Dodaj do ulubionych

Ciaza w Stanach

25.01.05, 16:18
Czesc dziefczyny,
Przyszlam tu do was z Polek w Stanach.
Wczoraj dowiedzialam sie, ze jestem w ciazy [domowy test].
Najpierw zaczne od tego, ze jest to moja druga ciaza [pierwsza poroniona w 9
tc], ale pierwsza poza Polska.
Mieszkam w NJ [Scotch Plains] i pytam - czy polecacie jakiegos dobrego
gina-poloznika, ktory zajal by sie mna i dzidkiem biorac jednoczesnie pod
uwage fakt, iz jest to ciaza z grupy podwyzszonego ryzyka.
Pozdrafiam was
Mia
Obserwuj wątek
    • kotorybka Re: Ciaza w Stanach 25.01.05, 17:05
      Czesc Mia,
      Chociaz nie moge Ci pomoc w poleceniu lekarza (mieszkam w Bostonie), chcialabym pogratulowac i
      przeslac zyczenia latwej i bezproblemowej ciazy oraz zdrowego slicznego bobaska!
      Marta z Mattim
    • hannamay Re: Ciaza w Stanach 25.01.05, 18:53

      Mia:

      raz jeszce i tutaj chce ci pogratulowac. Bardzo sie ciesze twoja wiadomoscia!
      wspanialy czas przed toba!

      dbaj o siebie i malenstwo!
      _hannamay_
      • mijaczek Re: Ciaza w Stanach 25.01.05, 21:10
        Dzieki hannamay...
        Niestety, wyladowalam w lozku... zobaczylam delikatne plamienie i obawiam sie
        ciazy biochemicznej...
        Modlcie sie za mnie...
        Mia
        • bozena73 Re: Ciaza w Stanach 25.01.05, 22:14

          Mia,
          ja tez mialam plamienie w czasie ciazy i to nawet dlugo bo przez caly miesiac.
          Strasznie sie balam ale moj ginekolog przepisal mi progesteron (to chyba tak
          sie pisze) i wszystko jakos sie unormowalo.
          Dlatego trzymam kciuki..wszystko bedzie dobrze, musisz tylko isc do lekarza aby
          Cie zbadal i w razie potrzeby przepisal odpowiednie leki podtrzymujace ciaze.
          Pozdrawiam,
          Bozena

          Moj Kochany Patryk
          • mijaczek Re: Ciaza w Stanach 25.01.05, 22:39
            Rozumiem, ze byl o lekarz w Stanach?
            • bozena73 Re: Ciaza w Stanach 26.01.05, 02:15
              tak, lekarz byl w Stanach ale polski..
          • mijaczek Re: Ciaza w Stanach 25.01.05, 22:41
            Mam jeszcze jedno pytanie,
            czy temperatura mierzona w ustach wychodzi tak samo jak pod pacha?
            Chodzi mi o to, ze w ciazy powinno sie miec ok. 37,5 C[99,5 F]. Czy w ustach
            jest taka sama tempka?
            dzieki
            Mia
            • claudia207 Re: Ciaza w Stanach 27.01.05, 04:00
              Nie wiem jak jest z temperatura podczas ciazy. Temperatura u zdrowej osoby w
              ustach wynosi 37C czyli 98.6F. Pod pacha temperatura powinna wynosic 36.4C
              czyli 97.6F. W Stanach powszechne jest mierzenie temperatury w ustach i taka
              temperature podawaj lekarzowi.
              • mijaczek Re: Ciaza w Stanach 27.01.05, 14:48
                czy ma znaczenie o jakiej porze dnia mierzysz?
                • claudia207 Re: Ciaza w Stanach 27.01.05, 17:16
                  Tutaj: hypertextbook.com/facts/LenaWong.shtml wyczytalam, ze temperatura
                  jest nizsza rano, ale nie jest podane o ile. Pisza tez o innych czynnikach,
                  ktore wplywaja na temperature ciala u zdrowej osoby.
                  • mijaczek Re: Ciaza w Stanach 27.01.05, 17:26
                    Dziekuje Claudio!
                    Prawdziwy pomocnik z ciebie!!!
                    Niech Ci Bog w dzieciach wynagrodzi :o)
                    Mia
                    • claudia207 Re: Ciaza w Stanach 28.01.05, 00:13
                      a wisz, ze chcialabym, aby byly to prorocze slowa? wlasnie staramy sie :-)
                      • mijaczek Re: Ciaza w Stanach 28.01.05, 00:48
                        na pewno sie wystaracie!!!!!
                        Zycze pofodzenia!!!!!
                        Mia
        • hannamay Re: Ciaza w Stanach 26.01.05, 03:08


          trzymaj sie dzielnie, odpoczywaj i koniecznie wybierz sie do lekarza. wiesz, w
          trakcie ciazy zawsze lekarza mozesz zmienic, ale wazne abys byla pod kontrola. i
          koniecznie badz dobrej mysli!

          pozdrawiam cie bardzo serdecznie.
    • badowimo Re: Ciaza w Stanach 28.01.05, 00:57
      zycze ci zdrowia to na poczatek. Pamietam jak odliczalas dni do wyladowania na
      ziemi ojczystej- z krakforum. ( bardzo mnie ten watek irytowal, zreszta go
      skomentowalam). Nie wazne.

      Ja tez jestem aktualnie w ciazy, koncze 10 tc. Mieszkam podobnie jak ty w NJ, w
      Linden. Tutaj tez bylam u ginekologa- prywatnie, w kilka dni po zrobieniu
      testu. Pan doktor nazywa sie Bodnar Aleksander, przyjmuje w Linden i bodajze w
      Garfield. Oczywiscie nie bedzie to lekarz prowadzacy ciaze, bo poszlibysmy z
      torbami, ale poki co niestety stalo sie, ze musi nim byc. Tj do 31.03.Bo wtedy
      dopiero wyznaczyli mi wizyte u panstwowego ginekologa. Wiedzialam, ze sie czeka
      dlugo, ale nie sadzilam ze az tak dlugo. W zwiazku z czym za badania, ktore sa
      obligatoryjnie do zrobienia bede musiala zaplacic u w/w lekarza. Nie powiem
      troche mnie to drazni, znaczy tak dlugie oczekiwanie na wizyte, ale poki co
      czuje sie bardzo dobrze, pracuje caly czas, narzekam tylko na wieczna sennosc
      wiec nie wpadam w panike. Kolezanki forumowe w polsce biegaja co "czkawka" do
      ginekologa sprawdzic czy wszysko oki. Nie szydze z ich postepowania, bo pewnie
      jak bym tam byla i miala ubezpieczenie lizalabym klamke codziennie lekarzowi:).
      Tutaj jest inaczej.

      Acha, fajnie ci dziewczynki wyzej odpowiedzialy na pytanie, ty ich prosisz o
      kontakt do lekarza a one ci na to, zebys sie nie przemeczala i duzo
      odpoczywala, hehe.
      Uwielbiam to: niedoczytanie do konca, albo nieczytanie wcale a potem te fora
      wygladaja jak wygladaja. Groch z kapusta. echh...niesistotne.

      podaje nr telefonow do gabinetu:973 778 7008, 908 9257400. Jakie kroki
      nastepne, gdzie pojsc i co zalatwiac powie lekarz. Jakbys czegos potrzebowala
      sluze pomoca.
      pozdrawiam
      • mijaczek Re: Ciaza w Stanach 28.01.05, 04:10
        czesc badowimo!
        z nieba mi spadlas!
        dziekuje ci BARDZO za wszystkie informacje, jakie mi przeslalas...
        czy sprawdzasz poczte gazetowa, bo chcialabym sie z toba skontaktowac na priv?
        Pozdrofienia dla ciebie i malenstwa!
        Mia [zasypiajaca :o)]
      • mijaczek Re: Ciaza w Stanach 28.01.05, 04:11
        czesc badowimo!
        z nieba mi spadlas!
        dziekuje ci BARDZO za wszystkie informacje, jakie mi przeslalas...
        czy sprawdzasz poczte gazetowa, bo chcialabym sie z toba skontaktowac na priv?
        Pozdrofienia dla ciebie i malenstwa!
        Mia [zasypiajaca :o)]
        • badowimo Re: Ciaza w Stanach 29.01.05, 04:38
          dzieki za pozdrowienia.Odwzajemniam:)
          Sluze pomoca jak najbardziej, ale lepiej pisz na badowimo@tlen.pl.
          a jak samopoczucie???
          • mijaczek Re: Ciaza w Stanach 29.01.05, 05:48
            Ano samopoczucie calkiem niezle... spiaca strasznie jestem... codziennie
            podsypiam w ciagu dnia... do tego troche piersi bola... mam bole glowy i napady
            obzarstwa...i leku... strasznego, ogromniastego leku, ze wszystko skonczy sie
            tak samo jak rok temu...
            czy uzywasz komunikatora tlen?
            Pzdrf
            Mia
            • badowimo Re: Ciaza w Stanach 30.01.05, 15:06
              Nie kracz tylko skontaktuj sie z lekarzem, a na pewno bedzie wszystko dobrze.
              Nie, nie uzywam Tlenu, zamiast niego slynne gg. Moj nr 2952124.
              pzdr
            • badowimo Re: Ciaza w Stanach 31.01.05, 02:42
              poslalam co maila z odpowiedziami na pytania, ufam ze doszedl:)
      • hannamay Re: Ciaza w Stanach 28.01.05, 18:11

        wybacz badowimo, ale wydaj mi sie ze zbyt kategorycznie podchodzisz do postow.
        to ja pisalam miedzy innymi, aby Mia odpoczywala wiele itd. Niestety mieszkam w
        Kalifornii i nie jestem w stanie dac namiar na zadnego lekarza. I co wiecej
        uwazam, ze dla przyszlej mamy kazde dobre slowo i dobre intencje sa barzdo
        wazne. Ty takze zamiescilas sporo info, zamiast rzucic nazwisko lekarza i tyle.
        Dlaczego? Dlatego ze wszystkie info sa wazne dla nas i innych i chcemy sie nimi
        dzielic. I wcale to nei jest groch z kapusta jak uwazasz.

        pozdrawiam cie serdecznie.
        _hannamay_
        • badowimo Re: Ciaza w Stanach 30.01.05, 15:03
          Przykro mi, ze poczulas sie obrazona ale zdania nie zmienie. Owszem jest misz
          masz na forach, a juz zwlaszcza na tych gdzie pisza kobiety. Tylko one, w
          wiekszosci zaznaczam, bo sa chlubne wyjatki pisza co im slina na jezyk
          przyniesie;(! Tam nie toczy sie dyskusja, tylko kazda sobie. Jestem zdania, ze
          skoro nie wiem co odpowiedziec to po prostu sie powstrzymuje od pisania nie na
          temat. Zreszta przeanalizuj sobie chociazby ten watek. Dziewczyna lezy w domu,
          po pierwszym poronieniu drzac o ciaze i prosi o podanie kontaktu do lekarza,
          jesli ktos takowy posiada. Pewnie codziennie tu zaglada z nadzieja, ze cos
          znajdzie a tutaj co??? Porady, ze ma odpoczywac!!!:)) Ona chyba wie co ma robic
          i gdybys miedzy innymi ty jej nie podpowiedziala,ze ma sie oszczedzac pognala
          by na solownie i np.wyciskala tam poty nie dbajac o dziecko. A tak ? Poslusznie
          sie polozy, bo "ciocie dobre rady" radza. Jestem w stanie dokladnie wczuc sie w
          jej sytuacje, obcy kraj i totalna niewiedza jak co zalatwic. Wiem, bo sama
          jestem w ciazy i sama tu mieszkam. Z ta roznica, ze ja juz sporo wiem od moich
          znajomych. Jakbym chciala liczyc na takie troskliwe jak wy, to doczekalabym
          sie zyczen dobrego zdrowia.
          Nie uwazam, ze taka troska jest zla, jest jak najbardziej na miejscu, ale nie w
          poscie pt. CZY KTOS ZNA JAKIEGOS LEKARZA???

          Dlatego tez na forach jest za duzo slow, paplania i MEGAPOZDROWIEN! Amen.
          • claudia207 Re: Ciaza w Stanach 30.01.05, 16:36
            Badowimo, Mijaczek zadala to samo pytanie na innym formu, na ktorym wiekszosc z
            nas bywa. Tam dalam jej bardziej konkretna odpowiedz, a tutaj nie powtarzalam
            sie.

            Do Mijaczka: Czy nie jest fajnie dostac slowa otuchy od dziewiczyn nawet, jesli
            nie sa w stanie niczego doradzic?
          • hannamay Re: Ciaza w Stanach 30.01.05, 20:38
            badowimo:

            obrazona nie jestem, urazona twoimi slowami i owszem. wiesz, ja jestem tutaj od
            samego poczatku i czesto gawedzimy sobie miedzy dziewczynami o roznych sprawach
            niekoniecznie bezposrednio temat - odpowiedz. w koncu nie o to chodzi, to jest
            forum gdzie wymieniamy sie opiniami i odczuciami i uczymy sie wiele od siebie.
            To nie jest nowa wersja yellow pages.

            Poza tym, dl atwojej informacji byl czas kiedy wiele gawedzilam z mijaczkiem (
            wowczas to ja dowiedzialam sie o mojej ciazy) i bardzo serdecznie tamta rozmowe
            wspominam, i tym bardziej zycze jej wiele powodzenia i bardzo mi zalezy aby
            wszystko u niej jak najlepiej.

            Ja tez tutaj mieszkam i juz za pare tygodni bede rodzic i wiem doskonale jak to
            jest. tym bardziej doceniam kazde dobre slowo i kazda zyczliwosc. Pretensje co
            do tresci postow mozna miec wowczas jesli ktos kogos obraza i poniza i krytykuje.

            cenzury prosze nie wprowadzaj tutaj i pozwol i mnie i innym wyrazic slowa otuchy
            i radosci i troski jednoczesnie.

            >Dlatego tez na forach jest za duzo slow, paplania i MEGAPOZDROWIEN!

            byc moze dobrym pomyslem byloby, gdybys zalozyla swoje wlasne forum - wypisala
            regulamin, kasowala kazdy post, ktory wyraza zyczliwosc a niekoniecznie krotko i
            zwiezle odpowiada na pytanie. Poczujesz sie byc moze lepiej.
            • badowimo Re: Ciaza w Stanach 31.01.05, 02:40
              No to wspaniale, ze tak sobie gawedzicie. Oczywiscie kazdego bawi co innego,
              widac mamy rozne gusta, bo mnie szkoda czasu na wyrazanie tresci bez pokrycia.
              Ale to juz kwestia indywidualna.
              Jestem rowniez czytelniczka forow, ale wybacz zeby czegos sie nauczyc? Mnie nie
              sie nie zdarzylo i nie jest tak jak myslisz, ze pewnie pozjadalam wszystkie
              rozumy.
              Powtarzam jeszcze raz: pozwolilam sobie na krytyke tylko w tym jednym
              przypadku, bo jakby sprawa mnie czesciowo dotyczyla. Poczulam ciezar jaki
              odczuwa Pani Mijaczek. W innych przypadkach po prostu rece opadaja i szkoda mi
              palcow na komentarze. DLATEGO SIE NIE ODZYWAM!
              Na pewno znasz fora dla mam oczekujacych, tam wiekszosc pan nie korzysta z
              wyszukiwarki, 100 razy dziennie pytaja w ktorym tc mozna :))I rusza lawina...
              kolezanki ( siedzace na L4) wypruwaja zyly na odpowiedzi+ do kazdego postu
              siodmy raz dziennie ta sama do tej samej: uwazaj na siebie i dbaj. To ma byc
              wsparcie?? To jest zasmiecanie forum!

              I jeszcze jedno, pozwol ze to ja ocenie kiedy bede miala chec jakis post
              skrytykowac, a kiedy nie. Zyjemy w jak najbardziej wolnym kraju i jesli mnie
              cos irytuje, to nikt mnie nie bedzie przygaszal.

              Oczywiscie, jezeli zalozycielka tego forum uzna, ze robie siwy dym (obrazam
              kogos czy ponizam) na lamach - moze mnie wyprosic.

              I ostatnia kwestia: nie odczuwam potrzeby zakladania forum, tylko po to zeby
              kogos korygowac. Nie mam takich aspiracji. Oczywiscie niech sie leja slowa
              otuchy i zyczliwosci w koncu jestesmy slabymi ludzikami, ale wtedy kiedy lac
              sie powinny.

              Zycze Ci w ramach szlachetnosci szczesliwego rozwiazania i wiecej luzu.Pa.

              • mijaczek Re: Ciaza w Stanach 31.01.05, 17:18
                OK, kobity!!!
                SPOKOJ!!!
                Do wszystkich!!! Jestem wam wszystkim wdzieczna za kazda jedna rade, zyczenia,
                gratki, etc. Nie klocmy sie!!!! Bo ja nie lubie sie klocic!!!
                Rozumiem Badowimo, ze jestes w pewnym sensie minimalistka i jestes bardzo
                rzeczowa osoba, tak samo jak rozumiem hannamay, z ktora juz wczesniej poruszalam
                temat ciazy [a raczej testow ciazowych :o)]
                Claudia, wiem, ze chcialas pomoc i dziekuje ci bardzo za poszukiwania na necie!
                Kobity, nie urzadzajmy tu jarmarku, bo nie ma o co!
                OK?
                Juz sie wszyscy kochamy?
                No to dobrze!
                Pzdrf
                Mia
                • bozena73 Re: Ciaza w Stanach 31.01.05, 17:36
                  Mijaczku,
                  i tak trzymac!!
                  dzieki ze rozrzegnalas narastajacy konflikt..
                  a mi sie wydaje ze kazda dobre slowo jest na wage zlota gdy prosi sie o
                  rade..nawet jezeli nie ma tej informacji ktorej szukamy..
                  dobra energia tez czyni cuda :-))
                  Pozdrawiam Cie bardzo serdecznie,
                  Bozenka


                  Moj Kochany Patryk
                  • hannamay Re: Ciaza w Stanach 01.02.05, 03:03


                    :)))


                    mijaczku, czy udalo Ci sie znalezc lekarza? jak samopoczucie?

                    pozdrawiam
                    _hannamay_
                    • mijaczek Re: Ciaza w Stanach 01.02.05, 03:27
                      czesc Hannamay!
                      Wiesz, skorzystam chyba z rady badowimo i udam sie do lekarza, ktorego ona poleca...
                      Samopoczucie... wiec... zaskakujaco dobre! Oprocz codziennych drezmek, ktore
                      MUSZE sobie ucinac miedzy 3-6 pm to w zasadzie czuje sie normalnie.. I to mnie
                      chyba troche martwi... a moze za wczesnie, zebym sie zle czula?
                      Pewnie bede jeszcze tesknic za tym spokojem, co? hihi
                      A jak u ciebie? Malenstwo juz niedlugo bedzie z toba, prawda?
                      Nie pamietam czy pytalam [jesli tak, to wybacz... strasznie zmeczona jestem] -
                      czy wiesz juz czy bedziesz miec coreczke czy syna?
                      Buziaczki!!!
                      Mia
                      • hannamay Re: Ciaza w Stanach 01.02.05, 04:03

                        Mia:

                        jak tylko mozesz to korzystaj z poleconego lekarza. zawsze jest lepiej.

                        ja miedzy innymi dlatego nie mam ob-gyn, bo sama nie wiedzialam na kogo sie
                        zdecydowac i tak pozostalam przy moim lekarzu rodzinnym. Ona ma spore
                        doswiadczenie w dobieraniu porodow, ja czuje sie znakomicie przez cala ciaze i
                        ogolnie jestem zadowolona. za to wczoraj mialam spotkanie z pediatra - z
                        polecenia. bardzo jestem zadowolona.

                        Ktory to juz tydzien u Ciebie? Nie mart sie swoim dobrym/normalnym
                        samopoczuciem. Albo jestes ta wybrana z niewielu, ktore nie cierpia na mdlosci,
                        albo one przyjda ale troszke pozniej. Ze swojego doswiadczenia moge ci
                        powiedziec, ze poza okropnym zmeczeniem w pierwszych 8 tyg nic sie nie dzialo
                        nadzwyczajnego. Chcialam tylko spac i spac i spac. Od 8 tyg zaczely sie mdlosci
                        i trwaly tak az do 12. nie az tak wielkie ale potrafily byc meczace. Tak wiec,
                        dziekuj Bogu ze czujesz sie dobrze.

                        U mnie szykuje sie dziewczynka. Na 97% wg lekarza :) juz naprawde nie moge sie
                        jej doczekac, zobaczyc, przytulic , a z drugiej strony tak fajnie mi z
                        ogromiastym brzuszkiem :)))

                        daj koniecznie znac co i jak po wizycie u lekarza :)

                        pozdrowienia
                        _hannamay_
                        • xerius Re: Ciaza w Stanach 01.02.05, 04:42
                          Nie polecalabym Bodnara, tu gdzie mieszkam ( Garfield ) slyszalam o nim
                          niewiele dobrego, a poza tym sama mam przykre wspomnienia zwiazane z tym
                          lekarzem. I podkreslam ze nie jest to jedynie moja opinia.
                          Sama chodze do Magiera w Iselin i jesli jeszcze potrzebujesz nr telefonu to
                          sprawdze i Ci podam.
                          Pozdrawiam!!
                          Kasia
                          • mijaczek Re: Ciaza w Stanach 01.02.05, 05:00
                            xerius napisała:

                            > Nie polecalabym Bodnara, tu gdzie mieszkam ( Garfield ) slyszalam o nim
                            > niewiele dobrego, a poza tym sama mam przykre wspomnienia zwiazane z tym
                            > lekarzem. I podkreslam ze nie jest to jedynie moja opinia.
                            > Sama chodze do Magiera w Iselin i jesli jeszcze potrzebujesz nr telefonu to
                            > sprawdze i Ci podam.
                            > Pozdrawiam!!
                            > Kasia

                            Hej,
                            Co to znaczy, ze masz przykre doswiadczenia zwiazane z tym lekarzem? Czy
                            moglabys powiedziec cos wiecej?
                            Kolezanka badowimo polecila mi go, poniewaz byla u niego na trzech wizycie...
                            Czy moglas powiedziec cos wiecej...?
                            Troszku mnie zaniepokoilas...
                            Mia
    • edytkus Re: Ciaza w Stanach 01.02.05, 04:45
      Mijaczek, naprawde masz zmaiar na wsyzstkie wizyty dojezdzac do innej miejscowosci? A co jesli ten
      lekarz nie praktykuje w zadnym z pobliskich szpitali i nie zechce odebrac porodu gdzies kolo Ciebie, Ty
      nie zdazysz do szpitala tegoz lekarza albo lekarz bedzie musial odebrac porod w tym samym czasie w
      innym szpitalu niz ten do ktorego pojedizesz? Proponuje abys wziela ksiazek telefoniczna i wybrala
      ktroys gabinet, popytaj roznych osob co slyszaly o tym miejscu albo zapisz sie na wizyte i wtedy
      podejmij decyzje. Ale musisz wiedziec ze im leszpa opinie ma lekarz tym bardziej jest popularny, a to
      znwou wiaze sie z dlugim czekaniem na wizyty i duzym prawdopodobienstwem ze bedzie odbieral dwa
      porody w tym samym czasie ;)
      W Twojej okolicy dobra slawa cieszy sie szpital Overlook. Tacy lekarze polsko-mowiacy tam
      praktykuja (wg mojej insurance book):
      Frattarola Michael, Union, 908 688 8545
      Ossowski Richard, Elizabeth, 908 527 5190

      I oczywiscie cale mnostwo innych nie znajacych polskeigo.

      Napisz mi o jakim szpitalu myslalas lub gdzie chcialabys szukac gabinetu lekarskiego to sprawdze w
      wykazie. Sa tez gabinety w SP ale lekarze odbieraja porody tylko w szpitalu Muhlenberg (nigdy nie
      slyszalam).
      • mijaczek Re: Ciaza w Stanach 01.02.05, 05:03
        Edytkus, a ty gdzie mieszkasz?
        Widzisz u mnie problem polega na tym, ze w blizej nieokreslonej przyszlosci [do
        dwoch-trzech m-cy] wyprowadza sie do Colorado i tam tak czy siak bede musiala
        szukac sobie lekarza do odbioru porodu...
        Teraz szukam lekarza po to, zeby moc wykonac wszystkie niezbedne badania, no i
        przede wszystkim, zeby upewnic sie, ze historia sie nie powtorzy...
        Dziekuje za troske!!!
        Mia
        • mijaczek Xerius! 02.02.05, 19:50
          Wyslalam ci maila na gazetowa skrzynke! Prosze o szybka odpowiedz!
          dziekuje!
        • edytkus Re: Ciaza w Stanach 03.02.05, 05:11
          mijaczek napisała:

          >> Widzisz u mnie problem polega na tym, ze w blizej nieokreslonej przyszlosci [do
          > dwoch-trzech m-cy] wyprowadza sie do Colorado i tam tak czy siak bede musiala
          > szukac sobie lekarza do odbioru porodu...
          > Teraz szukam lekarza po to, zeby moc wykonac wszystkie niezbedne badania

          W takim razie na Twoim miejscu wybralabym jakiegos miejscowego lekarza.
    • mijaczek Re: Ciaza w Stanach 08.02.05, 21:41
      Kobitki!
      Ale jestem podekscytowana!!! Widzialam moje dzidzi! WLasnie wrocilislmy od
      lekarza, Polaka. Koles po prostu SUPER! Bardzo nam odpowiada jako lekarz!!!
      No wiec tak, Dzelus ma 5 tygodni i 6 dni [OM], ma CALE 27 mm [od glowki do
      pupki], serduszko pika 142 razy na minute i w ogole jest pieknie osadzony, no
      i fszystko inne tez! Eryczysko widzial, sciskal mnie za reke i chodzi dumny
      jak paw!
      Wierze, ze jestem w ciazy!!!!!
      Super, nie?

      Pozdrafiam was dziefczyny!
      Mia i Dzidek
      ps. przed wizyta bylam tak zdenerwowana, ze nawet herbaty nie moglam wypic, a
      po wizycie pojechalismy do Target'u bo MUSIALAM zjesc hot doga. A w zasadzie
      dwa :o) i to MIGIEM!
      hihi
      • hannamay Re: Ciaza w Stanach 08.02.05, 21:46


        SUPER!!!!!!!!!!!!!

        wielkie gratulacje Mia !!! Bardzo sie ciesze wraz z toba!
        • mijaczek Re: Ciaza w Stanach 08.02.05, 22:13
          dziekujemy i tez sie bardzo cieszymy!
          Wiem, ze dluga droga przed nami, ale o ile latwiej isc z serduszkiem, nie?
      • edytkus Re: Ciaza w Stanach 09.02.05, 03:19
        mijaczek napisała:

        >MUSIALAM zjesc hot doga.

        hot-dogow nie wolno! duze ryzyko zarazenia sie listerioza! (jednak przyznam ze sama w ciazy nie
        wytrzymalam i dwa na imprezie zjadlam)

        a tak poza tym GRATULACJE (kup sobie dluga poduszke, przyda sie) :)
    • kashunda Re: Ciaza w Stanach 09.02.05, 04:54
      Hej mijaczek!!Ja jak bylam w ciazy z mala to tez mnie bralo na hot-dogi z
      Targetu.Pozdrawiam i zycze powodzenia.
      • edytais Re: Ciaza w Stanach 05.04.05, 21:58
        Lepsze od dlugiej poduszki jest Boppy (taka w ksztalcie rogalika). Sama uszylam
        do karmienia zanim jeszcze mialam duzy brzuch, ale sie przydala taka poduszka
        jak juz mi zaczal rosnac!
        Zbawienie. Nie moglam spac na plecach bo nigdy tak nie spalam a na boku czasami
        tez nie moglam wiec taka Boppy pozwolila mi dluzej spac na brzuchu.
        • mijaczek Re: Ciaza w Stanach 06.04.05, 01:19
          zapamietam...choc u mnie jeszcze wszystko w porzadku z dolegliwosciami w czasie
          snu...nawet na brzuch sie czasami przewracam.... :o)
        • edytkus Re: Ciaza w Stanach 06.04.05, 06:10
          edytais napisała:

          > Lepsze od dlugiej poduszki jest Boppy (taka w ksztalcie rogalika).

          :) Ja sobie nie wyobrazam spania na Boppy, za mala, ale jest dluga zakrecona. Oto przyklady (ale
          widzialam cos ciekawszego):
          www.onestepahead.com/jump.jsp?lGen=detail&itemID=308784&itemType=PRODUCT&iProductID=308784&change=117

          www.onestepahead.com/jump.jsp?lGen=detail&itemID=148755&itemType=PRODUCT&iProductID=148755&change=117

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka