Dodaj do ulubionych

Koszmar...

29.06.05, 09:09
serwisy.gazeta.pl/czasopisma/1,42478,2788950.html
budzisz się rano, wrzucasz płytkę ze śniadaniową muzą...a
tu.....krszjrkfksjdvhcj...i po ptokach:(

Tylko jaka alternatywa - twardy dysk w formie playerki, którym wystarczy
lekko stuknąć, żeby umarł na zawsze?

Pozdrowienia:)
Obserwuj wątek
    • martolka Re: Koszmar... 29.06.05, 11:23
      znaczy, będąc staruszką nie posłucham sobie muzyki z młodości :-(

      Ciekawe, ile mnie w sumie wyniesie kolekcjonowanie tego samego zbioru muzyki na
      coraz to innych nośnikach. Mam już kasety, płyty cd, teraz dochodzą mp3-ki,
      ciekawe, co następne... :-/
    • h8red Łeeeee, lipa :-/ 29.06.05, 21:47
      A jeszcze dzisiaj rano w tym artykule było takie stwierdzenie:

      (...)o tyle w przypadku CD potrzeba mikroskopu - spiralna ścieżka ma zaledwie
      0,5 m i jest upakowana co 1,6 m(...)
    • grimsrund Re: Koszmar... 29.06.05, 21:53
      A może to kolejna propaganda wielkich wytwórni płytowych?

      Swoją drogą jeszcze lepszy koszmar to Waści sygnaturka - docelowy obraz wali w
      łeb bez znieczulenia :)
      • braineater Re: Koszmar... 29.06.05, 22:43
        ja tylko próbuje się oswoić z przyszłymi matkopolkami i Was również próbuję z
        tym oswoić:)

        Pzdr:)
        • tymbarski Re: Koszmar... 30.06.05, 11:03
          Najlepszym nośnikiem wszelkich danych jest własna pamięć i własne serce, Moi
          Drodzy! A wic kolekcjonujcie w sobie dźwięki i mocne wrażenia, a pieprzcie
          wszelkie nośniki:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka