Dodaj do ulubionych

Trzymajcie kciuki...

25.08.04, 14:00
To 11 tydzień. Dzisiaj idę pierwszy raz do ginekologa. Wcześniej się po
prostu bałam. Teraz wiem, że ryzyko poronienia jest już mniejsze, że jeśli
serce bije, to na pewno wyraźnie to widać.
Tak bym chciała, żeby wszystko było w porządku. Jeśli będzie, to za tydzień
jedziemy do ICZMP w Łodzi. Tam mam nadzieję dowiedzieć się wszystkiego
szczegółowo. I wtedy dopiero zacznę się cieszyć, zacznę myśleć o tym, że
jestem w ciąży. Narazie jeszcze nie myślę, nie planuję...
Całkiem niedawno się cieszyłam, robilam plany, nawet kupowałm pierwsze
śpioszki, a teraz jak na nie patrzę, to nie mogę sie uspokoić.
Więc trzymajcie kciuki, a ja jeszcze przed lekarzem pojadę na cmentarz, do
mojej córeczki...
Obserwuj wątek
    • dwa_wiatry Re: Trzymajcie kciuki... 25.08.04, 14:07
      Cześć, wszystko będzie ok, zobaczysz. Nie dość, że zobaczysz serce, to jeszcze
      maciupkiego człowieczka! To jest cudowne! Ja jestem gdzies tak w 13-14 tc, a
      usg mam 6 września i tak cały czas się boję, czy dotrwam do 6 września czy nie,
      co potem. Ja poroniłam w 22 tc więc pierwszy trymestr nie jest dla mnie żadną
      gwarancją ani pocieszeniem. Ale dosc o mnie. Oczywiście trzymam kciuki.
    • annjan Re: Trzymajcie kciuki... 25.08.04, 14:34
      daj znać jak wrócisz... ja też trzęsę portkami przed każdym usg ( idę 3-09).
      Też już w ciąży stawiałam nagrobek na cmentarzu córce która pół roku temu
      zmarła więc strach będzie we mnie nie w I albo II albo III trymestrze a przez
      całą ciążę az do porodu. sad

      Ja też nic nie planuje, nie nazywam, nie informuję o ciąży tak długo jak nie
      będzie jej widać i niestety się domyślą wszyscy.

      Trzymam kciuki za nas wszystkie. Musi się udać tym razem!
      Napisz jutro co u Ciebie po usg smile

      Anka
      Agata ur. i zm.02-02-2004
      Fasolka 8 tc
    • malomi Re: Trzymajcie kciuki... 25.08.04, 15:03
      też nie planuje, nie mówię nikomu ale wstrętne ploty już się rozniosłysad(( i
      to nie wiem skąd.
      Alicja trzymam kciuki. Ja mam przełomowe USG 9.09, przynajmniej przełomowe było
      w 1 ciązysad(((
      ale już podejrzałam Maluszka w zeszłym tygodniu i tak śmiesznie kopał nogami,
      że aż lekarki sie rozczulałysmile))
    • fala75 Re: Trzymajcie kciuki... 25.08.04, 15:28
      Oczywiscie mocno trzymam kciuki!
    • cedex Re: Trzymajcie kciuki... 25.08.04, 16:00
      trzymamy kciuki, trzymamy.... Musi być OK! Mnie ginka zaleciła pierwsze USG
      dopiero w 9 tyg. czyli ok.25. wrzesnia... o rany! jak to daleko!Pozdrawiam smile)
    • bei Re: Trzymajcie kciuki... 25.08.04, 17:49
      Trzymam kciuki........takie w myślach- bo fizycznie- to bałabym sie, że je
      puszcze- i zapeszę.....wszystkie myśli wokól Ciebie i nadzieja taka 100
      procentowa- że będzie dobrze......buziaczkismile
      • alicja11 Serduszko bije... 25.08.04, 19:31
        nogi fikają smile
        Wymiary jak narazie odpowiednie. Termin porodu na 22 marca.
        Uff, jutro dzwonię do Łodzi, żeby zapytać kiedy mam przyjechać.
        Dziękuję wszystkim za trzymanie kciuków.


        P.S.Tak nieśmiało i troszeczkę zaczęłam się cieszyć.
        • kura17 Re: Serduszko bije... 26.08.04, 10:23
          alicja11 napisała:


          > P.S.Tak niesmialo i troszeczkę zaczęlam się cieszyc.

          doskonale Cie rozumiem! ja do ostatniego badania (w poniedzialek, poczatek 14
          tyg od OM) tez nie moglam sie cieszyc... tzn nie jawnie i wyraznie... moj maz
          szalal, a ja siedzialam cichutko...
          jak zobaczylam dzieciaczka machjacego do nas i drapiacego sie po glowie, to
          serce we mnie drgnelo i zalala mnie fala radosci... smile

          gratuluje dobrych wynikow i melduj nastpne postepy smile)
          • bei Re: Serduszko bije... 26.08.04, 11:24
            smile))))))))))))))))))))))))))))))))))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka