Dodaj do ulubionych

dr Hidalgo w Chicago

30.11.06, 17:45
Wczoraj przypadkiem do niej trafilam bo moj Mazurek jest na urlopie i
powiem,ze bardzo mi sie spodobala,mysle,zeby sie do nie przeniesc juz do konca
ciazy.Czy sa jakies kobitki,ktore u niej prowadzily ciaze lub slyszaly jakies
o niej opinie??? Bede bardzo wdzieczna,pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • 81karolcia Re: dr Hidalgo w Chicago 30.11.06, 18:27
      czesc,
      Tez chodzilam do dr Mazurka ale porod odbierala dr Hidalgo. Przypadkiem bylam u
      niej na 2-3 wizytach i tez mi sie spodobala (bardziej rozmowna ;). Rozwazalam
      przeniesienie sie do niej ale stwierdzilam, ze to nie ma sensu bo przy porodzie
      i tak bedzie ta osoba, ktora akurat ma dyzur. No i wypadlo na nia ;) Przy
      kolejnej ciazy tez bede sie zastanawiac do kogo pojde (od dr Hidalgo wiecej sie
      mozna dowiedziec). Ale szczerze powiem, ze rozczarowalam sie troche przy
      porodzie (moze jestem zbyt wymagajaca). Przyjechala dopiero na sam koniec ale
      tu chyba tak jest, ze lekarz w ostatniej chwili sie pojawia jezeli nie ma
      kompilkacji. Jezeli masz jeszcze jakies pytania to chetnie odpowiem.
      pozdrawaim
      • kathy.25 Re: dr Hidalgo w Chicago 30.11.06, 18:34
        Moja szwagierka tez chodzi do dr. Mazurka, ale kilka wizyt miala z Hidalgo - ma
        o niej dobre zdanie.
        A jesli chodzi o lekarza przy porodzie - mojej lekarki wogole ze mna nie bylo.
        Nawet na samym koncu. A czasu bylo sporo, bo porod mialam wywolywany choc 2
        tygodnie przed terminem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka