Gość: ja
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
23.10.05, 12:34
to polski chłopaszek, który chyba jest z chicago.tragedia.niby hip-hop, ale
tak naprawdę bardzo buracki.byłam parę razy na imprezach gdzie grali jegi
hicior-pamiętaj.polacy żyjący w stanach parę alt przeżywają strasznie ten
przebój bo to taka prawda o nich, ale posłuchajcie tego.
raz będąc na imprezie dowiedziałam się całkiem przypadkiem że właśnie dziś
wystąpi mega gwiazda z chicago czyli...funky polak.i to dopiero była żenada.
chłopak wystapił w dresiku biało czerwonym machał flagą biało czerwoną i coś
tam krzyczał.TRAGEDIA!nie wiedziałam czy się śmiać czy płakać!