Dodaj do ulubionych

Włoskie miasteczka

IP: *.net26.pl / *.net26.pl 29.03.04, 12:52
Bardzo proszę o jakieś informacje na temat włoskich wsi i małych miasteczek.
Jak juz wczesniej pisalam, pragne wyjechac do Włoch na stałe lub co najmniej
na dluzszy okres. Mam nadzieje jakos sie tam urządzic i znalezc prace. Chodzi
mi przede wszystkim o małe miejscowości, bez turystów i w jakimś cieplym
regionie, najlepiej przy morzu. Zastanawia mnie tez prawdopodobiestwo
deportacji w małych miasteczkach oraz znalezienia pracy. Za wszelkie info
bedę bardzo wdzięczna.
Obserwuj wątek
    • zuzinkas Re: Włoskie miasteczka 29.03.04, 16:50
      Im mniejsza miejscowosc tym trudniej znalezc prace, szczegòlnie jezeli dla
      ciebie "cieplejsze regiony" to poludnie Wloch. Zalezy tez jaki rodzaj pracy
      chcialabys znalezc. Wiem ze w centralnych Wlochach (abruzzo), w malej
      miejscowosci nad morzem szczytem marzen jest pracowac jako kasjerka w
      supermerkacie.
      Pozatym wiadomo ze wiekszosc miejscowosci nad morskich to miejscowosci
      turystyczne, ktòre tetnia zyciem przez 3 miesiace a potem zamieraja.
      Bedzie tez trudno "ukryc" sie w malej miejscowosci, skoro wlasciwie wszyscy sie
      znaja. W duzym miescie giniesz wsròd tysiecy nielegalenych imigrantòw. Sadze
      jednak ze jezeli nie wejdziesz w kolizje z prawem to cie nie deportuja.
      Powodzenia!
      • Gość: Linn Re: Włoskie miasteczka IP: *.dialup.tiscali.it 29.03.04, 18:03
        Pobyt nielegalny i praca na czarno to juz kolizja z prawem. Obecnie nawet na
        tzw. wloskiej wsi / pojecie nieporownywalne z polska wsia / kontrole sa o wiele
        czestsze niz kilka lat temu. Gwarancji nikt nie da.
        • zuzinkas Re: Włoskie miasteczka 29.03.04, 18:10
          to tez fakt.
          Ja przez pierwszy rok bylam nielegalnie i wlasciwie gdyby policja chciala nas
          deportowac to wystarczylo zeby sie przeszli po parkach i wylegitymowali
          babysitter, albo w niedziele zrobili nalot na Autogrila na rogu torino/orefici.
          I mieliby pelno nielegalnych imigrantòw.
          W 1997 to jeszcze malo ktòra z nas miala permesso. Jedna znalam....
          Teraz faktycznie jest inaczej.
          • Gość: Linn Re: Włoskie miasteczka IP: *.dialup.tiscali.it 30.03.04, 09:27
            W 1997 roku obowiazywalo poprezdnie prawo i na wiele rzeczy patrzono przez
            palce. Teraz kontroli jest o wiele wiecej i do sprawy nielegalnego pobytu
            podchodza bardziej rygorystycznie.
            Osoby, ktore tutaj pytaja o taki pobyt, oczekuja chyba zapewnien, ze wszystko
            pojdzie po ich mysli. Kto moze zapewnic, ze nie beda miec problemow?
            • dorrit Re: Włoskie miasteczka 31.03.04, 12:55
              Po 1. maja i wejsciu PL do Unii nie beda mialy miejsca wydalenia (deportacje
              dotycza wiezniow i aresztantow, a nie ludzi, ktorzy naruszyli prawo pobytu; ich
              dotycza wydalenia lub wydalenia z "odprowadzeniem" do granicy, np. na
              lotnisko), jako ze jedna z zasad UE to wolnosc przemieszczania i osiedlania
              sie. Nie wiadomo (chyba) jeszcze, jak to bedzie wygladlo z punktu widzenia
              formalnego, tj. meldowania sie na Questurze.
              Natomiast automatycznego prawa do legalnej pracy jeszcze przez 2 lata nie
              bedzie - ta kwestia bedzie nadal rozwiazywana jak dotad.
              Tez radze duze miasto, najlepiej na polnocy, chociaz nie tak cieple, ale wynek
              pracy bardziej mobilny i wiecej oferuje.
              • Gość: Linn Re: Włoskie miasteczka IP: *.dialup.tiscali.it 31.03.04, 16:13
                Mozesz sie osiedlic jak masz prace, wiec niewiele sie zmieni. Poczekajmy, gdyz
                na razie sa to tylko przypuszczenia.
                • Gość: Linn Re: carta di soggiorno dla obywateli UE IP: *.dialup.tiscali.it 01.04.04, 11:10
                  www.poliziadistato.it/pds/cittadino/stranieri/carta_comunitari.htm

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka