Dodaj do ulubionych

Włochy samochodem - pytanie o tankowanie :)

09.07.18, 06:36
Witam :)
Jestem nowy na forum i dopiero rozpoczynam swoją przygodę ze zwiedzaniem Italii, dlatego postanowiłem zasięgnąć porady na nurtujący mnie problem. Szukałem informacji na ten temat sporo czasu, ale za wiele nie znalazłem, więc pytam. Otóż planuję w te wakacje podróż do Włoch autem o następującym przebiegu: przejazd przez Czechy (przekroczenie granicy na autostradzie A1) i Austrię (przekroczenie granicy w Mikulov / Drasenhofen), następnie granicę austriacko-włoską planuję przekroczyć w Coccau Valico i dojechać do Padwy. Tą część trasy planuję przebyć autostradami. Później po Włoszech zamierzam korzystać już z dróg bezpłatnych. Kolejne etapy mojej podróży po wyjechaniu z Padwy to Florencja-Rimini-Mediolan i powrót do Polski przez Szwajcarię, Austrię i Niemcy. Moje pytanie brzmi czy macie na tej trasie jakieś sprawdzone tanie stacje paliw, żeby zbytnio nie przepłacić? I czy różnice między stacjami na autostradach a w miastach są duże?
Pozdrawiam :)
Obserwuj wątek
    • joanna_poz Re: Włochy samochodem - pytanie o tankowanie :) 09.07.18, 10:08
      bylismy w zeszłym roku we Włoszech samochodem (pod Wenecja), ale jechalismy inną trasa bo z Poznania, więc na Berlin, Monachium.
      We Włoszech paliwo było najdrozsze, porownując do Niemiec i Austrii.
      roznica pomiedzy cenami na autostradzie i stacjami w pierwszych lepszych miescinach, do ktorych trzeba zjechac z autostrady - DUZA.
    • aseretka Re: Włochy samochodem - pytanie o tankowanie :) 09.07.18, 18:57
      Jeżeli chcesz tylko jak najszybciej przejechać z punktu A do punktu B, to drogi lokalne są jak najbardziej OK, chociaż oczywiście jedzie się nimi wolniej. Różnica cen paliw przy autostradzie, a w miasteczkach wynosi od 10 do 20 eurocentów. Czyli w najgorszym przypadku tracisz ok. 10 euro (43,00 zł) tankując 50 litrów paliwa. Niestety, choć sporo podróżuję "bocznymi" drogami Włoch i Europy, nie jestem w stanie podać Ci sprawdzonych, tanich stacji paliwowych. Po prostu tankuję wtedy, gdy mam taką potrzebę i nie zwracam uwagi na to, gdzie stacja paliw jest położona. ;)
    • Gość: Rzymski Legionista Re: Włochy samochodem - pytanie o tankowanie :) IP: *.184.254.25.ipv4.supernova.orange.pl 10.07.18, 01:58
      Ciao
      Podoba mi się twoje pytanie bo sam mam świra na tym punkcie. Jestem we Włoszech przynajmniej raz w roku. Zawsze samochodem. Moja ulubiona trasa to Wawa-Ostrava-Mikulov-Tarvisio. Zawsze w domu tankuję na ful. Blisko granicy uzupełniam paliwo na BP : Wodzisławska 1, 44-335 Jastrzębie-Zdrój. Najdroższe paliwo jest we Włoszech więc pamiętaj żeby przed granicą austryjacko-włoską dolać na maxa. Moja ulubiona stacja: OMV :Maria-Gailer-Straße 53, 9500 Villach, Austria.
      Obok masz BP i czasami może być 1 eurocent taniej ale to szczegół. Generalnie to miejsce jest świetne i niejednokrotnie udawało mi się tu zatankować taniej niż w Polsce. We Włoszech paliwo jest drogie więc i różnice na poszczególnych stacjach potrafią być spore. Ja nigdy nie czekam na zapalenie się kontrolki rezerwy. Jak mam poniżej 1/2 to tankuje na stacji z dobrą ceną (20-30 centów poniżej ceny autostradowej).Wg mnie kluczem do taniego podróżowania nie jest całkowite unikanie płatnych autostrad ale dyscyplina przy stylu jazdy. Chętnie używam dróg lokalnych (strada statale SS) ale tylko na płaskich odcinkach i jak mam dużo czasu.Jest klika dróg darmowych dość szybkich np E45.
      Osobiście to odradzam powrót przez Szwajcarię bo to dziwny kraj.
      Jak by coś ci trzeba było to daj znak. Ja ruszam 8 sierpnia do Ravenny.
      Pozdro od Gregorio
      • deec2 Re: Włochy samochodem - pytanie o tankowanie :) 10.07.18, 19:54
        Gość portalu: Rzymski Legionista napisał(a):

        > Chętnie używam dróg lokalnych (strada statale SS) ale tylko na płaskich odcinkach i jak mam dużo czasu.Jest klika dróg darmowych dość szybkich np E45. >

        Mała sugestia: proszę nie wprowadzać w błąd, drogi oznaczone SS (strada statale) to nie są drogi lokalne, tylko krajowe. Do lokalnych im tak daleko, jak od naszych krajowych, nawet jedno jezdniowych do gminnych.
      • hubi9696 Re: Włochy samochodem - pytanie o tankowanie :) 11.07.18, 12:38
        Dzięki za tak szeroki odzew i cenne rady :) Ja jadę na 2 tygodnie więc nie mam jakoś bardzo napiętego grafiku, dlatego właśnie chcę po drodze popodziwiać małe miasteczka ewentualnie zrobić jakieś zakupy. Co do przejazdu przez Szwajcarię to rozważam go głównie dlatego, gdyż myślałem o odwiedzeniu tych 2 stref wolnocłowych w Livigno i Samnaun, także ze względu na tanie paliwo. Był tam może ktoś z was? Czy droga przez góry to droga przez mękę?. Tzn. czy są duże nachylenia i czy samochody dają radę pociągnąć?. Ceny są rzeczywiście dużo niższe od tych np. w polskich sklepach? Chodzi mi głównie o perfumy, elektronikę, ciuchy, alkohol.
        • joanna_poz Re: Włochy samochodem - pytanie o tankowanie :) 11.07.18, 12:55
          my w zeszłym roku w ostatniej chwili wymyślilismy sobie powrót do polski przez Passo del Stelvio.
          W szwajcarii znaleźlismy się na chwilę, przez przypadek, bo droga w Austrii była zamknięta i objazd był przez Szwajcarie.

          Co do drogi przez góry (nie mówię o Stelvio) - moj szanowny małżonek lubi jezdzić i lubi takie wyzwania, ale tak było ciezko. jesli jestes dobrym kierowcą, to przez mekę nie bedzie, a bedzie ciezko - ale napewno widoki wynagrodza:)
    • hubi9696 Re: Włochy samochodem - pytanie o tankowanie :) 11.07.18, 13:25
      Jeszcze a propo ceny paliw to znalazłem, jakby się komuś miało przydać:
      - w Polsce - aplikację Paliwodroid - są tam stacje paliw na mapie i ludzie sami aktualizują ceny paliw, tylko akurat przy granicy nie było żadnej uzupełnionej :) , ponadto są też stacje w państwach sąsiednich np. Niemcy, Czechy - też uzupełnione
      - w Austrii znalazłem stronę tankbilling.in tu link: pl.tankbillig.in/index.php?lat=46.6103&long=13.8558 tam też jest sporo stacji podanych z cenami + godziny otwarcia, trzeba tylko miasto wpisać
      - we Włoszech jest aplikacja Prezzi Benzina - tam jest bardzo dużo stacji pouzupełnianych
        • aseretka Re: Włochy samochodem - pytanie o tankowanie :) 11.07.18, 22:11
          > Włochy są pięknym krajem ,naprawdę jest co zobaczyć i gdzie pojechać , szkoda z
          > aprzatac sobie glowę cena paliw i ciagle analizować to , niech nawet wyjdzie 20
          > -30 Euro drożej to w stosunku do kosztów całego wyjazdu nie jest suma znaczaca
          szczera prawda. :-D Naprawdę szkoda czasu na szukanie najtańszych stacji benzynowych. Też tak robiliśmy 28 lat temu, a nawet - o zgrozo! - wieźliśmy ze sobą w kanistrach paliwo z Polski. Teraz sama się z tego śmieję. :-D
            • itm.an Re: Włochy samochodem - pytanie o tankowanie :) 12.07.18, 19:54
              Można orientacyjnie policzyć.
              Włochy ON 6,71 zl ,Austria 5,38 zł ,Szwajcaria 6,37 zł
              Bierzmy zbiornik 6o l .Ja przejezdzam ok.1000 km.Koszt Włochy 403 zl,koszt Autria 323 zl,koszt Szwajcaria 382 zl.
              Zyskuję 80 zł na austriackim paliwie na 1000 km.
              Ceny paliw zaczerpnięte ze strony petrol.pl /wycena z dnia 11.07.2018/
              Oczywiście przeliczenia sa szacunkowe ale pokazuja roznice a każdy może sobie ocenic .
              • dodekanezowiec Re: Włochy samochodem - pytanie o tankowanie :) 12.07.18, 21:38
                Jak tak wszyscy kalkuluja to można wyrobić kartę kredytową Impresja w Millenium i mieć 5 proc.zwrotu w Travelplanet na wczasy samolotem. Choć dojazd własny też jest. Przy czym nie chciałbym uchodzić za spamiarza wiec z góry dodam pewien minus. Niekiedy lepiej kupować w salonie firmowym danego Touroperatora, więcej wiedzą i czasem lepeij doradza itp.
                • skrecamy-w-prawo Re: Włochy samochodem - pytanie o tankowanie :) 15.07.18, 09:36
                  Szwajcaria - Samnaun - ON - 1,05 Euro - gdyby ktoś jechał, to zjechanie 5 kilometrów jednak daje oszczędności.
                  Oczywiście to wyjątkowe miejsce - strefa bezcłowa - co nie oznacza tania...

                  Co do tankowania - jeśli ktoś jedzie autostradą i ma mało paliwa, to zjechanie w Klagenfurcie 2 kilometry do miasta pozwala zatankować za 1,2 Euro, ale można nie liczyć drobniaków i wjechać na stację na włoskiej autostradzie i wydać 1,8 z serwisem, jeśli zajedziemy pod zły dystrybutor.
                  Oczywiście wybór zostawiam Wam drodzy beztroscy podróżnicy.
                    • deec2 Re: Włochy samochodem - pytanie o tankowanie :) 15.07.18, 14:24
                      Gość portalu: leszcz napisał(a):

                      > Wg wyjadaczy forum prawdziwy podróżnik nie patrzy na ceny. Żyje pięknem przyrody i architektury. Samo pytanie ile coś kosztuje jest obciachem. Prawdziwy podróżnik ma kredyt we franku i wypasioną furę w leasingu. On nie musi oszczędzać on musi żyć pełną piersią i pouczać tych którzy nie chcą wydawać więcej niż zarabiają...<

                      Nie wiem, skąd ten sarkazm czy gorycz?
                      Szanowny leszczu. Zważ, że wyjadacze forum, jak ich (nas?) określiłeś, mogą być ludźmi w różnym wieku, o zróżnicowanych potrzebach i możliwościach. Stąd ich (nasza?) postawa lub sposób spędzania wolnego czasu.
                      Zważ, proszę, że jeżeli wypowiadają się osoby nieco zaawansowane w doświadczeniach, to i wiek mogą mieć stosowny. Wraz z nim pojawia się inny status materialny i odpada potrzeba tak starannego planowania wydatków, jak konieczne to było przed laty. Zapewne wiele z osób wypowiadających się na forum nie wydaje na wakacje więcej, aniżeli zarabia.
                      Trudno też dostrzec mi klasyczne 'pouczenia", które tak Cię rażą. To, że dla kogoś nie jest istotne, że za jedno tankowanie zapłaci kwotę o x euro wyższą, nie oznacza, że poucza kogoś, dla kogo ta sama kwota jest istotna. Dokąd wydajemy własne, uczciwie zarobione pieniądze, sami decydujemy o sposobie ich wydawania.
                      Życzę udanych wakacji.
                    • Gość: do IP: *.184.254 Re: Włochy samochodem - pytanie o tankowanie :) IP: *.internetunion.pl 16.07.18, 22:14
                      Piszesz, że masz pozytywnego bzika, ok, fajnie, ale po co zaczynasz być nerwowy? Ja kiedyś kupowałem na siłę bilon euro, żeby nie przesadzić - same dwójki żeby łatwiej. Kiedyś była wieksza róznica, np. papier 4,30, bilon równe 4. Na wyjazdach stopniowo wydawałem bądź nawet ku uciesze sklepikarzy - zamieniałem na grubsze. Zgodzę się że Polak dalej s...a niż d...ę ma. A śmiejemy się że Szkot czy Żyd oszczędni. Może przez to niektórzy doszli do bogactwa? W Polsce popularniejszym biurem jest itaka, ktora ma prawie same hotele **** AI, a dużo mniej popularne jest TUI - często hotele ***HB itp.
    • sienabb1 Re: Włochy samochodem - pytanie o tankowanie :) 20.07.18, 00:10
      Jeżeli ma być oszczędnie to
      Primo
      Tankujesz w PL na maxa - oczywista oczywistość ale... nie na dwupasie ani na autostradzie. np na Auchan w B-B.
      Duo
      od czasu gdy austriacy doprowadzili autostradę do Poysdorfu niestety masz 2 wyjścia a w sumie tylko jedno
      zatankować na autostradzie za wiedniem co nieco i albo w klagenfurcie zjechać na SPAR (ślimakiem i w przeciwnym kierunku jazdy) albo w zależności od wielkości zbiornika pocisnąć jeszcze trochę i na stacji która nie mieści się bezpośrednio przy autostradzie (trzeba zjechać ok 100 m) do grilla i restauracji zatankować tanie jak kiedyś w poysdorfie paliwo. we włoszech kiedyś tamio było na tamoil. teraz najtaniej IMHO jest na Aquilii. ale to stacje przy SS. nidy ich nie widziałem przy AS.
      • wislok1 Nie pisz bzdur 20.07.18, 17:13
        > od czasu gdy austriacy doprowadzili autostradę do Poysdorfu niestety masz 2 wyj
        > ścia a w sumie tylko jedno
        > zatankować na autostradzie za wiedniem co nieco i albo w klagenfurcie



        Autostrada konczy sie za Poysdorf i spokojnie da sie zatankowac sporo taniej w Drasenhofen !!!
        Albo w Mikulov jeszcze w Czechach

        A w Austrii zatankuje sie przy granicy w Arnoldstein, jak sie zjedzie z autostrady !!!!
      • wislok1 Nie pisz glupot 20.07.18, 17:15
        > od czasu gdy austriacy doprowadzili autostradę do Poysdorfu niestety masz 2 wyj
        > ścia a w sumie tylko jedno
        > zatankować na autostradzie za wiedniem co nieco i albo w klagenfurcie


        Spokojnie zatankuje sie w Drasenhofen, przed Poysdorf
        Albo w Mikulovie

        I wcale nie trzeba tankowac wKlagenfurt, wystarczy po zjezdzie z autostrady wArnoldstein ( stacje benzynowe sa na googlemaps )
    • bwalbrzych Re: Włochy samochodem - pytanie o tankowanie :) 20.07.18, 08:56
      Chcesz spędzić tanio wakacje, wejdź i zobacz filmik :)
      youtu.be/Qu-WzcGQnco
      Co do stacji benzynowych koszt około 1,490 euro/litr niektóre stacje są na pieniądze bez obsługi, wrzucasz szacunkowo tyle euro ile potrzebujesz na napełnienie baku, reszty nie wydaje. Najbardziej opłaca się zatankować w Austrii, po zjechaniu z autostrady bo na autostradzie ceny podobne do włoskich
    • zbychus1 Re: Włochy samochodem - pytanie o tankowanie :) 20.07.18, 12:33
      Dziwne pytanie. Generalnie poza autostradami jest troche taniej. Jedna informacja może sie przydać. We Włoszech są stacje obsługowe i bezobsługowe. Na tych obsługowych benzyna jest ok. 10 centów droższa. Czasem jedna stacja ma dystrybutory obsługowe i bezobsługowe. Obsługowe oznacza, ze ktos leje Ci benzynę. Najczęściej te bezobsługowe maja automaty do płacenia karta. We Włoszech jest drożej niz w Austrii, wiec lepiej tam zatankować pod korek. W Szwajcarii autostrady sa platne. Tylko roczne winietki. Cena 40 frankow.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka