Gość: disappointed
IP: *.dyn.optonline.net
21.01.05, 20:39
Witam i przechodze do rzeczy. W pazdzierniku ubieglego roku wyemigrowalismy z
zona do USA (green card lottery). Wedlug informacji na tym gownianym swistku,
ktory otrzymalismy w ambasadzie karty mialy przyjsc w ciagu 3 tygodni. Jak ich
nie bylo tak nie ma. Na poczatku grudnia poszlismy do local office i
powiedziano nam zeby jeszcze poczekac na karty... ale moga nam podac social
security numbers. Dzisiaj dzwonilem po kilku "instytucjach" w zwiazku z
kartami i okazalo sie, ze na lotnisku nie wbito nam pieczatki I551 (WTF?!?!)
i mamy zasuwac do Federal Plaza na Manhatannie... Okazalo sie rowniez, ze
karta moja zostala "wyprodukowana" ale nikt nie raczyl jej wyslac do mnie. W
zwiazku z tym mam wypelnic aplikacje G73IT ze strony USCIS.GOV i czekac jak
jakas pie.. wysle mi karte nawet kilka miesiecy. Nie musze chyba mowic, ze
chcialbym zrobic prawo jazdy w NY a do tego trzeba miec SS Card. Chociaz mozna
dostac w local office letter of illegibility i tez sie ubiegac o prawo
jazdy!!! Problem w tym, ze nie mamy czasu na takie rzeczy ze wzgledu na tryb
pracy (-;. Podobno mialo byc bezbolesne a okazuje sie ze gorzej niz...
TIA za wszelka pomoc.