Gdzie zyc w US

IP: PROXY* / 193.103.148.* 21.11.02, 18:07
Dobrzy ludzie!

Mam problem. Chyba wyjade do stanow. Wyglalem wize na 2003 r., a ze mam nie
za wiele latek na karku, to chyba zaczne od nowa. Marzy mi sie miejsce na
ziemi, gdzie mam gory, jeziora, lasy, a i do cywilizacji jest niedaleko.
Najlepiej, zeby tez nie bylo za zimno. Nie znam w ogole stanow, bo moja noga
tam jeszcze nie postala.
Pokusilem los i wyslalem ta aplikacje, a teraz mam problem co robic, gdzie
sie udac. Prosze o rady (wczesniej myslalem o Kalifornii, ale jak poogladalem
zdjecia i przekonalem sie jak tam pustynnie, to troche mi sie odechcialo).
Pomozcie!

travek
    • Gość: Ola Re: Gdzie zyc w US IP: *.corp.redshift.com 21.11.02, 19:35
      Jedz do Oregon. Lasy jakich nigdy w Polsce nie wiedziales. Obszer troche
      mniejszy niz Polska a ma tylko 4 mln-y mieszkancow. Reszta to przepiekna
      przyroda, lasy, jeziora itd.
      Co do Kalifornii...tutaj jest wszystko. Pustynie...sa takie tereny ale to
      minimalny obszar w poruwnaniu do reszty. Poza tym maja swoj unikalny urok. Cos
      w tym jest ze bogaci i slynni upoodbali sobie pustynne tereny Palm Springs.
      Inna jak Dolina Smierci to fenomen natury. Lasy, ogromne, obszarami jak 1/4
      Polski sa na polnocy.
      Z Twojego opisu nie wydaje mi sie ze jestes gotowy na USA.
    • Gość: Maciek Re: Gdzie zyc w US IP: *.cust.telepacific.net 21.11.02, 22:00
      W Kalifornii masz i pustynie i ocean i gory i snieg i
      wulkany i lasy sekwoi i cieplo i zimno i wielomilionowe
      aglomeracje i zabite dechami dziury gdzie psy dupami
      szczekaja a mieszkancy koczuja w przyczepach.

      Sobie zerknij tutaj na przyrode
      california.myareaguide.com/natparks.html
      do wyboru do koloru.
    • Gość: Mr. T Re: Gdzie zyc w US IP: *.ne.client2.attbi.com 22.11.02, 03:10
      Gość portalu: travek napisał(a):

      > Dobrzy ludzie!
      >
      > Mam problem. Chyba wyjade do stanow. Wyglalem wize na 2003 r., a ze mam nie
      > za wiele latek na karku, to chyba zaczne od nowa. Marzy mi sie miejsce na
      > ziemi, gdzie mam gory, jeziora, lasy, a i do cywilizacji jest niedaleko.
      > Najlepiej, zeby tez nie bylo za zimno. Nie znam w ogole stanow, bo moja noga
      > tam jeszcze nie postala.
      > Pokusilem los i wyslalem ta aplikacje, a teraz mam problem co robic, gdzie
      > sie udac. Prosze o rady (wczesniej myslalem o Kalifornii, ale jak poogladalem
      > zdjecia i przekonalem sie jak tam pustynnie, to troche mi sie odechcialo).
      > Pomozcie!
      >
      > travek

      Oregon moze byc calkiem dobry jak juz ktos tu napisal... Z drugiego wybrzeza
      pasowaloby Massachusetts. Masz blisko do oceanu i pieknego Cape Cod, blisko
      Bostonu, ktory zapewnia wszystkie potrzeby wymagane od duzego miasta, zarowno
      kulturalne, jaki i rozrywkowe, sportowe i nie zapomnijmy o szpitalach i
      uniwersytetach (nalezacej skromnie mowiac do swiatowej czolowki). Jezeli chodzi
      o gory lasy i jeziora, to masz tylko 2 godziny samochodem do gor w New
      Hampshire, Maine i troche dalej do Vermont.

      Spora wada Massachusetts sa bardzo wysokie obecnie ceny mieszkan i ogolnie
      utrzymania.

      Pogoda podobna jak w Polsce, chociaz na srednio bedzie pewnie cieplej. No i nie
      ma za bardzo kataklizmow, typu tornada czy trzesienia ziemi.

      Jezeli jestes w stanie odpuscic sobie morze, to zastanow sie jeszcze nad
      Denver, Colorado. Super gory, klimat jak w Zakopanem a koszt zycia o wiele
      mniejszy niz w MA.
    • darby-lockhorn Re: Gdzie zyc w US? 22.11.02, 08:18
      Trudno powiedziec. Nie pchalabym sie do duzych miast zarowno wschodniego jak i
      zachodniego wybrzeza gdzie dach nad glowa jest po astronomicznych cenach. Nie
      daj sie wpedzic do jakichs slamsow na Brooklinie czy notorycznego Jackowa w
      Chicago.
      Z moich podrozy dobrze Texas, Arizone, Arkansas wspominam. Ludzie sa uczynni i
      przyjaznie nastawieni. Mieszkania nie sa upiornie drogie. Jest cieplo, nawet w
      zimie, no moze za wyjatkiem Arkansasu. Jak juz staniesz na nogi i wierz mi
      pare lat Ci to zajmie, to sobie pojezdzisz i znajdziesz swoj zakatek.
      Nie licz na to, ze poczatki beda latwe, zaoszczedzi Ci to rozczarowan.
      Bedziesz musial sie skoncentrowac na intensywnej nauce i pracy za cienkie
      grosze. Takie sa poczatki.
    • Gość: michal Re: Gdzie zyc w US IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 22.11.02, 22:55
      stary kazde miejsce w stanacha jest super i wszedzie sie przystosujesz czy to w
      portland czy chicag badz w new yorku. Mam podobna sytuacje i sam sie
      zastanawiam nad tym czekam tylko na okazje a czuje ze szybko nadejdzie.
      Pamietaj zawsze mozna sie przeprowadzic:) kraj jest olbrzymi i jak ci garacy
      klimat nie odpowiada zawsze mozne na druga strone uciec. Snowboard pod pache i
      i jedziemy do utah byle dalej od sloneczka. Niemasz sie czym martwic kazde
      miejsce jest dobre !!! Moze jest i takie gdzie jest wszystko w jednym ??
      Powodzenia
      • Gość: johnny Re: Gdzie zyc w US IP: *.client.attbi.com 23.11.02, 07:15
        Ja bym tez glosowal za Portland, Oregon.
        Ladne, nowoczesne i czyste miasto, zimy lagodne lato tez nie za gorace.
        Napewno niektorzy beda cie straszyc deszczami ale znacznie to lepsze niz zaspy
        sniezne i ogromna wilgoc w lecie w innych miastach.
        To jest chyba jedno z bardziej atrakcyjnych duzych miast do zamieszkania.
    • Gość: Tomek Re: Gdzie zyc w US IP: *.broadcom.com 24.11.02, 09:21
      Bez dwoch zdan: Kalifornia
      • majka14 Re: Gdzie zyc w US 26.11.02, 10:57
        Gość portalu: Tomek napisał:
        > Bez dwoch zdan: Kalifornia>


        Pólnocna czy południowa? A trzęsienia ziemi?


        Piszcie kochani, temat bardzo interesujący.
        • Gość: Szybki Re: Gdzie zyc w US IP: *.proxy.aol.com 27.11.02, 06:20
          Ja natomiast mieszkalem w kilku stanach lecz przez ostatnie 12 lat
          zamieszkiwuje w Kaliforni. Musze powiedziec ze Kalifornia jest piekna pod
          wzglendem urody(gory,lasy,pustynie i swietny klimat). Dla mnie tylko
          Kalifornia. Pozdrawiam.
    • Gość: brutt Re: Gdzie zyc w US IP: *.sbs.Arizona.EDU 27.11.02, 20:14
      ja mieszkam w US od 12 lat. Przez 10 lat mieszkalem w connecticut, ktore bardzo
      przypomina Szwajcarie(przynajnie mi). Obecnie przez ostatnie 2 lata mieszkam w
      Tucson, Arizona i odradzam. Szczegolenie latem gdzie temperatury w cieniu
      siegaja +50C. To jest meczace pomimo klimatyzacji ktora tutaj jest wszedzie.
    • Gość: Gosc z WA Re: Gdzie zyc w US IP: *.boeing.com 27.11.02, 21:39
      Szkoda, ze nikt nie wspomnial o stanie Washington, a szczegolnie jego
      zachodniej stronie w okolicach Seattle. Mieszkam tu od 14 lat (wczesniej pare
      lat w srodkowych stanach) i nie wyobrazam sobie lepszego miejsca w Stanach.
      Moge smialo porownywac te okolice do innych stanow, bo zwiedzilem wiekszosc z
      nich. Gdybym chcial sie przeniesc, to moze tylko do San Diego w Kaliforni.
      Na poczatek moze byc troche drogo, ale wszystko zalezy w jakiej okolicy.
      Klimat zblizony do Polski - tylko lagodniejszy. Lato szczegolnie jest przepiekne
      i trwa przewaznie do konca wrzesnia albo i pazdziernika. Pozniej troche robi
      sie deszczowo, ale przez to nie za zimno. Jak ktos chce sniegu, to tylko
      godzina jazdy samochodem i tam dopiero mozna poszalec na nartach.
      Blisko do kanadyjskiego Vancouveru (ok. 2 godziny) czy do Portland w Oregonie.
      Jezeli chcesz zobaczyc tutejsze krajobrazy to wyszukaj tylko Seattle albo
      Washington State na internecie.
      Z praca nie jest zle jezeli oczywiscie ma sie konkretny zawod i zna sie troche
      angielskiego. Pozniej zawsze mozna kontynuowac nauke na miejscowych uczelniach
      i rownoczesnie pracowac. Niektore firmy pokrywaja koszta nauki w 100% albo
      mozna dostac bezzwrotne pozyczki. Wszystko zalezy od dochodu.
      Ja w ten sposob skonczylem studia inzynieryjne i zyje dosc powyzej sredniej
      krajowej.
      Wszystko zalezy od tego czy ma sie konkretny plan dzialania i troche upartosci.
      Wspolzycie z Amerykanami nie sprawia mi zadnych klopotow, a jezeli ktos chce
      utrzymywac bliskie kontakty z Polakami to nie ma problemu, bo jest tu okolo 4-
      tysieczna Polonia. W sam raz zeby nie popasc w marazm Greenpointu albo Jackowa.
      Takze przecietni Amerykanie w tych stronach wydaja mi sie o wiele bardzej
      zorientowani w sprawach swiatowych czy kulturowych w porownaniu z innymi
      stanami.
      Weglug mnie nie masz co dluzej sie zastanawiac, bo na dluzsza mete tu bedzie o
      wiele lepiej niz w Polsce. Mam na tyle dobre porownanie, sledzac na codzien
      wiadomosci z Polski, czytajac polskie gazety i rownoczesnie bedac w pelni
      zaangazowany w miejscowe zycie.
      Byc moze sytuacja w Polsce sie zmieni na lepsze, ale nie widze tego przez
      najblizsze 15-20 lat. Wystarczy, ze pojade tam co 3 lata na 2 tygodnie, a potem
      na wakacje do Australii czy Kanady.

      Zycze powodzenia.

      Staly Czytelnik GW i Seattle Times.
      • Gość: johnny Re: Gdzie zyc w US IP: *.client.attbi.com 28.11.02, 07:20
        Wprawdzie ja pisalem o Portland ale myslalem o calym North West czyli rowniez o
        Washington State.
        Te okolice to zdecydowanie najprzyjemniejsze do zamieszkania miejsce w USA.
        Wydaje mi sie ze w Seattle mieszka znacznie wiecej niz 4000 rodakow.
        Przypuszczam ze ta liczba jest zblizona do Vancouver gdzie mieszka okolo 30 000
        Polakow i gdzie mozna kupic bardzo dobre produkty zywnosciowe polskie ( to tak
        na wypadek gdyby ci sie zatesknilo za takimi wyrobami) a w Kalifornii to jest
        takich rzeczy brak
        • Gość: John Re: Gdzie zyc w US IP: *.bc.hsia.telus.net 03.12.02, 06:52
          Jadac do stanu Washington nie zapomnij zabrac duzego parasola. Jak lubisz
          mniejsze miasteczka to tylko Blaine na granicy z Kanada. Takiej drugiej dziury
          mozesz gdzie indziej ze swieca szukac.
          Pozdrowienia
    • Gość: sylwia Re: Gościu Z Wa, johnny IP: *.zamosc.sdi.tpnet.pl 28.11.02, 07:38
      Nagradzam Wasze wypowiedzi najwspanialszym z moich usmiechów. :) :) :)
      O, takie wypowiedzi, jak Wasze są potrzebne autorowi tego wątku jak i nam,
      czytającym z wielkim zainteresowaniem. Ja sie tam nie wybieram, aczkolwiek
      człek nie wie co mu jeszcze jest pisane :)

      Zachęcam wszystkich do pisania, wątek wart uwagi.
      Pozdrawiam ciepło, serdecznie, zycząc samych radości na codzień.
      Sylwia
    • Gość: travek Gdzie zyc w US - podziekowania IP: PROXY* / 193.103.148.* 28.11.02, 17:19
      O dobrzy ludzie! Czesc! Jakie to mile, ze tyle osob chcialo sie podzielic z
      wlasnymi doswiadczeniami, spostrzezeniami. BARDZO WIELKIE DZIEKI! To mi
      znacznie krystalizuje obraz. DZIEKUJE!

      Tyle napisaliscie, ze az bylem zaskoczony. Rozne opinie tu zaczytalem. Wielu
      rezydentow sie wypowiedzialo i na pewno wiedza, co mowia. To bylo bardzo
      ciekawe.

      Chyba wybiore taki wariant, ze pojade na wakacje latem i pojezdze, polatam,
      pozwiedzam. Jakos nikt nie optowal za Floryda? Dlaczego?

      travek
      • Gość: mc Re: Wlasnie Floryda IP: 216.126.91.* 28.11.02, 21:00
        Choc nie mieszkam tam na stale, raczej odradzam. Dlaczego? Floryda cieszy
        swoim klimatem tylko przez jakis krotki okres czasu. Potem letnie upaly sa nie
        do wytrzymania. Jakby nie bylo jestesmy przyzwyczajeni do zmian por roku.
        Choc zima czasem mocno daje sie we znaki, szczegolnie w Kanadzie, to po niej
        przychodzil wiosna. Lubie wyskoczyc na Floryda, gdy tutaj snieg po pas. Ale
        tylko na dwa tygodnie.
        PS.
        Niestety nie orientuje sie w mozliwosciach pracy na FL, ale z moich skromnych
        obserwacji nie ma tam duzego pola do popisu.
        Moze jednak napisze jakis mieszkaniec Florydy.
        Pozdrawiam i zycze powodzienia (choc wybor jest ciezki)
        mc
        • Gość: Mr. T Re: Wlasnie Floryda IP: *.ne.client2.attbi.com 29.11.02, 06:15
          Gość portalu: mc napisał(a):

          > Choc nie mieszkam tam na stale, raczej odradzam. Dlaczego? Floryda cieszy
          > swoim klimatem tylko przez jakis krotki okres czasu. Potem letnie upaly sa
          nie
          >
          > do wytrzymania. Jakby nie bylo jestesmy przyzwyczajeni do zmian por roku.
          > Choc zima czasem mocno daje sie we znaki, szczegolnie w Kanadzie, to po niej
          > przychodzil wiosna. Lubie wyskoczyc na Floryda, gdy tutaj snieg po pas. Ale
          > tylko na dwa tygodnie.
          > PS.
          > Niestety nie orientuje sie w mozliwosciach pracy na FL, ale z moich skromnych
          > obserwacji nie ma tam duzego pola do popisu.
          > Moze jednak napisze jakis mieszkaniec Florydy.
          > Pozdrawiam i zycze powodzienia (choc wybor jest ciezki)
          > mc

          Wprawdzie na Florydzie nie mieszkam, ale mam tam znajomych, tak wiec co nieco
          moge powiedziec. Po pierwsze ceny mieszkan na Florydzie sa stosunkowo niskie.
          Jezeli chodzi o klimat, to trzeba lubic ciepla pogode, a wlsciwie upal z duza
          wilgotnoscia... Wyjazd w lecie do takiego Miami powinien wyjasnic dlaczego. Ja
          bylem tam w listopadzie i bylo bardzo goraco... tak wiec wyobrazam sobie jaki
          jest lipiec i sierpien... Trzeba tez pamietac, ze Floryda to nie tylko Miami,
          ale tez bardziej umiarkowane Orlando, Tampa Bay itp (ciagle jednak cieplo).

          A teraz moze zmieniajac troche temat... Mowienie o urokach roznych miejsc, jest
          fajne i na pewno wiele jest pieknych miejsc, gdzie chcialoby sie zyc. Realia
          jednak sa takowe (przynajmniej w USA), ze zyje sie tam, gdzie ma sie prace
          (albo lepsza prace). Jezeli ktos ma dzieci, to dochodzi jeszcze poziom
          szkolnictwa, a na nastepnych miejscach beda szpitale i innego rodzaju uslugi.

          Zaczyna sie jednak to wszystko od pracy, tak wiec mowiac o tym, to powiem, ze w
          Massachusetts (skad pisze), obecnie za wesolo nie jest. High Tech boom sie
          skonczyl i nie jest za latwo o prace. Nie wiem jak w innych opisywanych tu
          regionach. W kazdym badz razie mozliwosc znalezienia dobrej pracy powinna byc
          na pierwszym miejscu na liscie emigranta.
        • Gość: Maciek Re: Wlasnie Floryda IP: *.cust.telepacific.net 03.12.02, 03:05
          Tubylcy mowia, ze na Florydzie owszem tanio jest, ale tez
          srednia placa kiepska jest. Dlatego wlasnie ciagna tam
          emeryci - dochody maja zapewnione a klimat mily i ceny
          niewysokie. Ci co maja pracowac wybieraja inne miejsca.

          Jak na moj gust to najlepszy klimat to jest na wybrzezu
          jakies 50 mil na poludnie lub na polnoc od Los Angeles.
          Ale ja naprawde strasznie nie cierpie zimy i deszczu.
          A trzesienia ziemi to tak circa raz na 10 lat sie
          zdarzaja. Ostatnie tutaj bylo w 1994 i zabilo ok 60 osob.
          Znacznie wieksze sa szanse, ze sie zginie w samochodzie
          jadac do roboty.

          I przyroda w lewych stanach jest nie do pobicia. Moim
          skromnym zdaniem.

          Maciek
    • Gość: sylwia Re: a jak zyloby sie na Hawajach? n.txt. IP: *.osmez.eu.org / *.gazeta.pl 30.11.02, 19:59
      • Gość: Ola Re: a jak zyloby sie na Hawajach? n.txt. IP: *.corp.redshift.com 02.12.02, 08:52
        Bardzo drogo, jest dyskryminacja przeciwko przybyszom nie-japonczykom czy nie-
        hawajczykom, ciezko o dobra prace. Wspaniale miejsce na emeryture jak sie jest
        zdrowym.
    • Gość: jojo Re: Gdzie zyc w US IP: *.fau.edu 04.12.02, 00:33
      Najlepiej na Florydzie. Teraz jest tu bardzo cieplo. Rano bylem na basenie i w
      jaccuzzi. Tylko jedna wada: podswietlone palmy kokosowe wcale nie wygladaja jak
      choinki.
      • Gość: johnny Re: Gdzie zyc w US IP: *.client.attbi.com 05.12.02, 01:38
        Zaczekaj do lata to szybko zmienisz zdanie o Florydzie
    • Gość: Crazy222 Ale teraz jest pieknie... IP: *.73-24.tampabay.rr.com 05.12.02, 14:04
      oglkadam newsy, cale polnocne Stany zasypane sniegiem, w Polsce wszyscy
      zamarzaja, a tu cieplusiooooo, az chce sie zyc. To fakt w lecie sie odechciewa
      mieszkania na Florydzie - nawet palmy i lazurowy kolor morza niewynagradzaja
      paskudnych upalow ...
      buziaczki
      Marta
      • Gość: forumowicz Re: Ale teraz jest pieknie... IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 05.12.02, 19:02
        a moze troche szczegolow
        np jakie sa temperatury w californi i na florydzie w roznych miesiacach??
        czy wogole pada deszcz
        gdzie lepeij pojechac jak nie znosi sie mrozu ??
        nie wiem czy to prawda ale slyszalem ze mieszkajac w CA mozna rano pluskac sie
        w oceanie a potem po kilku godzinach jazdy samochodem jezdzic na nartach
        ciekawe cy to prawda??
        pozdrawiam
        • Gość: Jankes Re: Ale teraz jest pieknie w Kalifornii IP: *.broadcom.com 05.12.02, 21:55
          W tej chwili troche na poludnie od Los Angeles (okolo 50 mil) jest 70F (21C).
          Tak to prawda, ze mozna rano poplywac w Oceanie a potem po dwoch godzinach
          jazdy jezdzic na nartach.
          Sniezne burze ogladamy tylko w telewizji.
        • Gość: Maciek Re: Ale teraz jest pieknie... IP: *.cust.telepacific.net 06.12.02, 00:38
          pogoda roczna w LA:
          weather.yahoo.com/climo/USCA0638_c.html
          pogoda roczna w Miami:
          weather.yahoo.com/climo/USFL0316_c.html
          musisz sobie niestety na celsjusze sam przeliczyc:
          0 C = 32 F
          10 C = 50 F
          20 C = 68 F
          30 C = 86 F
      • Gość: Anka do Crazy :) IP: *.acn.waw.pl 05.12.02, 21:03
        Marta, moze bys napisala do mnie, mam pare nowych pytan, a "czas" mnie goni.
        Pls...
        Anka

        • Gość: Crazy222 Re: do Crazy :) IP: *.73-24.tampabay.rr.com 06.12.02, 01:46
          Gdzie jak co dlaczego ?

          crazy222@wp.pl

          Marta
    • Gość: kac Re: Gdzie zyc w US IP: *.proxy.aol.com 06.01.03, 00:49
      radze Massachusetts, piekne gory, jeziora i cal srodowisko, blisko dovermont
      gdzie jest jeszcze ladniej a i do NY nie daleko, powodzenia!!!
    • Gość: Binio Re: Gdzie zyc w US IP: *.radom.pl 07.01.03, 09:13
      Virginia Beach w stanie Virginia. Ocean, palmy, piekna pogoda i duzo pracy.
      • Gość: travek Re: Gdzie zyc w US IP: PROXY* / 193.103.148.* 07.01.03, 19:58
        A huraganow tam nie ma?

        travek
        • Gość: Art Re: Gdzie zyc w US IP: *.uz.zgora.pl 11.01.03, 20:22
          Tej, Binio nie wprowadzaj w blad. W Virginii Beach nie ma palm oprocz kilku
          sztuk nad oceanem przy hotelach ktore ktos sprowadzil zapewne z florydy.
          Polecam Virginie z powodu pogody, bliskosci duzych lecz nie do przesady miast
          (Norfolk, Va. Beach, Hampton, Newport News do Washingtonu rowniez nie jest
          daleko ok. 200 mil), Oceanu, gor ktore znajduja sie w zachodniej Virginii oraz
          niesamowitej zyczliwosci ludzi tam mieszkajacych. Mieszkalem tam tylko latem
          przez 5 miesiecy ale od amerykanow dowiedzialem sie ze zimy nie sa surowe a
          snieg widza raz na kilka lat.
          • Gość: Jahuu kalifornia IP: *.sgh.waw.pl 24.01.03, 20:59
            tej, człeniu śmigaj do Kalifornii,
            polecam Sun:) Diego,
            palmy, plaza, slonko caly rok, serfink, i inne atrakcony czekaja tam na Cie
            tyle ze z praca hu.owo bo duzo meksykow, a i zycie tyz drogie.
            ale polecam
            • Gość: dodo gdzie zyc w usa IP: 209.226.65.* 28.01.03, 14:43
              z dzisiejszego news:
              houseandhome.msn.com/Move/BestPlacestoLive0.aspx
Inne wątki na temat:
Pełna wersja