Dodaj do ulubionych

Edward Stachura

04.12.12, 20:04
A bo na KP Stefcia Zielone zagrała,a ja zaraz się "nakręciłem" i poprawiłem Stachurą.

To chyba dla większość z nas,dla ludzi naszego pokolenia to jest Ktoś kto odcisnął w nas swoje piętno.Moja Agata,moja córka zawsze gdy słyszy Stachurę mówi,*zazdroszczę Ci że masz Stachurę,Twoje pokolenie ma Go,nasze nie ma kogoś takiego*

Obserwuj wątek
    • mala200333 Re: Edward Stachura 04.12.12, 20:16


      "Opadły mgły i miasto ze snu się budzi,
      Górą czmycha już noc,
      Ktoś tam cicho czeka, by ktoś powrócił;
      Do gwiazd jest bliżej niż krok!
      Pies się włóczy popod murami - bezdomny;
      Niesie się tęsknota czyjaś na świata cztery strony

      A ziemia toczy, toczy swój garb uroczy;
      Toczy, toczy się los!

      Ty co płaczesz, ażeby śmiać mógł się ktoś
      ? Już dość! Już dość! Już dość!
      Odpędź czarne myśli!
      Dość już twoich łez!
      Niech to wszystko przepadnie we mgle!
      Bo nowy dzień wstaje,
      Bo nowy dzień wstaje,
      Nowy dzień!

      Z dusznego snu już miasto się wynurza,
      Słońce wschodzi gdzieś tam,
      Tramwaj na przystanku zakwitł jak róża;
      Uchodzą cienie do bram!
      Ciągną swoje wózki - dwukółki mleczarze;
      Nad dachami snują się sny podlotków pełne marzeń!
      A ziemia toczy, toczy swój garb uroczy;
      Toczy, toczy się los!

      Ty co płaczesz, ażeby śmiać mógł się ktoś
      - Już dość! Już dość! Już dość!
      Odpędź czarne myśli!
      Porzuć błędny wzrok!
      Niech to wszystko zabierze już noc!
      Bo nowy dzień wstaje,
      Bo nowy dzień wstaje,
      Nowy dzień!"

      Edward Stachura
    • mala200333 Re: Edward Stachura 04.12.12, 20:18
      • mala200333 Re: Edward Stachura 04.12.12, 20:24
        I jak wielu bardzo wrazliwych ludzi... popełnił samobójstwo. Powiesił się w swoim domu w Warszawie. Stachura został pochowany na Cmentarzu Komunalnym Północnym.
    • stefcia41 Re: Edward Stachura 04.12.12, 20:28
      A pokolenie Twojej córki kogo ma?
      • lvova Re: Edward Stachura 04.12.12, 20:45
        Chyba nikogo,oczywiście nie liczę mojej córki,bo ona jest nieco inna niż jej pokolenie wink
        • stefcia41 Re: Edward Stachura 04.12.12, 20:53
          Trochę to smutne, nie uważasz?
          • lvova Re: Edward Stachura 04.12.12, 20:56
            Że nie mają? Tak.

            Moja córka ma kilku,co ja gadam kilkunastu,tyle,że to raczej z dawnych czasów,bo współczesnych brak.Są poeci,sa pisarze,polscy,zagraniczni,ale to chyba nie jest to samo.
    • mala200333 Re: Edward Stachura 04.12.12, 20:35
      22 lipca 1979 roku bliscy poety stwierdzili, że nie ma go ani w szpitalu, ani w mieszkaniu rozpoczęto poszukiwania. 24 lipca wywarzono drzwi mieszkania na ul. Rębkowskiej Edward Stachura już nie żył. Na stole znaleziono rękopis zaczynający się słowami : umieram…
      Wierszowi – listowi pożegnalnemu nadano tytuł List do pozostałych:

      Umieram
      za winy moje i niewinność moją
      za brak, który czuje każda cząstką ciała i każdą cząstka duszy,
      za brak rozdzierający mnie na strzępy jak gazetę zapisaną
      hałaśliwymi nic nie mówiącymi słowami
      za możliwość zjednoczenia się z Bezimiennym, z Pozasłownym,
      Nieznanym
      za nowy dzień
      za cudne manowce
      za widok nad widoki
      za zjawę realną za kropkę nad ypsylonem
      za tajemnicę śmierci
      w lęku, grozie i pocie czoła
      za zagubione oczywistości
      (…wink
      Za samotność umierania
      (…wink
      (M. Buchowski „Edward Stachura, biografia i legenda”wink
      • mala200333 Re: Edward Stachura 04.12.12, 20:36
        Przepraszam za te emotiony, nieprzewidziane.
        • wirujacypunkt Re: Edward Stachura 04.12.12, 21:04
          Edward Stachura i Julian Tuwim, dwie największe miłości mojego życia, oczywiście mąż był
          przed nimi.
          Ruszaj się Bruno idziemy na piwo
          Niwchybnie brakuje tam nas
          Od stania w miejscu nie jeden juz zginął
          Nie jeden zginął już kwiat.
          (Nie rozdziobią nas kruki i wrony)
          Tylko niech to Siekierezada nie mi Ich wszystkich z nami, jest tylko serdeczne pamięć.
          • lvova Re: Edward Stachura 04.12.12, 21:08
            Ładnie napisane Wiri smile

            Czym byłby letnie obozy,letnia włóczęga,bez gitary,bez tekstów Stachury,Stachury i nie tylko smile
            • wirujacypunkt Re: Edward Stachura 04.12.12, 21:23
              Bez Stachury nie byłoby życia, a ognisko bez gitary i Stachury, to jak jakaś mdła papka smile
              • lvova Re: Edward Stachura 04.12.12, 21:25
                Oj prawdasmile
                • mala200333 Re: Edward Stachura 04.12.12, 21:27
                  Niepowtarzalna osobowość to była...
        • lidka449 Re: Edward Stachura 04.12.12, 21:11
          nic nie szkodzi Mała,przybliżyłaś postać z sercem .
          • wirujacypunkt Re: Edward Stachura 04.12.12, 21:36
            Teraz, to już tylko "Czarny blues o czwartej na ranem" i...................zadumać się.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka