lidka449 09.09.12, 11:45 wada czy zaleta ? przysłowie powiada "gość w dom Bóg w dom" na ja powiem szczerze niespodziewany nalot gości wzbudza u mnie niepokój i tylko dobre wychowanie nie pozwala mi tego wprost okazywać. temat do dyskusji w wolnej chwili Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lidka449 Re: staropolska gościnność 09.09.12, 11:59 mam podobnie najgorzej sie czuje gdy jest to wizyta niezapowiedziana . a tu tylko kawa,herbata i czasem mieszkanie nie na błysk a ja świecę oczami Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: staropolska gościnność 09.09.12, 13:46 Nie przepadam zza niespodziewanymi gośćmi wpadam w panikę staram się tak pokierować losem, by każdy wcześniej się opowiedział Odpowiedz Link
maria88 Re: staropolska gościnność 09.09.12, 19:55 Dom to nie muzeum. Jeżeli zjawia sie nam nie spodziewany gość uważam,że albo mu nie otwieramy albo musi on i my pogodzić sie z tym co jest. Jesteśmy na tym forum ludźmi dojrzałymi, żyjącymi w wolniejszym tempie i dla nas pora wizyt nie zgodna z nasza pora dnia jest jej zakłóceniem. Gośc powinien sie z tym liczyć. Co innego gdy kogoś zapraszany wtedy to powinno być zastaw sie a postaw sie na ile nas stac z tej PRLowskiej emeryturki. Odpowiedz Link
wirujacypunkt Re: staropolska gościnność 09.09.12, 20:06 Z Waszych wypowiedzi widzę, że zachodzą zmiany w naszej słynnej staropolskiej gościnności. A jeszcze moja babcia i mama mówiły "gość w dom, Bóg w dom" , a drzwi dla gości zawsze były otwarte. Także wolę zapowiedzianych gości. Odpowiedz Link
lidka449 Re: staropolska gościnność 09.09.12, 20:47 zmienia się fakt,ja nie lubię otwierać drzwi np w szlafroku Odpowiedz Link
lidka449 Re: staropolska gościnność 09.09.12, 21:10 zdarzyło mi się to i byłam zażenowana ja tu po domowemu na luzie,a tu dzwonek i znajomi telefon mam przecież,wystarczyło zadzwonić ogarnęłabym coś na "prędce" Odpowiedz Link
darima_ka Re: staropolska gościnność 09.09.12, 21:17 Ja też lubię gości zapowiedzianych ,i na krótko. W tym roku mnie nie" kopneło" szczeście gościć gości z zagranicy i byłam szczęsliwa. Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: staropolska gościnność 10.09.12, 14:40 Nasza gościnność się nie zmieniła,ona jest. Czasy się zmieniły i niezapowiedziani goście są czasem utrapieniem, czasy nam dla nich czasem brakuje. W dobie tel. kom. do dobrego tonu należy jednak wizytę zapowiedzieć. Każdy ma przecież swoje osobiste życie , pracę. Odpowiedz Link
zetka50 Re: staropolska gościnność 10.09.12, 22:27 mnie często odwiedzają, czasem się zapowiedzą, czasem nie, najgorsze jest to że przychodzą goście późno wieczorem i siedzą nawet do drugiej w nocy Odpowiedz Link
mariuszg2 Re: staropolska gościnność 12.09.12, 00:33 lidka...co tu pierdxxlić bez sensu...dobra goscina to flaszka samogonu na sotle...pętko kielnasy, boczuś wędzony, kaszanka, cebula, kwaszzeniak ze smalcem i skawarkami i chlebuś..... ...i koniecznie flaszka samogonu albo nawet beczółka....hej! Odpowiedz Link
lidka449 Re: staropolska gościnność 12.09.12, 01:06 Czuj się jak w domu, ale nie zapominaj, że jesteś gościem Odpowiedz Link
mariuszg2 Re: staropolska gościnność 12.09.12, 01:35 qrcze....nie mogę zasnąc...ma Pani jakiś pomysł...może by mnie Pani przytuliła do swoich ciepłych nagich piersi?...w ramach staropolskiej gościnności...z góry dziękuje Odpowiedz Link
lidka449 Re: staropolska gościnność 12.09.12, 01:48 mogę Cię pogłaskać po głowie powiedzieć dobre słowo na dobranoc ale nie przeginaj jesteś dobrym człowiekiem i uwierz w to jak i ja staram się powiedzieć miłe słowo za kilka godzin wstanie świt i jutro będzie lepszy dzień Odpowiedz Link
skuter44 Re: staropolska gościnność 12.09.12, 07:49 Tak właśnie mariusz rozumie tą starą polską gościnność..... Odpowiedz Link
lidka449 Re: staropolska gościnność 12.09.12, 09:38 witam ja tylko chwlke,uwaga Twoja Skuterze trafna i jak tu miec forum otwarte i być goscinnym nie da się. pozdrawiam i miłego dnia zyczę Odpowiedz Link
mariuszg2 Re: staropolska gościnność 12.09.12, 09:52 dzieńdobry Szanowna Pani.... sądząc po Pani porannym uśmiechu mneima iż się Pani błogo spało Odpowiedz Link