Po jakiemu się dogadać w Paryżu

IP: *.acn.waw.pl 25.06.06, 12:26
Wybieramy się z żoną do Paryża w sierpniu. Niestety oboje nie znamy ani słowa
po francusku (no może poza "że ne komprompa" :))) I zastanawiamy się czy da
radę dogadać się z tubylcami po angielsku (w hotelu, kupując bilety na metro,
do muzeów i na inne atrakcje, jedząc w restauracjach, czy są manu po ang)???
    • ennka Re: Po jakiemu się dogadać w Paryżu 25.06.06, 12:41
      W takich miejscach zawsze się dogadasz po angielsku.
      Nawet z czrnoskórym maszynistą pociagu z Wersalu do Paryża rozmawialiśmy w tym
      jezyku.
      Powodzenia
      P.S.
      Od razu wyjaśniam ,że nie jestem rasistką.
      To tak na wszelki wypadek gdyby ktoś chciał się czepiać
      Pozdrawiam
    • Gość: norsk_skogskatt Re: Po jakiemu się dogadać w Paryżu IP: *.w86-197.abo.wanadoo.fr 26.06.06, 19:05
      Myślę, że przemówca jest nadmiernie optymistyczny.
      Niemniej jednak w wielkich miejcach turystycznych chyba da
      się porozumieć po angielsku, na dużych dworcach też,
      gorzej z malutkimi restauracjami i stacjami metra poza
      trasami stricte turystycznymi.
      Swoją drogą przekonana jestem, że po angielsku łatwiej dogadać się z Francuzem czarnym niż z
      białym.Przecież imigranci, zanim tu przyjechali, też mówili jakimś językiem.
      W szpitalu na ER zdarzyło mi się, że czarny lekarz świetnie mówił po angielsku a
      normalni Franzi nie.
      Ale informacje dla turystów wydawane są we wszystkich językach.
      W Sainte Chapelle znalazłam broszury informacyjne po polsku i po szwedzku.
      Czyli, nie tracić odwagi! Na pewno wszystko będzie ok.
      • Gość: deren Re: Po francusku IP: 192.11.185.* 28.06.06, 11:31
        Podobnie jak 'norsk' proponuje bardziej pesymistyczne nastawienie do
        porozumiewania sie w Paryzu w innym jezyku niz francuski. Po angielsku dogadasz
        sie z pewnoscia w miejscach uczeszczanych TŁUMNIE przez turystow. W pozostalych
        miejscach spodziwaj sie problemow (takich samych jak Francuz przyjeżdzający do
        Polski). Wczesniej czy pozniej i tak dostaniesz to co chcesz. Na stacjach metra
        sa specjalne automaty biletowe m.in. po angielsku.
        • ennka Re: Po francusku 28.06.06, 16:39
          Nie wiem skąd w Was ten pesymizm.
          Francuzi nie sa poliglotami ,ale w miejscach "turystycznych" , a o takie pytał
          Gacek, można bez problemu porozumieć się po angielsku.
          Oczywiscie ,jak chce się uciąć dłuższą pogawędgę np. w sklepie , to już
          znacznie gorzej.
          Pytanie dotyczyło miejsc podstawowych i tu odpowiedź jest na tak.
          Kupując bilety w metrze też rozmawiałam po angielsku,a nie była to zadna duża
          stacja.
          Kieroca w autobusie z lotniska tez mówił po angielsku .
          Tak samo jak w informacji w Wersalu czy Luwrze.
          W restauracjach menu często jest również po angielsku , obok francuskiego .
          Kelnerzy też znają najczęściej podstawy angielskiego.
          Nie jest aż tak źle ,wbrew pozorom.
          • aseretka Re: Po francusku 29.06.06, 07:07
            Też tak uważam, że nie jest tak najgorzej. Nie znam francuskiego, ale zawsze
            jakoś dogadywałam się z "tubylcami" i to nie tylko w dużych miastach, ale i na
            prowincji.
            • Gość: ania Re: Po francusku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.06, 10:12
              Moze i mowia po angielsku, ale wezcie pod uwage jak wyglada angielski Francuza.
              Pozostawia wiele do zyczenia pod wzgledem zwlaszcza wymowy i jest ludzaco
              podobny do francuskiego ;)
          • Gość: norsk_skogskatt Re: Po francusku IP: *.w86-209.abo.wanadoo.fr 07.07.06, 17:42
            pesymizm wywodzi się z faktu, że od 9 lat mieszkam
            we Francji, właśnie na prowincji.
            I z porównania, gdyż poprzednie 9 lat też mieszkałam
            na obszarze francuskojęzycznym, acz nie francuskim, gdzie
            do upojenia mogłam używać rozmaitych języków, jako że
            większość mieszkańów jest 2 lub 3 języczna, nie licząc
            faktu, iż jedna trzecia populacji to cudzoziemcy.
            • ku-dam Re: Po francusku 08.07.06, 14:52
              zapomnialyscie moje panie o jezyku polskim, ktorym mozna sie dogadac szybciej
              niz angielskim, przynajmniej w Paryzu
              co do oceny wymowy tych, ktorzy mowia po angielsku, bylbym ostrozny, nasza
              slowianska wymowa angielskiego wcale nie jest lepsza od frankonskiej
              ocenilbym tak: ich wymowa jest smieszna ale zabawna a nasza malo zrozumiala dla
              wiekszosci obcych (wymowa wielu, sa wyjatki)
Pełna wersja