Dodaj do ulubionych

Powrót z Kanady.

IP: *.chello.pl 25.06.08, 10:50
Wróciłam do Polski z Toronot zgodnie z planem i wizą wcześniej
wbitą na lotnisku. W paszporcie nie mam żadnego znaku, że opuściłam
Kanadę. Czy jest to prawidło, czy powinnam mieć jakiś stempel.
Prosze o informację powracajacych. Gosia
Obserwuj wątek
    • Gość: basa Re: Powrót z Kanady. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.08, 14:40
      W Polsce powinnaś dostać pieczątkę.
    • Gość: Lena Re: Powrót z Kanady. IP: 83.136.224.* 27.06.08, 01:46
      Niedawno wjeżdżałam do Z USA do Kanady i z Kanady wracałam do USA.
      Przy wjeździe (samochodem) też wbito mi pieczątkę a przy wyjeździe
      nawet nie zajrzeli do mojego paszportu, tylko Amerykanie interesowai
      się czy mam ichniejszą wizę :)
      • Gość: gosc Re: wiza IP: *.235.180.137.Dial1.Orlando1.Level3.net 27.06.08, 02:18
        ...i co byla "ichniejsza"...o rany Julek
        • Gość: Lena Re: wiza IP: *.multimo.gtsenergis.pl 27.06.08, 17:06
          No jasne!! bez ichniej czy ichniejszej - nie wiem co bardziej
          straopolskie - (czyli amerykańskiej) wizy do USA bym nie
          wjechała :)))

          • Gość: paki Re: wiza IP: *.jmdi.pl 27.06.08, 22:26
            Jak rok temu wracalam z Kanady (jeszcze byly wizy) to w Polsce musialam przypomniec strazy granicznej o stemplu!
            • Gość: Lena Re: wiza IP: 83.136.224.* 28.06.08, 20:00
              Myślę,że Gosi chodzi nie o polski stempel bo nic nam po nim. Raczej
              chodzi jej o to,że kanadyjczycy mają jakąś informacje o tym,,że
              wjechała i wyjechała a nie siedzi tam do dzisiaj.
              Tam gdzie obowiązuje nas wiza lub np. do 30 dni możemy być bez wizy
              ale ponad ten termin musimy ją miec, na lotniskach przy przylocie
              wypełnia się jakieś druczki i oderwaną częśc tego druczka oddaje
              przy wylocie. Tam gdzie nie ma wizy, nie ma i tych druczków. Ale w
              bazie danych jesli sprawdzano jej paszport przez czytnik na pewno
              figuruje wjazd i wyjazd.
              Mój pewnie nie bo ani nie wypełniałam druczków ani nie sprawdzano mi
              paszportu przez czytnik.
    • w357 może.... 27.06.08, 23:15
      .....to dziwne dla coponiektórych, ale imienny odcinek Karty
      Pokładowej jest także "dokumentem" odbycia podróży.

      Obecnie coraz mniej krajów prowadzi Kontrolę Graniczną "wyjazdową" !
      Na lotniskach jest przeważnie/tylko "Kontrola Bezpieczeństwa",
      a dane personalne są gromadzone na podstawie biletów Lotniczych.
      • Gość: Gosia Re: może.... IP: *.chello.pl 30.06.08, 10:38
        Opuszczając Toronto, przy sprawdzanuiu biletu poproszono mnie o
        paszport dalej przechodziłam przez bamkę, nie zdejmowałam butów jak
        inni /miałam adidasy/i nikt mnie nie pytał o paszport. Poszłam
        dalej. W Warszawie pokazałam paszport /mam biometryczny/pan
        przyłożył do cztnika i powiedział dziękuję. To było wszystko. Kartę
        pokładową zachowałam.Pozdrawiam Gosia.
        • Gość: basa Re: może.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.08, 13:39
          Karta pokładowa to nie żaden dowód ( przynajmniej tak mi powiedziano
          w ambasadzie). Powinnaś mieć pieczątke straży granicznej w Pl, że
          wjechałaś do Polski o którą należy poprosić!!!!!!
          Może nie będzie to żaden problem jak będziesz lecieć jeszcze raz do
          Kanday, ale do USA może być.
          Na twoim miejscu nie martwiła bym się zbytno w razie czego zachowaj
          tą kartę pokładową i już.

          Pozdrawiam
          • w357 Re: może.... 30.06.08, 19:28
            Gość portalu: basa napisał(a):

            > Karta pokładowa to nie żaden dowód ( przynajmniej tak mi
            powiedziano
            > w ambasadzie).

            ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
            A kieeeeedy to było ?

            Obecnie system komputerowy zawierający informacje o potencjalnie
            wjeżdżającej osobie jest tak rozbudowany, że jeżeli chcą to sprawdzą!

            Tak jak wcześniej pisałem Linie Lotnicze/Morskie są ZOBLIGOWANE do
            przekazywania listy pasażerów !

            EOT
            • Gość: basa Re: może.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.08, 10:54
              Rok temu kolego!
              O jakim systemie komputerowym ty piszesz???????????
              Nasz straż graniczna nawet nie zna dobrze reguł obowiązujących w
              strefie Schengen ( wiem z własnego doświadczenia!!).

              > Obecnie system komputerowy zawierający informacje o potencjalnie
              > wjeżdżającej osobie jest tak rozbudowany, że jeżeli chcą to
              sprawdzą!

              Taa już to widzę jak na lotnisku w Toronto ktokowiek będzie miał
              chęć sprawdzenia czy koleżanka naprawdę opuściła Kanade czy nie!!! (
              nie ma pięczątki, więc kto wie czy ją wpuszczą czy nie).

          • w357 na koniec ! 30.06.08, 19:32
            ........potwierdzeniem opuszczenia USA jest oddanie I-94 na granicy
            (lądowej/Morskiej/Powietrznej).
            • Gość: basa Re: na koniec ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.08, 10:55
              Jesus czytaj ze zrozumieniem on wróciła z Kanda nie z USA!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka