Dodaj do ulubionych

Ślub w Kanadzie

IP: *.bartoszyce.sdi.tpnet.pl 24.03.04, 11:15
Wychodzę za mąż w Kanadzie.Ile czasu trwa załatwianie spraw urzędowych by
wziąć ślub? Pomózcie mi odpowiadając na list. Dzięki.
Obserwuj wątek
    • Gość: Nemo Re: Ślub w Kanadzie IP: 5.5R* / *.mtnk.rnc.net.cable.rogers.com 24.03.04, 13:58

      Idziesz to urzedu miasta i bierzaesz slub zadngo czekania nie ma.
      Chcesz go wziac w kosciele nie ma sprawy.

      A teraz zebys mogla mieszkac w Kanadzie to zupelnie inna sprawa.
      By dostac staly pobyt musicie udokumentowac ze znacie sie rok (od pierwszego
      osobistego kontaktu):
      listy, emaile, bilety lotnicze itd.
      Lepiej to zalatwic PRZED przyjazdem do Kanady.
    • Gość: dradam Re: Ślub w Kanadzie IP: 69.19.31.* 24.03.04, 18:06
      pamietaj ze przecietnie na slub/wesele w Kanadzie zaprasza sie okolo 200-300
      osob. Taki jest standart. Na slub w kosciele ( religijny) trzeba sie zapisac w
      kolejce, czesto czeka sie wiec okolo 6 miesiecy.

      Powodzenia
    • Gość: kINGA Re: Ślub w Kanadzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.04, 23:28
      Piszesz, że w urzędzie miasta, ale myślisz o Polsce? Czy to dotyczy Kanady?
      Mnie interesuje ile czasu trwa procedura w Kanadzie od chwili złożenia papierow
      by zwarzeć zwiazek małzeński do chwili jego zawarcia. Dzięki za te informacje i
      czekam na dalsze.
      • Gość: Nemo Re: Ślub w Kanadzie IP: 5.5R* / *.mtnk.rnc.net.cable.rogers.com 26.03.04, 01:21

        Droga Kingo, polecam przestac myslec kategoriami polskimi (brzmi to troche
        wyniosle ale nistety taka jest prawda) W Kanadzie w wielu przypadkach (gdzie
        urzedy sa wstanie) to nie ma zadnego czekania na zadne papiery i urzad jest dla
        obywatela a nie odwrotnie.
        Tu znajdziesz odnosny link w Ottawie:
        www.ottawa.ca/city_services/permits/15_13_1_en.shtml
        Szczesliwego zwiazku zycze
        Nemo
        • Gość: Nemo Re: Ślub w Kanadzie IP: 5.5R* / *.mtnk.rnc.net.cable.rogers.com 26.03.04, 01:23
          I zeby Ci uproscic czytanie jezeli masz wszystkie dokumenty to bedziesz zamezna
          w 30 minut od zlozenia podania.
          • Gość: Kinga Re: Ślub w Kanadzie IP: *.bartoszyce.sdi.tpnet.pl 26.03.04, 11:47
            Bardzo Ci dziekuję Nemo, szczególnie za ostatnią wypowiedż, ponieważ mój
            angielski aż tak dobry nie jest jakby chciała i potrzebowała. Niemniej jednak
            będę musiała popracowac nad tym tekstem.Jeśli taka jest rzeczywistość w
            Kanadzie jak piszesz to jestem b. zadowolona.Dzięki za info. i pozdrawiam
            serdecznie. Odezwę się z Kanady.
            • Gość: anna Re: Ślub w Kanadzie IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 26.03.04, 17:07
              Bralam slub w Kanadzie w styczniu 2004.
              W Toronto: idziecie z paszportami do urzedu i zalatwiacie Licencje (nam zajelo
              moze z 20-30 minut). Nastepnie to juz sama ceremonia slubna. Dzwonice do
              wybranej przez was "kaplicy" i umawiacie sie na termin jaki wam pasuje. Jezeli
              bedziecie mieli szczescie i bedzie wolnye miejsce w City Hall to mozecie byc
              malzenstwem w ciagu godziny, 30 minut zalatwianie licencji + 30 minut sama
              ceremonia.
              W Nowej Szkocji na otrzymanie licencji czeka sie 5 dni.
              Zycze powodzenia
              Jezeli masz wiecej pytan to napisz na adres z gazety
              • Gość: anna Re: Ślub w Kanadzie IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 26.03.04, 17:23
                Zapomnialam sie zalogowac :):)
                a.nika@gazeta.pl
                • Gość: Kinga Re: Ślub w Kanadzie IP: *.bartoszyce.com.pl / 213.73.9.* 29.03.04, 11:45
                  Ania,dzięki Ci za wiadomości napewno sie odezwę gdyż pytań mam więcej aniżeli
                  się spodziewałam. Myślę, ze rozumiesz mnie.
                  • Gość: dradam Re: Ślub w Kanadzie IP: 69.19.31.* 03.04.04, 17:27
                    Noc poslubna, odbywana poza kolem podbiegunowym ( co wcale nie jest trudno
                    zorganizowac ) moze trwac, powiedzmy 160 "dni" ( prawie pol roku ) !

                    Czy dacie sobie rade ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka