Dodaj do ulubionych

po wizycie u gina ...:(((

26.01.05, 22:09
Niedawno wrocilam od gina...i nie mam dobrych wiesci, az musze sie Wam
pozalic.
W sobote zaczelismy 30tc a ja mam "III" stopien lozyska, i 22 mm szyjke...
Co za tym idzie - isoptin, fenoterol i jeszcze cos, a poza tym, za wysokie
cisnienie, urosept, elevit, magnez, Boze, czy o wszystkim zdolam pamietac??

A i oczywiscie lezec, wstac mozna ale na siusiu i ewentualnie zrobic sobie
jakies zarelko, ale obiadu robic nie mogesad(

A teraz dobre wiesci, Macius wazy 1652g, super co??
I jest jak najardziej zdrowiutki, dzis na usg, nawet paluszki u nozek
policzylam smile) To cudowne uczuciesmile) Kocham mojego Maluszka, ale Macius
zostan w brzuszku jeszcze troszke...prosze...
ale sie rozkleilam...

Emi i Macius
Obserwuj wątek
    • anneau Re: po wizycie u gina ...:((( 27.01.05, 10:38
      Emi, w tysiącu miejsc tu napisali że leżenie to 80% sukcesu.
      Pomyśl sobie ze leki to pozostałe 20% i wszystko będzie OK.
      Po co miałby uciekać. Przecież jest mu tam dobrze, miękko i ciepło. Karm go
      dobrze, pokrzep lekami i leż grzecznie.
      Niech Ci przyjaciele podrzucą dobrą książkę. Zrelaksuj się.
      Jak się będziesz martwić to nic dobrego z tego nie wyniknie.
      (Ja przeleżałam ostatnie 6 tygodni. W międzyczasie przerobiłam semestr
      francuskiego i przeczytałam 8 dobrych książek smile A teraz wszystko jest w miarę
      ok. Poza tym, że to dopiero 12 tc smile Jak ja będę w 30-tym to ty już będziesz
      Maciusia tulić do piersi smile
      Pozdrawiam
      Anneau
      • firanka1243 Re: po wizycie u gina ...:((( 27.01.05, 12:29
        Zobaczysz że wszystko będzie dobrzesmile
        Większośc z przyszłych mam na tym forum na pewnym etapie ciąży musi leżeć i
        brac tony leków , nie jest to naj ale co zrobić dla dobra zdrowia dziecka mozna
        zrobić wiele.To teraz najlepszy czas na odpoczynek i miłą lekturę, lekka muzykę
        (jak już sie urodzi to czasu bedziesz miała duzo mniej).Pozdrawiam Cie
        serdecznie
        firanka
    • perissa Emilko, przeczytaj uważnie. 27.01.05, 13:32
      Witaj Emilko!
      Kochana, absolutnie nie chcę Cię straszyć, ale nie chcę też żebyś podzieliła
      los mojej dobrej znajomej, z którą leżałam zresztą ok. 2 tygodni na patologii
      ciąży, na jednej sali..
      W 32 t.c. odkryła, że miewa zbyt wysokie ciśnienie. Jej lekarz zapisał jej lek
      o nazwie Dopegyt (dlaczego go nie otrzymałaś???? nie mogę zrozumieć!)
      www.nadcisnienietetnicze.pl/pacjent/leki/drug/99858.html
      Niestety zdiagnozował jej dolegliwość nieprawidłowo, nie wyciągnął odpowiednich
      wniosków z obrazu USG (też III st.dojrzałości łożyska) i przepisał jej zbyt
      małą dawkę Dopegytu. Kilka dni później dziewczyna wylądowała na porodówce z
      ciśnieniem 180/110. Całą noc walczono o obniżenie ciśnienia i udało się. Rano
      przewieziono ją na patologię. Otrzymała od ordynatora zalecenie 1,5 tabl
      Dopegytu co 4 godz. całą dobę. Bardzo duża dawka. Ale przedłużyła jej ciążę o
      całe 2 tygodnie. Skoki ciśnienia zdarzały się jednak co jakiś czas, potem już
      prawie codziennie, włączane były dodatkowo inne, szpitalne leki. Aż do dnia,
      gdy ciśnienie nie chciało już spaść. Po ukończonych 35 tyg. ciąży przyszedł na
      świat przez CC chłopczyk 2180g. I uwaga!!est zupełnie zdrowy, jest przy mamie i
      ssie z piersi smile
      Podsumowując jednak wiedzę, którą nabyłam obserwując ten przypadek:
      nadciśnienie tętnicze u kobiet w ciąży powoduje przedwczesne starzenie się
      łożyska. U Ciebie ta zasada by się potwierdzała. W miarę gdy ciąża jest coraz
      bardziej zaawansowana, skoki ciśnienia stają się poważniejsze i częstsze.
      Należy bezwzględnie więc je na bieżąco kontrolować. Płód przy nadciśnieniu
      tętniczym ciężarnej (ma to związek ze starzejącym się przedwcześnie łożyskiem)
      rozwija się wolniej (chodzi o przyrost wagi! tylko i wyłącznie o to). Ciąża
      taka kończona jest zawsze przez cesarskie cięcie.
      Emilko! Przemyśl to co napisałam, to naprawdę poważna sprawa i rozważ
      konsultację z innym lekarzem (mogę podpowiedzieć z kim!) albo chociaż
      wykombinuj ciśnieniomierz i mierz ciśnienie ze 3 razy dziennie.
      Pomijam fakt, że przy III st. dojrzałości łożyska w 30 t.c. uważam, że ciąża
      powinna być monitorowana na oddziale patologii... A wszystko to po to, by jak
      najdłużej trzymać dzidziusia w brzuszku.
      To tyle. Potraktuj sprawę poważnie. Ale nie rozpaczaj - powyżej masz przykład
      przypadku nadciśnienia w ciąży, który skończył się zupełnie szczęśliwym
      rozwiązaniem smile
      Całuję mocno!
      Perissa.
      • zonka9 Re: Emilko, przeczytaj uważnie. 27.01.05, 15:20
        Kochana Madziu!
        Dziekuje z calego serca za to co napisalas, zawsze zaczytuje sie w Twoich
        wypowiedziach, otoz powiem, ze z tym cisnieniem to moze nie jest az tak zle jak
        myslisz, bo mialam 130/90 a dzis juz po tabletkach, ( na to cisnienie tez
        dostalam - Oeparol) jest nizsze, cisnieniomiesz mam w domku i wg zalecen
        lekarza mierze 3 razy dziennie.
        A co do zmiany lekarza, to dalej zostane przy swoim, bo nie widze powodu, zeby
        go zmieniac, choc moze tego nie pochwalasz, ufam mu, on naprawde dlugo sie mna
        zajmuje i jestem zadowolona, a co do szpitala, powiedzial, ze jeszcze
        zaczekamy. Wiem, ze on wie co robi.Po prostu mu ufam, jeszcze nigdy mnie nie
        zawiodl.
        Teraz wizyte mam za m-c, jakby sie cos dzialo, mam dzwonic w dzien lub w
        nocy.Dzis leze i chyba juz mysle bardziej pozytywnie.
        Madziu, jeszcze raz dziekuje i ucaluj ode mnie mocno swojego Maluszkasmile)
        Pozdrawim
        Emi i Macius
    • annjan Re: po wizycie u gina ...:((( 27.01.05, 14:37
      Witaj

      zdaje mi się że nasze ciążę są baaaaaaaaardzo podobne. U mnie też 30tc i Maciek
      w brzuszku smile)) Miałam dzisiaj usg i malec ma 1900 g. Ja z kolei monitorowałam
      przepływy dopplerem w główce ze względu na poziom przeciwciał rh - aktywny
      konflikt....na razie wszystko ok....u mnie dochodzi do tego zespół
      antyfosfolipidowy więc też kolorowo nie jest.

      Ty natomiaast nie denerwuj się przede wszystkim i może skonsultuj z dobrym
      lekarzem - patologiem ciąży..... ja swoje przeciwciała konsultuje u 2 lekarzy -
      od nadmiaru wiedzy nic się nie stanie....a gdyby ktoś coś przeoczył to bym
      sobie nie darowała....

      No i koniecznie kup ciśnieniomierz!

      A poza tym - leż leż i jeszcze raz leż....

      Buziak
      • aska1972 Re: po wizycie u gina ...:((( 27.01.05, 20:18
        Zonko, uśmiechnij się smile
        Przecież wiesz, że wszystko będzie dobrze smile
        Ja mam bardzo podobny przypadek do Twojego. Jedynie czego nie mam to ciśnienia.
        Ale muszę przyznac, że bardzo dużo leżę. Mam też co tydz. usg i ktg. Łożysko ma
        III st, ale pracuje prawidłowo, szyjka zgładzona, ale na ktg nie ma skurczy.
        Wiesz, ja juz przestałam się przejmować, bo wydawało mi się, że zaraz oszaleję.
        Co wizytę dowiadywałam się nowych rewelacji. A to szyjka otwarta, a to zgładzona
        a to lakuny na łożysku, do zwariowania. Aż powiedziałam sobie DOŚĆ. Przecież tak
        dalej nie można. Wierzę, że wszystko będzie dobrze. Staram się być spokojna, bo
        wiem, że jak ja się denerwuje to Malutka też. I Wam życzę dużo spokoju.
        Leż i odpoczywaj.
        Pozdrawiam smile)))
    • zonka9 Dziekuje ...:) 27.01.05, 20:46
      Macie racje, dziewczyny, jest lepiej z moim samopoczuciem, troszke inaczej na
      to wszystko dzis patrze, wiem, ze musze byc spokojna, bo przeciez i moj Macius
      jest wtedy niespokojny.
      Nie bede sie rozpisywac bo maz mnie gania od kompa...hihihi..kochany jest smile
      Jeszcze raz dziekuje

      Emi i MAcius
      • perissa Oeparol 28.01.05, 07:51
        Oeparol to ziółka... Lek zawierający wiesiołek... Wspomaga nieco regulację
        gospodarki wodnej w organizmie, ale nie zapobiega nadciśnieniu tętniczemu w
        ciąży...
        powodzenia, Emilko. Gdybyś potrzebowała pomocy, wiesz gdzie mnie szukać smile
        Całuję mocno, Perissa.
        • zonka9 Re: Oeparol 28.01.05, 08:32
          Madziu, masz racje, to ziolka...wspomagaja regulacje wody w organizmie i
          pomaga na wiele innych rzeczy, jednak lekarz mi powiedzial, ze obnizy mi
          cisnienie...chyba by mnie nie oklamal...
          Mysle, ze gdyby istnialo jakies ryzyko dal by mi silniejszy lek.
          Madziu, dziekuje, jestes naprawde kochana.Jakby co, bede pisac
          Pozdrawiamsmile)
          • perissa Re: Oeparol 28.01.05, 09:05
            Emi, zwracaj szczególną uwagę na dolne - jeśli będą się powtarzać wartości 85
            lub 90 , lub (oby nie) wyższe - musisz interweniować. Dla bezpieczeństwa
            swojego i dzidziusia.
            Całusy, kochana.
            • agusik25 Re: Oeparol 31.01.05, 21:46
              Przede wszystkim chciałma napisac, że mam nadzieje, że Macius pozostanie u
              Ciebie w brzuszku jak najdłużej.

              Bardzo rzadko pisze na tym forum, ale od czasu do czasu zagladam, bo madre
              rzeczy wypisujecie i zawsze mozna sie douczyćsmile

              Jestem w 34tc i tez mam wysokie cisnienie. Chociaż ostatnio głównie u mojego
              lekarza, chyba na wizytach za bardzo sie denerwuję.
              Od 29tc biorę Dopegyt 3 razy co 8 godzin, po nim cisnienie mi sie unormowało. Na
              ostatniej wizycie dodatkowo gin przepisał mi Oeparol - również obniża ciśnienie
              (tak jest napisane w ulotce).

              Trzymam kciuki i pozdrawiam cieplutko.
              • zonka9 Re: Oeparol 01.02.05, 08:34
                Agusik, rzeczywiscie, w ulotce jest tak napisane, nie czytalam wczesniej...
                A jednak dobrze ufac swojemu lekarzowi...
                Pozdrawiam...to juz 31 tc i 3 dni , Emi i Macius
                • perissa Re: Oeparol 01.02.05, 08:57
                  Emi, a jednak Agusik przyjmuje Dopegyt - dlaczego, skoro Oeparol obniża
                  ciśnienie? Dlatego, że Dopegyt to podstawa na nadciśnienie w ciąży, a Oeparol
                  ma działanie jedynie wspomagające (jak to ziółka wink To tak jak No-Spa - fakt,
                  dość mocne ziółko, ale na pewnym etapie ciąży i przy jej patologii (tu
                  oczywiście skurcze a nie nadciśnienie) należy ją zastąpić fenoterolem żeby nie
                  doszło do nieszczęścia.
                  Całusy!
                  Peri.
                  • zonka9 Re: Oeparol 01.02.05, 15:16
                    Madziu kochana
                    dzwonilam do gina, bo juz sie zaniepokoilam tym co Ty mowilas i Agusia i
                    powiedzial mi, ze mi tak silny srodek jak Dopegyt zupelnie nie jest potrzebny,
                    w zupelnosci wystarcza Oeparol, bo owszem mam podwyzszone cisnienie ale nie az
                    tak.
                    Madziu, ufam mu i wiem, ze nie narazil by mnie na nic.
                    Pozdrawiam
                    • perissa Re: Oeparol 01.02.05, 15:30
                      Emi, faktycznie - muszę przyznać, że to nie ja Ci mierzę ciśnienie wink Ufam
                      jednak, że mierzysz je regularnie i gdyby pojawiło się wyższe to
                      zainterweniujesz smile Zaniepokoiło mnie nie tylko Twoje nadciśnienie, ale i
                      dojrzałość łożyska - mierz więc regularnie, bądź spokojna (absolutnie nie jest
                      moim zamiarem niepokoić Cię bez potrzeby!), ale i czujna - zobaczysz, będziesz
                      później taka jako mamusia - wyczulona na każdy kaszelek swojego dzieciątka smile)
                      Całuję mocno i pogłaskania dla brzuszka smile
                      Peri.
                      • agusik25 Re: Oeparol 02.02.05, 19:46
                        Chciałam tylko dopisać, że moim zamiarem nie było straszeniesmile A wyjaśnienie, że
                        Oeparol ma również dzialanie obniżające ciśnienie.
                        Emi, dobrze, że ufasz swojemu lekarzowi. Na pewno wszystko skończy się dobrzesmile

                        pozdrawiam

                        PS: Będziesz rodzić naturalnie? Mój gin na razie nic nie wspomina o cc, a ja sie
                        trochę boję jak zareaguje moje ciśnienie.
                        • zonka9 Re: Oeparol 02.02.05, 22:04
                          Agusik, wiem, ze nie chcialas, tylko ja wpadlam w panike i zadzwonilam ,ale
                          dobrze, ze zadzwonilam, teraz jestem spokojnasmile))
                          A rodzic bede naturalnie, bo jak juz mowilam, moje cisnienie nie jest az tak
                          wysokie, moj lekarz nic nie mowil o cc, wiec modle sie, zeby juz nic nie
                          powiedzial, bo naturalnego porodu sie boje a cc jeszcze bardziej, no ale i tak
                          zrobimy tak, zeby dla Maciusia bylo ok.
                          Pozdrawim, Emi i Macius
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka