Dodaj do ulubionych

Tanie sklepy

IP: *.czestochowa.um.gov.pl / 212.87.231.* 28.07.04, 08:29
Czy ktoś może się orientuje gdzie na trasie Milano i Genua znajduje się
miasto, w którym są głownie markowe, bardzo tanie sklepy w zasadzie firm z
całego świata? Prawdopodobnie to - Serravalle , ale nawet nie wiem czy tak
się pisze... i czy o to chodzi. Dziekuję bardzo za wszelkie informacje.
Obserwuj wątek
    • klug Re: Tanie sklepy 28.07.04, 08:50
      Tak, to Serravalle.
      • Gość: Cezar Re: Tanie sklepy IP: *.czestochowa.um.gov.pl / *.um.gov.pl 28.07.04, 08:55
        Dziekuję bardzo za informacje, czy coś bliżej na ten temat możesz mi powiedzieć?
        • klug Re: Tanie sklepy 28.07.04, 09:02
          Rzeczywiscie ceny sa tam nizsze, ale nie znaczy to, ze sa niskie. Bo nawet
          jezeli obniza cene koszuli z 200 Euro o 50%, to zawsze to jest 100 Euro. No ale
          masz koszule na przyklad Armaniego. Jesli wybierasz sie tam w okresie
          wyprzedazy, szczegolnie na poczatku, to musisz liczyc z dlugim postojem w korku.
          Wiecej szczegolow, to musialyby Ci dac moje kolezanki, ktore tam z wiekszym
          zapalem buszuja po sklepach.
          • vojager29 Re: Tanie sklepy 28.07.04, 09:11
            osobiscie jestem tym miejscem zawiedziony, jedyne co mi sie udalo z tamtad
            zapamietac to tania pizze z cola
            nie wiem czego oczekiwalem ale naprawde nic szczegolnego, niby wszystko
            przecenione ale sa to rzeczy z poprzedniego sezony (minimum)
            to co jest in kosztuje tyle samo co wszedzie albo i drozej

            • linn_linn Re: Tanie sklepy 28.07.04, 09:21
              Nic dziwnego: zasada outletow jest to, ze sprzedaja ubrania markowe z
              poprzedniego sezonu.
              • vojager29 Re: Tanie sklepy 28.07.04, 13:01
                nie znajac zasady outletow sadzilem, ze ten ktorego stac na markowe rzeczy
                kupuje te in w kazdym innym przypadku, nazwalbym to szpanem naszywki ale mam
                prawo sie mylic, nieprawdaz linn_linn
                w kazdym razie mnie to zawiodlo, mozliwe ze trafilem na zla koniunkture lub
                bylem w zlym humorze, padal niezly deszcz i bylo chlodno, zona mnie przeklela,
                ze ja tam wyciagnalem i nawet nie chciala isc na obiad, ledwo ja namowílem na
                ta tania pizze (bylem glodny)
                oprocz pizzy powinni przynajmniej sprzedawc tanio paliwo, tak robia
                supermarkety

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka