cze67
09.08.06, 09:39
Teraz Rock przeczytany - zainteresowały mnie dwa materiały - o New York Dolls
(mało artykułów o tym zespole, więc dobrze) i o solowych płytach muzyków Pink
Floyd. I nie mogę skumać jak można dać pierwszej płycie Barretta trzy i pół
gwiazdki, ta płyta to niestety (co zresztą można wyczytać w recenzji, ale co
nie znajduje odzwierciedlenia w gwiazdkach) dzieło chaotyczne, złe i
niepotrzebne. Nie słyszałem płyty drugiej, która dostała gwiazdek cztery,
czyli jest niemal arcydziełem. Z recenzji wynika, że też nie jest z nią
najlepiej, skąd więc tak wysoka ocena?
Machinę dopiero zaczynam, wydaje się ciekawa.