Dodaj do ulubionych

Jeziora północy Włoch

19.03.07, 07:10
Podczas długiego weekendu majowego zamierzam odwiedzić znajdujące się na
północy Włoch jeziora: Garda, Iseo, Como i Maggiore.
Tereny J. Garda są mi znane i wiem, czego tam jeszcze nie widziałam. Przede
wszystkim zamierzam zobaczyć zawieszone na skale sanktuarium Madonna della
Corona i zrobić wycieczkę przez Masyw Monte Baldo.

Następnie podczas przejazdu nad Jezioro Maggiore chcę objechać Jezioro Iseo
podziwiając znajdujące się obok wioski Zone niezwykłe formy skalne w postaci
wysokich, cienkich iglic, zwiedzić Bergamo, a później zatrzymać się na
trochę nad Jeziorem Como w Bellagio i w Como. Trasa wyglądałaby mniej więcej
tak:
Cisano -> Brescia -> Iseo -> Pisogne -> Lovere -> wzdłuż zachodniego brzegu
Lago d`Iseo do Samico -> Bergamo -> Lecco -> Bellagio -> Como -> Varese ->
Sesto Calende -> Meina -> Stresa -> Baveno ( 310 km )
I tu nasuwa się pytanie. Czy do Bergamo ciekawiej jest jechać wzdłuż
zachodniego brzegu Jeziora Iseo, czy może przez położone na szczycie wzgórza
Clusone?
A może jeszcze jakieś inne sugestie, co zobaczyć na trasie Garda - Maggiore?

Następnie okolice Jeziora Maggiore.
Jeden dzień przeznaczam na zwiedzanie Baveno, Stresy oraz rejs na Isola
Bella. I Isola Madre.
Drugi dzień to wycieczka dookoła jeziora:
Baveno -> Verbania -> Cannobio -> Ascona -> Locarno -> Muralto -> Gordola ->
Vira Gambaragno -> Caviano -> Pino Lago Maggiore -> Luino -> Laveno ->
Angera -> Sesto Calende -> Arona –> Meina –> Stresa -> Baveno ( 160 km ).
Co warto jeszcze zobaczyć na tej trasie oprócz ogrodu botanicznego w
Verbanii, Santuario della Pieta w Cannobio, urokliwej Starówki w Asconie,
sanktuarium Madonna del Sasso oraz Castello Visconti w Locarno, starych
fresków w dzwonnicy kaplicy San Pietro e Paolo w Luino, alpejskich widoków
z Sasso del Ferro i imponującego i XII-wiecznego zamku Rocca w Angera?

A jakie są wasze sugestie dla trzeciego dnia? Co warto zobaczyć w okolicy?
Jakie cuda natury? Może wycieczka do podobno urzekającej Val Verzasca? A może
w okolice Lago d`Orta lub Lago Lugano?

Obserwuj wątek
    • makda Re: Jeziora północy Włoch 19.03.07, 11:59
      Wow, ale masz ambigtne plany :-)
      Bergamo polecam zawsze :-)
      Nad Lago d'Orta polecam obejrzeć Villę Crespi. najlepiej razem z posiłkiem,
      choć to drogi biznes niestety... www.hotelvillacrespi.it/
      • aseretka Re: Jeziora północy Włoch 20.03.07, 07:56
        A co polecałabyś na obiad?
    • bah77 Re: Jeziora północy Włoch... 19.03.07, 18:21
      Witaj Aseretko!

      > Czy do Bergamo ciekawiej jest jechać wzdłuż zachodniego brzegu Jeziora Iseo,
      > czy może przez położone na szczycie wzgórza Clusone?

      Wolałbym przy wodzie...

      > A może jeszcze jakieś inne sugestie, co zobaczyć na trasie Garda - Maggiore?

      Jezioro Lugano, np. przejechanie malowniczego odcinka Lugano - Carona - Morcote.
      Nawet "kosztem" (w/g mnie) bardzo brzydkiego m. Como.

      > A jakie są wasze sugestie dla trzeciego dnia? Co warto zobaczyć w okolicy?

      Zrobiłbym sobie wycieczkę widokową:
      Baveno - Dol. Cannobino - Dol. Vigezzo - Dol. Antigorio - Dol. Formazza z
      przecudnej urody Kaskadą Toce - powrót z obiadem w Orta S. Gulio nad Jez.
      Orta...

      Pozdrawiam

      bah77
      • aseretka Re: Jeziora północy Włoch... 20.03.07, 08:17
        > Wolałbym przy wodzie...
        Też tak uważam. Ktoś mi jednak powiedział, że trasa przez Clusone należy do
        jednych z ciekawszych. Dlatego wolę się upewnić.

        > Jezioro Lugano, np. przejechanie malowniczego odcinka Lugano - Carona -
        > Morcote. Nawet "kosztem" (w/g mnie) bardzo brzydkiego m. Como.
        W Como nie myślałam się zatrzymywać, bo też nie zobaczyłam niczego
        zachwycającego w tym mieście. Po prostu było ono punktem podróży na mapie.
        Co do Lugano też się zastanawiałam. Muszę jednak skalkulować, czy starczy mi na
        to czasu. Wstępnie licząc droga do Bergamo z kilkoma przystankami na trasie nad
        jeziorem Iseo zajmie mi 3-4 godziny. Potem ze 3 h spacer po Bergamo. Dojazd do
        Bellagio to kolejna godzina i krótki spacerek po mieście też godzina. I jeszcze
        chciałabym zatrzymać się na godzinkę na spacer po ogrodzie francuskim, który
        znajduje się za XVIII-wiecznym długim, różowym Palazzo Estense w Varese. Jak
        więc widzisz może braknąć czasu. Dlatego rozważałam okolice Lugano na osobny
        dzień.

        > Zrobiłbym sobie wycieczkę widokową:
        > Baveno - Dol. Cannobino - Dol. Vigezzo - Dol. Antigorio - Dol. Formazza z
        > przecudnej urody Kaskadą Toce - powrót z obiadem w Orta S. Gulio nad Jez.
        > Orta...
        Dzięki za sugestie:) Trasa wygląda nieźle. Prześledzę ją na mapie. Też myślałam
        o Vall Formazza i tym pieknym wodospadzie:
        www.valformazza.it/cascata.php
    • orchidea27 Re: Jeziora północy Włoch 24.03.07, 11:23
      Witaj Aseretko !!!
      Ja bym jednak pojechala przez Clusone. Miasto jest naprawde urocze i warto tam
      się zatrzymac, a na jezioro Iseo napatrzysz sie jadąc wschodnim brzegiem.
      Zamiast w Como zatrzymalabym sie natomiast w Nesso, a własciwie przy pieknym
      wodospadzie, ktory jest w tej okolicy. No i jeszcze te kolorowe groty ... Warto
      je zobaczyc !
      No i oczywioscie jezioro Lugano też powinnas odwiedzic, jeśli tam nie byłas.
      Droga widokowa, o ktorej pisze Bah jest naprawde zachwycająca.
      W Cannero nad Maggiore zobacz stary zamek na wodzie i zagladnij do kaplicy
      wykutej w grocie.
      A w ogole to zazdroszcze Ci. Jedziesz w te okolice w najpiekniejszym okresie,
      kiedy kwitna drzewa pomaranczowe i brzoskwiniowe, azalie, magnolie i
      rododendrony. Tam jest jak w raju !!! Szkoda, ze ten przepiekny region Włoch
      jest tak malo popularny wśrod naszych rodakow, którym chyba najbardziej z
      jezior wloskich znana jest Garda.
      • aseretka Re: Jeziora północy Włoch 26.03.07, 07:38
        Dzięki! Po obejrzeniu strony tego miasteczka chyba jednak pojade przez Clusone.
        Wygląda interesujaco. Wodospad w Nesso też ładny, chociaż nie znalazłam jeszcze
        żadnych informacji o tych kolorowych grotach. Czy leża one gdzieś w okolicach
        wodospadu?
        • bah77 Re: Jeziora północy Włoch 26.03.07, 09:19
          > nie znalazłam jeszcze żadnych informacji o tych kolorowych grotach.

          Niewątpliwie Orchidea napisała o błękitnej Grotta dei Bulberi k./ Lezzeno.

          bah77
          • aseretka Re: Jeziora północy Włoch 26.03.07, 09:46
            Możliwe. Lezzeno też leży na trasie z Bellagio o Como. Dzięki Bahu. Popatrzę
            sobie:)
          • aseretka Re: Jeziora północy Włoch 26.03.07, 15:26
            Możliwe. Ale znalazłam też informację o położonej blisko Nesso Grotta Masera.
            Może to to? Niestety nigdzie nie znalazłam jakiś ciekawych zdjęć:(
            • wal75 Re: Jeziora północy Włoch 26.03.07, 16:44
              Asertko
              Mam pytanie, trochę może dziwne (bez podtekstów i ukrytych złośliwości), czy
              twój sposób spędzania urlopu wynika z: chęci zobaczenia koniecznie wszystkich
              atrakcji znajdujących sie w okolicy, czy też np. nie możesz wytrzymać w jednym
              miejscu. Dla mnie tak napięty plan byłby zbyt męczący (mam to na codzień w
              pracy) Na urlopie ma dwie zasady (no może trochę więcej:) 1) nie zmieniam
              miejsca kwaterowania częśćiej niż co 2-3 dni. 2)Do ineteresującej mnie atrakcji
              muszę dość(pieszo) lub dojechać rowerem.
              Np.Byłem kiedyś w Konigssee(ok 500npm) k.Berchtesgaden i wybrałem sie na
              Kehlstein (1820 npm) (kwatera Hitlera)- by tam dojechać autem (sympatyczna
              górska droga) starczy pół godziny - ja -pieszo kilka godzin, w drodze powrotnej
              wycieczka po Berchtesgaden i powrót już po zmroku oczywiście też pieszo.
              Trasa też męcząca ale "trochę" inaczaj :)
              Często zmieniam plany już w trakcie jazdy: kiedyś jechaliśmy na Sycylię, ale
              nie dojechaliśmy i spędziliśmy reszte urlopu między Neapolem a Sorrento :)
              pozdrawiam
              • aseretka Re: Jeziora północy Włoch 27.03.07, 08:21
                Po części z chęci zobaczenia wielu miejsc, a po części z tego, że nie usiedzę
                zbyt długo w jednym miejscu. Poza tym lubię podróże samochodem.
                Nie wiem, czy zauważyłeś, ale nie zmieniam miejsca częściej niż co dwa-trzy
                dni. Teraz pierwsze dwa będę nad Gardą, gdzie jeden przeznaczam prawie
                całkowicie na wypoczynek, a drugiego chcę przejechać przez Masyw monte Baldo i
                zobaczyć głównie klasztor Madonna della Corona. Powrót Gardesana Orientale
                wzdłuż jeziora. Razem 125 km, więc chyba nie dużo, nawet uwzgledniając jazdę po
                pokręconych drogach. Nad Maggiore też nie mam aż tak napietych dni, bo
                wycieczki mam zamiar rozpoczynać około 10 i wracać około 18. Z objazdu dookoła
                jeziora zrezygnowałam skupiając się na jego zachodnim brzegu. Jedyny moim
                zadniem napięty plan to dzień przejazdu z nad Gardy nad Maggiore. Niby 330 km
                ale sama widzę, że jest napięty. Szkoda mi tylko podczas przejazdu nie zobaczyć
                kilku ciekawych miejsc na trasie. Zdaję sobie sprawę, że to będzie
                powierzchowne, ale będę miała motywację, żeby wrócić w okolice, które mi się
                podobały. Tak było właśnie z Jeziorem Maggiore, które zobaczyłam podczas
                ubiegłorocznego przejazdu ze Szwajcarii do Toskanii. I zapragnęłam wrócić w te
                okolice, aby zobaczyć je dokładniej. Nigdy jednak nie dążę do tego, że muszę
                zrealizować założony plan w 100 %.Oczywiście też bywa, że w trakcie jazdy
                zmieniamy lub modyfikujemy plan. Wpływają na to różne czynniki, jak chociażby
                ten, że gdzieś spodoba się człowiekowi bardziej i zostaje tam na dłużej niż
                przewidywał.
                Podziwiam Twój sposób spędzania czasu na pieszych lub rowerowych wycieczkach,
                ale z całym szacunkiem my wolimy dojechać na miejsce samochodem.
              • marusia811 Re: Jeziora północy Włoch 27.03.07, 09:53
                troszeczkę humoru nie zaszkodzi i jeśli poczytasz uważnie, to dojdziesz do
                wniosku, że nasza droga aseretka najczęściej podróżuje palcem po mapie a nasz
                drogi kolega bah77 asystuje jej buszując po internecie, a od czasu do czasu
                jadą na urlop do Włoch albo Francji
                w związku z tym, robienie takich tras nie może nastręczać żadnego problemu
                • joker137 Re: Jeziora północy Włoch 10.04.07, 13:10
                  pytanie do aseretki. zdradź tajemnicę z jakiej to zajefajnej mapy korzystasz,
                  że podróżując po niej palcem można zrobić takie zdjęcia jak chociażby te z
                  santorini
                  fotoforum.gazeta.pl/72,2,91,26974299,42078228,0,2.html?v=2
            • bah77 Re: Jeziora północy Włoch 26.03.07, 19:21
              > blisko Nesso Grotta Masera. Może to to?

              Wątpię:

              www.lochstein.de/hoehlen/I/lombardei/masera/masera.htm

              Myślę, że płynęła łodzią np. z Lezzeno do Grotta dei Bulberi i Grotta Azzurra.

              Pzdr

              bah77
              • marusia811 Re: Jeziora północy Włoch 11.04.07, 11:03
                napisałam: troszeczkę humoru nie zaszkodzi i ..............

                humor to jednak obca sprawa dla Polaka pardon Polki



                • Gość: gargamel Re: Jeziora północy Włoch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.07, 11:54
                  To jednak, obawiam się, bardziej kwestia "polskiego piekła" niż poczucia
                  humoru.
                  Dwoje ludzi pięknie, nieśpiesznie i przy okazji ciekawie dla innych prowadzi
                  interesującą rozmowę. Reszta zamiast się przysłuchiwać, korzystać i uczyć -
                  ewentualnie , jak potrafi, życzliwie wspomóc - czuje, że tzw. gula rośnie. No
                  nie, tak pięknie nie będzie, popsujemy im co tylko można, jeżdżą samochodem?!
                  każemy przesiąść się na rower, kupili rowery?!! skandal! - niech idą piechotą!
                  A w ogóle kto to widział tyle miejsc w tak krótkim czasie!? Z pewnością to
                  wariaci, bo przecież komu by tam przyszło zachowywać się inaczej niż my sami!
                  Już my im ten tydzień zaplanujemy tak, żeby popamiętali.
                  A taki np. Anglik zanim by napisał podobne uwagi (pomijam fakt, żeby mu to do
                  głowy nie przyszło) umarłby ze wstydu. I tyle...
                  Wszystkie smerfy-marudy ciepło i serdecznie pozdrawiam:)
                • orchidea27 Re: Jeziora północy Włoch 14.04.07, 11:21
                  Szanowny marusiu !
                  Twoje poczucie humoru jest bardzo ... bardzo specyficzne, co z niekłamanym
                  zdumieniem obserwuje od pewnego czasu. Kiedys ci powiedzialam, ze uwazałam cie
                  za inteligentnego, choc deczko złosliwego osobnika. Prosiles mnie nawet, bym
                  tej opinii nie zmieniala. Ale niestety musialam ja zmienic ! Teraz jestes dla
                  mnie zwyklym tchorzem i ignorantem, ktorym pogardzam, bo nie stac go na
                  uczciwośc i odkrycie przyłbicy.
                  Vojagerze, preuserze
                  i marusiu, i routerze,
                  mair, zulo i chiavone
                  prózne twe nadzieje płonne,
                  ze my ciebie nie poznamy.
                  Wszystkie twoje nicki znamy !
                  Bo wystarczy krzta rozumu,
                  by wyłuskac z nicków tłumu
                  tchórza atakującego
                  lecz twarz swą skrywajacego.
              • orchidea27 Re: Jeziora północy Włoch 14.04.07, 11:10
                Bah ma racje ! Chodziło mi o te groty, ktore wymienił. Płynelismy tam statkiem
                z Lezzenno. Niestety gapa ze mnie i nie pamietałam nawy tych grot, chociaz są
                takie piekne.
                • aseretka Re: Jeziora północy Włoch 16.04.07, 07:41
                  Niestety, groty będę musiała zostawić na przyszłość. Po prostu nie wyrobię
                  czasowo. Poczyniłam już pewne korekty w moim wstępnym planie i teraz wygląda on
                  tak:
                  29.04 - Jezioro Garda - dzień przeznaczony na spokojne powłóczenie się po
                  Lazise ( przed południem ) i po Bardolino ( wieczorem )
                  30.04 - Jezioro Garda - sanktuarium Madonna della Corona, przejazd przez Masyw
                  Monte Baldo i powrót wschodnim brzegiem Gardy z krótkimi przystankami w
                  Malcesine, Torri dell Benaco i Gardzie.
                  01.05 - przejazd wzdłuż wschodniego brzegu Lago d`Iseo (piramidy skalne w
                  okolicach Zone), przejazd przez Clusone do Bergamo, zwiedzanie Bergamo,
                  przejazd nad Jezioro Como, wodospad w okolicach Nesso, zwiedzanie Bellagio i
                  Varese.
                  02.05. - wycieczka do Cannero i Verbanii ( ogród botaniczny ), przejazd do
                  doliny Formazza ( wodospad Toce ), powrót dolinami: Vigezzo i Cannobina do
                  Cannobio.
                  03.05 - wycieczka do Stresy z przepłynięciem na Isola Bella ( zwiedzanie ogrodu
                  i pałacu Carla Borromeo ), przejazd nad Jezioro Orta ( zwiedzanie Orta San
                  Giulio i wysepki San Giulio, przejazd wzdłuż brzegu Jeziora Orta do Omegania.
                  04.05. - zwiedzanie Ascony i Locarno, wieczorem spacerek po Cannobio.
                  05.05 - przejazd drogą widokowa wzdłuż Jeziora Lugano do Menaggio, a potem
                  wzdłuż Jeziora Como do Gravedony i dalej do Innsbrucka.
                  06.05 - powrót do Łodzi.
                  • marusia811 Re: nie o turystyce ale też i o niej 16.04.07, 09:06
                    "braku poczucia humoru" - to narodowa cecha Polaków
                    "mania prześladowcza" - to nstępna negatywna cecha jaką mają Polacy
                    "mania lustracyjna" - to nic nowego, tak było zawsze w polskiej historii
                    a wywodzi się to z narodowego kompleksu "o mniejszej wartości", wystarczy
                    obserwować forum, nie tylko te, wystarczy obserwować codzienne wydarzenia z
                    życia społeczno-politycznego w Polsce, np. w TV aby uzyskać potwierdzenie
                    takich zachowań i postaw
                    co zaś do tematu turystyka, jeśli ktoś wypowiada się w miejscu publicznym, a
                    takim jest to forum, powinien liczyć się z krytyką, ironią a nawet ze zwykłą
                    złośliwością lub poprostu z odmiennym widzeniem problematyki
                    jeśli ktoś w bardzo krótkim czasie, chce zaliczyć tak dużo miejscowości to jest
                    to nic innego jak "jazda palcem po mapie"
                    ktoś kto na tym forum chce uchodzić za "eksperta", nie powinien nigdy zdradzać
                    się w jakim czasie odbywa podróże ale powinien pozostawić to fantazji
                    cztelnika, w przeciwnym razie jest to "jazda palcem po mapie" a przekazywana
                    relacja jest wiedzą encyklopedyczną, czyli zwykłą ściągawką z już publikowanych
                    źródeł o czym ju kiedyś była mowa i na co były dawane przykłady ściągawek
                    co do nickowych zarzutów, odnosu nie będzie bo do idiotyzmów, pomówień i
                    wszelkich innych insynuacji nie mam zwyczaju sie ustosunkowywać, mogę jedynie
                    zwrócić się do Agory ze skatrgą o przekraczanie zasad przez osoby
                    odpowiedzialne za to forum bo jest wiedza, która powinnaś zachować dla siebie
                    szanowna administratorko a nie szastać ją jak chłop cepem





                  • bah77 Re: Jeziora północy Włoch... 16.04.07, 20:42
                    Trasa wygląda bardzo ciekawie.

                    Tylko... wymaga dobrej pogody. :)

                    Pozdrawiam

                    bah77
                    • aseretka Re: Jeziora północy Włoch... 17.04.07, 06:44
                      Pogoda na pewno będzie. Wpłaciłam już zaliczkę:) Naszykowałam też same letnie
                      ciuchy i krótkie spodenki. Na wszelki wypadek dres jednak nie zawadzi.
                      • bah77 Re: Jeziora północy Włoch... 17.04.07, 10:32
                        > Pogoda na pewno będzie. Wpłaciłam już zaliczkę:)

                        Póki co, działa - prognoza pogody na najbliższy tydzień dla "Słonecznej Strony
                        Alp" (np. Lugano) jest podobna, jak np. dla Sycylii. ;)

                        bah77
                        • aseretka Re: Jeziora północy Włoch... 18.04.07, 07:36
                          Mam jeszcze pytanie. Czy ogladanie wodospadu Toce jest płatne? Znalazłam w
                          sieci, że można go podziwiać w określonych godzinach
                          www.valformazza.it/cascata.php
                          ale nie znalazłam za ile. A może te podane w ramce godziny nie dotyczą
                          podziwiania wodospadu?
                          • bah77 Re: Jeziora północy Włoch... 18.04.07, 09:39
                            Aseretko, niestety, jest źle.

                            Czy przetłumaczyłaś sobie tekst włoskiego info na tej stronie?

                            Jeśli nie, to wygląda on tak (ALTAVISTA Babel Fish Translation):

                            "Beautifulst, poderosa between cascades of the Alps". The Cascade of the Toce
                            is the second one in Europe for height: it has a water jump of 143 meters for
                            the maximum forehead, to the base, of 60 meters. On the top a fantastic point
                            of observation is found from which the cascade in all can be admired its
                            maestosità: ponticello in wood proteso over the water jump (the photography low
                            has been released from the bridge). On the Top, the famous hotel constructed in
                            1923 and planned rises in Decò style from architect Piero Portaluppi, one of
                            the maximums exponents of the architectonic style. The Cascade of the Toce is
                            visible in its maestosità only for short periods in the course of the year; of
                            continuation the table of the days of opening of the cascade.
                            Timetables of opening of the Cascade of the Toce
                            July june August and September: All Sundays from the 09,00 to the 18.00 All the
                            tuesdays and the thursdays from the 11,00 to the 13.00
                            Week of Ferragosto: 5 Days before and 5 days after Ferragosto. From the 9,00 to
                            the 18.00".

                            Przyczyna zapewne leży w tej linii przesyłowej wn, którą widać na fotce:

                            membres.lycos.fr/biciticino/giro_2003/images/800x600/29.jpg

                            Ale powyżej wodospadu jest kilka jeziorek zaporowych, m.in. Morasco:

                            www.ossola.com/eng/img_formazza.html

                            Zapewne wiesz, że w Dolinie Vigezzo:

                            www.distrettolaghi.it/en/2.htm

                            w Re (w pobliżu rozgałęzienia z Doliną Cannobina) jest cóś dla miłośników
                            kościołów - sanktuarium (sprawdziłaś godziny?):

                            www.valvigezzo.com/santuario.re/santuario_re.htm

                            Pozdrawiam

                            bah77
                            • aseretka Re: Jeziora północy Włoch... 19.04.07, 06:52
                              Dzięki Bahu:) Można się było spodziewać, że taka siła wody nie może pozostać
                              niewykorzystana i zostanie skierowana na turbiny elektrowni wodnej. Moja
                              znajomość włoskiego jest niestety zerowa i zupełnie nie mogłam zrozumieć, co
                              oznacza "Settimana di Ferragosto". Zresztą nadal termin "feregesto" jest dla
                              mnie niezrozumiały. Może ktoś mi podpowie, co to znaczy?
                              Myślę jednak, że warto zobaczyć kaskadę nawet bez jej pełnego piękna. Wodospad
                              Mormore nawet podczas kierowania jego wody na turbiny elektrowni wyglądał
                              niejgorzej:
                              fotoforum.gazeta.pl/72,2,91,19055973,30706652.html
                              chociaż w pełnej swej potędze prezentował się dużo lepiej:
                              fotoforum.gazeta.pl/72,2,91,19055973,30746755.html
                              Myślę jednak, że mimo wszystko warto zajrzeć do tej doliny.
                              Oczywiście patrzyłam na miejsca ciekawe do zobaczenia w dolinach: Formazza,
                              Antigorio, Vigezzo i Connobina, przez które będę przejeżdzała. Jest tam trochę
                              ciekawych obiektów.
                              A tu jest całkiem niezła mapka regionu:
                              ossola.com/mappa.html
                              • bah77 Re: Jeziora północy Włoch... 19.04.07, 07:34
                                Witaj Aseretko!

                                No tak, we Włoszech nie marnuje się najczystszej energii. :)

                                A najwyższy, piękny włoski wodospad Serio czynny jest tylko 5 dni w roku!

                                www.apt.bergamo.it/itinerarinelverdecascateserio.html

                                Ferragosto to 15.VIII.

                                Pozdrawiam serdecznie

                                bah77
                                • aseretka Re: Jeziora północy Włoch... 20.04.07, 06:48
                                  No to już wszystko jasne. Nie ma co liczyć na podziwianie wodospadu w pełnej
                                  krasie. Myślę jednak, że inne piękne widoki w dolinach wynagrodzą mi to.
                                  I jeszcze ten camping nad Jeziorem Maggiore. Wygląda bardzo zachęcająco,
                                  zwłaszcza na wiosnę:
                                  www.riviera-valleromantica.com/uk/camping-valle-romantica-lago-maggiore.htm
                                  • makda Re: Jeziora północy Włoch... 20.04.07, 10:29
                                    Iseo, Bergamo, Bellaggio i Varese jednego dnia??? Ambitne plany. Bardzo nawet.
                                    • aseretka Re: Jeziora północy Włoch... 20.04.07, 10:58
                                      Wiem, że to będzie tylko "liźnięcie". Szkoda mi jednak nie zobaczyć tych miejsc
                                      podczas przejazdu znad Gardy nad Maggiore. A jak mi się okolice spodobają, to
                                      wrócę tam przy okazji na dłuższe zwiedzanie. Tak nyło w ubiegłym roku z
                                      Jeziorem Maggiore. Po prostu zatrzymaliśmy się na krótko w Stresie i tak mi się
                                      okolice jeziora spodobały, że teraz jadę tam, aby popodziwiać je dokładniej. a
                                      i tak zdaję sobie sprawę, że przez 3 dni nie zobaczę wszystkiego.
              • aga72 Re: Jeziora północy Włoch 16.06.07, 04:16
                czy Grotta dei Bulberi i Grotta Azzurra można oglądać tylko od strony jeziora?
      • morel5 Re: Jeziora północy Włoch 23.12.15, 22:11
        Mam pytanie...jak najłatwiej dostać się z Bergamo do Nesso?
    • Gość: Bazylka5 Re: Jeziora północy Włoch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.07, 17:14
      Aseretko kiedy będzie relacja?
      • aseretka Re: Jeziora północy Włoch 10.05.07, 07:20
        W przyszłym tygodniu. Jeśli nic mi nie stanie na przeszkodzie w pisaniu:)
        • marusia811 Re: Jeziora północy Włoch 12.05.07, 08:55
          nasza droga aseretka zbiera pewnie rozwodnione wrażenia
        • orchidea27 Re: Jeziora północy Włoch 12.05.07, 10:58
          Ja tez czekam z niecierpliwoscia na Twoją relacje z wyprawy. Czy zwiedziłas te
          cudne groty ? Ogladałam troche fotek na fotoforum, ale jeszcze do omo nie
          dotarłas ...
          Głupim osobnikiem o wielu nickach sie nie przejmuj zupełnie tylko pisz ... :)))
          • marusia811 Re: Jeziora północy Włoch 12.05.07, 20:33
            tak aseretko, idiotami sie nie przejmuj bo zazwyczaj nie rozumieją co czytają,
            w moim poście nie było podtekstu,
            padało, padało i padało, wrażenia mogą się rozwodnić, nieprawdaż !!!
          • aseretka Re: Jeziora północy Włoch 14.05.07, 07:21
            Niestety Grot nie widziałam. Zbyt długo zabawilismy w Bellagio, szczególnie w
            pięknych ogrodach Willi Melzi.
            • bafra Re: Jeziora północy Włoch 14.05.07, 09:27
              aseretka napisała:

              Zbyt długo zabawilismy w Bellagio, szczególnie w
              > pięknych ogrodach Willi Melzi.

              Aseratko, czekam na relacje z Bellagio i ogrodów :-)) Zaglądam tu bardzo
              często licząc na obszerną realcję z Twojej wycieczki :-)Pozdrawiam . bf
              • aseretka Re: Jeziora północy Włoch 14.05.07, 15:51
                Relacja w przygotowaniu. Jutro zamieszczę trochę tekstu. Zdjęcia jak widzę
                oglądałaś:)
                • bah77 Re: Jeziora północy Włoch... 15.05.07, 12:52
                  Ciekawe, czy udało Ci się zamówić trochę dobrej pogody i wjechać na Monte
                  Mattarone - najlepszy punkt widokowy w pobliżu Jeziora Maggiore?

                  Pozdrawiam

                  bah77
                  • aseretka Re: Jeziora północy Włoch... 15.05.07, 14:50
                    Niestety nie miałam w planie wjazdu na Monte Mattarone. Ale i tak dwa deszczowe
                    dni pokrzyżowały mi inne zaplanowane atrakcje:( Ale co się odwlecze, to nie
                    uciecze. Jeszcze zagoszczę nad Maggiore.
      • aseretka Re: Jeziora północy Włoch 15.05.07, 14:54
        Rozpoczęłam relację. Z racji, że podróż obejmowała nie tylko Włochy, ale i
        Niemcy oraz Szwajcarię relację zamieszczam tu:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=184&w=2843088&wv.x=2&a=62467877
        Zdjęcia można zaś poogladać tu:
        fotoforum.gazeta.pl/72,2,91,62167750.html
        Zainteresowane osoby serdecznie zapraszam.
        • Gość: Jacek Re: Jeziora północy Włoch IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.07, 10:07
          Witam
          Przepraszam za brak polskich znakow.
          Wybieram sie w czerwcu na Garde z rodzina. Wplanach jest wycieczka ma masyw
          Monte Baldo.
          Chcialbym podjechac jak najblizej samochodem, a reszte piechota (bede z 5-
          letnim synkiem, dlatego dopada wejscie od strony jeziora). W 2005 korzystalem z
          koleiki z Malcesine.
          Moglabys podpowiedziec jak najblizej/najwyzej mozna podjechac pod Monte Baldo
          na jakis parking i jaka z tamtad zostaje droga do pokonania.
          Pozdrawiam.
          Jacek z Lodzi
          • bazylka5 Re: Jeziora północy Włoch 16.05.07, 10:42

            >W 2005 korzystalem z koleiki z Malcesine.<
            Jakie wrażenia z kolejki?
            • Gość: Jacek Re: Jeziora północy Włoch IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.07, 11:00
              Czasami trzeba czekać w kolejce do kolejki, ja czekałem ok 40 min. Sama kolejka
              nowoczesna obraca się wokół własnej osi podczas jazdy więć widoki z każdej
              strony. No i najważniejsze komfortowy wjazd na górę.
              Jednak najlepsze wrażenia są dopiero podczas spaceru po masywie Monte Baldo -
              piękne widoki na Alpyi jezioro, w dali lodowce.
              • Gość: bazylka5 Re: Jeziora północy Włoch IP: 80.50.228.* 16.05.07, 11:43
                Już się nie mogę doczekać. Też się wybieramy się w czerwcu. Może nie będzie
                takich kolejek. Zwłaszcza w Gardalandzie.
                • aseretka Re: Jeziora północy Włoch 16.05.07, 14:39
                  Bazylko, w Gardalandzie są chyba zawsze kolejki. Sama byłam zdziwiona widząc
                  pod koniec kwietnia tylu turystów w rejonie Jeziora Garda. A już w niedzielę
                  podróż Gardesana Orientale to istny horror. Samochody poruszały się z
                  prędkością 2-3 km/h. Trochę lepiej było w poniedziałek, ale w miasteczkach
                  widoczne były rzesze turystów i były kłopoty ze znalezieniem miejsc do
                  parkowania. Odpuszczaj sobie jakiekolwiek wycieczki w soboty i niedziele.
          • bah77 Re: Jeziora północy Włoch... 16.05.07, 12:30
            > Wplanach jest wycieczka ma masyw Monte Baldo.

            Jacku, a może tym razem zdobędziesz szczyt Monte Altissimo di Nago {2.079 m}?

            Widok na J. Garda i Alpy - wspaniały:

            www.trekearth.com/gallery/Europe/Italy/photo46107.htm

            travel.webshots.com/photo/1119804182033858298TuBQqO

            travel.webshots.com/photo/1054127616038832214IbGSLJ

            www.cyfronautopia.net/travel/past/garda2004/gory.html

            Podjechać można np. drogą SP3 z Mori.

            bah77
          • aseretka Re: Jeziora północy Włoch 16.05.07, 14:33
            Witaj Jacku!
            My przejechaliśmy przez Masyw najpierw drogą SP8 z Garda do Spiazzi (tam
            zwiedzanie sanktuarium Madonna della Corona, potem przez Ferrara di Monte Baldo
            i dalej SP3 przez San Giacomo do Mori. Droga, kręta jak to przez góry, a po
            drodze kilka miejsc, skąd można udać się na szlaki. Niestety jeziora stąd nie
            widać. Miejscowość Ferrara di Monte Baldo osobiście mnie rozczarowała. Jakoś
            tak nazwa kojarzyła mi się z czymś ładniejszym.
            Można natomiast, jak pisze Bah, zdobyć szczyt Monte Altissimo di Nago. Przy
            drodze jest spory parking i dalej trzeba już iść pieszo szlakiem. Niestety, jak
            daleko nie wiem, ponieważ nie szliśmy.

    • svenwaldo Re: Jeziora północy Włoch 13.01.22, 19:46
      Tekst linku
      the best view in the morning. enjoy the lake.
      • dodekanezowiec Re: Jeziora północy Włoch 14.01.22, 13:06
        Wyspamierdalaj
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka