Dodaj do ulubionych

za dużo wód płodowych

16.11.05, 23:47
Właśnie wróciłam z usg , będzie dziewczynka ale lekrz powiedził cos
niepokojącego mianowicie mam za dużo wód płodowych AFI=21 , twierdził ze moze
dlatego ze żołądek dopiero sie nabierał. Dziewczyny jak macie jakies
informacje o tym temacie to bardzo proszę o podzielenie się.
Obserwuj wątek
    • anuteczek Re: za dużo wód płodowych 17.11.05, 00:08
      Jolinku
      Po pierwsze - gratuluję córcismile Czy zastanawialiście się już nad imieniem?
      Tak naprawdę bez dokładniejszych badań nie da się nic powiedzieć o nadmiarze
      wód płodowych. Być może taka Twoja uroda.
      Czasami zdarza się, że dzidzia ma zrośnięty przełyk i nie połyka wód - więc
      jest ich więcej, ale tak naprawdę nie da się nic konkretnego powiedziec bez
      dokladniejszych badań
      Nasza mantra - będzie dobrzewink
      zobaczysz
      buziaki
      Andzia
    • viola75 Re: za dużo wód płodowych 17.11.05, 14:03
      U mnie w 27 tygodniu na USG wyszła za duża ilość wód płodowych. Martwiłam się
      wtedy strasznie tym co usłyszałam zwłaszcza, że lekarze straszyli mnie
      chorobami genetycznymi u dziecka. Nadmierna ilość wód utrzymywała się do 34
      tygodnia i poźniej wszystko wróciło do normy. Widocznie był to stan
      fizjologiczny. Teraz mam już 4 miesięcznego synka i jest wszystko w porzadku.
      Także nie martw się na zapas, skontroluj za jakis czas. A ja trzymam kciuki,
      żeby wszystko było ok. Pozdrawiam!
    • heath2 Re: za dużo wód płodowych 17.11.05, 14:33
      Z tego, co czytałam, to ważne.Kontroluj ilość wód, mogą one, ale nie muszą,
      wskazywać na jakieś niepokojące sprawy z dzidziusiem.U mnie tak było, ale nie
      chcę o tym pisać, bo każda ciąża jest inna. Po prostu znajdż jakiegoś fachowca w
      okolicy od USG i zwróć się do niego ze swoimi niepokojami, prawdopodobnie to nic
      poważnego, ale nie wolno, uwierzcie mi, nie wolno niczego lekceważyć.Wiem to z
      własnego doświadczenia.Zwykły, 'domowy' gin najczęściej zbagatelizuje sprawę.
      • jolinek77 Re: za dużo wód płodowych 17.11.05, 16:04
        dziekuje wam za odzew. Co do lekarza to był najlepszy specjalista od USG na
        pomorzu prof. Preis , chodzę do niego specjalnie tylko na usg, na codzień lecze
        sie u kogo innego, a on specjalizuje sie w diagnostyce wad wrodzonych i
        genetycznych
    • dorotakatarzyna Re: za dużo wód płodowych 18.11.05, 22:48
      U mnie około 30 tygodnia AFI wynosiło 28, to było bardzo bolesne, brzuch był
      strasznie napięty. Położyli mnie do szpitala, żeby przeprowadzić diagnostykę, i
      nie chcieli wypuścić ze względu na ryzyko przedwczesnego porodu. Na szczęście
      dziecko było zdrowe, a okazało się że ja mam cytomegalię, i stąd wielowodzie.
      Mała urodziła się w 42 tygodniu, cała i zdrowa.
      • jolinek77 Re: za dużo wód płodowych 19.11.05, 10:52
        dziękuje za odpowiedz, ja nie robiłam badań na cytomegalie a co to jest
        własciwie czy to się jakoś leczy czy jest sie poprostu nosicielem tej choroby?
    • nulka100 Re: za dużo wód płodowych 02.12.05, 22:39
      dobry wieczór

      • nulka100 Re: za dużo wód płodowych 02.12.05, 22:52
        za szybko kliknęłamwink
        Ja jestem z tych, które problem dotknąłwinkOprócz wielowodzia "pochwalić" się
        mogę również skurczami oraz krwiakiemcrying.
        Co do ilości wód......pierwszy raz stwierdziła je w 20 tyg. prof. Respondek na
        usg genetycznym. Od tej pory zaczął się horror, bo nikt nie widział żołądka
        dziecka na usg. Nie twierdzili, że nie ma, tylko że nie widać (rzekomo widać
        jedynie wtedy gdy jest napełniony). Stres trwał ponad 2 m-ce. Problem z
        wielowodziem jest taki, że.......badanie usg jest subiektywne. Miałam
        przedziwną sytuację. Jednego dnia pan doktor w powiatowym szpitalu stwierdza,
        że AFI wynosi 21....odsyłają mnie do kliniki wad rozwojowych płodu, a tam???
        inny lekarz "naliczył" 13. Kompletna dezorientacja. Brzuch faktycznie miałam
        spory. Chciałam zabić wszystkie baby, którym na usta cisnęły się słowa w
        stylu "może to bliźniaki"?.....W każdym razie prawdopodobnie z powodu duzych
        ilości wód twardniał mi brzuch od około 20 tyg. Nie było bóli, choć zapisy ktg
        wskazywały na to, że zaczynam rodzić!!! Dotrwaliśmy szczęśliwie do 38 tygodnia
        łykając fenoterol.....maluszek urodził się bardzo szybko, jest zupełnie
        zdrowysmile Niedawno skończył rok i niestety pokazuje już pazurkiwink
        Uffffff, ale się napisałam. Mam nadzieję, że przeczyta to jakaś zestresowana
        Mama i uwierzy, że czasem diagnozy bywają zbyt pochopne. Mnie się udało.
        Trzymam kciuki za wszystkie z wielowodziem (za te z krwiakami i skurczami także)
        pozdrawiam
        a.
        • jolinek77 Re: za dużo wód płodowych 03.12.05, 11:57
          Nulka dziekuje ci bardzo za tego posta, ja wierzę że i umnie wszytsko będzie ok
          tym bardziej że już z synkiem mam kłopoty zdrowotne i dobrze znana jest mi
          klinika o której piszesz choc z tej gorszej strony.
          Z tego co piszesz to u mnie jest podobnie brzuch duży tez znajomi pytają czy to
          nie bliźniaki? bo w porównaniu do pierwszej ciązy to wyglądam jak wieloryb:0
          no i twardy brzuch ale u mnie to chyba fizjologia bo wtedy tez tak miałam. Za
          około 10 dni mam kolejne usg zobaczymy co wyjdzie
          Jeszcze raz dziękuje i buziaczki dla twojego bobasa
          • bei Re: za dużo wód płodowych 03.12.05, 21:29
            ....na pewno bedzie dobrze- maleństwo ma duzo miejsca i jest komfort
            ruchusmile...moja uroda jest taka,ze w ciąży mam malowodzie- dziecku jest ciasno-
            grożą deformacje- musialam moczyc brzuszek w wodziesmile- bo z zewnątrz nie mozna
            bylo plynu owodniowego uzupelnić....

            nie martw się-na pewnoAFI ustabilizuje sięsmile
            • heath2 Re: do bei 04.12.05, 21:24
              A na czym polega moczenie w odzie i czemu nie można było uzupełnić z zewnątrz?
        • anuteczek Re: za dużo wód płodowych 04.12.05, 23:55
          Nulko kochana,
          Tak właśnie ostatnio zastanawiałam się co u Ciebie...
          Cieszę się, że napisałaś i że wszystko u Was ok
          Wbrew pozorom, pamiętam Was wszystkie i często myslę, co się dzieje
          buziaki
          ania
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka