klasa biznes

IP: 195.94.201.* 28.02.05, 15:17
czy ktoś leciał do toronto klasą biznes lotu? jeśli tak to proszę o
opinie.dziekuję
    • Gość: gregor Re: klasa biznes IP: *.macmb101.mi.comcast.net 20.03.05, 06:19
      No akurat do Toronto nie, ale do Chicago i NY LOTem w biznesie lecialem pare
      razy. Ogolnie rzecz biorac porazka. Najlepsze jest to, ze w LOTcie biznes ma 2 -
      3 rzedy, podaczas gdy w brytyjczku economic zajmuje 30% samolotu (reszta to
      first, business i tzw comfort economic). Stewy w LOTowskim bizzz, to stare baby
      (mlode rozkrecaja sie na krajowce), jedzenie takie sobie, no i ciagle do toalety
      biznesu laduje sie jakis pajac albo babinka z economic (teoretycznie jest to
      zabronione).

      Reasumujac LOTowski bizz jest absolutnie nie wart tych pieniedzy (latam na
      wlasny koszt) i sadze, ze juz lepiej wybrac Lufthanse badz Brytyjczyka.
      Dlaczego? Wsiadajac do samolotu, nie musze sie obawiac napierajacego na moje
      plecy tlumu (w cywilizowanych liniach bizz jest wzywany jako pierwszy i tego sie
      przestrzega, w LOTcie czy to na Okeciu czy na ORD, maja to w glebokim
      powazaniu), LOTowskie stewy na transatlantykach zachowuja sie jak ksiezniki
      (szczegolnie te z krotkim stazem), no i najwazniejsze jak juz kupie bizz w BA
      lub LFTH to mam pewnosci, ze polece tej klasie. Zdarzylo mi sie leciec LOTowskim
      economic, pomio faktu zaplacenia za bizz. Oczywiscie po tym traumatycznym
      przezyciu jakis tydzien po powrocie do Polski i zlozeniu reklamacji zostala ona
      uznana, ale zlewka personelu przy odprawie oraz pokladowego na zaistniala
      sytuacje byla porazajaca. Dobrze, ze chociaz moglem skorzystac z Business
      Lounge, ale to pikus gdyz mam Senatora w Star Alliance.
      Sam standard LOTowskiej klasy bizz mozna smialo porwnac do jazdy Polonezem, w
      przypadku gdy nawet za nizsza cene mozna przejechac sie Jaguarem. Jesli juz
      musisz leciec (niestety zapachy od strony economic tez moga dobic) LOTem, wez
      porcje dobrych filmow, lapa, sluchawki i olej ciekawskie spojrzenia z economic.
      Zabierz takze cos do picia, gdyz szczegolnie w drodze powrotnej stewy, laza
      niewiadomo gdzie i czesto nie mozna sie dodzwonic po serwis (tak, tak, nawet w
      biz, gdzie na 12 czy 18 pasazerow przypadaja dwie stewy).
      Przy tym wszystkim zdumiewajacy jest fakt, ze dorwanie biletu w klasie bizz w
      LOTcie czesto graniczy z cudem. Choc wziwaszy pod uwage nastepujace fakty: maja
      tylko 12 - 18 miejsc oraz 50% siedzen jest zajetych przez personel LOTu, ktory
      akuart w jakis tam dziwny sposob wykorzystuje swoje przywileje, a takze to, ze w
      tej maliznie jedno siedzenie MUSI byc zawsze puste dla kapitana... Wystarczy.
      Reasumujac omijaj LOT szeeeeeerokim lukiem. Cale szczescie mozna wybierac wsrod
      innych linii lotniczych.
      • pyzior1 Re: klasa biznes 24.03.05, 17:42
        traumatyczne przezycie w klasie ekonomicznej? Nic bardziej mylnego... Może
        jedzenie trochę gorsze i brak alkoholu ale za to ludzie z którymi można
        porozmawiać a nie nadęte bufony!!!
        • ptasiek76 Re: klasa biznes 24.03.05, 18:25
          "Ciekawskie spojrzenia z Economic" - nie no facet przeszedł sam siebie! Peace Pyzior1!
        • Gość: Aggy Re: klasa biznes IP: *.pl 24.03.05, 19:57
          Z tego co wiem to w ekonomicznej tez jest alkohol bez specjalnych ograniczen (a
          przynajmniej w Lufthansie i BA). A poza tym smieszny wydaje mi sie ten
          czlowiek ktory uwaza sie za lepszego od ludzi ktorzy jezdza w klasie
          ekonomicznej, poza tym jesli chodzi o zapach itp. to to, ze jezeli czlowiek nie
          chce wydawac ogromnej kasy na bilet lotniczy to wcale nie znaczy ze jest
          glupszy czy ze sie nie myje...
          • Gość: ania Re: klasa biznes IP: *.66.14.17.67.gte.net 24.03.05, 20:09
            ja zrozumialam ten post o "zapachu" nieco inaczej:)
            tez wiele razy lecilam przez ocean, roznymi liniami - raz tylko LOTEM i zdaje
            mi sie ze wiem, o co w tym "zapachu" chodzi.. Dla wyjasnienia dodam, ze latam
            tylko economic class:)
            Samolot po prostu smierdzial - w kiblu, az sie niedobrze robilo. Obsluga
            beznadziejna. Stewardessy - jak krolewny, pierwszy raz sie pojawily po starcie
            po 2 godzinach lotu!!! Nie ma monitorow - film wyswietlany jest po prostu na
            scianie - gdzie chyba tylko 2 rzedy moga go widziec, zreszta i tak sluchawki mi
            nie dzialaly, tak samo jak lampka- zepsuta. Jedzenie takie sobie, chociaz
            slyszalam ze ma byc rewelacyjne.
            W porownaniu z innymi liniami LOT jest po prostu beznadziejny. Stare, wysluzone
            samoloty. To byl moj pierwszy i ostatni lot tymi liniami.
    • Gość: bela Re: klasa biznes IP: 216.194.36.* 25.03.05, 00:22
      z tym zapachem to moze chodzi o to ze w economic lata duzo bab z niemowletami -
      ukochana "kruszynka" ma dosc specyficzny fetorek, wiec jak sie zbierze w
      samolocie z 10 takich "skarbow" powietrze przesiaka dostrzegalnym smrodem
      • ptasiek76 Re: klasa biznes 25.03.05, 10:07
        To niz w porówaniu do tego co dani mi było w czasie lotu z Manchester do Frankfurtu, samolot pełniusieńki a za moimi plecami hinduska o tak "egzotycznym" zapachu, że wysiadłem zielony. I nie byl to Lot. (Jesli jeszcze chcecie kontynuować wątek zapachowy.)
        Mam tylko jedno pytanie, ponieważ dawno Lotem nie latałem przez Atlantyk: czy nadal nie dorobili sie ekranów w zagłowkach, a dźwięk dystrybuowany jest przez słuchawki a'la stetoskop????
    • sylwek07 Re: klasa biznes 25.03.05, 13:22
      nadal nadaja filmy na ekranie ,maja to zmienic(wtedy beda ekrany w
      siedzeniach:) jak kupia nowe samoloty ale to gdzies w 2006 czy 2007 roku :))i
      milej podrozy :)
      a tutaj masz repertuar na lot z Polski :

      www.lot.com/app/index.jsp?area=our_service&type=ob_ec_audio_video
      • ptasiek76 Re: klasa biznes 25.03.05, 15:39
        Boooo, film widzialem, muzyka... no coz, Faktycznie trzeba zabrac lapa pare filmow i w droge
    • the_american Nie "economic" a "economy" class. 25.03.05, 16:46
      Ze juz nie wspomne o 1-szej klasie .....
    • Gość: chiquita LOT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.05, 17:36
      Wydaje mi się że LOT ogólnie nie wyróżnia tej klasy, chyba że ceną. Lub firanką
      pomiędzy fotelami - nie jakością czy wygodą.

      Według mnie nie warto.

      Ale w innych liniach zwykle to lepsze miejsca.
      • Gość: pasazer LOT omijaj szerokim lotem IP: 5.5R* / *.online-age.net 25.03.05, 17:55
        czym wyroznia sie LOT?

        stare rozpadajace sie samoloty, niedzialajace fotele
        audio, toalety itd
        jak takie wraki przechodza przez kontrole techniczna?
        chyba za lapowki
        az strach pomyslec co sie dzieje z silnikami, elektronika i cala reszta

        podstarzale agresywne, chamskie stewardessy
        oczywiscie sa tez mile, ladne i mlode ale niestety bardziej pamieta
        sie nieoczekiwane chamstwo w zamian za ok $1000 bilet
        czy poziom "obslugi i profesjonalizm" jest podobny w kabinie pilotow?
        tego nie widac i nie slychac ale z reguly wszyscy
        trzymaja ten sam poziom, zaczynaja od gory a konczac na sprzatajacych
        (brudno!)

        jednym slowem unikac LOT za wszelka cene
        szczegolnie jezeli trzeba tak czy owak leciec z przesiadka
        • paris.hilton i to ZENUJACE 25.03.05, 19:34
          KLASKANIE:))))


          ale o to chyba nie mozna miec juz do LOTU pretensji..
Pełna wersja