słuchaliśmy w lipcu

31.07.05, 13:31
CocoRosie - Noah's Ark 9/10
Jamie Lidell - Multiply 8.5/10
Amos Lee - st 8/10
The Magic Numbers - st 8/10
Frida Hyvönen - Until Death Comes 7.5/10
Andrew Bird - The Mysterious Production Of Eggs 7/10
Clap Your Hands Say Yeah! - Clap Your Hands Say Yeah! 7.5/10
Billy Corgan - TheFutureEmbrace 4/10
Electrelane - Axes 6.5/10*
Of Montreal - The Sunlandic Twins 7/10
Malcolm Middleton - In The Woods 7/10*
The Rakes - Capture/Release 6/10*
Editors - The Back Room 6.5/10
Archer Prewitt - Wilderness 6.5/10
Stars - Set Yourself On Fire 7.5/10*

The Beatles - Abbey Road
Roxy Music - Avalon
The Waterboys - Fisherman's Blues
Nina Nastasia - The Blackened Air
Mirah - Advisory Committee
Super Furry Animals - Guerilla
Dressy Bessy - Pink Hearts Yellow Moons
Deadstar - st
Fennesz - Endless Summer
Smashing Pumpkins - Mellon Collie and the Infinite Sadness
Elliott Smith - XO
Sigur Rós = ()
The Mountain Goats - Tallahassee
Happy Mondays - Pills 'n' Thrills and Bellyaches
The La's - The La's
Tetra Splendour - Splendid Animation
Sparklehorse - It's A Wonderful Life
The New Pornographers - Mass Romantic
    • pszemcio1 Re: słuchaliśmy w lipcu 31.07.05, 13:35
      zgadzam sie co do oceny clap your hand (bo to baaardzo przyzwoity album) i
      corgana (bo to cieniutki album niestety) ale andrew birdowi dałbym wiecej:)
      • ihopeyouwilllikeme Re: słuchaliśmy w lipcu 31.07.05, 13:46
        Poza bootlegami U2/płytami U2/wszelakimi rzadkimi nagraniami, odrzutami,
        demówkami, coverami, soundcheckami, rehearsalami, itp. duperelami U2 :

        The Raveonettes - " Pretty In Black "
        The Raveonettes - " Chain Gang Of Love "
        The Raveonettes - " Whip It On "
        Sufjan Stevens - " Illinoise "
        Blondie - " Parallel Lines "
        Primal Scream - " Screamandelica "
        Therion - " Lemuria/Sirius B "
        The Magic Numbers - " The Magic Numbers "
        Simple Minds - " Real Life "
        Thin Lizzy - " Jailbreak "
        Depeche Mode - " Ultra "
        Dream Theater - " Octavarium "
        Kate Bush - " Lionheart "
        • tomash8 Re: słuchaliśmy w lipcu 31.07.05, 20:14
          ihopeyouwilllikeme napisał:


          > Therion - " Lemuria/Sirius B "

          Wspaniałe albumy! zwłaszcza Lemuria... bardzo eklektyczna a jednocześnie spójna
          muzyka, aż dziw że Therion to w sumie jednoosobowy projekt.


          > Thin Lizzy - " Jailbreak "

          hehe ja też:)
      • ayya Re: słuchaliśmy w lipcu 31.07.05, 13:49
        pszemcio1 napisał:

        > ale andrew birdowi dałbym wiecej:)

        7 to wysoka ocena :) Płyta fajna, ale jak dla mnie nie jakaś wybitna i
        rewelacyjna.
    • ilhan Re: słuchaliśmy w lipcu 31.07.05, 13:59
      XTC - wszystko (znacie oceny? znacie?)
      Triffids - Born Sandy Devotional - 10/10
      Triffids - In The Pines - 8/10
      Triffids - The Black Swan - 7/10 *
      Triffids - Treeless Plain - 8.5/10 *

      Black Mountain - Black Mountain - 7/10
      Boxer Rebellion - Exits - 4/10
      Decemberists - Picaresque - 6/10
      Editors - The Back Room - 5.5/10
      Isolation Years - Cover The Distance - b/o
      Madness - Absolutely - 8/10 *
      Madness - Seven - 8/10 *
      Milky - Star - 6.5/10
      Pharcyde - Labcabincalifornia - b/o
      Pulp - His'n'Hers - 8.5/10
      South - From Here On In - 8.5/10
      Stranglers - La Folie - 7.5/10 *
      Supergrass - Road To Rouen - b/o
      Tears - Here Come The Tears - 7/10
      Verve - A Northern Soul - 9/10

      Various Artists - Summer Is Here by ilhan - 10/10 <palacz>

      (Części ocen nie podaję, bo nie czuję się na siłach oceniać lub... z innych względów).
      • pszemcio1 Re: słuchaliśmy w lipcu 31.07.05, 14:58
        ilhan napisał:
        Decemberists - Picaresque - 6/10

        no wreszcie ktos sprawiedliwie ocenił ten album bo juz myslalem że wszyscy
        powariowali na jego punktcie
        • ilhan Re: słuchaliśmy w lipcu 31.07.05, 15:40
          pszemcio1 napisał:

          > ilhan napisał:
          > Decemberists - Picaresque - 6/10
          >
          > no wreszcie ktos sprawiedliwie ocenił ten album bo juz myslalem że wszyscy
          > powariowali na jego punktcie

          Napisałbym parę złośliwości w temacie jak ja odbieram ten album, ale sobie daruję :)
      • kubasa Re: słuchaliśmy w lipcu 31.07.05, 15:02
        ilhan napisał:

        > Pulp - His'n'Hers - 8.5/10
        > Decemberists - Picaresque - 6/10

        Zapomnialem o nich. Pierwsza oceniam tak samo, druga 1,5 pkt wyzej.
    • kubasa Re: słuchaliśmy w lipcu 31.07.05, 14:14
      Sufjan Stevens - Illinois 9.5/10*
      Engineers - Engineers 7/10
      Clap Your Hands Say Yeah 0 s/t 6/10
      Jim Guthrie - Now, More Than Ever 8/10
      The Smiths - Queen Is Dead 10/10
      Bjork - Post 9/10
      Bjork - Medulla 9/10
      The Arcade Fire - Funeral 9.5/10
      Milky - Star 7/10
      Dexy's Midnight Runners - Searching For The Young Soul Rebels 8/10
      The Clash - Give' Em Enough Rope 7.5/10
      The National - Alligator 6.5/10*
      Black Rebel Motorcycle Club - Howl 8.5/10

      niewiele w sumie, plyta miesiaca ewidentnie Sufjan.
      • aimarek Re: słuchaliśmy w lipcu 31.07.05, 14:48
        Płyta miesiąca: My Bloody Valentine - You Made Me Realise (EP) 9.5/10
        Kawałek miesiąca: Sufjan Stevens - John Wayne Gacy Jr.

        John Zorn - The Circle Maker 9.5/10
        Brian Eno & David Byrne - My Life In The Bush Of Ghosts 9.5/10
        Sufjan Stevens - Illinois 9/10
        Mansun - Six 9/10
        Blur - 13 8.5/10
        John Zorn - Masada, Vol. 2 Beit 8/10 *
        Fennesz - Endless Summer 8/10
        The Jam - Setting Sons 7.5/10
        David Pajo - Pajo 7.5/10
        Jim O'Rourke - Insignificance 7.5/10
        Bright Eyes - I'm Wide Awake, It's Morning 7/10
        • pszemcio1 Re: słuchaliśmy w lipcu 31.07.05, 15:08
          Psyhedellic furs - psyhedelic furs 8.5/10
          psyhedelic furs - talk talk talk - 9.5/10
          psyhedelic furs - forever now (brak oceny)
          clap your hand say yeah 8/10
          art brut - bang bang rock & roll 6.5/10
          bloc party - silent alarm - 7/10
          smog - julius cezar 7/10
          ryan adams - love is hell 6/10
          interpol - antics 7.5/10
          echo and the bunnyman - crocodilles 9/10
          bob dylan - times they are changin 9.5/10
          tim buckley - happy/sad 9.5/10

          secret machines - now here is nowhere 7.5/10
          white stripes - get behind me satan 9/10
          i ostatni belle and sebastian 9/10

          oceny wysokie ale w tym miesiącu po prostu dobrych płyt słuchałem:)

          • pszemcio1 Re: słuchaliśmy w lipcu 31.07.05, 17:08
            zamiast psyhedelic powinno byc oczywiście psychedelic
        • ilhan Re: słuchaliśmy w lipcu 31.07.05, 15:13
          aimarek napisał:

          > Płyta miesiąca: My Bloody Valentine - You Made Me Realise (EP) 9.5/10
          > Kawałek miesiąca: Sufjan Stevens - John Wayne Gacy Jr.

          U mnie:
          Płyta miesiąca: Born Sandy Devotional
          Kawałek miesiąca: XTC - Wrapped In Grey
          • ayya Re: słuchaliśmy w lipcu 31.07.05, 15:56
            ilhan napisał:

            > aimarek napisał:
            >
            > > Płyta miesiąca: My Bloody Valentine - You Made Me Realise (EP) 9.5/10
            > > Kawałek miesiąca: Sufjan Stevens - John Wayne Gacy Jr.
            >
            > U mnie:
            > Płyta miesiąca: Born Sandy Devotional
            > Kawałek miesiąca: XTC - Wrapped In Grey
            >

            U mnie
            płyta miesiąca - Jamie Lidell "Multiply" (w ogóle płyta wakacji jak dla mnie)
            piosenki miesiąca - The Magic Numbers "Forever Lost" i The Waterboys "We Will
            Not Be Lovers"
        • nemrrod Re: słuchaliśmy w lipcu 31.07.05, 16:48
          aimarek napisał:

          > David Pajo - Pajo 7.5/10
          > Jim O'Rourke - Insignificance 7.5/10

          Nie no, słuchałem Pajo co prawda tylko raz na razie, ale "Insignificance" jest
          zdecydowanie lepsze :)

          • aimarek Re: słuchaliśmy w lipcu 31.07.05, 17:40
            nemrrod napisał:

            > Nie no, słuchałem Pajo co prawda tylko raz na razie, ale "Insignificance" jest
            > zdecydowanie lepsze :)
            >

            "Obiektywnie" pewnie tak, ale do mnie ta płyta nie przemawia jakoś specjalnie.
    • nemrrod Re: słuchaliśmy w lipcu 31.07.05, 16:25
      Wakacje w domu, więc sporo tego było :)

      JIM O'ROURKE Eureka [8.5]
      Letnie, rozleniwione, rozmyte, lekko psychodeliczne, akustyczne piosenki, z
      duchową obecnością Beach Boys i Burta Bacharacha.

      LABRADFORD Fixed::Content [8]
      Cztery postrockowo-filmowe pejzaże. Takie rzeczy mogą powstawać tylko w Chicago ;)

      PAN AMERICAN 360 Business/360 Bypass [8]
      Ponownie produkcja z chicagowskiego labelu Kranky. Projekt gitarzysty
      Labradford. Postrockowo-elektroniczno-dubowe medytacje z Robem Mazurkiem na trąbce.

      PAN AMERICAN Quiet City [8]
      Tym razem postrockowe pejzaże zatopione w elektronicznych szumach. "Skylight"
      piosenką miesiąca (obok "Your Hill" Dntel i "Sporting Life" The Sea And Cake:)).

      UILAB Fires EP [8]
      Stereolab i Ui interpretują "St. Elmo's Fire" Briana Eno w czterech odsłonach.

      MONOLAKE Honkong [8]
      Cóż, muszę użyć tego niepopularnego słowa - to jest "techno" :) Z osławionej,
      kultowej serii CD oprawionych w blachę, z nie mniej osławionej berlińskiej
      wytwórni Chain Reaction. Głęboki, transowy puls z dubowymi naleciałościami.

      RHYTHM & SOUND Rhythm & Sound [8]
      Głęboki cyber-dubowy trans z tego samego co Monolake berlińskiego kręgu - Basic
      Channel/Chain Reaction.

      SUPER_COLLIDER Head On / Raw Digits [8]
      Jamie Lidell i Cristian Vogel prezentują ich chorą, kwasową, syntetyczną wersję
      soulu, funku, house'u itp.

      JEFF PARKER The Relatives [7.5]
      Luźny jazzowy jam gitarzysty Tortoise i jego kolegów.

      TRANS AM You Can Always Get What You Want [6.5]
      Postmodernistyczni ironiści mieszają elektro, krautrock i hardrockowe riffy, co
      daje efekt brzmiący niczym soundtrack do filmu sci-fi klasy C.

      BLUR 13 [8]
      Jedno pytanie: jak to się stało, że ja tej płyty wcześniej nie znałem?! ;)

      AUTECHRE Confield [10]
      THE SHINS Chutes Too Narrow [10]
      SUFJAN STEVENS Illinois [9]
      BJORK Drawing Restraint 9 OST [8.5]
      ISOLEE We Are Monster [8]
      HERBERT Bodily Functions [8]
      DAVID SYLVIAN The Good Son vs. The Only Daughter. The Blemish Remixes [8]
      NEU! Neu! 2 [8]
      FAUST Faust IV [8]
      CAN Tago Mago [7.5]
      THE SEA AND CAKE The Fawn [7.5]
      PREFUSE 73 Vocal Studies + Uprock Narratives [7.5]
      BOARDS OF CANADA A Few Old Tunes vol. 1 [7.5]
      DNTEL (This Is) The Dream Of Evan And Chan EP [7.5]
      JAGA JAZZIST The Stix [7]
      ECSTASY OF SAINT THERESA Slow Thinking [7]
      DIRTY THREE She Has No Strings Apollo [7]
      DIRTY THREE + LOW In The Fishtank [6]
      FRIENDS OF DEAN MARTINEZ Atardecer [6.5]
      TORTOISE + THE EX In The Fishtank [5.5]
      • aimarek Re: słuchaliśmy w lipcu 31.07.05, 17:56
        nemrrod napisał:

        > PAN AMERICAN 360 Business/360 Bypass [8]
        > Ponownie produkcja z chicagowskiego labelu Kranky. Projekt gitarzysty
        > Labradford. Postrockowo-elektroniczno-dubowe medytacje z Robem Mazurkiem na trą
        > bce.

        Oooo, brzmi więcej niż zachęcająco. Ale jeśli Mazurek to pewnie kornet ;P


        > JEFF PARKER The Relatives [7.5]
        > Luźny jazzowy jam gitarzysty Tortoise i jego kolegów.

        Bardzo lubię tę płytkę. Świetnie sprawdza się na skacowane popołudnie, takie jak
        dzisiaj ;).

        > BLUR 13 [8]
        > Jedno pytanie: jak to się stało, że ja tej płyty wcześniej nie znałem?! ;)

        No ja też jakoś na poważnie posłuchałem właśnie w tym miesiącu :)

        > CAN Tago Mago [7.5]

        Co tak nisko? :|
        • nemrrod Re: słuchaliśmy w lipcu 31.07.05, 21:23
          aimarek napisał:

          > Oooo, brzmi więcej niż zachęcająco. Ale jeśli Mazurek to pewnie kornet ;P

          Na Allmusic piszą, że "trumpet"... Słucham właśnie i brzmi jak trąbka, ale mogę
          się mylić :) Polecam zarówno tę płytę, jak i "Quiet City", choć nie jest to
          propozycja dla każdego, gdyż w gruncie rzeczy niewiele się na tych płytach
          dzieje... Dość minimalistyczne i "medytacyjne" właśnie granie, np. 10-minutowy
          hipnotyczny loop, na tle którego bardzo oszczędnie pogrywa sobie Mazurek :)

          > > JEFF PARKER The Relatives [7.5]
          > Bardzo lubię tę płytkę. Świetnie sprawdza się na skacowane popołudnie, takie
          > jak dzisiaj ;).

          W takich okolicznościach jeszcze jej nie testowałem ;) Ale również mi się
          podoba, mimo że generalnie jazzu granego na gitarze nie lubię i w niektórych
          momentach po prostu czekam na wejście trąbki ;)

          > > CAN Tago Mago [7.5]
          > Co tak nisko? :|

          W całości poznałem tę płytę dopiero w tym miesiącu i o ile pierwsza połowa
          (którą znałem wcześniej), do "Halleluwah" włącznie, jest świetna, o tyle
          odjazdów z drugiej części nie ogarniam. Muszę się jeszcze oswoić. Poza tym
          wybuchowe jak dynamit i pędzące jak lokomotywa "Neu! 2" chyba bardziej mi
          odpowiada, dlatego na razie "Tago Mago" dostało mniej, ale może to ulec zmianie :)


    • d84 Re: słuchaliśmy w lipcu 31.07.05, 17:28
      Beach Boys - Pet Sounds
      Weezer - Weezer
      The Tears - Here Come The Tears 4/5
      Billy Corgan - The Future Embrace 2.5/5
      Deadbeat - New World Observer 3.5/5
      The Specials - The Specials
      Clap Your Hands Say Yeah - Clap Your Hands Say Yeah 2.5/5
      Juan Macleacn - Less Than Human
      Medeski, Martin & Wood - End Of THe World Party 4/5
      Mr. Bungle - Disco Volante
      Dizzee Rascal - Boy In Da Corner 3.5/5
      Nine Inch Nails - With Teeth 3/5
      Herbert - Bodily Functions
      Royksopp - The Understanding 2.5/5
      Snoop Dogg - Doggystyle
      Stealpot - Mass Mess 4/5
      Led Zeppelin - IV
      David Bowie - Low
      • ihopeyouwilllikeme Re: słuchaliśmy w lipcu 31.07.05, 17:39
        Skoro tradycja...

        Album miesiąca - Simple Minds " Real Life "
        Piosenka miesiąca - The Raveonettes " Love In A Trashcan " - także singiel roku
        • ihopeyouwilllikeme Re: słuchaliśmy w lipcu 31.07.05, 17:40
          > Album miesiąca - Simple Minds " Real Life "

          Oczywiście nie jest to nowa płyta, ale najczęstsza :D
    • grimsrund Re: słuchaliśmy w lipcu 31.07.05, 18:14
      At The Drive-In IN/CASINO/OUT, RELATIONSHIP OF COMMAND
      Adrian Belew INNER REVOLUTION
      Dan Bern DOG BOY VAN; NEW AMERICAN LANGUAGE
      The Black Dahlia Murder MIASMA
      Blues Explosion DAMAGE
      The Books LOST AND SAFE
      Tim Booth BONE
      Tim Bowness MY HOTEL YEAR
      Buckethead GIANT ROBOT
      Calexico HOT RAIL; LIVE AT THE BACKYARD 2005-05-04
      Candlemass CANDLEMASS
      Nick Cave & The Bad Seeds FALCONTEATRET, COPENHAGEN, 2004-11-19
      Marc-Antoine Charpentier SALVE REGINA: MOTETY
      Vic Chesnutt THE SALESMAN & BERNADETTE; GHETTO BELLS
      Collective Soul HINTS, ALLEGATIONS AND THINGS LEFT UNSAID
      Elvis Costello BRUTAL YOUTH
      The Cure SEVENTEEN SECONDS
      The Darkness PERMISSION TO LAND
      Dead Can Dance DEN HAAG 12-03-2005
      Fu Manchu IN SEARCH OF...
      Gomez OUT WEST
      Maximilian Hecker ROSE
      Hole CELEBRITY SKIN
      I Am Kloot GODS AND MONSTERS
      Billy Idol DEVIL'S PLAYGROUND
      Martyna Jakubowicz TYLKO DYLAN
      James GETTING AWAY WITH IT... LIVE
      Jamiroquai DYNAMITE
      Elton John HONKY CHATEAU
      Mark Knopfler TRAWLERMAN'S SONG EP
      Kyuss WELCOME TO SKY VALLEY
      Lao Che POWSTANIE WARSZAWSKIE
      Daniel Lanois BELLADONNA
      Lenny Valentino LENNY VALENTINO
      Sondre Lerche TWO WAY MONOLOGUE
      LOTUS EATERS: TRIBUTE TO DEAD CAN DANCE
      Phil Manzanera 6PM
      Tom McRae ALL MAPS WELCOME
      Mike Melvoin IT'S ALWAYS YOU
      New Order REPUBLIC
      Obituary FROZEN IN TIME
      Old Time Radio OLD TIME RADIO
      Ollabelle OLLABELLE
      Opeth STILL LIFE
      Pogodno PIELGRZYMKA PSÓW
      Pop Will Eat Itself DOS DEDOS MI AMIGOS
      Queens Of The Stone Age R
      Hugo Race & True Spirit LAST FRONTIER
      The Reindeer Section Y'ALL GET SCARED NOW, YA HEAR!
      Damien Rice LIVE AT CORK 9.11.2002; LIVE FROM THE UNION CHAPEL
      Robotobibok NAWYKI PRZYRODY
      Josh Rouse 1972
      Josh Rouse / Kurt Wagner CHESTER
      Shonen Knife LET'S KNIFE
      Something Like Elvis CIGARETTE SMOKE PHANTOM
      Sparta WIRETAP SCARS; LIVE AT LA ZONA ROSA 3.19.2004
      Spiritualized LET IT ALL COME DOWN
      Matthew Sweet LIVING THINGS
      System Of A Down TOXICITY
      Ścianka BIAŁE WAKACJE
      Team Sleep TEAM SLEEP
      Tito & Tarantula TARANTISM; HUNGRY SALLY & OTHER KILLER LULLABIES
      Trivium ASCENDANCY
      Luther Vandross LUTHER VANDROSS
      Kanye West COLLEGE DROPOUT
      Jim White THE MYSTERIOUS TALE OF HOW I SHOUTED WRONG-EYED JESUS!
      XTC RADIOS IN MOTION: A HISTORY OF XTC
      Rachael Yamagata HAPPENSTANCE

      Filmowe:

      James Newton Howard / Hans Zimmer BATMAN RETURNS
      BIG NIGHT
      Brian Tyler / Klaus Badelt CONSTANTINE
      DESPERADO
      FROM DUSK TILL DAWN
      THE IMPOSTORS
      THE LIFE AQUATIC WITH STEVE ZISSOU
      LOST HIGHWAY
      Yeong-wook Jo OLDBOY
      John Debney THE PASSION OF THE CHRIST
      Wojciech Kilar THE PORTRAIT OF A LADY
      Jan A.P. Kaczmarek SHOT IN THE HEART
      Howard Shore THE SILENCE OF THE LAMBS
      STAR MAPS
      TWENTYFOURSEVEN
      Danny Elfman CHARLIE AND THE CHOCOLATE FACTORY
      • ihopeyouwilllikeme Re: słuchaliśmy w lipcu 31.07.05, 18:17
        > Obituary FROZEN IN TIME

        I jak ?? Warto ?
        • grimsrund Re: słuchaliśmy w lipcu 31.07.05, 18:19
          Ja sie tam nie znam na metalu, ale mnie sie podobało :))
      • grimsrund Re: słuchaliśmy w lipcu 31.07.05, 18:22
        No i jeszcze, jakem mógł zapomnieć :)))

        Various Artists SUMMER IS HERE BY ILHAN

    • mechanikk Re: słuchaliśmy w lipcu 31.07.05, 19:42
      sufjan stevens - illinois 9/10* - listonosz przyniesie oryginal ;)
      elliott smith - from a basement on the hill 8,5/10
      yo la tengo - prisoners of love (3cd) 8,5/10
      eels - blinking lights and other revelations 9,5/10
      the delgados - universal audio (jeszcze bez oceny, ale slabo cos...)
      elbow - cast of thousands 8/10
      gorillaz - demon days 8/10
      the smiths - the queen is dead, az nie wypada oceniac
      micah p.hinson - micah p. hinson and the gospel of progress 8/10
      the arcade fire - the arcade fire ep 7,5/10
      tom vek - we have sound 6/10
      beck - mutations 7/10
      antony and the johnsons - s/t 7/10
      antony and the johnsons - i am a bird now, chyba nawet 10/10
      the national - alligator 9/10
      the flaming lips - the soft bulletin 7,5/10
      smog - a river ain't too much to love, cos slabo chyba 5,5/10
      maximo park - a certain trigger 8/10
      malcolm middleton (jedna druga arab strap) - in the woods 8,5/10

      no i summer is here by mechanikk, ale jeszcze w fazie produkcji ;)

      • dziewczyna_mickiewicza Re: słuchaliśmy w lipcu 04.08.05, 16:30
        > tom vek - we have sound 6/10

        widzialam jakis lekko pogrzany teledysk tego kolesia (niestety tytulu nie
        pomne) - cos wiecej o tej plycie moze? bo 6/10 sugeruje cos w granicach
        normy? :)
    • glebogryzarka1 Re: słuchaliśmy w lipcu 31.07.05, 20:00
      Blockhead - Music by Cavelight 9/10
      (kolejny raz odkrywam te genialnie płynące beaty lo-fi i kolejny raz żałuję, że
      sam nie umiem takich zrobić)
      Jamiroquai - Dynamite 8/10
      (wreszcie powrót do dobrej formy, ale z Zenderem i Smithem to by dopiero
      zabrzmiało; pierwszy singiel najgorszy z całej płyty i nie rozumiem tego wyboru)
      Herbaliser - Something Wicked This Way Comes 8/10
      (trochę nudne miejscami, ale i tak wybitne; szkoła robienia beatów, brzmień i
      aranżowania)
      Anthony & the Johnsons - I Am a Bird Now 7.5/10
      (jeszcze jestem za mało przegięty, żeby to do mnie w pełni trafiało, ale
      miejscami wgniata czaszkę do środka - no nie słyszałem jeszcze takiego
      wokalisty)
      The Jam - All Mod Cons 7/10
      (kozackie i tyle, chociaż "English Rose" zepsuło mi humor na parę minut ;>)
      System of a Down - Toxicity - 7/10
      (coraz większy odjazd w stronę Zorna/Mr Bungle/Fantomas, niepotrzebne skreślić,
      ale strawniejsze; dużo zabawy, niestety równie dużo zapierdalania po barykadach)
      The Libertines - Up the Bracket 6.5/10
      (jeszcze bardziej kozackie, ale kompozycje miejscami leżą - płyta do łojenia
      browaru z kolegami wprost wymarzona, do słuchania w domowej samotni mniej)
      Mil Mnóstwo - Chomik wypchany papierkami od gum do żucia 5/10
      (obiecujący nielegal, goście mają poczucie humoru i zabawniejsze fragmenty są
      naprawdę zabawne, ale te poważne - znacznie słabsze; pół punktu w górę za
      zajebisty tytuł i okładkę EP-ki)

      Płyta miesiąca: Blockhead "Music by Cavelight"
      Joint miesiąca: Jamiroquai "Seven Days in Sunny June"
      • mechanikk Re: słuchaliśmy w lipcu 31.07.05, 20:11
        glebogryzarka1 napisał:
        > Anthony & the Johnsons - I Am a Bird Now 7.5/10
        > (jeszcze jestem za mało przegięty, żeby to do mnie w pełni trafiało, ale
        > miejscami wgniata czaszkę do środka - no nie słyszałem jeszcze takiego
        > wokalisty)

        to widac ja juz jestem tak przegiety ze daje 10/10 ;)

        dobrze powiedziane - wgniata czaszke do srodka, ale najwieksze zaskoczenie dla
        mnie to rufus wainwright w "what can i do" - zawsze wydawal mi sie nudziarzem,
        a tu... wstrzasajacy moment.
        • glebogryzarka1 Re: słuchaliśmy w lipcu 31.07.05, 20:37
          > rufus wainwright w "what can i do" - zawsze wydawal mi sie nudziarzem,
          > a tu... wstrzasajacy moment

          Mnie zaskoczył bardzo pozytywnie zmęczony życiem Boy George - wydaje mi się, że
          tego typa stać jeszcze na nagranie bardzo dobrej muzyki.
    • aasiek Re: słuchaliśmy w lipcu 31.07.05, 20:16
      U2 - co się dało...
      CRAIG ARMSTRONG "Piano Works"
      THE MUSIC "The Music" i "Welcome To The North"
      BLUR "The Great Escape", "Think Tank"
      SUFJAN STEVENS - "Greetings From Michigan..."
      THE ARCADE FIRE "Funeral"
      THE KILLERS
      RAZORLIGHT "Up All Night"
      ROONEY "Rooney"
      QOTSA - co tam popadło...
      THE DEARS - pojedyncze kawałki
      INTERPOL "Turn On The Bright Lights"
      DOVES "Lost Souls"
      SOUTH
      i mnóstwo rzeczy, o których teraz nie pamiętam...
      o, na przykład soundtrack do "Kontrolerów"
      Piosenka miesiąca: "Stereotypes" Blur
    • braineater Re: słuchaliśmy w lipcu 31.07.05, 20:58
      Płyta miesiąca, nie mogło zresztą byc inaczej:

      The Tiger Lillies - Death and the bible z podtytułem '12 stupid songs about
      Jesus and his stupid buddies' - rewelacja w każdym calu od arii Marii
      Magdaleny, która wszyscy mają za dziwke po piesni o apostołach, których wszyscy
      mają za głupków.

      Słuchane bardzop często z narastającą extazą:

      Japanese girl compilation - My summer of love - cudne pertełeczki japońskiego
      feministycznego punka i elektro w róznych konfiguracjach od znanych i lubianych
      5,6,7,8's po Strawberry Mud Pie - duzo ładnego wrzasku i przesterowanych gitar

      Klimek - Milk and Honey - płytka której słucham drugi tydzień i nie za bardzo
      potrafie ją ogarnąc, bo czasami wpuszcza w doskonały nastrój a czasami meczy
      nadmiarem klików i szumów - moze nie ta pora roku na takie dźwieki

      Perry Farrell - Songs yet to be sung - czyli pełne zdziwienie bo Farrel jest
      stary:( bo Farrell nie robi prawie w żadnym numerze efektu nawalonej banshee bo
      głosu mu nie starcza, bo Farrell sie nie drze, bo Farrel jest wesoły, bo Farrel
      podśpiewuje sobie do elektronicznych podkładów w stylu późnego Kraftwerka, bo
      Farrell zdał się zapomniec o Janes Addiction i Porno for Pyros i nagrał taka
      płytę, że mi kopara opadła. Polecam szczerze, acz nie jest to arcydzieło.

      Słuchane lecz niezrozumiane:

      Royksopp - The Understanding i Only this Moment ep - po rozbudowanym watku
      sądzę, że sie podoba, więc ogranicze sie jeno do prostej oceny - nigdy wiecej
      Royksoppa.

      Experimental music series - Lithuanian new music scene - hmmmmmmm Litwini są
      dziwni:)

      Powtórki: Antibalas, Antibalas i raz jeszce Antibalas

      i to tyle bo w końcu były wakacje:)

      Pozdrowienia:)
    • pagaj_75 Re: słuchaliśmy w lipcu 31.07.05, 21:24
      Utwór miesiąca: SHINING "Goretex Weather Report"

      TALKING HEADS "More Songs About Buildings and Food" (1978)
      Płyta miesiąca i już. Słucham non-stop w autobusie w drodze do pracy i w sumie
      nie dziwię się dziwnym spojrzeniom współpasażerów, ale jak tu stać/siedzieć
      spokojnie przy "The Girls Want to Be with the Girls", "Found a Job" czy "I'm Not
      in Love". C'est impossible.

      MOGWAI "Young Team" (1997)
      No niby sobie tak plumkają na tych gitarach, ciągną jakieś pejzaże, a potem
      nagle przyp*****lą w "Like Herod"... No i jeszcze epicki "Mogwai Fear Satan".
      Niby nic, a wali po głowie.

      MAZZY STAR "She Hangs Brightly" (1990)
      Amerykańska psychodelia lat 60. (ale ta mroczniejsza, bardziej The Doors niż
      Jefferson Airplane) na nowofalowo-niezalową nutę. Chyba tak. No i ten GŁOS.
      Zakochałem się w Hope Sandoval. A "Halah" i "Blue Flower" to moje piosenki
      miesiąca zaraz po "Goretex Weather Report".

      SUPERSILENT "5" (2001)
      SUPERSILENT "6" (2003)
      Że niby taki elektroniczny jazz? Trudne, self-indulgent (a jakże), ale są takie
      momenty, że panowie szybują na wysokościach niedostępnych dla innych. Mam już
      wcześniejsze albumy, czekają na przesłuchanie.

      JAGA JAZZIST "A Livingroom Hush" (2001)
      Cinematic Orchestra zremiksowane przez Aphex Twina - tak w skrócie można
      określić muzykę z tej płyty. Bardzo przyjemna rzecz na lato.

      SHINING "In the Kingdom of Kitsch You Will Be a Monster" (2005)
      Płyta roku, jak na razie. Ale jeszcze wielu nowości nie słyszałem. "Goretex
      Weather Report" brzmi niczym zaginione nagranie King Crimson z ostatnich lat.
      Ale potem robi się naprawdę dziwnie. Zaskakująca mieszanka inspiracji i brzmień,
      od jazzu po awangardę.

      VOO VOO "Sno-powiązałka" (1986)
      VOO VOO "Z środy na czwartek" (1989)
      O tych płytach się rozpisałem w wątku "ostatnie nabytki".

      THE BAD PLUS "These Are the Vistas" (2003)
      THE BAD PLUS "Give" (2004)
      Ech, no na płytach ta perkusja nie brzmi już tak szokująco jak na koncercie, ale
      i tak to jest kawał porządnego, dalekiego od ortodoksji jazzu akustycznego.

      UNDERWORLD "dubnobasswithmyheadman" (1993)
      Jednak house to nie jest moja muzyka. Ponoć późniejsze płyty są słabsze, więc
      chyba sobie daruję Underworld generalnie.

      EVERYTHING BUT THE GIRL "Idlewild" (1988)
      A to sobie zostawiam na jesień. Ładne, ale najfajniej będzie brzmiało gdy za
      oknem będzie szaro i mokro, a na ziemi będą walać się liście ;-)

      A-HA "Hunting High and Low" (1985)
      Druga płyta miesiąca, hehehe. Sentymenty, sentymenty i jeszcze raz sentymenty.
      Nie będę się rozpisywał na ten temat.


      No i jeszcze parę innych, na razie tylko pobieżnie przesłuchanych i odstawionych
      na później.
      • grimsrund Re: słuchaliśmy w lipcu 01.08.05, 00:33
        Kurde, Pagaj sie chyba starzeje - słyszałem kiedyś aż kilka płyt spośród tych,
        których on wysłuchał... :))
        • pagaj_75 Re: słuchaliśmy w lipcu 01.08.05, 09:40
          grimsrund napisał:

          > Kurde, Pagaj sie chyba starzeje - słyszałem kiedyś aż kilka płyt spośród tych,
          > których on wysłuchał... :))

          Staaaary, są wakacje ;)) Ale obiecuję, że od września przestaję się obijać i
          przerabiam cały katalog Rune Grammofon, więc jeszcze parę dziwnych nazw tu się
          pojawi. Spoko.
          • humbak Re: słuchaliśmy w lipcu 01.08.05, 14:14
            Zrób przy okazji jakiś przewodnik. Moje możliwości przetwórcze ostatnio maleją to się bym podparł:)
    • roar Re: słuchaliśmy w lipcu 01.08.05, 00:17
      Zacznijmy od nowości. Na pierwszy ogień niech pójdzie

      The Shins - Chutes Too Narrow [2004] (7/10)

      Niech to będzie płyta miesiąca, bo z nowości zdecydowanie słuchałem jej najczęściej. Proste, ładne. Może nic specjalnego, ale za serduszko chwycić potrafi. Dalej mamy

      Dream Theater - Octavarium [2005] (7/10)*

      czyli bardzo miłe zaskoczenie od panów z Bostonu. Na razie słuchałem o wiele za mało, niż powinienem, ale zapowiada się bardzo fajnie. Jakby wracali do motywów z mojego ulubionego okresu ich twórczości ("Scenes from a Memory", "Falling into Infinity"). Ale może mi się tylko wydaje.

      Sufjan Stevens - Illinois [2005] (6.5/10)*

      A to już kolejna z płyt, której słuchałem stanowczo za mało w tym miesiącu. Stanowczo za mało, bo problem mam z nią nieziemski. Niby wszystko jak trzeba. Muzyka śliczna, zaaranżowana tak, jak lubię, niektóre fragmenty (Chicago!!!) potrafią przywalić w czerep, aż huczy. Ale zupełnie się to nie sprawdza jako całość. Myślałem i myślałem... i chyba brakuje w tym wszystkim ciągłości. Te krótkie wstawki pomiędzy utworami - nieudane, niepotrzebne. Z kolei niektóre z kompozycji - o minuty za długie. Focus, Sufjan, _focus_!

      Engineers - Engineers [2005] (6.5/10)*

      Tu z kolei przeciwieństwo poprzedniej płyty, bo umiejętność tworzenia klimatu Inżynierowie opanowali do perfekcji. Jeśli ktoś mógłby mi wytłumaczyć, dlaczego mi się ta płyta może kojarzyć z "You All Look the Same to Me" Archive, będę wdzięczny. Z dość jednolitej masy przyzwoitych, acz niezbyt porywających piosenek, wybija się zdecydowanie "New Horizons" ze swoimi ślicznymi wielowarstwowymi partiami wokalnymi. To byłaby piosenka miesiąca. Byłaby, gdyby nie "Bottle Rocket" Go! Teamu. ;P

      Ben Folds Five - Searching for Silverman [2005] (6/10) (Tym się trochę rozczarowałem. Ale tylko trochę... :)
      Viva Voce - The Heat Can Melt Your Brain [2004] (5.5/10)
      Billy Corgan - The Future Embrace [2005] (5/10) (Wzorzec przeciętnej płyty. Do Sevres.)
      The Car Is on Fire - The Car Is on Fire [2005] (4/10) (Wychodzi, że to nie moje klimaty. (Np. Bloc Party też niedawno słyszałem i też mi się nie podobało.) Więc w sumie nieważne...)

      Ze staroci ważna jest jedna płyta.

      Gagaku: Japanese Traditional Music [1994] (9.5/10)*

      Wiem, wiem. Nie powinienem nawet tego oceniać. Tysiąca lat tradycji nie da się zamknąć w jednym numerku. Na małej srebrnej płytce też nie - ale to, co się da, wystarczyło, żeby mi kompletnie namieszać we łbie. Tudzież dokładnie obnażyć wszystkie wady zachodniej wersji podejścia do minimalizmu. Nie, żebym nagle przestał lubić Reicha czy Glassa, ale panowie ci siedzą jednak głęboko w bagnie europejskiej klasyki i amerykańskiego jazzu. Prawdziwy minimalizm, jedyny godny tego słowa, usłyszałem dopiero tutaj. Rzekłem.

      The Smiths - The Queen Is Dead [1986] (6.5/10)*

      Unicorns - Who Will Cut Our Hair When We're Gone [2003] (4.5/10)

      To jest ponoć jakaś ceniona grupa. Przynajmniej rekomendacje u mnie na Audioscrobblerze tak twierdzą. Ciągle zachodzę w głowę, co ci ludzie mogą w nich słyszeć...

      A Silver Mt. Zion - Horses in the Sky [2005] (9.5/10)
      Cechomor & Jaz Coleman - Promeny [2001] (9/10)
      A Silver Mt. Zion - This is Our Punk Rock [2003] (8.5/10)
      Heavy Blinkers - The Night and I Are Still So Young [2004] (8.5/10)
      Neutral Milk Hotel - In the Aeroplane Over the Sea [1998] (8/10)
      The Go! Team - Thunder, Lighting, Strike [2004] (7.5/10) (Płyta miesiąca w kategorii open. :)
    • ton2 Re: słuchaliśmy w lipcu 01.08.05, 10:47
      Sufjan Stevens - Illinois
      Spoon - Gimme Fiction
      Andrew Bird - Mysterious Production
      Matt Elliott - Drinking Songs
      Editors - Back Room
      Departure - Dirty Words
      Postal Service - Give Up
      Clap Your Hands Say Yeah - s/t
      Wolf Parade - EPki
      Oasis - Don't Believe The Truth
      Futureheads - s/t
      XTC - Drums And Wires
      Faith No More - Angel Dust
      Common - Be
      Mos Def - Black On Both Sides
      De La Soul - Grind Date

      • ihopeyouwilllikeme Re: słuchaliśmy w lipcu 01.08.05, 11:46
        Ej, wiecie co, ale jak to jest z tym tytułem płyty Sufjana Stevensa ? Dlaczego
        wszyscy piszą " Illinois " ( włącznie z Allmusic i Pitchforkiem ), kiedy na
        okładce stoi jak byk " IllinoisE ", co jest zresztą przecież świetnym pomysłem.
        Może jestem głupi, ale nie wiem.
        • ihopeyouwilllikeme Re: słuchaliśmy w lipcu 01.08.05, 11:50
          Pełny tytuł brzmi zresztą " Come On Feel The Illinoise ", ale rozumiem że
          skracamy.
          • mechanikk Re: słuchaliśmy w lipcu 01.08.05, 20:10
            Sam tez napisalem "Illinois", a bylem przekonany ze nie zrobilem tego bledu.
            Widocznie Pitchfork ma wplyw na moja podswiadomosc ;)
    • janek0 Re: słuchaliśmy w lipcu 01.08.05, 12:29
      Niewiele tego było w tym miesiącu:

      The National - Aligator - 7,5/10
      The Wedding Present - Take Fountain - 7/10
      Stereo Total - Do The Bambi - 7,5/10 (w tym 9/10 za "Do the Bambi")
      Stereo Total - Musique Automatique - 6/10
      Amps for Christ - The People at Large - 6/10*
      Stevens, Sufjan - Michigan - 8/10
      Stevens, Sufjan - Illinois - 9/10
      Ścianka - Białe Wakacje - 9/10
      Ścianka - Statek Kosmiczny - 7/10
      Ewa Braun - Sea Sea 8/10
      Corgan, Billy - The Future Embrace 3,5/10
      • ilhan Re: słuchaliśmy w lipcu 01.08.05, 13:05
        janek0 napisał:

        > The National - Aligator - 7,5/10

        Umknął mi ten album, daję 8/10.
        • pszemcio1 Re: słuchaliśmy w lipcu 01.08.05, 15:47
          widze że sufjan wyrasta na bohatera...a mi sie trochę z edem harcourtem
          kojrzy...przyjemne ale bez jakis porywów geniuszu...chociaż ostatniej płyty-
          przyznaje-nie słyszałem
          • geigo Re: słuchaliśmy w lipcu 01.08.05, 17:14
            Piosenka miesiąca: Babybird - Back Together

            Premiery miesiąca:
            Editors - The Back Room
            ... i wszystko jasne ;)

            Cloud Cult - Advice From The Happy Hippopotamus
            Trochę Arcade Fire, jakieś reminiscencje The National - ale to tylko pierwsze skojarzenia, bo płyta jest oryginalna i bardzo dobra. Gdybym poznała ją wcześniej, zapewne byłaby w mojej dziesiątce pierwszego półrocza.

            Antony and The Johnsons - Antony and The Johnsons
            Piękna płyta. Bardzo emocjonalna, miejscami aż dramatyczna, ale nie popadająca w przesadę. Może nie tak spójna jak "I Am A Bird Now", bo po "Rapture" napięcie trochę spada - robi się łagodniej niż w pierwszej połowie, ale nie mniej świetnie.

            Tindersticks - Live: The Bloomsbury Theatre 12.03.1995
            Jak nie jestem zbyt wielkim amatorem koncertówek, tak tej mi się znakomicie słuchało. I tylko jedno ciśnie się na usta: ech, dlaczego oni nie nagrywają już takich płyt jak na początku kariery?...

            I Am Kloot - Gods And Monsters
            Wolę melancholię poprzedniej płyty - chociaż tej też się przyjemnie słucha.

            Stuart Staples - Lucky Dog Recordings 03-04
            Mocno Tinderstickowskie, bo przecież znak rozpoznawczy tego zespołu to w głównej mierze wokalista. Trochę bardziej późnotinderstickowskie niestety - ale dla Staplesowych maniaków każda okazja do posłuchania go nie jest okazją zmarnowaną ;) A momentami jest znakomicie ("Friday Night").

            22-20's - 22-20's - dla spragnionych rocka osadzonego w bluesie, ale nie tylko. Mnie, choć już z tego kierunku wyrosłam, też się podobało.

            Xiu Xiu - La Foret
            Muzyczne szepty i krzyki :)

            Palace Music - Arise, Therefore
            Palace Music - Viva Last Blues
            Fajne albumy - zastanawiam się tylko, czemu Oldham nagrywa pod tyloma różnymi szyldami, skoro muzycznie nie widać między nimi większych różnic ;)

            Walkabouts - Ended Up A Stranger
            Tinderstickowate miejscami, zwłaszcza początek i koniec, i wtedy jest fajnie. Ale bywają niestety momenty bardziej pod znakiem pop, i wtedy jest mniej fajnie - co ma miejsce zwłaszcza gdy śpiewa ona ("See It In The Dark"); gdy mikrofon przejmuje on ("Ended Up A Stranger") jest o wiele lepiej.

            Woven Hand - Consider The Birds
            Mroczne, posępne i przejmujące - czyli to, co tygrysy lubią najbardziej.

            The Twilight Singers - She Loves You
            Ładna rzecz, tylko szkoda że nie cała w takim klimacie jak "Black Is The Colour..." (chciałoby się, hehe :) ). No, ale są tu jeszcze Hard Time Killing Floor, Please Stay, Strange Fruit, Summertime - i jest dobrze.

            Sufjan Stevens - Illinois
            Sufjan Stevens - Seven Swans
            Sufjan Stevens - Greetings From Michigan
            Z racji tego, że już się powyżej rozpisałam, powiem krótko: się podobało :)


            Słuchane tylko raz, więc bez ocen:
            British Sea Power - Open Season
            Doves - The Last Broadcast
            Mercury Rev - The Secret Migration
            Mercury Rev - Deserter's Song
            James - Whiplash
            Six Organs Of Admittance - School Of Flower
            Devendra Banhart - Cripple Crow
            Oneida - Secret Wars
            Mansun - Six
            Yo La Tengo - Painful


            Powtórki z rozrywki:
            Antony And The Johnsons - I Am A Bird Now
            White Stripes - Get Behind Me Satan
            Pink Floyd - The Wall
            Arcade Fire - Arcade Fire EP
            Marillion - Fugazi
            Marillion - Script For A Jester's Tear
            Leonard Cohen - New Skin For The Old Ceremony
            Leonard Cohen - Various Positions
            Leonard Cohen - Recent Songs
            Leonard Cohen - Songs Of Leonard Cohen
            Genesis - The Lamb Lies Down On Broadway
            The Walkmen - Bows & Arrows
            The Black Heart Procession - Amore Del Tropico
            Nick Cave & the Bad Seeds - Kicking Against The Pricks
            Soundtrack "Until The End Of The World"
            Babybird - There's Something Going On
            The Go-Betweens - 16 Lovers Lane
            Mazzy Star - So Tonight That I Might See
          • mechanikk Re: słuchaliśmy w lipcu 01.08.05, 20:11
            Na ostatniej jest powiew geniuszu: pod nr 3 kawalek tytulowy.
            • mechanikk Re: słuchaliśmy w lipcu 01.08.05, 20:14
              mechanikk napisał:

              > Na ostatniej jest powiew geniuszu: pod nr 3 kawalek tytulowy.

              chodzi o Sufjana rzecz jasna - tak mi tego posta jakos wystrzelilo, nastepnym
              razem zacytuje ;)
              • anselmo84 Re: słuchaliśmy w lipcu 01.08.05, 22:47
                Gang Of Four - Entertainment!
                The Beatles - Revolver
                Swans - Children Of God
                Iggy Pop - Lust For Life
                Flying Saucer Attack - Further
                dEUS - In A Bar, Under The Sea
                Boards Of Canada - Music Has The Right To Children
                Boards Of Canada - In A Beautiful Place Out In The Country
                Fennesz - Endless Summer
                Pretty Girls Make Graves - Good Health
                Fugazi - The Argument
                Something Like Elvis - Personal Vertigo
                3moonboys - s/t
                Kości - k
                Jaga Jazzist - What We Must
                Billy Corgan - TheFutureEmbrace
                Picastro - Metal Cares
                David Pajo - Pajo
                Black Mountain - s/t

                + kilka rzeczy o których zapomniałem
    • dziewczyna_mickiewicza Re: słuchaliśmy w lipcu 02.08.05, 16:29
      z lipca i czerwca, bo mi sie dwa miesiace w jeden zlaly;)

      costello & the imposters - the delivery man
      costello - brutal youth
      television - marquee moon
      annie lennox - bare
      pj harvey - stories from the city, stories from the sea
      jim white - no such place
      mercury rev - yerself is a steam
      mercury rev - deserter's songs
      weezer - pinkerton
      cassandra wilson - blue light til dawn
      lambchop - hank
      grant lee buffalo - homespun
      lamb - between darkness and wonder
      coltrane - love supreme
      coltrane - africa brass
      coltrane - impressions
      goya - smak slow
      prince - emancipation
      prince - 1999
      prince - purple rain
      prince - rave un2 the joy fantastic
      portishead - portishead
      portishead - dummy
      ryan adams - suicide handbook
      ryan adams - cold roses
      nelly furtado - folklore
      elliott smith - from a basement on the hill
      elliott smith - figure 8
      jinder - willow park
      ani difranco - not a pretty girl


      ost:
      this year's love
      benny&joon
      chocolat
      finding neverland
      habel con ella
      • mechanikk Re: słuchaliśmy w lipcu 02.08.05, 19:42
        dziewczyna_mickiewicza napisała:

        > lambchop - hank

        nie znam!
        czy to epka jakas?
        mozesz cos wiecej napisac? :))
        • dziewczyna_mickiewicza Re: słuchaliśmy w lipcu 03.08.05, 23:39
          hmm... no wiec tak - czy to epka czy nie, nie mam pojecia, niestety:( ale moze
          grim sie orientuje, bo to dzieki niemu weszlam w posiadanie kopii "hanka".
          plyta jest z 1996 roku. od siebie polecam "blame it on the brunettes", "poor
          bastard" i "i sucked my boss' dick":)
          • grimsrund Re: słuchaliśmy w lipcu 04.08.05, 17:45
            EPka, EPka... :)
            • dziewczyna_mickiewicza Re: słuchaliśmy w lipcu 05.08.05, 11:40
              tak tez myslalam, ale nie chcialam rozprowadzac blednych informacji:) dzieki!
      • janek0 Re: słuchaliśmy w lipcu 03.08.05, 00:27
        dziewczyna_mickiewicza napisała:
        > goya - smak slow

        hmm.
        hmmm ?
        • dziewczyna_mickiewicza Re: słuchaliśmy w lipcu 03.08.05, 23:42
          no tak. kupilam sobie pierwszy raz od bardzo dawna plyte polskiego zespolu i...
          jestem zadowolona:) troszke wiecej obiecywalam sobie od strony tekstowej i
          wokalnej, ale muzycznie jest bardzo przyjemnie - oczywiscie mowimy tu glownie o
          milych dla ucha melodiach, duze ilosci ladnych klawiszy, wszystko nie wychodzi
          poza ramy gatunku - czyli dopracowanego, lekko melancholijnego popu. mialam
          nawet recenzje pisac, ale balam sie troche reakcji;)
          • janek0 Re: słuchaliśmy w lipcu 04.08.05, 00:03
            dziewczyna_mickiewicza napisała:

            > nawet recenzje pisac, ale balam sie troche reakcji;)

            no, pewno wywołałaby dyskusję, albo przynajmniej jakąś małą flame-war.
            szczerze, to nie znam za bardzo zespołu goya, ale zawsze mi się to kojarzyło z
            jakimś kiczem potwornym...
            • pszemcio1 Re: słuchaliśmy w lipcu 04.08.05, 10:07
              nie no...zespołu goya to bym sie tu nie spodziewał
              • pagaj_75 Re: słuchaliśmy w lipcu 04.08.05, 11:48
                pszemcio1 napisał:

                > nie no...zespołu goya to bym sie tu nie spodziewał

                może od razu ustalmy listę zespołów, których tu się nie spodziewamy, żeby w
                przyszłości nikt nie wyskoczył znowu... naprawdę nie macie większych problemów?
                • janek0 Re: słuchaliśmy w lipcu 04.08.05, 12:39
                  pagaj_75 napisał:

                  > pszemcio1 napisał:
                  >
                  > > nie no...zespołu goya to bym sie tu nie spodziewał
                  >
                  > może od razu ustalmy listę zespołów, których tu się nie spodziewamy, żeby w
                  > przyszłości nikt nie wyskoczył znowu... naprawdę nie macie większych
                  > problemów?
                  pagaju, ale bez nerwacji... po prostu pytam się koleżanki o opinię na temat, i
                  wyjaśniam dlaczego się pytam.
              • ilhan Re: słuchaliśmy w lipcu 04.08.05, 12:30
                pszemcio1 napisał:

                > nie no...zespołu goya to bym sie tu nie spodziewał

                Wydaje mi się że jesteś spięty.
                • pagaj_75 Re: słuchaliśmy w lipcu 04.08.05, 13:05
                  Spięty to jest dopiero tow. Stan Borys :)

                  miasta.gazeta.pl/poznan/1,36001,2853564.html
                  • humbak Re: słuchaliśmy w lipcu 04.08.05, 13:23
                    Ma chłop refleks, nie ma co:)
                    Swoją drogą ten fragment jest niezły:
                    "Utwór Pei przez wiele miesięcy królował na listach przebojów, a nikt w wytwórni nie wiedział, że jest w nim fragment z piosenki Stana Borysa."
                • pszemcio1 Re: słuchaliśmy w lipcu 05.08.05, 09:44
                  ilhan napisał:

                  > Wydaje mi się że jesteś spięty.

                  spiecie to wykazujesz ty wraz z tym panem piszacego posta wyżej. ja tylko
                  wyraziłem zdziwienie ze dziewczyna mickiewicza akurat o tej kapeli pisze. zero
                  podtekstów ani ukrytych tresci....po prostu stwierdzenie
                  • pszemcio1 Re: słuchaliśmy w lipcu 05.08.05, 09:55
                    chodzi o pagaja
                  • dziewczyna_mickiewicza Re: słuchaliśmy w lipcu 05.08.05, 11:39
                    nawet jesli uwazalabym te plyte za chlam (a nie uwazam, raczej zgadzam sie z
                    podejsciem ihope'a), to czemu mialoby dziwic, ze posluchalam jej pare razy?
                    gdybym sugerowala sie jedynie wlasnymi przeczuciami - a nie tym, co slysze, gdy
                    wlaczam dana plyte - to pewnie mineloby mnie wiele fajnych rzeczy. dlatego wole
                    posluchac, zanim na kims postawie muzyczny krzyzyk.

                    ps. w przyszlym miesiacu pojawi sie na mojej liscie przesluchanych ostatnia
                    aguilera i nelly, bo tak sie sklada, ze przygotowuje zajecia z funky-jazzu i
                    potrzebuje chwytliwych przeboikow do cwiczen - to tak w ramach ostrzezenia,
                    zeby nikt na zawal nie padl, jak przeczyta;)
                    • ihopeyouwilllikeme Re: słuchaliśmy w lipcu 05.08.05, 11:54
                      > to tak w ramach ostrzezenia,
                      > zeby nikt na zawal nie padl, jak przeczyta;)

                      Ej, wszystkiego wolno słuchać chyba ? :) Dlaczego ktokolwiek miałby dostawać
                      zawału ? Ja tego nie rozumiem ( nie pije tu do Dziewczyny, tylko do paru postów
                      powyżej )
                      • pszemcio1 Re: słuchaliśmy w lipcu 05.08.05, 13:45
                        > Ej, wszystkiego wolno słuchać chyba ? :) Dlaczego ktokolwiek miałby dostawać
                        > zawału ? Ja tego nie rozumiem ( nie pije tu do Dziewczyny, tylko do paru
                        postów
                        >
                        > powyżej

                        jejuuu ok. nigdy juz nie napisze ze sie nie spodziewlem czegos na tej stronie
                        bo widze ze to zbrodnia jakas
                        • mechanikk Re: słuchaliśmy w lipcu 05.08.05, 14:21
                          pszemcio1 napisał:
                          > jejuuu ok. nigdy juz nie napisze ze sie nie spodziewlem czegos na tej stronie
                          > bo widze ze to zbrodnia jakas

                          ustalmy wiec raz a dobrze, ze potej stronie mozemy sie spodziewac
                          wszystkiego ;)- w jak najberdziej pozytywnym znaczeniu,
                          i mamy klopot z glowy
                          :)
                          • humbak tia:) 05.08.05, 14:28

                            Czas odnotować ten fakt przykry
                            przywykliśmy do rzeczy absolutnie niezwykłych
                            by mieć jasność, świat co raz nie da się wyjaśnić
                            nie dziwi nas to, bo nie dziwi już nas nic.
                            Jutro się zdarzy rzecz pozornie niesłychana
                            Gabriel Janowski założy koncern "polski Banan"
                            Ja nadstawię ucha z prawa i z lewa
                            i usłyszę: "no, można było się tego spodziewać"
                            i cwaniak a że podły Boże za zło tego (?)
                            został obrany wicemarszałkiem sejmu
                            "nic dziwnego" a tym którzy twierdzą że tu zaszedł postęp
                            przypominam że ten facet wciąż jest posłem.
                            Czy są dziś jeszcze jednostki zdziwione
                            tym że źródłem szczęścia może być polifoniczny dzwonek?

                            Nikt się nie dziwi chociaż jakby nie liczyć
                            jeśli chodzi o zdrowy rozsądek mamy deficyt
                            świat się skrzywił, mało tego on krzywi się dalej
                            lecz nikogo nie dziwi ogrom tych szaleństw

                            A ja wciąż mam nadzieję że jeszcze kiedyś krzyknę
                            Ach! To doprawdy niezwykłe!
                            I wciąż żyję myślą że rzec mi będzie dane
                            Och! To rzeczywiście niesłychane
                            A ja wciąż mam nadzieję że jeszcze kiedyś krzyknę
                            Ach! To doprawdy niezwykłe!
                            I wciąż żyję myślą że rzec mi będzie dane
                            Och! To rzeczywiście niesłychane

                            To co znasz nie dziwi cię bo trzyma Cię jak grawitacja
                            zaś nieznane wcale Cię nie ciekawi
                            masz jak wszyscy, ludzie których już nie dziwi to co widzą
                            w dużym pokoju kolorowy telewizor
                            mnie już długo nie dziwi i nie pozbawia oddechu
                            to z czego śmieją się ludzie w maratonie uśmiechu
                            swoją drogą im częściej Manuela sypnie żartem
                            tym bardziej jestem panu wdzięczny panie Walter
                            ani trochę nie zdziwiło mnie w Idolu
                            czerstwe poczucie humoru najmniejszego z jurorów
                            bo wyjściem z wszystkiego jest pojechać komuś grubo
                            widz się bawi, a ja gratuluję panie Kubo
                            Otwieram Wyborczą, czytam co wyprawia Rywin
                            zdziwił bym się gdybym tylko potrafił się jeszcze zdziwić
                            nikt nie krzyczy przyzwyczajony do takich przygód
                            nie obchodzi nas to na co nie mamy wpływu
                            Ktoś walczy o coś? To wariat, poważnie go nie bież
                            wszak dziś każdy walczy o siebie
                            żadnych wojowników, zatem oprócz wojowników limba
                            moje pokolenie pogodziło się ze światem a ja z nim wraz

                            lecz wciąż mam nadzieję że jeszcze kiedyś krzyknę
                            Ach! To doprawdy niezwykłe!
                            I wciąż żyję myślą że rzec mi będzie dane
                            Och! To rzeczywiście niesłychane
                            I wciąż mam nadzieję że jeszcze kiedyś krzyknę
                            Ach! To doprawdy niezwykłe!
                            I wciąż żyję myślą że rzec mi będzie dane
                            Och! To rzeczywiście niesłychane
                            • mechanikk Re: tia:) 05.08.05, 14:58
                              ehh, tego sie nie spodziewalem na tym forum ;))
                        • ihopeyouwilllikeme Re: słuchaliśmy w lipcu 05.08.05, 17:48
                          > jejuuu ok. nigdy juz nie napisze ze sie nie spodziewlem czegos na tej stronie
                          > bo widze ze to zbrodnia jakas

                          Skąd ! Ja się tylko ładnie zapytałem :)
            • dziewczyna_mickiewicza Re: słuchaliśmy w lipcu 04.08.05, 11:56
              > szczerze, to nie znam za bardzo zespołu goya, ale zawsze mi się to kojarzyło z
              > jakimś kiczem potwornym...

              mi tez. ale cos mnie podkusilo, zeby jednak sprobowac. na pewno nie jest to nic
              wyjatkowego, ale tez nei zgodze sie ze to jakis potworny chlam - po prostu
              sredniawka, taka raczej pozytywna sredniawka;)
              (ale dobra, juz slowa wiecej nie napisze, bo zaraz mnie zlinczuja co po
              niektorzy....)
              • janek0 Re: słuchaliśmy w lipcu 04.08.05, 12:40
                dziewczyna_mickiewicza napisała:

                > > szczerze, to nie znam za bardzo zespołu goya, ale zawsze mi się to kojarz
                > yło z
                > > jakimś kiczem potwornym...
                >
                > mi tez. ale cos mnie podkusilo, zeby jednak sprobowac. na pewno nie jest to nic
                >
                > wyjatkowego, ale tez nei zgodze sie ze to jakis potworny chlam - po prostu
                > sredniawka, taka raczej pozytywna sredniawka;)

                to może napisz jednak tę recenzję ?
                • dziewczyna_mickiewicza Re: słuchaliśmy w lipcu 04.08.05, 13:08
                  sie zastanowie. juz raz podpadlam stwierdzeniem, ze "white lillies island"
                  natalie imbruglii jest niezle;)
                  • ihopeyouwilllikeme Re: słuchaliśmy w lipcu 04.08.05, 14:44
                    > sie zastanowie. juz raz podpadlam stwierdzeniem, ze "white lillies island"
                    > natalie imbruglii jest niezle;)

                    Siostra sobie kupiła ta płytę, więc zaraz zobaczę :D
                    • dziewczyna_mickiewicza Re: słuchaliśmy w lipcu 04.08.05, 16:12
                      a, no zeby nie bylo nieporozumien - "white lillies island" jest oczywiscie
                      niebo lepsze, niz "smak slow":)
                      • grimsrund Re: słuchaliśmy w lipcu 04.08.05, 17:44
                        A ja chciałbym przy okazji i abstrahując zupełnie od jakości zespołu Goya
                        złożyć zespołowi Goya gratulacje z powodu jego wieloletniej wytrwałości w
                        staraniach o tzw. zaistnienie. Ci sympatyczni ludzie są równie pod tym względem
                        niezmordowani jak Katarzyna Skrzynecka w licznych próbach swojego lansu.

                        Są również równie jak ona skuteczni, co mnie specjalnie nie dziwi.
                      • ihopeyouwilllikeme Re: słuchaliśmy w lipcu 04.08.05, 23:20
                        > a, no zeby nie bylo nieporozumien - "white lillies island" jest oczywiscie
                        > niebo lepsze, niz "smak slow":)

                        Więc, ten, płyta jest faktycznie ładna :) Dopracowane aranżacje, świetne
                        melodie, Natalie ma śliczny głos, czego chcieć więcej ?
                        • ihopeyouwilllikeme Re: słuchaliśmy w lipcu 04.08.05, 23:23
                          Aha, " Smak Słów " też słyszałem, koncertu w Trójce Goyi też słuchałem, i da
                          się tego posłuchać, ale nie ciągnie mnie. Taka muzyka towarzysząca dla nieco
                          zamożniejszej części klasy średniej :D
                          • dziewczyna_mickiewicza Re: słuchaliśmy w lipcu 05.08.05, 11:33
                            i hope, dzieki tobie nie musze pisac recenzji, bo napisalabym mniej wiecej to
                            samo:) muzyka towarzyszaca, ktorej wszedzie pelno, ale fajnie, ze moglam sobie
                            wreszcie posluchac czegos po pl, co nie doprowadzalo mnie do szalu z kazdym
                            dzwiekiem;)
    • jarecki32 Re: słuchaliśmy w lipcu 06.08.05, 15:29
      John Mayer, Heavier Things
      The Cure, Wish
      The Cure, Disintegration
      The Cure, The Cure
      Los Lobos, Neighbourhood
      Los Lobos, Kiko
      J.J. Cale, Travel Log
      Foo Fighters, To Your Honour
      R.E.M. , Document
      R.E.M., Automatic for the People
      R.E.M. , Green
      Television, Marquee Moon
      Bill Frisell, Good Dog , Happy Man
      Bill Frisell, Nashville
      Bill Frisell, Intercontinentals
      Bill Frisell, Blues Dream
      Bill Frisell, Unspeakable
      Bill Frisell, Petra Haden
      Bill Frisell, The Willies
      Bill Frisell, Ghost Town
      Bill Frisell, Gone, Just like a Train
      Bill Frisell, This Land
      Bill Frisell, Have a Little Faith in Me
      Bill Frisell, Where in the World
      Bill Frisell, Is that You
      Bill Frisell, Rambler
      Lech Janerka, Plagiaty
      Martyna Jakubowicz, Tylko Dylan
      Breakout, Blues
      SBB, Nowy Horyzont
      Jaco Pastorius, Jaco Pastorius
      Kurt Rosenwinkel, Deep Song
      Aerosmith, Honkin ona Bobo
Inne wątki na temat:
Pełna wersja