Dodaj do ulubionych

lot samolotem

23.01.07, 14:55
Witam,
w lutym przeprowadzam sie do Texasu, w zwiazku z tym czeka mnie dlugi lot
samolotem :((

Mam kilka pytan do mam, ktore to przerabialy:
1) jakie rzeczy sa przydatne w samolocie dla mamy i dla dzidzi?
2) na co uwazac na lotnisku i w samolocie?
3) lece lufthansa i chce zabrac wozek gleboki, ktory da sie zlozyc. Czy uda
mi sie zabrac wozek bez oplaty? W Lufthansie dostaje sprzeczne info.

Oraz prosze o wszystkie inne dobre rady w tym temacie!

Pozdrawiam
Agnieszka
e-mail: agemel@wp.pl
Obserwuj wątek
    • magdziol18 Re: lot samolotem 23.01.07, 15:53
      Hej,
      po pierwsze ile ma Twoje malenstwo i jak dlugi bedzie lot?
      Nie wiem niestety o glebokich wozkach, najlepiej zadzwon do Lufthansy, jesli z
      nimi lecisz.
      Ja lecialam z moja mala, wtedy 6 miesieczna do Polski z przesiadka, w jedna
      strone z mezem w druga sama. Nie bylo zle, kazdy byl bardzo mily i pomocny.
      A w marcu lecimy do Amsterdamu...mala ma teraz juz 14 miesiecy.
      Ciezko mi powiedziec co dla niej wziac bo nie wiem jaka jest duza, jak juz sie
      bawi grzechotkami to kilka, kocyk swoj czysty, ubranka na zmiane...
      Sama nie wiem czy teraz pozwola mi wziac jedzenie w sloiczkach?
      Pozdrawiam i powodzenia
      Magdalena
      • aagusia1977 Re: lot samolotem 23.01.07, 17:51
        Dzieki za rade. Moj synek ma 3 miesiace. Lot z przesiadka. 1sz czesc 2 godziny,
        a potem 10godz. W miedzyczasie 3 godziny pomiedzy lotami!
        • natkos1 Re: lot samolotem 23.01.07, 18:23
          aagusia, ja tez bede leciec za kilka mesiecy z 4-miesiecznym dziekciem 10
          godzin...tez sie zastanwiam jak sobie poradzei czy np.dziecko w carrier do
          samolotu a wozek zlozony do luku bagazowego? ale tobede miala jeszcze czas sie
          dowiedziec.
          • aniutek Re: lot samolotem 23.01.07, 21:27
            wozek linie maja obowiazek zabrac bez dodatkowych oplat, przy wejsciu do samolotu.
            w samolocie dadza Ci kolyske dla dziecka, ( jesli nie masz wykupionego osobnego biletu dla dziecka
            nosidelka nie bierz)
            picie dla dziecka ( musisz podac piers lub butelke przy starcie/ladowaniu ze wzgledu na zmiany
            cisnienia)
            ubranka na zmiane ( kilka; moje dzieci uwielbialy zwymiotowac jeszcze przed wejsciem do samolotu....
            )
            kocyk, zabawke....
            z 3 miesiecznym dzieckiem podroz nie jest bardzo uciazliwa, trudnosci zaczynaja sie z rozrabiajacymi
            toddlerami :)
            powodzenia
            anka
      • duniaw77 Re: lot samolotem 30.01.07, 19:12
        ja w maju lece z mala do Polski (bedzie wtedy miala 17 m-cy) i tez jeszcze nie
        wiem co moge zabrac... Ale mam czas

        aagusia___ za wozek nie powinni brac oplat. Musisz natomiast zglosic przy
        odprawie bagazowej, ze masz wozek i ze chcesz go oddac dopiero przy wejsciu do
        samolotu. Powinnas dostac taka standardowa naklejke jak na torby i babka ci ja
        zaklei gdzies w widocznym miejscu. Rozne opinie pewni ewynikaja z tego, ze
        najczesciej ludzi ejednak daja albo nosidelka (foteliki) albo spacerowki.
        Co zabrac? Picie albo dac malemu cyca przy startach i ladowaniach, albo jesli
        uzywa smoka - to nich go zawziecie wtedy ciucka :-) Pieluchy - ilosc
        standardowan najlepiej prawie na caly dzien (na wszelki wypadek), chusteczki
        wilgotne, masc, kocyk (i), jakies grzechotki, ubrania dla synka i dla siebie
        (raz ze do przebrania, dwa - moze byc w samolocie chlodno). Najlepiej zapakuj to
        w jedna torbe (nam rok temu wyszla calkiem spora) i niech to bedzie synka
        podreczny bagaz - przysluguje mu sztuk 1. Lot z takim maluszkiem nie powinien
        byc uciazliwy. A te 3 godziny na przesiadke to jak dla mnie - akurat, bo
        spokojni esobie przejdziecie przez lotnisko (coz, zdarza sie, ze samoloty
        ladauja i startuja z innych terminali niz w rozkladzie), moze na spokojnie
        nakarmic synka, przewinac, samemu tez cos przekasic. Owszem, w podrozy jest sie
        dluzej, ale nie leci sie biegiem na przesiadke i jest czas nawet gdy samolot sie
        spozni (a to samoloty z Polski jakos maja do siebie). Daj znac jak juz bedziesz
        tutaj.
    • hannamay Re: lot samolotem 23.01.07, 21:20
      poczytaj troszke tutaj, ten temat juz bylpare razy walkowany:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22057&w=43109867&a=43109867
      • aagusia1977 Re: lot samolotem 23.01.07, 22:24
        Dzieki za pomoc!
        • magdziol18 Re: lot samolotem 24.01.07, 00:52
          Nie zgadzam sie z twierdzeniem,ze trzeba dziecko karmic podczas wylotu i
          ladowania, oczywiscie mozna, ale nie wszystkie dzieci sa wrazliwe i reaguja na
          zmiany cisnienia, moja Z nie reagowala. Rzeczywiscie trzymiesieczny maluszek
          powinien zniesc lot niezle...Dobrze, ze masz 3 godziny przesiadki, szybko Co to
          minie, bo jednak z bobo ruszasz sie troszke wolniej.
          Wozka na poklad wziac nie mozna, trzeba go oddac tuz przed wejsciem. Jesli Twoj
          maluszek lubi byc noszony w carrier to go wez z soba.
          Pozdrawiam
          M
          • ewap_mama_alexa Re: lot samolotem 24.01.07, 01:13
            Moze nie wszystkie dzieci takie wrazliwe, ale lepiej byc na to przygotowanym, bo
            jak sie okaze ze jednak - to bedzie troche za pozno np. na szukanie butelki.
            Karmiace piersia daleko szukac nie musza ;-) Na czas startu i ladowania dziecko
            bedziesz miec na kolanach, przypiete dodatkowym pasem.
            • aniutek Re: lot samolotem 24.01.07, 01:54
              nie wiem czy to zalezy od wrazliwosci, po prostu przy zmianie cisnienia kluja uszy, dorosly czlowiek aby
              je wyrownac przelyka sline dziecko tego nie wie, starszemu wytlumaczysz a maly lepiej aby cos popijal/
              przelykal.
        • duniaw77 Re: lot samolotem 30.01.07, 19:21
          aha, agausia, wez jeszcze taki tzw turystyczny przewijak, czyli taka
          podkladke/mate do podlozenia pod dziecko przy przewijaniu. W samolocie
          przewijaki sa normalnie w toaletach, takie rozkladane i w sumie milej maluszkowi
          lezec na czyms, niz golym zimnym plastiku.
    • marta2777 Re: lot samolotem 24.01.07, 06:52
      moj maly zawsze spal przy ladowaniu wiec nie bylo klopotu ze miana cisnienia.
      przy starcie dawalam piers. mozna profilaktycznie podac dziecku dawke leku
      przeciwbolowego. ja nie dawalam, jedynie raz jak mial zapalenie ucha. balam sie
      ze zmiana cisnienia moze uintensywnic bol.
      wszyscy sa bardzo mili i pomocni, wiec warto z tej pomocy skorzystac ile sie
      da ;-)
      wozek bez problemu mozna uzywac do momentu wejscia na poklad.
      z dodatkowym pasem nigdy sie nie spotkalam. prosze przedmowczynie o
      wyjasnienie.
      • magdziol18 Re: lot samolotem 24.01.07, 15:07
        Hej,
        niektore linie lotnicze, niestety nie pamietam ktore maja dodatkowy, maly pas,
        ktory dolacza sie do pasa glownego i nim spina sie malenstwo ktore siedzi na
        kolanach.
        M
        • ewap_mama_alexa Re: lot samolotem 24.01.07, 16:18
          Na pewno byl taki pas w samolotach LOT-u. Przypinalam nim Alexa kiedy nam
          jeszcze ta podwieszana kolyska przyslugiwala. Potem juz podrozowal w
          samochodowym foteliku przypietym do fotela. Niestety na miedzynarodowych trasach
          wiaze sie to z koniecznoscia wykupienia dodatkowego miejsca. Na krajowych
          lotach mozna czasem liczyc na wolne miejsca, ja czesto pytalam o to w gate,
          jesli byly to nas tak sadzali zeby wykorzystac to wolne na fotelik. A jak nie
          bylo, to fotelik z wozkiem do luku bagazowego.
          • edytkus Re: lot samolotem 25.01.07, 02:58
            ewap_mama_alexa napisała:

            > Na pewno byl taki pas w samolotach LOT-u.

            amerykanskie linie tego nie oferuja, tego typu pasy i wozenie dziecka na kolanach w ogole nie sa
            bezpieczne a nawet wrecz przeciwnie

            PS. slyszalyscie o tej historii z rodzina wyrzucona z samolotu z powodu szalejacej trzylatki?
            • ewap_mama_alexa Re: lot samolotem 25.01.07, 15:59
              > amerykanskie linie tego nie oferuja, tego typu pasy i wozenie dziecka na
              kolanach w ogole nie sa bezpieczne a nawet wrecz przeciwnie

              Niemniej istnieje opcja "lap baby", dzieci do drugiego roku zycia lataja za
              darmo, na kolanach rodzicow.

              > PS. slyszalyscie o tej historii z rodzina wyrzucona z samolotu z powodu
              szalejacej trzylatki?

              Nie. Tylko o rodzinie wyrzuconej z samolotu bo flight attendant nie podobalo sie
              karmienie piersia.
              >
              >
        • marta2777 Re: lot samolotem 25.01.07, 06:44
          > Hej,
          > niektore linie lotnicze, niestety nie pamietam ktore maja dodatkowy, maly
          pas,
          > ktory dolacza sie do pasa glownego i nim spina sie malenstwo ktore siedzi na
          > kolanach.
          > M
          aha, rozumiem. ja do tej pory z synkiem latalam tylko tutejszymi liniami wiec
          nigdy sie z tymi pasami nie spotkalam. Myslalam , ze cos przeoczylam ;-P
          • duniaw77 Re: lot samolotem 30.01.07, 19:19
            hej
            ja tez zaliczylam te dodatkowe pasy wlasnie w LOT, na trasie z Wawy do
            Frankfurtu. Wyglada to jak dodatkowy pas, mniejszy, ktory wkladasz pod swoj,
            zapinasz swoj i wtedy tym drugim zapinasz dziecko. W ub roku bylo okej, bo mala
            spala, ale teraz... Juz ja widze jak spokojnie siedzi przypieta takim czyms :-)
            • edytkus Re: lot samolotem 31.01.07, 03:56
              W USA chca wprowadzic zakaz wozenia dzieci w samolocie na kolanach.
              • duniaw77 tylko ciekawe 31.01.07, 18:59
                ...ile beda bilety dla maluchow kosztowac....
    • mmagdaa5 Re: lot samolotem 31.01.07, 21:23
      Planuje lot do Polski z 12 miesiecznyum dzieckiem i mam pytanko dotyczace
      bagazu. Jesli dziecko nie ma oddzielnego miejsca w samolocie (bedzie na
      kolanach) to czy moze zabrac ze soba tyle bagazu co normalny pasazer??
      • magdziol18 Re: lot samolotem 31.01.07, 22:14
        Hej, jak lecialam do Polski Lufthansa i United to moj bobas mogl wziac 10 kg,
        skontaktuj sie z liniami lotniczymi, taki informacje sa tez na ich stronie
        internetowej,
        M
    • aagusia1977 Re: lot samolotem 13.02.07, 22:51
      Witam z Texasu,
      szczesliwie udalo mi sie doleciec.

      Synek - 3miesieczny zniosl lot w miare dobrze, choc bez placzu sie nie obylo.
      Ale ogolnie bylo niezle.

      Podroz nie obyla sie bez malych klopotow:
      - podczas przesiadki we Frankfurcie mialam dostac wozek, ale nie mogli mi go
      wydac, bo panienka w Pyrzowicach zle go odprawila i

      nie dala mi jakiegos kwitu na ten wozek. Tak wiec przez kilka godzin trzymalam
      malego, az mi rece odpadaly.
      - podczas lotu do dallas w samolocie byla totalna lodowka i doslownie wiatr
      hulal; malego opatulilam 3 kocami, a sama siedzialam z kocem na glowie ;))

      Z dobrych rzeczy pozwolili zabrac mi bez dodatkowej oplaty wozek gleboki
      (ale taki, ktory sie calkiem sklada na plaski).

      Pozdrawiam wszystkie Mamy!
      Aga

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka