiedziec jak oni to zalatwiaja tego sponsora i jakie maja
            wymogi na ta zielona, bo ja wlasnie jestem w trakcie procesu tutaj w stanach i
            jakos mi sie nie chce wierzyc, ze jest tyle firm tutaj w USA, kotry nic tylko
            chce sponsorowac ludzi na zielone karty, do tego ludzi, ktorych na oczy nie
            widzieli, kiedy maja pelno swoich tutaj. Teoretycznie to co oni pisza tam na
            swojej stronie to prawda, ale praktycznie wszyskto jest o wiele bardziej
            skaplikowane. Na sam labor certyficat czekalem prawie dwa lata i mialem
            szczescie ze tylko tyle i ze go dostalem, bo ostatnio z dostaniem go jest coraz
            gorzej. Bez tego nie ma podstaw do sponsorowania zielonej karty.
            Wiele firm nie chce sponsorowac zielonych kart ludzia, ktorzy juz tutaj sa i
            pracuja na H1B albo L1, bo boja sie tak jak napisal uscitizen ze nie dadza rady
            udowodnic ze nie moga znalezc nikogo na ich miejsce. A jak znajda, to musza
            zwolnic delikwenta i zatrudnic obywatela albo zielonokartowca.
            Pozatym H1B nie jest taka byle jaka wiza i pracodawca bedzie chcial kandydata
            wziazc na rozmowe kwalifikacyjna i z tym moglby byc problem. Nie mowie, ze sie
            nie da mowie tylko, ze nie jest to takie proste jak oni tam pisza. Zapytajcie
            sie ilu osoba zalatwili H1 i zielone w ostanich 2 latach.
          • Gość: Ala Re: OLBEK P& B IP: *.client.comcast.net 10.01.04, 04:27
            Ty chyba zartujesz, ta "firma" OLBEK jest od zbierania kasy
            a nie od zalatwiania sponsorow. Zalatwic sponsora w USA jest
            prawie ze niemozliwe. Zadna duza-renomowana firma nie podejmie sie tego,
            a kikuty bankrutuja wczesniej niz Twoje sponsorowanie sie skonczy.
            Tak ze to jest naprawde oszustwo, za $8000 mozesz objechac swiat dookola
            a inaczej pieniadze przepadna calkowicie. I to na dodatek $8000 w kraju
            w ktorym srednia placa jest okolo $500. Nie badzcie az tak naiwni.
            Pozdrawiam,
            Ala
            • Gość: Maly sponsora zapewnia firma olbek"-Ha ha ! IP: *.proxy.aol.com 10.01.04, 22:15
              Co sie Alu, goraczkujesz ;)??
              Kazemu wolno wyrzucic pieniadze tak, jak chce.
              A ze jeden daje zarobic 8000 dolcow oszustowi, a drugi daje 8000 dolcow na
              schronisko dla zwierzat? Prywatna sprawa kazdego.
              Jak sie obudzi to bedzie juz za pozno. A oszusci ci sa wyjatkowo wyrafinowani,
              bo daja sobie mnostwo czasu na zebranie kasy i ucieczke...."
              ""sponsora zapewnia firma olbek"" to najlepszy zart roku 2003 i 2004.

      • Gość: ilona Re: OLBEK P& B IP: *.chello.pl 09.01.04, 14:52
        Rozumiem ,elu ze skorzystalas z uslug tej firmy?
        Chcialabym wobec tego Cie zapytac,czy jest to firma wiarygodna,
        no i ile kosztuje to cale jej posrednictwo?
      • Gość: usa oszustwo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.client.attbi.com 11.01.04, 02:36
        Znajomosc angielskiego niewymagana?!!!!! Ludzie jesli wierzycie w takie bzdury
        to mi was szkoda. Jak was moze ktokolwiek sponsorowac, jaka prace mozecie
        wykonywac jak nie mowicie po angielsku? Szkoda mi was naiwniacy.
        • Gość: Ala Re: oszustwo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.client.comcast.net 11.01.04, 07:43
          Po prostu szkoda mi naiwnych Polakow, czy ja tez kiedys taka bylam?
          Chyba nie, bo w bank Grobelnego i jakies tam piramidy nie wierzylam nigdy.
          Ciekawe ilu naiwnych juz nabrali?
          Czy Polacy naprawde mysla ze tutaj wszyscy na nich czekaja?
          Co za tepota. Wspolczuje.
          Ala


    • Gość: Aga Re: OLBEK P& B IP: 157.25.152.* 12.01.04, 23:33
      Smutne jest w tej dyskusji to po pierwsze to, że ludzie są tak zdeterminowani,
      żeby wyjechać z Polski w ciemno za grubą kasę i szkoda tez, że Polonia
      amerykańska, zamiast te osoby wspierać, albo po prostu powiedzieć jak się
      sprawy w rzeczywistości mają, tak się przemadrzają i wyśmiewają
      tych 'naiwniaków' z Polski. Pozdrawiam!
      • Gość: baker Re: OLBEK P& B IP: *.mentorg.com 13.01.04, 00:22
        Poczytaj dobrze, bo niektorzy wlasnie pisza dokladnie jak jest i z nikogo sie
        nie nasmiewaja.
    • Gość: Aga Re: OLBEK P& B IP: 157.25.152.* 13.01.04, 11:28
      Cytat, Baker: ""sponsora zapewnia firma olbek"" to najlepszy zart roku 2003 i
      2004." Albo wypowiedż Ali powyżej. Pozdrawiam!
      • Gość: ilona Re: OLBEK P& B IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.04, 16:31
        dzwonilam do olbek zeby sie wszystkiego dowiedziec z pierwszej reki. I
        najwazniejsza rzecz o jakiej sie dowiedzialam to taka ze PŁACI SIE DOPIERO PO
        OTRZYMANIU ZIELONEJ KARTY W AMBASADZIE!
        • uscitizen Serio ? 13.01.04, 17:40
          To dziwne....
          Bo zielona karte ZAWSZE wydaje sie dopiero na terenie USA i to po kilku-
          kilkunastu miesiacach od momentu przyjazdu KADEGO do USA....Zielone Karty
          wydawane sa WSZYSTKIM przez scentralizowane biuro w stanie Vermont w USA.
          Sposob, w jaki zalatwilo sie zielona karte, nie ma zadnego znaczenia- ci, co
          zalatwiali to przez sponsorstwo czy malzenstwo, zawsze dostaja ZK poczta i
          tylko na terenie USA.
          Powodzenia.
          • Gość: ilona Re: Serio ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.04, 12:26
            no tak, zgadza sie, ale wbitke do paszportu dostajesz w ambasadzie w Polsce
            • uscitizen Jak sprawdzic firme OLBEK? 14.01.04, 14:34
              Ta firma wydaje mi sie podejrzana ze wzgledow opisanych w postach powyzej.
              Prowizje biora podobno po otrzymaniu potwierdzenia zielonej karty. To bardzo
              dobrze. W miedzyczasie biora jednak od petenta$ 720.00 na oplaty.
              Zapytalbym , czy dostane potwierdzenie z BCIS , ze oplata wplynela. Rachunek z
              firmy Olbek rowniez, ale tylko dodatkowo.
              Zalaczam link do tabeli wszystkich oplat za uslugi BCIS:

              uscis.gov/graphics/formsfee/forms/index.htm
              Ze strony OLBEK'A:

              "250$ DOL (Departament Pracy)
              135$ INS-BCIS (Urząd Imigracyjny)
              335$ NVC (Centrum Wizowe) od każdej osoby zawartej w aplikacji "

              Ostatniej oplaty nie moge zlokalizowac. Za co to dokladnie? Poprosilbym o numer
              formy, za ktora jest oplata.

              "plus prowizje płatne dopiero po otrzymaniu potwierdzenia otrzymania zielonej
              karty (odnośnie wysokości prowizji prosimy o kontakt z naszym biurem)"

              Tak, tak, ladnie.

              "Za dodatkową opłatą oferujemy pomoc w znalezieniu szkół dla dzieci, pomoc w
              znalezieniu mieszkania, otrzymania social security card, otwarciu konta
              bankowego i wynajmie samochodu."

              Dzieci do szkoly rejestruje sie w dysrtykcie bezplatnie. Nikt nie pobiera
              pieniedzy za szukanie szkoly.
              Za posrednictwo w poszukiwaniu mieszkania placi sie i tak w Real Estate na
              ogol jednomiesieczny czynsz. To dodatkowa oplata? He, he :)
              A jak szukam sam z gazety, to place 25 centow za gazete....
              Social Security jest ABSOLUTNIE DARMOWE, nie placi sie za nic nigdy !
              Wynajem samochodu- nie skomentuje.
              • Gość: ILONA Re: Jak sprawdzic firme OLBEK? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.04, 16:43
                OK ALE NIE KAZDY WIE JAK TO WSZYSTKO ZALATWIC!
                albo im sie po prostu nie chce...
                • uscitizen Re: Jak sprawdzic firme OLBEK? 14.01.04, 17:01
                  Gość portalu: ILONA napisał(a):

                  > OK ALE NIE KAZDY WIE JAK TO WSZYSTKO ZALATWIC!
                  > albo im sie po prostu nie chce...

                  Ilona, nie chcialbym Ciebie urazic, ale zastanow sie troszke, co mowisz.

                  Firma sprowadza pracownika- pracownik jest sponsorowany przez pracodawce- NIE
                  ZNA ANGIELSKIEGO.

                  Pracownik-NIE WIE jak "zalatwic" sobie wynajecie mieszkania?
                  A czy bedzie wiedzial, jak pracowac? Jak sie dostac do pracy z domu? Jak kupic
                  jedzenie? Jak otworzyc konto w banku? Jak zalozyc w domu telefon? Internet?
                  Telewizje kablowa? Zaprowadzic dziecko do szkoly i zapisac je tam?
                  Czy w pracy nad pracownikiem bedzie stal tlumacz z firmy i tlumaczyl z
                  angilskiego na polski i odwrotnie?
                  To wszystko zalatwia za niego firma?
                  Wierzys sama w takie bajki?
                  Po co w ogole pracodawcy pracownik, ze ktorego wszystko zalatwia jakis
                  posrednik?
                  Taki scenariusz jest moze do przyjecia przy zbiorze jablek w Hiszpanii, ale nie
                  przy sponsorowaniu przez normalna amerykanska firme do NORMALNEJ pracy.
                  Jesli chcesz wierzyc w obiecywane Tobie bzdury, ro generalnie Twoja
                  sprawa....zapytaj moze jeszcze w firmie OLBEK, jak sie pacuje w USA bez
                  znajomosci jezyka angielskiego? Ciekawe, co Ci odpoiwedza !


                  A twoja wersja # 2: Komus "sie nie chce " czegos zalatwiac....posrednictwo w
                  zalatwieniu mieszkania to jeden rent, czyli, powiedzmy, 800 dolarow. (Pamietaj,
                  ze wydalas juz 720 dol. na oplaty i 8000 dol dla firmy Olbek...) Do tego
                  placisz im za "wynajecie samochodu" plus za bilet do USA, dajmy na to 3X 6000
                  dla 3 osobowej rodziny.
                  Ile razem Ci wychodzi? Jakies 20 000 dolarow? Czy jak ktos ma 20 kola do
                  zaryzykowania w ciemno, to bedzie sie pchal do USA na niepewne ???
              • Gość: ilona Re: Jak sprawdzic firme OLBEK? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.04, 16:48
                Narodowe Centrum Wizowe - National Visa Center
                travel.state.gov/nvc.html
                • uscitizen Sugestia, mysle ze ostatnia :) 14.01.04, 17:09
                  Zrobmy wiec tak:

                  Wydrukuj sobie te wszystkie nasze posty i trzymaj je w teczce se swymi
                  dokumentami na Zielona Karte.gdies tam na dnie albo w bocznej kieszeni
                  folderu...

                  Jak juz dostaniesz stempel w paszporcie, to sobie poczytasz te nasze posty i
                  powiesz:
                  " No i co glupki, racji nie mieliscie !!!" Czego Ci serdecznie zycze.

                  A jak Cie oszukaja i wydrenuja z pieniedzy, to sobie poczytasz te posty i
                  poiwesz:
                  " Ale ja, ku...a mac, bylam glupia, ze nie sluchalam ostrzezen tych ludzi ".

                  Mozesz nawet dac post na forum na ten temat :)
                  • Gość: baker Re: Sugestia, mysle ze ostatnia :) IP: *.mentorg.com 14.01.04, 18:27
                    Poczytaj Ilona sobie wypowiedzi ludzi zalatwiajacych zielone karty tutaj na
                    miejscu:

                    www.immigrationportal.com/forumdisplay.php?s=0db909ed8f1ddc89c404eeb457cab5ad&forumid=116

                    Znajdziesz tam prawdziwe informacje ile sie dzisiaj czeka i jak sie to
                    zlalatwia z pierwszej reki. Ten link to jest chyba jedno z najlepszych zrodel
                    jakie znalazlem na necie, bo wszystko jest z zycie wziete i jak na razie
                    wszystko co tam znalazlem sie powtierdzilo.


    • Gość: ania d. Re: OLBEK P& B IP: *.szwajcarska.pl 18.01.04, 13:44
      wiem, ze też posty skręciły trochę w stronę otrzymania zielonej karty, a czy
      ktoś wie, jak się mają u nich sprawy z wizami h2b? wprawdzie z tych wszystkich
      wypowiedzi jasno wynika, że nie jest to firma, która wygarałaby konkurs na
      najbardziej rzetelną w naszym kraju, ale a nóż widelec potrafią jednak coś
      pomóc... pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka