wirujacypunkt 22.07.15, 22:54 i w nocy. Jak dajecie sobie radę z upałami ? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dwa-filary Re: Ufffffff jak goraco w dzień 24.07.15, 20:45 Noce są fajne, gorzej w dzień. mimo, ze staram chodzić w cieniu jestem bardzo opalona. Byłoby fajnie, ale glowa często mnie boli Odpowiedz Link
wirujacypunkt Re: Ufffffff jak goraco w dzień 29.07.15, 22:53 No to mamy teraz miły chłodek. Filarka nie boli głowa, ale upał ma już lada dzień wrócić i cóż mi teraz pozostaje ? A no pozostaje mi życzyć, żeby Filarka nie bolała już głowa z powodu upału Cieszmy się latem, bo lato jest krótkie, stanowczo za krótkie Odpowiedz Link
cb456cc Re: Ufffffff jak goraco w dzień 02.08.15, 08:23 Tegoroczne lato jest nie do odgarnięcia Odpowiedz Link
wirujacypunkt Re: Ufffffff jak goraco w dzień 03.08.15, 22:00 cb456cc napisał: > Tegoroczne lato jest nie do odgarnięcia i nie do schłodzenia Odpowiedz Link
dwa-filary Re: Ufffffff jak goraco w dzień 04.08.15, 19:11 Jest super...jak na razie teraz 34*C Odpowiedz Link
wirujacypunkt Re: Ufffffff jak goraco w dzień 04.08.15, 21:54 U nas jest teraz około 20*C, a pod wieczór była burza i solidnie lało. Deszcz był bardzo potrzebny, powietrze przez chwile było rześkie i przyjemne, ale teraz zaczyna robić się duszno. Odpowiedz Link
cb456cc Re: Ufffffff jak goraco w dzień 05.08.15, 08:51 U mnie nie padało wieczór był bardzo ciepły,o 21 było około 28 stopni. Odpowiedz Link
dwa-filary Re: Ufffffff jak goraco w dzień 05.08.15, 18:58 Teraz 37*C, ale jest słabiutki wiaterek. Da się zyć Odpowiedz Link
wirujacypunkt Re: Ufffffff jak goraco w dzień 05.08.15, 22:10 Z tym wiaterkiem, istotnie da się przeżyć. Odpowiedz Link
wirujacypunkt Re: Ufffffff jak goraco w dzień 10.08.15, 21:18 Takie lato jest dobre dla nas mieszczuchów, ale jest złe dla upraw i będzie złe dla naszych kieszeni, w niedalekiej przyszłości. Patrzę na park za oknami i widzę dość smutny widok, bo trawa na trawnikach wyschnięta, kwiaty zaczynają umierać, drzewa zaczynają usychać, a były takie piękne. Oby na wiosnę odżyły. Zieleń poszarzała i przyblakła. Wieczorem zagrzmiało, na niebie pokazały się chmury i już, już miało ochotę lunąć, ale powiało, chmury rozgoniło i nie spadła ani kropla deszczu. Odpowiedz Link