eve77
22.04.05, 21:09
Drogie kolezanki...nakarmilam mojego Bobaska ulubiona marchewka w slicznym
bialym ubranku...no kurde blondynka myslala ze w dzisiejszych czasach to juz
nie ma problemu z plamami:-)....i zostaly niestety, kurde szkoda mi tego
slodkiego, dopiero co kupionego kubraczka.
Macie jakis sposob na wybawienie marchewkowych plam?
Z gory dziekuje za wszelkie rady.
Pozdrawiam.