Dodaj do ulubionych

Suszone grzyby

27.10.04, 12:24
Powiedzcie jak ma sie sprawa z przywiezieniem grzybów ? Mam zamiar zawieźć
moim znajomym garstkę tegorocznych, suszonych grzybków do wigilijnych
uszków , zupy itp tak ok. 10 dkg.
Wiem że chyba tego jak i innych art. spoż. nie można - ale oni mnie tak
bardzo prosili!!!! ? No i co mam zrobić ? Gdzie je przeszmuglowac
najpewniej ? W podrecznym czy w bagazu gło ? czy lepiej zrezygnować i nie
zabierać ?
Obserwuj wątek
    • jot-23 Re: Suszone grzyby 27.10.04, 13:44
      elek2 napisał:

      > Powiedzcie jak ma sie sprawa z przywiezieniem grzybów ? Mam zamiar zawieźć
      > moim znajomym garstkę tegorocznych, suszonych grzybków do wigilijnych
      > uszków , zupy itp tak ok. 10 dkg.
      > Wiem że chyba tego jak i innych art. spoż. nie można - ale oni mnie tak
      > bardzo prosili!!!! ? No i co mam zrobić ? Gdzie je przeszmuglowac
      > najpewniej ? W podrecznym czy w bagazu gło ? czy lepiej zrezygnować i nie
      > zabierać ?

      wyslij poczta, jako cukierki
      • Gość: marta Re: Suszone grzyby IP: 204.86.51.* 27.10.04, 15:10
        za kazdym razem kiedy jade do Polski przywoze sobie spowrotem paczuszke
        suszonych grzybow, normalnie, w walizce, nikt sie nigdy nie przyczepil. w
        najgorszym wypadku kaza Ci wyrzucic na lotnisku, i tyle, nie ma sie czym
        przejmowac. Wloz w dodatkowa torebke plastikowa zeby tak mocno nie pachnialy:)
        • Gość: ela Re: Suszone grzyby IP: 132.198.175.* 27.10.04, 17:04
          do czasu tylko do czasu. Jak przylapia cie to wtedy mozesz zabulic do 10 000$
          kary. Ja zawsze zglaszam to co mam i jeszcze nikt mi nic nie zabral. Rekord
          chyba pobily ciete kwiaty, ktore stewardesy usilowaly mi wyrwac z reki (bo nie
          mozna) Powiedzialam im ze od tej decyzji jest ko inny. Kwiatki mialam w reku.
          Podeszlam, zapytalam, spryskali je tylko czyms, i oddali. A suszone grzyby (no
          nie prawdziwki)to mozna bezpieczniej kupic tu shitake - pachna tak samo (i tyle
          samo dodaja romatu w sosach i bigosach)
    • vip-1 Re: Suszone grzyby 27.10.04, 17:37
      Podobno jednego niedawno rozstrzelali na JFK w Nowym Jorku ale to nie do konca
      pewne. W Newarku wieszaja. Sprawdzone.
      • Gość: Maja Re: Suszone grzyby IP: *.snvacaid.dynamic.covad.net 28.10.04, 20:11
        Shitaki pomieszaly Ci sie z porcini! Bo to jest wloska odmiana prawdziwka ktora
        pachnie jak on. Mozna je kupic w wiekszosci supermarketow.
        A co do przewiezienia grzybow, to pytalam sie kiedys celnikaa czy mozna-
        powiedzial, ze o ile sa zapakowane oryginalne, ze sklepu, z naklejka, itd to
        mozna wwiezc. Jak sie samemu nazbiera w lesie lub kupi u "baby", to nie.
        To samo dotyczy oscypkow- z targu nie, ale z mleczarni zapakowane w foliowe
        prozniowe woreczki i z naklejaka-jak najbardziej.
        • Gość: bruner Re: Suszone grzyby IP: 192.128.134.* 29.10.04, 22:13
          ale jak Cie zlapia, kajdany gwarantowane ;o).
          W Polskich delikatesach i prawdziwki suszone maja.

          Jesli juz przewozisz, wloz do sloiczka

          Pozdrawiaki
          bruner
          • Gość: steady Re: Suszone grzyby IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.10.04, 23:53
            Ja wwozilem maslaki marynowane roboty babci, ktora sie uparla, zeby zabrac.
            Celnik w Chicago pokrecil sloikiem, ale byl fachowcem mrukmal: "uuu,
            muszrumsssssss" i schowal w walize. Nie zabral. Nie zglaszalem, ze wioze.

            A w NY nie sprawdzaja.
    • sheb Re: Suszone grzyby 30.10.04, 08:08
      Nam dziadek przesyla swiezo zebrane prawdziwki z Nieporetu poczta. Wklada do
      folowej torebki, a potem to w koperte z bablami. I nie bylo problemu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka