Czekanie na PR w Kanadzie

IP: *.qc.sympatico.ca 17.12.04, 23:26
Jakis miesiac temu złożyliśmy wspólnie z mężem wniosek o przyznanie mi
statusu Pernament Resident, na zasadzie sponsorstwa. Czy ktos z Was
przechodzi teraz przez to samo? Podzielcie sie waszymi doświadczeniami z
ostniego czasu. Jak długo to trwa, czy zostaliście odesłani do Polski, jak
wygląda interview... itp, pozdrawiam :)
    • sylwek07 Re: Czekanie na PR w Kanadzie 17.12.04, 23:54
      pewnie czekasz w Quebecu?
      • Gość: Kaja Re: Czekanie na PR w Kanadzie IP: *.qc.sympatico.ca 18.12.04, 00:05
        No dokładnie. Wiem, ze w tej prowincji jest nieco inaczej niz w całej Kanadzie
        • sylwek07 Re: Czekanie na PR w Kanadzie 18.12.04, 00:18
          www.mrci.gouv.qc.ca/english/index.asp
          przechodzisz przez dwa urzedy,jeden w Quebecu a drugi ten glowny Kanadyjski
          wiec to troche trwa..
    • Gość: Encore Re: Czekanie na PR w Kanadzie IP: *.sympatico.ca 18.12.04, 00:58
      Hej! Ja pare miesiecy temu zakonczylam takie wlasnie czekanie, w QC. Trwalo 16
      miesiecy i nie ma czego zazdroscic - bez ubezpieczenia itd, po wstepnym
      zaakceptowaniu przez Imm Canada mozna starac sie o pozwolenie na prace etc.
      Nikt mnie nie odsylal do Polski, ale przeciwnie - nie moglam przez caly ten
      czas opuszczac Kanady. Interviev nie bylo, poszlam sama podpisac kilka
      dokumentow, po czym pani powiedziala "Welcome to Canada"
      Cierpliwosci zycze...
      • Gość: Kaja Re: Czekanie na PR w Kanadzie IP: *.qc.sympatico.ca 18.12.04, 01:41
        no to uzbrajam sie w cierpliwość :)
        • Gość: Encore Re: Czekanie na PR w Kanadzie IP: *.sympatico.ca 18.12.04, 20:28
          Jest jeszcze jeden myk: ja nie zaplacilam z gory calej sumy tych prawie 2000$,
          bo mialam do wyboru - albo na poczatku albo przy odbieraniu karty stalego
          pobytu. Podobno jak sie zaplaci od razu 100% to proces trwa zaledwie kilka
          miesiecy - tak nam powiedziala pani z MRCI...
          • Gość: Kaja Re: Czekanie na PR w Kanadzie IP: *.qc.sympatico.ca 19.12.04, 01:55
            o czyms takim nie słyszałam, ja zapłaciłam tyle ile mi kazali, czyli chyba to
            było 550$ i dopiero jak zostane wstepnie zakwalifikowana moge wpłacic reszte.
            Pierwszy raz słysze zeby data wpłaty miała jakikolwiek wpływ na sprawe ale
            nigdy nie wiadomo w tym kraju wszystko jest możliwe :)
            • Gość: Encore Re: Czekanie na PR w Kanadzie IP: *.sympatico.ca 19.12.04, 04:15
              Ja tez sie dowiedzialam o tym w trakcie procesu, kiedy wydzwanialismy do MRCI
              czy sa juz jakies wiesci w naszej sprawie. Ze niby delikwenta traktuja bardziej
              serio ;)
              Standardowo po 3 miesiacach od wyslania powinnas dostac list w Imm. Canada, ze
              dokumenty otrzymali i rozpoczynaja proces. Po bodajze 2-3 miesiacach przyszly
              dokumenty z MRCI, ktore trzeba wypelnic i szybko odeslac. Zaraz po tym
              przysylaja Certificat de selection du Quebec (jesli oczywiscie Twoj sponsor nie
              jest na zasilku), ktory wiele Ci nie daje, ale bez tego Imm Canada nie moze
              ruszyc dalej. Po 9-ciu miesiacach od wyslania dokumentow przyszedl list, ze
              zostalam wstepnie zaakceptowana jako PR i wtedy od razu trzeba starac sie o
              pozwolenie na prace, nawet jesli nie masz zamiaru pracowac, bo z tym
              pozwoleniem dostajesz nr socjalny i ubezpieczenie. Pa nastepnych 5-ciu
              miesiacach przyszlo zaproszenie na rozmowe do Imm z dwumiesiecznym
              wyprzedzeniam. A potem - jak juz pisalam - poszlam podpisac papiery i juz.
              Byc moze jest to czarny scenariusz, ze teraz sprawy ida szybciej. Wtedy
              tlumaczono sie 3-miesiecznym opoznieniem spowodowanym nowymi przepisami
              imigracyjnymi (zawsze przeciez jakis powod musi byc ;)
              Niemniej jednak to czekanie nie jest mile, moze Tobie uda sie szybciej.
              BTW: jestes w MTL?
              Pzdr
              • Gość: Kaja Re: Czekanie na PR w Kanadzie IP: *.qc.sympatico.ca 19.12.04, 14:37
                Blisko :) ale nie w samym MTL :)
              • Gość: Magda Do Encore! IP: *.centrum.gliwice.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.05, 23:18
                Cześć Encore.Czy ty zaczelas sie stars o PR jak juz bylas w Kandzie czy zanim
                tam wyjechalas? I czy nie wiesz czy ja musze siedziec w Polsce czekac na moja
                vize czy moge wyjechac do Kanday i tam czekac? Acha, i czy nie wiesz czasem czy
                ten caly proces zalatwiania wizy trwa krocej jezeli ubiega sie o nia jako
                skilled worker? Tez sie wybieram do Montrealu. dzieki bardzo, pozdraiam pa!
                • Gość: Encore Re: Do Encore! IP: *.sympatico.ca 25.01.05, 23:49
                  Caly proces zaczelam w Kanadzie i tutaj wlasnie bylam przez caly czas trwania
                  procesu.

                  Z tego co wiem starajac sie o wize immigracyjna nie mozesz dostac turystycznej,
                  bo masz tam przeciez zamiar emigrowac a nie zwiedzac ;) (dlatego tez nei moglam
                  opuscic Kanady podczas calego procesu, chociaz mialam wazna wize turystyczna).
                  tak wiec jesli starasz sie z Polski czekasz w Polsce, jesli z Kanady - w
                  Kanadzie ;)

                  Zawsze najmniej czasu zajmuje immigracja na zasadzie laczenia rodzin, skilled
                  worker troche dluzej. Ale do Quebecu i tak krocej niz do innych prowincji.

                  Czy juz zlozylas papiery czy dopiero sie przymierzasz? Jesli masz jakies
                  pytania organizacyjne to wal smialo ;)

                  Pozdrowienia!
                  • Gość: Kaja Re: Do Encore! IP: *.qc.sympatico.ca 26.01.05, 15:22
                    Ja mam pytanko :) No wiec moja sytuacja jest taka, ze dowiedzialam sie ze moje
                    papierki zostana rozpatrzone dopiero 5-6 miesiecy od daty wysłania, no wiec
                    trzeba by przedluzyc wize. Tylko, ze powiedzieli mi, ze mam sobie zlozyc nie o
                    przedluzenie wizy turystycznej a na wize z prawem pracy. Z tego co wiem na
                    takiej wizie mozna przekraczac wielokrotnie granice. Czy w takim razie jesli
                    oczywiscie przyznaja mi moglabym wyjechac na jakis czas mimo tego , ze jestem w
                    trakcie załatwiania PR? hmmmmm
                    • Gość: Encore Re: Do Encore! IP: *.sympatico.ca 27.01.05, 00:02
                      Nic nei wiem na ten temat, szczerze powiedziawszy pierwszy raz cos takiego
                      slysze ;) Ale na tym swiecie wszystko jest mozliwe - przepisy szybko sie
                      zmieniaja.
                      najlepiej zadzwon do Immigration sie sie zapytaj, albo sprawdz sobie w
                      internecie. Zawsze o takie informacje najlepiej jest dowiadywac sie u zrodla,
                      zeby potem nie bylo nieporozumien.
                      Pzdr
Inne wątki na temat:
Pełna wersja