Eurocamp

IP: *.echostar.pl 18.08.09, 16:43
Chciałem się podzielić z Wami uwagami na temat warunków noclegów w
Eurocampie. Byłem ponad 10 razy. Domki i namioty. Włochy, Francja,
Hiszpania. Standart zdecydowanie odbiega od opisu w katalogu. Ręcę
mi opadają jak sucham te zachwyty dotyczące warunków zakwaterowania.
Jest generalnie brudno (przykłady La Baume naczynia nie umyte na
dnie szafy, materac zasikany przez śpiacego w domku kota-piloci
odwrócili na drugą stronę-ale cwaniaki potem widziałem go na
wysypisku). Pra d.Tori grzybki w domku. Namiot na Union trzy łóżka
zamiast 5. Pełno piachu i włosów (jak oni sprzątają?). Trzepaliście
kiedyś koce, nie to polkecam. Zdaję sobie sprawę,że za chwilę ruszą
na mnie gromy z Arsetką na czele ale mi chodzi mi tylko o rzetelność
oferty. Nadal jestem fanem wypoczynku na świeżym powietrzu w domkach
na campie .
    • aga72 Re: Eurocamp 18.08.09, 18:48
      byles 10 razy i za kazdym razem tak samo? ja juz bym nie korzystala
      wiecej niz dwa razy z uslug takiego touroperatora.
      • Gość: ebe Re: Eurocamp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.09, 21:09
        Chyba tylko we Włoszech tak jest!My byliśmy kilka razy w Hiszpani i
        Francji i żadnego brudu nie było.Naczynia były tak czyste że od razu
        można z nich jeść,ale dla zasady myjemy zawsze jeszcze sami przed
        używaniem.W namiotach czysto,łóżka doniosą jak brakuje.Co do
        materaca to też bym na takim nie spała!Pozdrawiam!
        • Gość: ewa Re: Eurocamp IP: *.chello.pl 18.08.09, 21:17
          To może nadszedł czas żeby zakupić własny namiot lub przyczepkę campingową? Nie
          piszę tego złośliwie. My jeździmy z własna przyczepą, śpimy we własnej pościeli,
          jak dojeżdżamy na camping i jest nie tak jakbyśmy chcieli, to krótka narada i
          szukamy nowego miejsca. Nie wspomnę już o podróży - możemy po drodze zwiedzać i
          spanie zawsze jest z nami.
          • Gość: Marco Re: Eurocamp IP: *.echostar.pl 18.08.09, 21:34
            Ewa zgadzam się z Tobą w 100%. Jednak zakup przyczepy na jeden wyjazd w roku to
            trochę kosztowne. Na emeryturze z pewnością tak. Poruszyłem ten temat dlatego,
            iż w opisie kwatery zwą "komfortowymi" a stan może nie standard odbiega od
            opisanego, do czego z pewnością przyczyniają się młodzi piloci słabo dbający o
            czystość wnętrza. Co do Campów to rewelacja polecam La Sirene we Francji Argeles
            super, Bella Itelia nad Gardą też przyjemny, widoki zapierające dech. Wracając
            do stanu "mobilów" to Eurocamp odbiega od reszty.
    • aseretka Re: Eurocamp 19.08.09, 09:47
      Gromy, to może za dużo powiedziane. Kiedy chwalę, to wiem za co.
      Kiedy ganię, to też wiem za co. O niedociagnieciach ze strony
      pilotów Eurocampu pisałam juz 5 lat temu:
      forum.gazeta.pl/forum/w,184,16061486,,Eurocamp_schodzi_na_psy.html?v=2
      Niestety nie zawsze wszystko jest idealnie. Zaobserwowałam jednak,
      że jest w tym i trochę winy naszych rodaków korzystajacych z usług
      Eurocampu. Niemcy, Holendrzy, opuszczając camping sprzatają po
      sobie, myją naczynia, lodówkę, podłogę w namiocie. Nasi rodacy
      pozostawiają brudne gary ( widziałam takie z zaschniętymi resztkami
      jedzenia postawione na stole przed namiotem) i ogólny nieporzadek.
      Niemcowy, Holendrowi nie przyjdzie nawet do głowy zabieranie na
      plażę koca z namiotu, czu mobilhoumu. Nasi rodacy niestety to robią,
      a nawet taszczą ze sobą Eurocampowe parasole. Od pewnego czasu
      zaczęłam się nawet zastanawiać, czy dla Polaków nie są wydzielane
      konkretne namioty, czy mobilhoumy. Jak dbają, tak mają.
      Może lepiej byłoby, gdyby wzorem innych biur Eurocamp pobierał
      kaucję i zwracał ją przy wyjeździe, gdy klient pozostawi lokum w
      porządnym stanie.
      • Gość: Marco Re: Eurocamp IP: *.echostar.pl 19.08.09, 14:19
        Droga Arsetko nie zgadzam się z Tobą. Jeździmy zawsze wiekszą grupą,
        za każdym razem opuszczając domki je sprzątamy, właśnie dlatego by
        pozostawić po sobie dobre wrażenie. Poza tym bardzo mnie irytuje, że
        my Polacy mamy takie złe zdanie o sobie, Ty też zakładam jesteś
        naszą Obywatelką, zatem pisząc te słowa wystawiasz również sobie
        świadectwo. Dodam, że zachowanie Polaków na Campach nie odbiego od
        pozostałych ( w najgorszym razie nie odbiega). Wracajac do domków to
        zwykle są mocno zużyte i tyle.
        • Gość: booguska Re: Eurocamp IP: *.chello.pl 19.08.09, 16:45
          Kaucja pobierana z góry i oddawana na końcu załatwia problemy brudu i innych
          niedociągnięć. W tym roku byłam we Włoszech z vacansoleil( kaucja 100 E) -
          namioty były czyste , domki prawie nowe, przed wyjazdem wszyscy sprzątali i nikt
          nie robił z tego wielkiego halo.
          Swoich praw należy dochodzić na miejscu, jeśli ktoś ma problemy w domku czy
          namiocie to wystarczy o tym powiedzieć rezydentowi i stanowczo nalegać na
          rozwiązanie sprawy, Niemcy czy Holendrzy nie mają z tym problemu dlatego dostają
          to co chcą. Ja w tym roku miałam problem z mrówkami w namiocie. Rezydentka
          zmieniła nam namiot i zabrała się za likwidację gniazdka mrówek.
          • kawelczyk Re: Eurocamp 20.08.09, 16:28
            my w tamtym roku w Hiszpani też dostalismy brudny domek, ale
            zgłosilismymy na recepcji eurocampu i troche posprzątali
    • Gość: Aśka Re: Eurocamp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.09, 16:58
      Ja jeżdżę od lat wielu z Eurocampem, a w ostatnich 3 latach kilka
      razy byłam z Vacansoleil. Moim zdaniem standard generalnie nie
      odbiega od tego w katalogu. Owszem zdarzają się brudne albo
      podniszczone domki czy namioty. I tu gorsze doświadczenia mam z
      Vacansoleil, choć pobierają kaucję. Reagować na to trzeba od razu,
      zawiadamiając pilotów. Z tym też niestety róznie bywa, bo np. na
      Istrii nie byłam w stanie dopaść pilotki, mimo licznych zostawianych
      kartek, zakasałam więc rekawy i namiot umyłam sama, bo szkoda mi
      było czasu.
      Natomiast przez te lata zauważyłam ogromny wzrost zainteresowania
      taką formą spędzania wakacji. Klienci pchają się drzewiami i oknami,
      wielu młodych pilotów traktuje zatem dość swobodnie swoje obowiązki.
      Inna sprawa to też to o czym pisała powyżej aseretka - na campingach
      pojawiła się całkiem pokaźna grupa ludzi nie przygotowanych
      mentalnie i kulturowo do takich warunków. Stosują zasadę po mnie
      choćby potop i normalnie dewastują wyposażnie domków.
      Myślę, dobrym rozwiązanem jest własna przyczepa czy camper ale to
      niestety dość kosztowne. Może korzystać z wypożyczalni? Wtedy stan
      noclegowni ocenić można na miejscu i brać albo nie.
      Generalnie na urlopie pogarszamy sobie warunki bytowe za własne,
      całkiem niemałe pieniądze -)))).
      • kluska222 Re: Eurocamp 21.08.09, 14:44
        "Natomiast przez te lata zauważyłam ogromny wzrost zainteresowania
        > taką formą spędzania wakacji. Klienci pchają się drzewiami i
        oknami,
        > wielu młodych pilotów traktuje zatem dość swobodnie swoje
        obowiązki.
        > Inna sprawa to też to o czym pisała powyżej aseretka - na
        campingach
        > pojawiła się całkiem pokaźna grupa ludzi nie przygotowanych
        > mentalnie i kulturowo do takich warunków. Stosują zasadę po mnie
        > choćby potop i normalnie dewastują wyposażnie domków."

        Właśnie dlatego popieram to, co napisała Aseretka o kaucji. Jakby
        Eurocamp pobrał od, jak to ujęłaś "nieprzygotowanego mentalnie i
        kulturowo" 100-150 euro kaucji, to by się trzy razy zastanowił zanim
        by coś zepsuł. Mi na 4 lata wakacji z Eurocampem (zawsze we
        wrześniu, więc dostaję namiot po przejściach :-) ) raz zdarzył się
        podarty i niezbyt czysty namiot. Dwa razy był OK, a w zeszłym roku
        na campingu Playa Bara wyglądał jak nowy. W tym roku jadę z rodzinką
        do Włoch i zobaczymy jak będzie tym razem.
        • Gość: Fredzio Re: Eurocamp IP: *.zwm.osi.pl 23.08.09, 12:00
          Wielokrotnie korzystałem z mobilhome'ów Eurocampu i jak dotychczas nie miałem
          zastrzeżeń (Niemcy, Szwajcaria, Francja)
          • lancia-d Re: Eurocamp 23.08.09, 18:56
            Korzystałem z czterech lokalizacji Eurocampu we Wloszech, za tydzien
            będę miał okazję ocenić dwie kolejne.
            Z niesprzątniętym namiotem z grubą wartstwą kurzu i mrówkami pod
            lodówką ucztującymi w rozlanym soku spotkałem się w Baia Domizia w
            ubiegłym roku. Stan namiotu był ok, natomiast musieliśmy poświęcić
            ok. godziny na gruntowne sprzątanie. Oczywiście swoje zstrzeżenia
            zgłosiliśmy Pilotce oraz przesłaliśmy centrali poprzez wysłanie
            formularzy otrzymanych przy zakwaterowaniu.
            Poza tym jednym przypadkiem nie mieliśmy żadnych zastrzeżeń.
    • Gość: gość Re: Eurocamp IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.08.09, 17:52
      wiele wakacji spedzilam z Eurocampem i zawsze mialam to szczescie
      trafic na czysty mobile home, mimo ze zazwyczaj jezdze po sezonie
      (koniec sierpnia/wrzesień). bardzo chwale sobie ta firme i polecam
      kazdemu. Byc moze kiedys trafie na domek opisany przez Marco, ale poki
      co ma wyrobiona dobra opinie :)
    • elared Herbolzheim 07.10.09, 18:16
      czy był ktoś na Herbolzheim? Ja była w tym roku i niestety w domku ja i moi
      znajomi w drugim domku mieliśmy karaluchy. Fuj. Czy ktoś gdzieś miał taki
      przypadek? Dodam, że camp super czysty, jak to w Niemczech. Ładnie położone
      domki,dużo zieleni, odgrodzone zielenią, gdyby nie robale, to by było fajnie.
      Na szczęście byliśmy tylko dwie noce
      • aseretka Re: Herbolzheim 08.10.09, 09:17
        Też byłam w tym roku ( 9 -12 września ) na campingu w Herbolzheim.
        Mieliśmy pierwszy mobilhoum zaraz przy recepcji Eurocampu.
        Czysciutki, wysprzątany, lodówka rozmrożona i wymyta, kalaruchów,
        ani innych stworzeń nie widziałam. Za to często wpadał do nas czarny
        kot.
        • Gość: e Re: Herbolzheim IP: 212.160.190.* 08.10.09, 11:53
          Widać elared ma jakiś PROBLEM z sobą. Dwa bezsensowne komentarze
          jeden po drugim, do tego jeden dotyczący Herbolzheim na forum
          włoskim!
          • elared Re: Herbolzheim 08.10.09, 19:04
            I po co tyle złośliwości?
            Jestem nowa na forum, nie od razu się połapałam
            Na szczęści tacy jak ty, trafnie umieją wszystko ocenić, więc już jestem spokojna
        • elared Re: Herbolzheim 08.10.09, 19:02
          Ja była od 04-05.2009 trochę dalej od Ciebie w górę , na lewo od recepcji.
          Bardzo ładny zakątek, po 4 domki po obu stronach. I niestety i ja i moi znajomi
          mieliśmy karaluchy. Pierwszy zaraz po wejściu do pustego domku, buszował sobie w
          szafce z naczyniami, druki następnego dnia chodził po szafie, ale najgorsze było
          to, że potem jeszcze jeden chodził wprost po materacu w sypialni dzieci na
          piętrze ( na szczęście nikt tam nie spał ) Zgłosiliśmy to pilotowi, ale
          zaproponował tylko sprey. skróciliśmy pobyt, a przed wyjazdem trzepaliśmy torby,
          bo bałam się że przywiozę do domu.
          Mam nadzieję, że to był incydent, choć niezbyt miłe zakończenie wakacji, zreszta
          bardzo udanych ( byliśmy wcześniej w Castellane- super i we Frejus La Baume)
          • kinder0610 Co do czystości Eurocamp 09.10.09, 09:22
            Też byłam już na kilkunastu campingach. i tak jeśli się trafi na w
            miarę nowy mobilhome to wszystko wygląda fajnie, natomiast po kilku
            sezonach są zniszczone i wtedy rzeczywiście materace nie są za
            czyste, bawają poplamione, koce są obrzydliwe - wielkie ciężkie i
            nie pierwszej świeżości. Poza tym ludzie wynoszą je na zewnątrz
            kładą na leżakach i plastikowych krzesłach i siadają na nich tyłkami
            z piasku, nieraz widziałam jak zmokły itp, widziałam też jak Pan
            przykrył nim sobie motor. Także nie można powiedzieć że zawsze jest
            super czysto. Naczynia zawsze zmywam sama bo są najczęściej
            niedomyte. W tym roku mieliśmy tylko 1 pokrywkę reszty brakowało, w
            patelni ruszała się rączka, w kubkach było tyle osadu, że brzydziłam
            się z nich pić, więc kupiłam sobie kubki. Żaluzje nie we wszystkich
            oknach działały, a prysznic przywiązałam sznurkiem bo wąż się
            zaginał i woda nie leciała. Więc pewnie zależy jak się trafi. A
            namioty - o rany wyglądają zawsze jakby z 30 lat stały -
            przynajmniej z zewnątrz - zakurzone, brudne nie podobają mi się.
    • orchidea27 Re: Eurocamp 09.10.09, 21:33
      Hi, hi, hi ... Ciekawam, skad Marco wie, ze materac byl posikany
      przez kota ? Kot ciagle tam spał, gdy Marco przyjechał ? A moze
      Marco ma tak wyczulony wech, ze odróżnia kocie siki od sikow
      dziecka ? A moze to był jego kot ... ? Juz sama nie wiem ...
      • Gość: MARCO Re: Eurocamp IP: *.echostar.pl 10.10.09, 18:23
        Droga Orchideo maiałaś kiedyś kotka no i czy masz dzieci, zapewniam
        Cię, że ich mocz można odróznic. Bylismy w maju domek przed nami był
        pusty, a kotek sobie w nim zamieszkał, potem wracał. Zreszta nie do
        kotka mam obiekcje, a do pilotów. Smród był makabryczny po
        dowróceniu materacu zobaczyliśmy wielką pomaranczową plamę, sporo by
        się musiało dziecko natrudzić by tak kocyk przesiusiać. Państwo
        piloci musieli to widzieć, a że mataraca nie chciało im się
        wymienaić to go obrócili i tyle (garów też nie pomyli tylko schowali
        na spód) i tyle w temacie. Potem go (materac na śmietniku. Siusie
        dzieci przy tym smrodzie to ptasie mleczko w kategori zapachów
        zapewniam Cię i pozdrawiam. Odnośnie Eurocampu to chyba po kilku
        latch współpracy chyba się rozstaniemy.
        • Gość: MARCO Re: Eurocamp IP: *.echostar.pl 10.10.09, 18:57
          Na temat słynnych kocy ala EUROCAMP można ksiązki pisać. Nie wnikam
          co robią z nimi ludzie (oczywiście ble Polacy bo to oni zdaniem
          większości forumowiczów sa wszystkiemu winni-ciekawe który inny
          naród tak się obrzuca błotem jak my Polacy)ale Państwo piloci choć
          na jakiś czas mogliby je zmienić na czyste (ciekawe czy oni
          czyszczą). Mi raz dali niby nowe, okazało się, że są mniejszej
          swieżości od poprzednich. Siedlisko bakterii i tyle. Moim zdaniem
          obojetnie co ludzie by z nimi robili rolo obsługi czy właścicieli
          miejsc noclegowych jest wymiana takich elementów jak np. koc na inny
          czysty choć raz w sezonie, byłem w maju pierwszy tydzień campingu a
          koce były w tragicznym stanie. Tym bardziej, że Eurocamp reklamuje
          swoje mobile jako komfortowe.
          • Gość: jura Re: Eurocamp IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.09, 22:00
            jeżdżę z eurocampem ponad 10 lat ,dwa miejsca w sezonie włochy ,francja
            ,hiszpania i niestety muszę przyznać że w ostatnich dwóch latach jest coraz
            gorzej z obsługą pilotów (braki wyposażenia ,bomby z podgniłej pościeli czy
            ręczników ,próba wymuszenia kaucji )i niestety dotyczy to także naszego biura
            które nie odbiera telefonów . na dziś pozostaje tylko cena ale też już coraz
            mniej atrakcyjna .
Inne wątki na temat:
Pełna wersja