dolores12
17.09.06, 22:38
Właśnie wróciłam z Toskanii i mam serdeczną prośbę do osób, które były w
podobnej sytuacji, jak ja. Na ostatniej bramce autostrady (na granicy w
Udine) okazało się, że brakuje nam na Vicard 1.6 euro. Po naciśnięciu
przycisku 'help' odezwała się pani, ale niestety mój włoski nie jest na tyle
dobry, by zrozumieć, co mówiła:-( Zaczęliśmy szybko szukać karty kredytowej z
nadzieją, że można nią dopłacić brakującą kwotę, gdy po chwili bramka się
podniosła i nas przepuściła. Dostaliśmy jednak bilet z adnotacją 'nie
zapłacone'. Ponieważ była to juz granica, nie moglismy zapłacić gdzie
indziej, poczta też nieczynna, bo sobota. I moje pytanie - co z tym dalej
zrobić? Mamy podobno 15 dni na zapłatę, ale jak jej dokonać?