Apulia, jak tam jest

IP: *.chello.pl 04.01.09, 11:43
witam i bardzo proszę o pomoc, myślę w tym roku o Apulii, Pascal piszę o niej
beznamiętnie, informacji na forum niewiele, ale wydaje mi się, że powinna mi
się podobać, Dodam, że nie znoszę półwyspu Sorrento, z Taorminy uciekłam po 1
dniu i Liguria również nie rzuciłą mnie na kolana, uwielbiam południowo-
wschodnią Sycylię i Neapol z jego północą Campi Flegrei, czy Apulia to miejsce
dla mnie, zachód czy wschód? Za każdą informację będę wdzięczna, Jola
    • radioaktywny Re: Apulia, jak tam jest 04.01.09, 12:04
      Witaj, każda część Apulii jest piękna. To region chyba jeszcze w pełni nie
      odkryty przez turystyczną stonkę. Nietrudno trafić na puste plaże, które
      zapełniają się jedynie w weekendy, gdy Włosi ruszą po tygodniu pracy. Jest
      mnóstwo miejscowości do zwiedzania, sztuka i architektura i rzymska i grecka,
      cudowny klimat, przyroda bardziej już należąca do Afryki, a nie Europy.
      Co do miejscowości, które ja polecam to: Lecce, Alberobello, Massafrę,
      Locorotondo, Tarent, Castel del Monte.
      Zresztą każda tam miejscowość ma swój urok, zwłaszcza te położone w części górzystej
      Wschodnia część wybrzeża półwyspu salentyńskiego przypomina nieco półwysep
      Sorrento, ale mam wrażenie że jest piękniejszy, a na pewno dużo bardziej
      pozbawiony turystycznej stonki. Zachodnia cząęść to przepiękne, z drobnym
      piaskiem plaże poniżej Tarentu.
      Proponuję obejrzeć zdjęcia, które tam zrobiłem:
      community.webshots.com/slideshow/412385218BNdWwY?mediaPosition=1
      Jeśli będziesz miała dokładniejsze pytania, z chęcią odpowiem.
      Pozdrawiam
      • Gość: malgo Re: Apulia, jak tam jest IP: *.8-79-r.retail.telecomitalia.it 04.01.09, 19:13
        Popieram, Puglia jest cudna, byłam tam na trzytygodnioych wakacjach
        i z chęcią bym je powtórzyła. Moim numerem 1 było chyba Monte San
        Angelo, Alberobello, nie wspominając o Peschici, w którym się
        zakotwiczyłam. Właściwie to tych numerów jeden uzbierałabym niezłą
        garść: Trani, Wyspy Tremiti, Bari... Ech! Każdemu bez oporów bym
        poleciła wakacje w tym regionie.
        • Gość: jarekrad Re: Apulia, jak tam jest IP: *.eranet.pl 04.01.09, 20:11
          miły opis i bardzo zachęcający ! Chyba chcemy tam pojechać ! Dzięki ! Chcemy
          wyruszyć autem po 15 lipca, czy w tamtym regionie uda nam sie znaleźć jakąś
          kwaterę w ciemno ? A jakie są tam pogody na przełomie lipca i sierpnia ? -
          bardzo dokuczliwe upały ? pozdrawiam !
          • radioaktywny Re: Apulia, jak tam jest 04.01.09, 21:38
            W czerwcu i lipcu z kwaterami nie ma problemu. Sierpień bez wcześniejszej
            rezerwacji stanowiczo odradzam. To miesiąc urlopów we Włoszech i kto żyw pędzi
            nad morze.
            Co do pogody, jak dla mnie jest ona optimum termicznym czyli od 30 do 40 stopni,
            w nocy, w okolicach 25 stopni, przy czym to ciepło nie jest dokuczliwe, jak bywa
            to u nas.
            Pozdrawiam
      • Gość: alojjola Re: Apulia, jak tam jest IP: *.chello.pl 04.01.09, 20:50
        dzięki za rady, zdjęcia cudne, tak właśnie sobie Apulię wyobrażaliśmy. Przejdę
        do konkretów, lecimy samolotem, 2 pol. czerwca. auto wypożyczamy na tydzień. W
        drugim tygodniu zarezerwowaliśmy mieszkanie na samym południu, w okolicy Torre
        Wado, to chyba dobry punkt wypadowy na zwiedzanie. Pierwszy tydzień chcielibyśmy
        spędzić w większej miejscowości Gallipoli lub Porto Cesario. Wysłałam sporo
        maili, na razie brak odzewu w rozsądnej cenie. Może będziemy musieli
        zweryfikować swoje plany i wybrać, którąś z małych miejscowości na południe od
        Gallipoli, którą polecałbyś, jako najmniej komercyjną, może być malutka byleby
        miała lokalny koloryt a nie tylko kwatery z turystami. Alternatywą jest Monopoli
        lub Torre del Orso, blisko Otranto nad Adriatykiem, na razie się waham i liczę
        na pomoc, może mógłbyś podać kilka informacji o wymienianach miejscach, Jola
        • radioaktywny Re: Apulia, jak tam jest 04.01.09, 21:33
          Gallipoli czy Torre del Orso to bardzo dobry wybór. Pełne uroku jest też Santa
          Cesarea Terme. Jeśli Porto Cesareo nie odpowiada to zastanów się nad Otranto?
          Zarówno w Gallipoli, czy Otranto jak i pozostałych miejscowościach które
          wymieniłem jest mnóstwo prywatnych pokoi do wynajęcia. Termin jest bardzo dobry,
          Włosi nie zaczęli jeszcze urlopów, więc z miejscami nie ma problemu, a pogoda
          podobna do tej z sierpnia.
          Jeśli będziecie dysponować samochodem, to każda miejscowość półwyspu
          salentyńskiego jest w Waszym zasięgu. Polecam też objechanie półwyspu autem,
          drogami wzdłuż nadmorskich plaż i skalistych urwisk, to niezapomniana przygoda.
          Doradzam jeszcze posiadanie nawigacji satelitarnej, swojej lub pożyczonej.
          Oddaje tam nieocenione usługi bo oznaczenia dróg często tam bywają mylące.
          • radioaktywny Re: Apulia, jak tam jest 04.01.09, 21:47
            Ps. Jeśli zdecydujecie się na objechanie samochodem cały półwysep, wzdłuż plaż,
            to nie zapomnijcie wziąć ze sobą kostiumów kąpielowych. Po drodze są tak piękne,
            puste plaże, z żółtym sypkim niemal jak mąka piachem, że nie można się oprzeć
            kąpieli. I to wielokrotnie:)))
            Pozdrawiam
            • globtroter.org Re: Apulia, jak tam jest 04.01.09, 22:14
              radioaktywny napisał:

              > Po drodze są tak piękne puste plaże, z żółtym sypkim niemal jak
              > mąka piachem, że nie można się oprzeć kąpieli.

              Zgadza sie, ale moze z wyjatkiem sierpnia, bo wtedy nawet na tych
              trudno dostepnych plazach bywa tloczno. Otranto od wielu lat jest w
              pierwszej 10 najlepszych wloskich plaz w rankingu TCI, wielokrotnie
              na pierwszym miejscu a to jednak przyciaga w wakacje mnostwo
              turystow.
              Ale uwazam, ze Otranto i Gallipoli to bardzo dobry wybor.
              Na Porto Cesareo ja bym sie nie zdecydowal, moze gdzies w okolicy
              np. Torre Sant'Isidoro, ale to tylko dlatego, ze jazda autem po tym
              miescie to istny koszmar.
              A poza morzem jesli chodzi o zabytki to oczywiscie Lecce - zwane
              poludniowa Florencja ;-)
              Ja Puglie mam zamiar odwiedzic po raz kolejny juz na przelomie
              kwietnia i maja :o)

              Pozdrawiam,
              • rurale Re: Apulia, jak tam jest 05.01.09, 10:05
                A propos mniejszych miasteczek w Apulii to polecam jeszcze wizytę w
                ultrabarokowej Martina Franca (szczególnie na wieczorną
                passeggiatę:) oraz w „białych” Cisternino i Mottoli. Jeżeli chodzi o
                Tarent to nie jest to łatwe miejsce (sporo przemysłu i marynarki
                wojennej), ale też jest fajnie. Szczególnie na bardzo widowiskowo
                położonym starym mieście. Wracając kup koniecznie butelkę
                pulijskiego likieru Borsci. Lokalesi twierdzą że nie ma lepszego
                składnika tiramisu. Zresztą w ogóle poziom kuchni w Apulii jest
                znakomity. Może to nie są jakieś wyszukane koncepty, ale jakość
                jedzenia jest bardzo wysoka.
                • Gość: jarekrad Re: Apulia, jak tam jest IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 06.01.09, 18:40
                  przede wszystkim dziękuję Pani Joli za piruszenie tematu ! Też chcemy jak już
                  pisałem zwiedzić ten piękny kawałek świata samochodem, jednak my jedziemy autem
                  już z Polski ( troszke duże wyzwanie :) ) Jeśli mogę zapytać , to jak tam jest
                  jeśli chodzi o kwatery prywatne ? czy noclego są liczine od osoby ( Jest nas
                  troje ) , czy od pokoju , i czy ze śniadaniem, no i jaki to jest mniej więcej
                  rząd wielkości jeśli chodzi o cenę ? pozdrawiam
                  • Gość: malgo Re: Apulia, jak tam jest IP: *.37-79-r.retail.telecomitalia.it 06.01.09, 19:55
                    Ja znalazłam mieszkanie poprzez stronę Peschici, płatne za całe
                    mieszkanie plus media. Była to bardzo atrakcyjna oferta razem za
                    trzy tygodnie wyniosła mnie 350 €. Jak jest obecnie nie sprawdzałam.
                    • globtroter.org Re: Apulia, jak tam jest 06.01.09, 20:47
                      Gość portalu: malgo napisał(a):

                      > Była to bardzo atrakcyjna oferta razem za
                      > trzy tygodnie wyniosła mnie 350 €.

                      To rzeczywiscie niesamowicie atrakcyjna cena. To bylo w sezonie?
                      Ja za dobry hotel 4* w Otranto placilem 100 euro za dobe ze
                      sniadaniem - zaznaczam, ze w samym szczycie sezonu.
                      • Gość: malgo Re: Apulia, jak tam jest IP: *.37-79-r.retail.telecomitalia.it 06.01.09, 21:24
                        Ech! Zapomniałam dodać, że to było we wrześniu i trzy lata temu. Ale
                        nawet wtedy było to baaaaardzo niedrogo. Chyba jakaś nowość w
                        ofercie lokalnego biura turystycznego.
                        • Gość: alojjola Re: Apulia, jak tam jest IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.09, 09:44
                          Witam, ja zarezerwowałam w miejscowości Torre Vado na samym południu mieszkanie
                          56 metrów, z klimatyzacją na 9 dni za 190 euro i w miejscowości Mola di Bari
                          Cozzy na tydzień za 175 euro, szukałam w internecie 3 dni, były to
                          najkorzystniejsze cenowo oferty, wyjazd w drugiej połowie czerwca. Bywalców
                          Apulii chciałam zapytać o Bari di Mola,a dokładnie Cozzy, nie wiem czy to dobra
                          decyzja, ale mam blisko do Bari, Grot, Alberobello i jest tam zdecydowanie nie
                          turystycznie, co lubię. W internecie była tylko jedna oferta mieszkania, ale
                          może nie ma ofert bo jest tam jakoś paskudnie, jeżeli ktoś tam dotarł i może
                          podzielić się wrażeniami będę wdzięczna, Jola
                        • Gość: alojjola Re: Apulia, jak tam jest IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.09, 09:48
                          Zapytam jeszcze o podróż samochodem, my co prawda zdecydowaliśmy się na samolot
                          i wynajęcie auta na tydzień, ale bilety jeszcze nie kupione, rozważaliśmy podróż
                          samochodem, strasznie długa nam się wydała. Gdzie pan zamierza nocować po drodze
                          i jak pan zaplanował trasę? Nie ukrywam wspaniale byłoby mieć samochód na
                          miejscu przez cały pobyt, Jola
                          • Gość: iwa Re: Apulia, jak tam jest IP: *.chello.pl 07.01.09, 11:44
                            Mam parę pytan do radioaktywnego.
                            Bardzo spodobała mi się Specchiarica i San Pietro in Bevagna. Czy
                            znasz moze jakies adresy www z kwaterami(dla 2 osób) z tych
                            miejscowości? A moze jest tam jakis kemping?(to bym mi najbardziej
                            odopowiadało). Czy te plaze są czyste(to znaczy nie zasmiecone) tak
                            jak to wyglada na zdjeciach? Jak z zaopatrzeniem w artykuły
                            spożywcze(wyzywienie wlasne), czy jest tam jakis supermarket czy
                            tylko małe sklepiki i na wieksze zakupy trzeba jechac np. do
                            Mandurii?Dzieki z góry za info
                            • radioaktywny Re: Apulia, jak tam jest 07.01.09, 15:13
                              Konkretnymi adresami kwater nie dysponuję bo we Włoszech korzystam z kempingów,
                              których sieć jest tam imponujaca. Południe Włoch prócz niewątpliwych walorów
                              wypoczynkowych odpowiada mi również z powodu stosunkowo małej liczby turystów.
                              Moim ulubionym kempingiem, na którym zawsze się zatrzymuję będąc w Apulii jest:
                              www.come-fare.com/camping/campeggio-aurora-2.html
                              Położony w piniowym lesie, oddalony jakieś 300 metrów od morza. W czerwcu czy
                              lipcu zdarza się, że rozbitych jest tam 2-3 namioty. Dobre zaplecze sanitarne,
                              czysto, kompletna cisza-jeśli nie licząc drących się wniebogłosy cykad, żadnych
                              tam dyskotek, nocnych klubów itp. Jeśli już to koncerty muzyki powaznej, i
                              piosenki włoskiej w hotelu o tej samej nazwie, który znajduje się na terenie
                              kompleksu kempingowego.
                              Plaże czyste, szerokie, w ciągu tygodnia praktycznie puste. W weekendy zjeżdżają
                              się włoskie rodziny; dziadkowie, rodzice, dzieci, atmosfera niczym ze starych
                              włoskich, czarno-białych filmów.
                              Z artykułami spożywczymi nie ma najmniejszego problemu. W pobliskim Porto
                              Cesareo jest kilka supermarketów z korzystnymi cenami, mnóstwo małych sklepików,
                              nawet przy dzisiejszym kursie euro, ceny takie jak u nas. To samo jest w
                              Gallipoli. Jeśli tego mało, na przedmieściach Tarentu jest duży Auchan. Bilbordy
                              z jego reklamami są wszędzie.
                              Do Mandurii też można jechać, jest urokliwa. Supermarketów też jest tam dostatek.
                              Pozdrawiam
                              • radioaktywny Re: Apulia, jak tam jest 07.01.09, 15:14
                                Ps. W lipcu, za dwie osoby, namiot i samochód na kempingu Aurora płaciłem około
                                20 euro.
                          • globtroter.org Re: Apulia, jak tam jest 07.01.09, 15:21
                            Gość portalu: alojjola napisał(a):

                            > Gdzie pan zamierza nocować po drodze i jak pan zaplanował trasę?

                            Jesli pytanie bylo do mnie, to ja nie planuje nocowac po drodze bo
                            nie bede jechal z Polski tylko z Marche :o)
                            Odnosnie Cozze mysle, ze nie jest to najgorszy wybor jesli dysponuje
                            sie wlasnym srodkiem transportu.
                            Wedlug mnie najladniejszym miasteczkiem na tym kawalku wybrzeza jest
                            Polignano a Mare oddalone kilka minut jazdy autem. Jest to niezwykle
                            malownicze miasteczko pochodzenia greckiego z bialymi domkami
                            polozone na wysokiej skale nad samym morzem. Z tym, ze raczej typowo
                            turystyczne, ale w czerwcu powinno byc puste. Przed Polignano, to
                            sie chyba nazywa San Vito, tez nad samym morzem jest fajny klasztor
                            benedyktynski z roku 500.
                            Niestety wybrzeze na tym kawalku nie jest moze zbyt atrakcyjne dla
                            osob lubiacych piaszczyste plaze. Jest raczej skaliste i troche
                            przypomina marsjanski krajobraz :o) Ale ma to tez swoj urok a
                            dodatkowo morze jest raczej czyste i przejrzyste.

                            Pozdrawiam,
                            • radioaktywny Re: Apulia, jak tam jest 07.01.09, 15:32
                              To może ja dopowiem w kwestii jazdy autem: teraz, po wybudowaniu przez Słowaków
                              autostrad oraz dobudowania autostradowego łącznika pomiędzy Bratysławą, a
                              Wiedniem jednego dnia jadę z Polski do Wenecji, gdzie zatrzymuję się zwykle na
                              kempingu Rialto:
                              www.turismo.veneto.it/camping/campeggio-108.html
                              lub kempingu Venezia:
                              www.turismo.veneto.it/camping/campeggio-90.html
                              Później, po odpoczynku i pochodzeniu się po Wenecji jednego dnia przemieszczam
                              się w okolice Tarentu. Jadę autostradą wzdłuż Adriatyku.
                              Pozdrawiam
                              • asinek68 Re: Apulia, jak tam jest 08.01.09, 19:26
                                To i ja pozwolę sobie poprosić o radę :)
                                Gdzie najlepiej do Apulii mamy pojechać z 3-letnim dzieckiem żeby:
                                - mieszkać w urokliwym niedużym miasteczku z promenadą nadmorską,
                                starówką do pospacerowania wieczorami, knajpkami z dobrym jedzeniem
                                i jakimś marketem na zakupy,
                                - móc korzystać z ładnej, piaszczystej plaży z płytkim wejściem (nie
                                musi być tuż pod nosem),
                                - móc dojechać z W-wy z 1 noclegiem po drodze.

                                Są takie miejsca w Apulii ?
                                • globtroter.org Re: Apulia, jak tam jest 08.01.09, 19:37
                                  A w jakim miesiacu ma byc ten wyjazd?
                                  • asinek68 Re: Apulia, jak tam jest 08.01.09, 19:46
                                    Najlepiej pierwsze 2 tyg września. Ale zastanawiamy się też nad
                                    końcem sierpnia. W tym roku w 2 tyg września na Sardynii było trochę
                                    zimnawo. Nie wiem jak jest o tej porze w Apulii.
                                    • globtroter.org Re: Apulia, jak tam jest 08.01.09, 19:55
                                      Wydaje mi sie, ze Otranto oraz Vieste na Gargano spelniaja wszystkie
                                      powyzsze warunki.
                                      Chyba, ze chodzi o jeszcze mniejsze miasteczko.
                                      Z pogoda powinno byc dobrze, ale to tak do konca nigdy nie wiadomo.
                                      • radioaktywny Re: Apulia, jak tam jest 08.01.09, 20:14
                                        Vieste jest ładnym miasteczkiem, jest tylko jedno ale (jak dla mnie), jak się
                                        tam człowiek dobije krętymi, pięknymi widokowo drogami to właściwie z głowy ma
                                        zobaczenie coś wiecej poza Gargano. Wyjazd z półwyspu, z uwagi na drogę trwa długo.
                                        Otranto jest miejscem pięknym, a jednocześnie wszędzie blisko, zwłaszcza do
                                        miejsc, które koniecznie trzeba zobaczyć.
                                        Polecam skorzystanie z linku, który zamiesciłem w drugim poście w wątku, jest
                                        tam Otranto na zdjęciach, są i inne miejscowości.
                                        Na Gargano jest oczywiście bliżej, choć jazda serpentynami na samym półwyspie
                                        zajmie zbliżoną ilość czasu co dojazd prostą drogą do Otranto.
                                        Jadąc z Warszawy najlepszym miejscem do noclegu jest jeden z licznych kempingów
                                        w Wenecji, a właściwie Mestre. Link do dwóch z nich znajdują się w kolejnym moim
                                        poście. Można tam odpocząć, pokusić się o zwiedzenie Wenecji, która jest
                                        najpiękniejszym miejscem na ziemi, a później ruszyc na południe. Droga z Wenecji
                                        powinna zająć mniej wiecej około 12 godzin. Obojętnie czy będzie to Vieste, czy
                                        Otranto.
                                        Pozdrawiam
                                        • Gość: malgo Re: Apulia, jak tam jest IP: *.11-87-r.retail.telecomitalia.it 08.01.09, 21:01
                                          Hmm widziałam Vieste, Otranto nie, ale gdybym miała wybrać i polecić coś z Półwyspu Gargano to wybrałabym Peschici, mniejsze, we wrześniu nieprzeładowane. Spełnia wszystkie Twoje wymagania. Bliżej też stateczkiem do ślicznych wysp Tremiti. Nie lubię się też spierać, ale jednak Otranto leży o trzy godziny dalej względem Peschici (i mniej więcej 2,5 godz. od Vieste), gdyż droga przez Półwysep Gargano wcale cała nie jest kręta. Piszę o zjeździe z autostrady nieopodal Lesiny. Na jeden pobyt wystarczy Ci widoków i miejsc do chodzenia :)
                                          • asinek68 Re: Apulia, jak tam jest 08.01.09, 21:17
                                            Pięknie dziękuję wszystkim za rady. Będziemy szperać w necie w
                                            poszukiwaniu jakiegoś domku, ew. apartamentu z tarasem/ogródkiem.
                                            Lubimy popiec jakieś "robaczki" na grillu. Jeśli ktoś ma jakieś
                                            sugestie to oczywiście nie pogardzę :)
                                          • radioaktywny Re: Apulia, jak tam jest 08.01.09, 22:00
                                            Możliwe malgo, dawno nie byłem w Vieste, więc czas dojazdu tam mógł mi się
                                            pomylić, inna sprawa że ta odbicie obok Lesiny jest nowe, ja zdaje się jechałem
                                            jakąś starą wąską, kręta drogą.
                                        • Gość: zyzio Re: Apulia, jak tam jest IP: *.ip.netia.com.pl 08.01.09, 21:42
                                          Z Wenecji do Vieste spokojnie w 8-9 godzin.
                          • Gość: jarekrad Re: Apulia, jak tam jest IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 08.01.09, 21:49
                            Witam, podążając wątkiem p. Joli , myślę, że jazda samochodem ma sporo zalet, bo
                            naprawdę na miejscu powiększają się możliwości a i droga do Apulii to też
                            przygoda. My planujemy z Łodzi dojazd do Apulii z dwoma noclegami, na spokojnie.
                            Tam natomiast chcemy osiąść na jakieś 10 dni., troszkę pozwiedzać. Kochani, a
                            pytanie natury społecznej - jaki stosunek do turystów , czy też Polaków mają
                            tamtejsi mieszkańcy ?
                            Czy jak zostawimy w małym miasteczku auto ( nie na strzeżonym ) i pójdziemy
                            zwidzać, to jak wrócimy to będzie jeszcze stało ?? :)
                            No i czy policjanci przymykają oko czasami na turystę , który nie zauważył
                            jakiegoś znaku :) Jarek.
                            • radioaktywny Re: Apulia, jak tam jest 08.01.09, 21:56
                              Z reguły nie jarzą co jest na tablicy, albo gdzie jest Polska. Jeśli już to
                              przychodzi im na myśl jedynie papa Wojtyla. Choć bardziej na północ to się
                              zmienia z powodu zachowania tych, którzy tam pojechali "za pracą".
                              Są bardzo serdeczni, otwarci, gotowi do pomocy. Jest spokojnie, samochód można
                              zostawiać, choć oczywiście nie wyładowany do połowy okien.
                              Jacy są policjanci, nie wiem, nie miałem przyjemności. Choć kiedyś, jakieś 15
                              lat temu, gdy wprzedzałem na ciągłej linii zostałem zatrzymany przez patrol
                              ukryty w krzakach (jak u nas). Obejrzeli paszport, pogadaliśmy, biłem się w
                              pierś, po czym oddali go życzyli szerokiej drogi i rozstaliśmy się w przyjaźni.
                              No ale to było dawno, lepiej nie testować:)
                              • Gość: malwel Re: Apulia, jak tam jest IP: 198.28.69.* 12.01.09, 16:14
                                a ja ma nieco inne pytanie.
                                wybieram sie na poczatku wrzesnia do Apulii z psami.
                                Czy jest to problem?
                                Czy na publiczne plaze moge zabrac potwory,?
                                Czy np jedzac gdzie w kanjpie na dworze, moze kudlacz warowac obok?
                                Dzieki z ainfo:)
                                • radioaktywny Re: Apulia, jak tam jest 12.01.09, 18:37
                                  Nie ma najmniejszego problemu. Psow tam u nich dostatek. Mam wrazenie, ze
                                  zniknela duza czesc "poglowia" kotow na rzecz nierasowych potworow.
                                • funghettino Re: Apulia, jak tam jest 13.01.09, 08:59
                                  jezeli to nie jest plaza prywatna (z parasolami itd) to nie ma problemu. w
                                  ogrodkach restauracyjnych tez nie.
                                  pozdrawiam :)
                                  • Gość: malwel Re: Apulia, jak tam jest IP: 94.254.138.* 13.01.09, 22:04
                                    Dzieki za odpowiedzi.
                                    Z psami bedziemy szukac opustoszalych plaz:)
                                    Mam nadzieje ze w pierwszej polowie wrzesnia takie znajdziemy.
                                    Wybieramy sie w okolice Gallipoli. Jak myslicie jakich temperatur mozemy si
                                    espodziewac w tym okresie?
                                    • globtroter.org Re: Apulia, jak tam jest 13.01.09, 23:11
                                      Dobry wybor :o)
                                      Na poludnie od Gallipoli jest piekna plaza, nazywa sie Lido Pizzo.
                                      Trudno dostepna - polnymi drogami, ale dzika wiec mozna spokojnie z psem sie udac.
                                      Ja tam chce byc pod koniec kwietnia :o)

                                      Pozdrawiam,
Inne wątki na temat:
Pełna wersja