no i on biedny- za wiele nie może mi pomóc...
kamyk..piasek- to po ciaży- bo jest ona zbyt problemowa- by cokolwiek
płukać...
mam kontrolowac- jak posiew dodatni- to po antybiotyk....a pomiędzy
infekcjami starac sie- by nie dopuścić do nich- wit c- zakwaszanie...wit E-
na kondycję układu moczowego....Urosept- na wszelki wypadek....
teraz czekam na wynik z posiewu- i już wiadomo- że bedzie dodatni.....tylko
antybiogramu brakuje...
Jestem rozdrażniona...przecież mógł mi to pan doktor powiedzieć wszystko
przez telefon- po co mnie fatygował osobiscie....
ma zadzwonić po wyniku z posiewu- i zostawi receptę....
ech.....
....aby tylko gorzej nie było
Pozdrawiam...