Dodaj do ulubionych

Lido Adriano,Ravenna,Rimini,Bolonia

27.08.04, 11:51
Witam wszystkich, na początku wrzesnia wybieram sie do Lido Adriano(tam będę
nocować)i chcialabym zwiedzić okoliczne i mniej okoliczne miasta.Które warto
zobaczyć? I co polecacie zwiedzić? Jak się podróżuje stopem po tym regionie?
Z góry dziękuję za wszelkie info i pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • Gość: maja bzz bzz Re: Lido Adriano,Ravenna,Rimini,Bolonia IP: *.acn.pl 28.08.04, 14:49
      Goraco Ci wpsolczuje, ze bedziesz mieszkac w Lido, bo to starszne miejsce,
      brzydkie, takie calkowicie nie-wloskie. Brzydkie morze, brzydka plaza i brzydka
      okolica i wieczorami nie ma tam co robic.Poaz tym jest tam taka "dzielnica", na
      ktora mowia "Bronx", bo mieszkaja tam sami Murzyni i wieczorem nie radzialbym
      sie tam zapuszczac, bo jest troszke niebezpiecznie. Nie jestem rasistka, ale
      ostrzegali mnie Wlosi, ze mozna zarobic tam nozem. Poza tym jest duzo arabów,
      a "prawdziwych" ;) Włochow naprawde niewielu. Kiedys podobno bylo to bardzo
      fajne i modne miejsce wsrod Włochow, ale od jakiegos czasu podupada.Bylam tam 2
      lata temu i mowie to obiektywnie, bo kocham Włochy i bylam starszliwie
      rozczarowana tym miejscem.Prawie wogole nie bylo mlodych ludzi, za to duzo
      ludzi starszych i inwalidow. Jezeli chcesz sie zabawic, to lido nie jest dobrym
      miejcem Niedaleko jest Marina di Ravenna i jest to zupelnie inne miejsce -
      sliczne, mnostwo dyskotek, palmy, fajny klimacik.Z okolic, to polecam jeszcze
      Ravenne i Bolonie - bardzo ladne miasta. Nie jezdzialm stopem tylko komunikacja
      miejska i pociagami, wiec na ten temat nie moge sie wypowiedziec. mam nadzieje,
      ze troche Ci pomoglam. Poazdrawiam i zycze milego wypoczynku, bo i tak
      najwazniejsze jest towarzystwo ;)))
    • jamaka Re: Lido Adriano,Ravenna,Rimini,Bolonia 28.08.04, 17:15
      Dzięki; po tym co napisałaś moje rozczarowanie na miejscu będzie mniejsze. Ma
      to swoje plusy:łatwiej będzie ruszyć tyłek, żeby pozwiedzać ciekawsze miejsca.
      Z drugiej strony ciekawa może okazać się obserwacja włoskich slamsów (jestem
      początkującym antropologiem kulturowym i zawsze ciągnęło mnie do takich
      miejsc),choć do Arabów też mam uraz i nie przepadam za ich towarzystwem.
      Pozdrawiam serdecznie :).Niezrażona (póki co).
    • Gość: Malediwy Re: Lido Adriano,Ravenna,Rimini,Bolonia IP: ruter2.AK* / *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.04, 11:56
      Ja byłem w Lido Adriano wiele razy. Rzeczywiście miasto ma swoje najlepsze lata
      za sobą. Parę lat temu we wrześniu było tam 20 autokarów z polskimi studentami.
      Wtedy klimaty były bardzo swojskie :-) Natomiast arabów się nie bój. Może i
      bloki w których mieszkają nie prezentują się najlepiej ale to ich sprawa. Nie
      są niebezpieczni. Jeśli jesteś blondynką bardziej uważaj na Włochów. To oni są
      niebezpieczni. Kiedyś jednej dziewczynie do alkocholu wrzucili jakieś środki
      odurzające i wywieźli ją za miasto...
      Jeśli chodzi o zwiedzanie to polecam przede wszystkim Rawennę. W Rawennie jest
      wspaniałe centrum zabytkowe. Koniecznie trzeba zobaczyć Bazylikę Św. Wita i Św.
      Apolinarego w których znajdują się najpiękniejsze mozaiki bizantyjskie na
      świecie. Poza tym katedra obok której jest grób Dantego, dwa baptysteria, grób
      teodoryka i wiele więcej. Na miejscu, można kupić świetne przewodniki po
      mieście w j. polskim. Polecam. Warto je mieć, żeby dokładnie poznać mozaiki.
      W czasie pobytu w Lido Adriano polecam również wypad do parku rozrywki
      MRABILANDIA. to zaledwie 20km od LA.
      Poza tym z LA niedaleko już do Rimini i Republiki San Marino.
      Jeśli chcesz więcej informacji to znajdź na głównej ulicy LA agencję
      turystyczną GEST HOTEL. Pracuje tam Polka - Pani Aneta. Jest bardzo we
      wszystkim pomocna.
    • Gość: Malediwy Re: Lido Adriano,Ravenna,Rimini,Bolonia IP: ruter2.AK* / *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.04, 13:54
      Oto co wiem na temat rawenny i najważniejszych jej zabytków:

      RAWENNA
      15 wieków temu Rawenna stała się stolicą rzymskiego cesarstwa Zachodniego. Było
      to bardziej zrządzenie losu niż efekt długotrwałych procesów historycznych.
      Cesarz Honoriusz który został zaalarmowany zbliżaniem się armi z północy,
      przeniósł swój dwór z Mediolanu do tej zapadłej mieściny na wybrzeżu Romanii,
      gdyż była łatwa do obrony ze względu na otaczające ją bagniska. Zaledwie 4 km
      od Rawenny w miejscowości Classe znajdował się port który był największą bazą
      floty rzymskiej na Adriatyku. Niepokój Honoriusza okazał się uzasadniony. W 410
      r Rzym został splądrowany przez Gotów i podupadł - w przeciwieństwie Rawenny
      która znajdowała się w pełni rozkwitu. Jej dni chwały były jednak krótkie w
      roku 476 również wpadła w ręce Gotów. Ale ten przebłysk sławy spowodował, że
      Rawenna stała się jednym z najbardziej pożądanych miast basenu Morza
      Śródziemnego i wkrótce Gotów wyparły wojska Konstantynopola by założyć tu
      egzarchat. Władcy bizantyjscy pragneli prześcignąć inne miasta we wspaniałości
      pałaców, kościołów, dzieł sztuki, toteż miasto stało się jednym z
      najważniejszych ośrodków kulturalnych na świecie. Rosnąca rola Wenecji jeszcze
      wzmogła ten dostatek, lecz w wieku XVI miasto zostalo splądrowane i przyłączone
      do do państwa papieskiego. Od tego czasu linia wybrzeża cofnęłą się i obecnie
      łączy Rawennę z morzem 11-kilometrowy kanał, przebiegający przez olbrzymi
      sektor przemysłowy. W przeciwieństwie do innych miast nie robi się tu wielkiego
      szumu wokół utrzymywania zabytków a turystyka zdaje się tu być ubocznym
      elementem życia Rawenn, której mieszkańcy znajdują zatrudnienie w zakładach
      chemicznych i rafineriach ropy naftowej poza murami starego miasta. Rawenna
      została podczas ostatniej wojny prawie zrównana z ziemią lecz zostało trochę
      zabytków które można odwiedzić.

      Plac Narodu (Piaza del Popolo). Jest to centrum Rawenny. Na placu wznoszą się
      dwie kolumny umieszczone tam w roku 1483 podczas krótkiego panowania
      weneckiego. Na kolumnie północnej znajduje się posąg barokowy Świętego Wita
      żołnierza, w chelmie i z piką. Na kolumnie południowej umieszczony jest posąg
      Świętego Apolinarego, obydwaj są patronami Rawenny. Święty Wit zajął miejsce
      Lwa Świętego Marka.
      Pałac miejski odbudowany w roku 1681 obok Pałac Wenecki zbudowany przez
      Wenecjan w roku 1461. W głębi placu znajduje się budynek wraz z Wieżą Zegarową.
      Obok znajduje się Kościół Chwały z XVIII w.

      XV wieczna dzwonnica i wieloboczna apsyda są tym co pozostało ze starego
      kościoła zbudowanego w okresie Cesarstwa Justyniana. Dedykowany Świętemu
      Michałowi Archaniołowi, zbudowany został na zlecenie przebogatego bankiera, a
      dokładniej mówiąc złotnika Guiuliano.

      Bazylika Św. Wita. Jej budowę zaczęto podczas panowania Gotów w roku 527 a
      została poświęcona w roku 548 już podczas panowania bizntyjskiego. Bogaty
      zlotnik (dzisiaj powiedziałoby się bankier) Giuliano który był prawdopodobnie
      pochodzenia greckiego, zapłacił za jej budowę ponad 26000 sztab złota.
      Tworzeniem mozaik rządziły ścisłe reguły - im wyżej i bardziej na wschód
      pojawiał się postać, tym była ważniejsza i bardziej święta

      Mauzoleum tak zwane Galli Placidii. Wniesione między rokiem 425 a 430. Bardzo
      wątpliwym jest, iż w tej małej konstrukcji o wzorze krzyża łacinskiego została
      pochowana Galla Placida. Była ona przyrodnią siostrą Honoriusz który przczynił
      się do rozsławienia Rawenny. Galla Placida została pojmana gdy Goci splądrowali
      Rzym, i wywołała skandal w świecie rzymskim poślubiając jedneg ze swych
      porywaczy, Ataulfa. Towarzyszyła mu następnie w bitwach gdy jego armia posuwała
      się na południe. Później wpólnie panowali nad królestwem Gockim. Gdy Ataulf
      został zamordowany, Rzymianie wykupili Gallę za zboże, po czym zmuszono ją do
      poślubienia rzymskiego generała Konstancjusza. Ich syn w wieku lat sześciu
      zostal koronowany na cesarza Walentyniana III, a Galla jako jego regentka
      przejeła władzę nad cesarstwem Zachodnim.

      Katedra. Pochodzi z XVIII w i została w ybudowana w miejscu starego
      kościoła katedralnego który wzniesiony był w V w i uległ zniszczeniu w czasie
      trzęsienia ziemi w 1733r.

      Babtysterium Neoniańskie. Jest to najstarszy istniejący zabytek
      raweński. Prawdopodobnie jest to nadbudowa łaźni rzymskiej na której biskup
      Orso kazał wznieść Baptysterium dla swojej wielkiej Bazyliki która stała tutaj
      przed katedrą. Uważa się, iż biskup Orso umarł pod koniec IV w. W pomieszczeniu
      tym katechumeni rozbierali się, myli się oraz byli namaszczani olejem, po czym
      następował chrzest polegający na zanurzeniu w wannie chrzcielnej powtarzanym
      trzykrotnie, poprzedzonym wyrzeczeniem sięSzatana oraz dokonywaniem egzorcyzmów.

      Bazylika Św. Franciszka. Pochodzi z czasów arcybiskupa Neona, z przłomu V
      wieku i dedykowana jest Apostołom. Tutaj właśnie pod posadzką prezbiterium
      został znaleziony grób Neona. Tutaj znajdowały się wspaniałe mozaiki
      przedstawiające Św. Piotra i Pawła, ale zniknęły jako że kościól został
      przebudowany i poświęcony San pier Magiore około 1000r. Stara posadzka znajduje
      się na głębokości 3,5 m. Obecna nazwa pochodzi z 1261 r. kiedy to arcybiskup
      Fontana przekazał ją braciom franciszkanom. A obecną, pierwotną formę kościół
      uzyskał po odrestaurowaniu z okazji sześćsetnej roznicy śmierci Dante Alighieri
      w 1921r. Dante przychodził tutaj za życia aby uklęknąć do modlitwy.

      Tomba di Dante. Wzniesiony w XVIII w. na miejscu wcześniejszego XV
      wiecznego grobowca. Po wygnaniu z Florencji Dante przybył do Rawenny, gdzie pod
      opieką rządzącego rodu Da Polenta ukończył Boską Komedię. Zmarł w roku 1321. Po
      uroczystościach pogrzebowych w Bazylice Św. Franciszka ciało jego zostało
      złożone w sarkofagu niedaleko tego kościoła.

      Nowa Bazylika Św. Apolinarego. Zbudowana przez Teodoryka króla Gotów
      na początku VI wieku. Ponownie poświęcona została zgodnie z kultem katolickim w
      561 roku imieniem Świętego Marcina na Złocistym niebie - chodzi tutaj o Biskupa
      Marcina z Tours. Prawdopodobnie nazwa ta bierze swój początek bądź z obfitości
      złota tam znajdującego się bądź też z faktu, iż sufit jest przebogato
      ozdobiony. Jeśli chodzi o ten fakt legenda głosi, że Papież Grzegorz Wielki
      kazał okopcić mozaiki, które to swoim pięknem oraz lśniącymi obrazami
      odwracałyuwage wiernych podczas obrzędów.
      W połowie IX wieku przeniesiono zwłoki pierwszego biskupa raweńskiego
      Świętego Apolinarego z Bazyliki w Classe do Rawenny i od tego momentu bazylika
      przyjmuje nazwę Nowa Bazylika Świętego Apolinarego. To przeniesienie
      umotywowano najazdami piratów słowiańskich.

      Pałac Teodoryka. Prawdopodobnie jest to pozostałość kościoła San
      salvatore ad Calchi ale według tradycji nazywany jest Pałacem Teodoryka.
      Budowla pochodzi prwdopodobnie z początku VIII w. Prawdziwy pałac Teodoryka
      znajdował się na tym obszarze ale uległ on zniszczeniom podczas licznych
      najazdów Longobardów. Za pozwoleniem Papieża Adriana I został on trzykrotnie
      ograbiony przez Karola Wielekiego.
    • jamaka Re: Lido Adriano,Ravenna,Rimini,Bolonia 26.12.04, 20:40
      Dzięki za informacje, Lido podobało mi się, bo kocham morze, nieważne-słone,
      brudne, zimne-pochodzę z Helu i nic nie potrafi zrazić mnie do morkich fal,
      piach faktycznie był brudny, za to leżaczki wygodne. Większość czasu
      spędziliśmy w Ravennie i Bolonii. Fantastyczne miasta!Pozdrawiam serdecznie.
      • Gość: Malediwy Re: Lido Adriano,Ravenna,Rimini,Bolonia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.05, 12:00
        Gratuluję udanego pobytu we Włoszech. Namiawam CIę do kolejnych odwiedzin tego
        kraju. jeśli podobało Ci się morze w Lido Adriano to po prostu umrzesz z
        zachwytu gdy będziesz np. na Capri, Wyspach Tremity, gdzieś w Kalabri lub na
        Sycyli. Natomiast z specyficznym klimatem jak Bolonia czy Rawenna jest setki.
        Pozdrawiam!
        • jamaka Re: Lido Adriano,Ravenna,Rimini,Bolonia 30.01.05, 21:51
          Wracam początkiem lipca, już nie mogę się doczekać słońca, wina i jedzeni
          włoskiego. Będę pracować w Rzymie kilka miesięcy.
        • Gość: kate Re: Lido Adriano,Ravenna,Rimini,Bolonia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.05, 21:25
          Lido Adriano...3 lata temu byłam tam na wakacjach zorganizowanych przez Bratniaka. Przez pierwszych kilka dni byliśmy przerażeni: wymarła mieścina (a przynajmiej w drugiej połowie września), kiepska plaża, zero rozrywek, wałęsające się wieczorami gangi emigrantów z pólnocnej Afryki, ciągle pozamykane sklepy spożywcze. Całe szczęście Lido okazało się świetną bazą wypadową do zwiedzania północnych Włoch, miejscem smakowania taniego włoskiego wina i niezapomnianych studenckich swawoli:).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka