Dodaj do ulubionych

Meksyk z San Diego na we/end

IP: *.westlb.pl 06.03.06, 12:37
Planuje we/endowy wyskok do Meksyku z san Diego. Czy moge prosic o rade gdzie
warto pojechac ? dzieki
Obserwuj wątek
    • ertes Re: Meksyk z San Diego na we/end 06.03.06, 20:00
      Zalezy co chcesz robic.
      Jesli party to zostan w TJ.
      Jesli chcesz gdzies nad ocean itp to im dalej od TJ tym lepiej.
      Pamietaj tez ze powrot samochodem przez San Ysidro to kilka godzin w kolejce.
      • mojito Re: Meksyk z San Diego na weekend. 06.03.06, 21:38
        Hola Amigo,

        masz pewien wybor. Mozesz zostac w Tijuana. Mozesz pojechac
        nad ocean do Rosarito lub dalej do Ensenada. Mozesz pojechac
        w przeciwnym kierunku do Mexicali. Dobrze jest unikac jazdy
        samochodem na weekend do Meksyku. Zgadzam sie z uwaga Ertesa.

        O Tijuana, Rosarito i Ensenada mozesz przeczytac cos na forum
        prywatnym Mexico.

        Pozdrowienia,
        mojito.
        • Gość: piotr Re: Meksyk z San Diego na weekend. IP: *.westlb.pl 07.03.06, 11:16
          mysle nawet o pobycie do tygodnia czasu, raczej wypoczynkowy z elementami
          zwiedzania. Rozwazam (jesli znajde) pobyt w jakims fajnym hoteliku nad oceanem
          aby troche odpoczac w przerwie podrozy po pld. USA.
          • mojito Re: Meksyk z San Diego na weekend. 07.03.06, 17:43
            Rozwaz wiec Rosarito. Rzut beretem od San Diego. Na miejscu
            znajdziesz zawsze cos odpowiedniego do spania. Byc moze zdazysz
            nawet na Spring Food Festival i St. Patrick Beer Expo. Jezeli
            lubisz lobsters (homary) to pobliskie Puerto Nuevo jest mekka
            smakoszy. W Rosarito mozesz wypozyczyc jeepa i pokrecic sie po
            wybrzezu oceanu az do Ensenada.
            Tydzien to akurat aby baterie sloncem naladowac :).
          • ertes Re: Meksyk z San Diego na weekend. 07.03.06, 17:50
            Pamietaj ze nie wolno wyjechac z USA pozyczonym samochodem.
            • Gość: gosc Re: Meksyk z San Diego na weekend. IP: 207.158.13.* 07.03.06, 22:20
              Wolno wolno ale duzo drozej zaplacisz plus ubezpieczenie kosmos wiec raczej nie
              polecam.
              Reszta - wszystko ci napisali powyzej. Sprawdz hotel La Fonda kolo Puerto Nuevo
              no google, to taka lokalna tajemnica, wszyscy tam gosci zabieraja. Milego
              wypoczynku!
              • ertes Re: Meksyk z San Diego na weekend. 07.03.06, 23:09
                Mozliwe ze masz racje ale na stronie Thrifty widze cos takiego:
                VEHICLES ARE NOT ALLOWED INTO CANADA OR MEXICO.
                Podobnie na innych. W kazdym razie warto zeby podroznik wiedzial ze nie jest to
                takie proste jak przekraczanie granicy stanu (czesto i tego nie wolno).
                • Gość: piotr Re: Meksyk z San Diego na weekend. IP: *.westlb.pl 08.03.06, 08:32
                  Bardzo serdecznie dziekuje. Jesli chodzi o samochod to mam juz pewne
                  doswiadczenie jako ze w zeszlym roku rowniez podrozowalem troche po zach. USA.
                  Trzeba dokladnie czytac warunki przy wypozyczaniu - sa takie firmy jak
                  National, gdzie nie ma problemu z uzywaniem samochodu w roznych stanach. Teraz
                  musze tylko poszukac skad wziac samochod na tyg. pobyt w Meksyku. Ale cos
                  wymyslimy. Duze dzieki za wszystkie informacje !!!
                  • Gość: sq Re: Meksyk z San Diego na weekend. IP: *.dsl.rcsntx.swbell.net 08.03.06, 16:00
                    wynajmij samochod po stronie mexykanskiej. tak zrobilem (tyle ze w MC) i
                    spadlem na poludnie na 8 dni (9kKm..). najem wyniesie Cie taniej a i na
                    meksykanskich blachach jestes, wiec wojskowe kontrole masz czesto (na pd przede
                    wszystkim), lecz o stokroc rzadziej, anizeli smigalbys tam na blachach
                    californii.. nie mowiac o inszuransie.. w us zabulisz o wieeeele wiecej..
                    • mojito Wypozyczonym samochodem do Meksyku. 09.03.06, 05:01
                      Tak jak piszacy wyzej uwazam, ze podrozowanie wynajetym samochodem
                      ze Stanow do Meksyku to kosztowne i klopotliwe przedsiewziecie.
                      Jezeli jednak sie zdecydujesz to dokladnie wypytaj i przeczytaj
                      kontrakt. Dla jasnosci kilkaktrotnie. Warto :).
                      National, Alamo, Enterprise i Avis nie pozwalaja zabierac samochodow
                      do Meksyku. Enterprise nie pozwala samochodom wypozyczonym w Kalifornii
                      wyjezdzac poza stany Nevada i Arizona.

                      Budget pozwoli Tobie jechac samochodem az do Ensenada. Nie dalej.
                      Hertz sprzedaje dwa rodzaje ubezpieczenia na podroz do Meksyku.
                      Na jednym mozesz wjechac do 25 km a na drugim do 250 km.
                      Oprocz ubezpieczenia waznego w Stanach musisz wykupic obowiazkowo
                      ubezpieczenie meksykanskie. W zaleznosci od samochodu sredni koszt
                      to 35/40 dolarow dziennie plus ubezpieczenie amerykanskie plus koszt
                      wynajmu.

                      Po podliczeniu kosztow zgodzisz sie z Sq, ze znacznie taniej wyniesie
                      Ciebie wynajem samochodu w Meksyku. Moja sugestia to dotrzec autobusem
                      lub taxi z Tijuana do Rosarito lub Puerto Nuevo i tam wypozyczyc samochod.
                      W Tijuana konczy sie biegnacy przez Baja California szlak narkotykowy.
                      Tak jak pisal Sq mozesz byc znacznie czescie narazony na zaiteresowanie
                      wojska i policji. Amerykanska rejestracja przyciaga tez niepozadana uwage.
                      Musisz liczyc sie z tym, ze mozesz odpowiadac profilowi "narcotraficante" :).
                      Jazda z amerykanska rejestracja w tych okolicach moze okazac sie prawdziwym
                      "pain in the ass". Zastanow sie.

                      • liloom Re: Wypozyczonym samochodem do Meksyku. 24.03.06, 18:10
                        a jakie sa ceny w meksyku okolo granicy i dlaczego tak straszycie przed
                        przekraczaniem, co?
                        jak juz sie wybieram do kaliforni, to chetnie skoczylabym do meksyku, jak juz
                        jestem w okolicy ;)
                        no dobra, wiem juz ze w weekend nie, mojito widze ze jestes zorientowany - to
                        co, rodzinna wycieczka, to ryzykowne ???
                        • mojito San Diego/Tijuana. 24.03.06, 22:32
                          liloom napisała:

                          " chetnie skoczylabym do meksyku, jak juz jestem w okolicy ;)"

                          Yo! Liloom,

                          sam pomysl dobry i jednodniowa wizyta w Tijuana z powrotem na
                          noc do San Diego moze byc rodzinna atrakcja. Ciekawy i inny swiat.

                          Serdecznie odradzam pchanie sie tam wypozyczonym samochodem.
                          Uciazliwosc (patrz wyzej) i koszty ekonomicznie nieuzasadnione.
                          Z centrum San Diego kolejka wygodnie za jedyne 2.50 dolca od osoby
                          dotrzecie po 40 minutach do przejscia z Meksykiem. Przejdziecie na
                          piechote wiaduktem i po drugiej stronie taksowka zawiezie Was do centrum
                          handlowego w Tijuana. Kurs pieciodolarowy. Jedzie sie bez licznika.
                          Upewnij sie co do ceny zanim wsiadziecie. Niezaleznie jaka cene taksowkarz
                          zaproponuje powtarzaj do znudzenia cinco, cinco todos :).

                          Centrum Tijuana przypomina jeden duzy targ. Pokrecicie sie po sklepach,
                          rynkach obejrzycie oferowany towar (jest duzo badziewia wiec uwazajcie),
                          zrobicie sobie zdjecie na rogu glownej ulicy ze slynna zebra/osiolkiem,
                          moze kupisz troche srebra (jest tanie i dobrej proby), moze butelke
                          tequlia/mezcal (tansza niz w Stanach) i wrocicie na noc do San Diego.

                          Sugeruje aby wybrac sie rano i dotrzec do Tijuana przed poludniem.
                          Jezeli bedzie to weekend to powrot przez granice moze potrwac nawet
                          trzy godziny. Ostatnio tyle mi zajelo. Dlatego dobrze jest zabierac sie
                          z Tijuana przed zmrokiem. Miasto turystycznie bezpieczne w ciagu dnia
                          wiec spoko.

                          Jezeli natomiast macie ochote sie wybrac nad ocean na pare dni to
                          najblizej jest Rosarito lub Ensenada. Tez taniej bedzie dostac sie
                          tam taxi lub busem colectivo. Krotki wypad nad ocean w tamtym kierunku
                          roztrzasalismy (chyba) na prywatnym forum Mexico - i tam zajrzyj.
                          San Diego piekne miasto i turystycznie atrakcyjne - bedzie sie Wam podobalo :).

                          Pozdrowienia,
                          mojito.
                          • ertes Re: San Diego/Tijuana. 25.03.06, 00:10
                            mojito napisał:

                            > sam pomysl dobry i jednodniowa wizyta w Tijuana z powrotem na
                            > noc do San Diego moze byc rodzinna atrakcja. Ciekawy i inny swiat.
                            >
                            > Serdecznie odradzam pchanie sie tam wypozyczonym samochodem.
                            > Uciazliwosc (patrz wyzej) i koszty ekonomicznie nieuzasadnione.
                            > Z centrum San Diego kolejka wygodnie za jedyne 2.50 dolca od osoby
                            > dotrzecie po 40 minutach do przejscia z Meksykiem. Przejdziecie na
                            > piechote wiaduktem i po drugiej stronie taksowka zawiezie Was do centrum
                            > handlowego w Tijuana. Kurs pieciodolarowy. Jedzie sie bez licznika.
                            > Upewnij sie co do ceny zanim wsiadziecie. Niezaleznie jaka cene taksowkarz
                            > zaproponuje powtarzaj do znudzenia cinco, cinco todos :).

                            lepsze wyjsce to zjechac na LAST USA EXIT na FWY 5. Jadac tym EXIT prosto ulica
                            doprowadzi do Duty Free Shop przy ktorym jest ogromny parking za bodajze
                            $7/dzien. Tam sie zostawia samochod i idzie na piechote. Do centrum TJ jest dosc
                            blisko a po drodze tez jest ciekawie. Polecam.
                            • mojito Re: San Diego/Tijuana. 25.03.06, 02:31
                              ertes napisał:

                              " lepsze wyjsce to zjechac na LAST USA EXIT na FWY 5. Jadac tym EXIT
                              prosto ulica doprowadzi do Duty Free Shop... ".

                              Bardzo praktyczna uwaga. Jezeli jestes "shoppoholic" to bedzie to Twoja
                              mekka. Centrum handlowe nazywa sie Las Americas (San Ysidro)i ma chyba
                              wszystkie outlets (gleboka znizka fabryczna) drogich markowych sklepow z
                              odzieza. Neiman Marcus, Polo Lauren, Coach i dziesiatki innych.
                              Jezeli interesuja Ciebie "designed szmatas" to warto sie tam wybrac na
                              zakupy. Powinnas sobie zarezerwowac co najmniej pol dnia :).
                              • liloom Re: San Diego/Tijuana. 25.03.06, 10:23
                                cinco todos zalatwi sprawe?;)
                                a jak powiem dos to zawiezie? ;)
                                • liloom Re: San Diego/Tijuana. 26.06.06, 20:06
                                  Ten moj ostatni post to byl zart, ale na powaznie, pewnie sa jakies pakiety
                                  wyjazdowe (wycieczki) z San Diego do Tijuany? Rzeczywiscie wynajm samochodu w
                                  USA nie obejmuje Meksyku, wiec zostawie samochod na parkingu hotelowym i pojade
                                  sobie inaczej.
                                  Widzialam na mapie ze Meksykanskie osiedla "LEZA" prawie na granicy u USA.
                                  Jak jest tam z bezpieczenstwem? Chcemy sie tylko przejsc i zobaczyc jak jest za
                                  miedza;) Mam corke z dlugimi blond wlosami, czy mam ja trzymac na smyczy ? ;)
                                  Jest mloda, ale ma dluuugie nogi;)
                                  No tak pol zartem pol serio ale o bezpieczenstwo chodzi mi naprawde.
                                  • ertes Re: San Diego/Tijuana. 26.06.06, 22:25
                                    Ktory post to zart?
                                    Ten tez mi na taki wyglada...
                                  • liloom Re: San Diego/Tijuana. 27.06.06, 10:07
                                    dlaczego? ze smieszne, ze nie znam meksyku? no nie znam, wiec pytam. w usa tez
                                    nie we wszystkich dzielnicach jest spokojnie, tak jak w kazdym kraju, miescie itd.
                                    zwykle pytanie.
                                    • Gość: mojito Dlugonoga blondynka w Tijuana :). IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.06, 10:36
                                      Yo! Liloom,

                                      pakiety turystyczne oczywisciwe sa i w kazdym hotelu w San Diego
                                      znajdziesz roznorodnosc opcji. Moja sugestia to dac sobie spokoj
                                      z pakietami. Wsiasc w kolejke za USD 2.50 od glowy w San Diego i
                                      po okolo 30/40 minutach wysiasc przy przejsciu i przekroczyc granice
                                      "per pedes apostolarum".

                                      Z dlugimi nogami spoko. Bezpiecznie jest wszedzie w Tijuana podczas
                                      dnia. Dlugie blond wlosy dotykajace poczatkow dlugich nog tez juz
                                      wystepuja po obu stronach granicy w duzej ilosci. Wieczorem widzi sie
                                      ich nawet wiecej (vide Zachod slonca w Meksyku - forum prywatne Mexico :).
                                      Meksyk to nie Turcja i haremow nie maja :). Jedzcie bez obaw. Dzienny
                                      wypad do Tijuana to interesujace doswiadczenie. Nocny tez - ale to
                                      zupelnie inna bajka :).

                                      Saludos,
                                      mojito.
                                      • Gość: piotr Re: Dlugonoga blondynka w Tijuana :). IP: 1.3.* / *.proxy.aol.com 29.06.06, 05:47
                                        czesc, wlasnie jestem od kilku dni w LA i jutro pierwszy z paru wyskok do San
                                        Diego. Udali sie kupic pieciodniowe wejsciowki to ZOO, Wild Zoo i Sea world a
                                        poza tym ... strasznie neci mnie Tijuana. Samochod uzywam znajomego wiec nie
                                        bede ryzykowal z przejsciem granicznym ale... moze na ta kolejke sie skusimy ,
                                        jesli tak to jutro lub pojutrze i dam znac. Dzieki za wszystkie posty.Piotr
                                        • Gość: liloom san diego IP: 72.14.141.* 08.07.06, 19:18
                                          Pozdrowienia z San Diego. Mamy zamiar zrobic tak:
                                          "Najlepsze wyjsce to zjechac na LAST USA EXIT na FWY 5. Jadac tym EXIT prosto
                                          ulica doprowadzi do Duty Free Shop przy ktorym jest ogromny parking za bodajze
                                          $7/dzien" bo kolejka z miasta pedzluje sie dlugo, prawda? a ja wieczorem chce
                                          jeszcze do Old Town. Czy woda w oceanie zawsze taka zimna??? prady???
                                          • liloom Re: san diego 09.07.06, 19:12
                                            Gość portalu: liloom napisał(a):

                                            > Pozdrowienia z San Diego. Mamy zamiar zrobic tak:
                                            > "Najlepsze wyjsce to zjechac na LAST USA EXIT na FWY 5. Jadac tym EXIT prosto
                                            > ulica doprowadzi do Duty Free Shop przy ktorym jest ogromny parking za bodajze
                                            > $7/dzien" bo kolejka z miasta pedzluje sie dlugo, prawda? a ja wieczorem chce
                                            > jeszcze do Old Town. Czy woda w oceanie zawsze taka zimna??? prady???

                                            Rzeczywiscie funkcjonowalo ok i duzo prostsze niz sie wydaje, tylko wycieczka do
                                            Tijuany na 1 dzien nie ma najmniejszego sensu, bo w Tijuanie NIC nie ma. W Azji,
                                            Turcji, na Warszawskim stadionie mozna zrobic duzo lepsze zakupy, do ogladania
                                            nic nie ma. 2 miejsca ciekawe architektonicznie, moze gdyby dluzej to cos by sie
                                            znalazlo, moze plaza, bo tak to naprawde NIC NIC NIC. Mozna sobie darowac.
                                            Kto ma inne zdanie?
                                            • Gość: piotr Re: san diego IP: *.westlb.pl 10.07.06, 14:29
                                              zdecydowanie potwierdzam !!! zeby sie specjalnie nie ... z przekraczaniem
                                              granicy , ubezpieczeniem , samochodem etc. wykupilismy sobie jednodniowa
                                              wycieczke Ensenada Tour - zwiedzanie Rosarito ( slabe) Ensenada ( slabe ) i pol
                                              godziny w Tijuana ( slabe ). Krotko mowiac jesli nie musisz to sie nie ma co
                                              pchac bo nie ma po co. Lepiej spedzic wieczow w La Jolla beach a dzien
                                              poswiecic na Sea World lub Zoo albo wizyte w Coronado !!! Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka