Dodaj do ulubionych

Plamy po marchewce..

22.04.05, 21:09
Drogie kolezanki...nakarmilam mojego Bobaska ulubiona marchewka w slicznym
bialym ubranku...no kurde blondynka myslala ze w dzisiejszych czasach to juz
nie ma problemu z plamami:-)....i zostaly niestety, kurde szkoda mi tego
slodkiego, dopiero co kupionego kubraczka.
Macie jakis sposob na wybawienie marchewkowych plam?
Z gory dziekuje za wszelkie rady.
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • goonia Re: Plamy po marchewce.. 22.04.05, 22:27
      Najlepiej od razy splukac chlodna woda (podobno ciepla woda utrwala plamy)i z
      mydlem. Postaraj sie sprac w reku jak najwiecej sie uda. Ja w takich sytuacjach
      mocze wacik w chloroxie i lekko przykladam do zaplamionego miejsca -
      kilkakrotnie i tylko na moment i po minucie (??moze mniej - no chwilke czekam )
      i od razu piore - w reku, pralce nie wazne. Chodzi o to zeby bielinka nie
      przezarla nitek i nie zrobila sie dziura. Czasami namaczam nawet kolorowe
      ubranka i na mniej wiecej wanienke do kapieli 1/4 szklanke bielinki. Bluzki o
      dziwo sie nie odbarwiaja a plamy schodza. Ale na pewno nie ze wszystkimi tak
      sie uda.
      Sa specjalne odplamiacze, ale nigdy nie uzywalam to nie wiem jak dzialaja.
      POZDRAWIAM I POWODZENIA
      Goonia
    • bea_mama Re: Plamy po marchewce.. 23.04.05, 04:12
      U mnie sie sprawdza zimna woda + Vanish... przywieziony z Polski:) Bardzo
      czesto go uzywam i wszystkie plamy schodza.
      • edytais Re: Plamy po marchewce.. 24.04.05, 03:47
        sprobuj oxyclean, czesto uzywam do niezmywalnych plam z jedzenia i znikaja
        magicznie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka