Dodaj do ulubionych

proszę o pomoc!!!

18.06.08, 03:18
Witam.
Jestem 16 miesięcy po aborcji. Bardzo pilnie potrzebuję kontakt do dobrego specjalisty psychologa, bądź terapeuty, wszystko jedno w którym mieście w Polsce.
Może być też kontakt mejlowy, bądź jakikolwiek inny.
Szukam kogoś, kto naprawdę mi pomoże. Wyczerpałam już wszystkie pomysły.
Chciałabym pozbierać swoją głowę w jedną całość i sama nie dam rady.
Obawiam się, że będę w stanie sobie zrobić coś złego, jeśli szybko nie porozmawiam z kimkolwiek na temat mojej historii.

Obserwuj wątek
    • mamaanieli Re: proszę o pomoc!!! 18.06.08, 08:49
      jeśli masz możliwość dotarcia do Waszawy, napisz na priw. podam ci
      telefon do świetnej psycholog - specjalizuje się w syndromie
      postaborcyjnym. trzymaj się...
      • iktoto Re: proszę o pomoc!!! 18.06.08, 12:11
        może dodatkowo pisz tutaj bądź lepiej na bliźnie.
        Ja chodziłam do Łodzi, ale do centrum terapii gdzie leczy się dzieci
        DDA, przy okazji kobieta zahaczyła a całe moje życie, dzięki czemu
        mogłam przemyśleć wszystko co mi doskwierało smile)
        • m.nikla Re: proszę o pomoc!!! 18.06.08, 12:39
          gdzie w łodzi jest taki psycholog???ja nie na ten temat, ale jakbys mogłą mi na
          priw wysłać???
          • iktoto Re: proszę o pomoc!!! 19.06.08, 10:07
            już piszę na priva smile
        • kro.pla Re: proszę o pomoc!!! 18.06.08, 15:16
          ...może jak będę tutaj pisać będzie mi lepiej... nie wiem.
          Sama nie wiem co zrobić. Teraz do mnie dociera co sie wydarzyło, a jak przypomnę
          sobie okoliczności, to tym bardziej jestem rozłożona na czynniki pierwsze, bo
          naprawdę nie musiało tak być. W ogóle nic by się nie stało, gdybym była mamą.
          Mieszkam obecnie w Łodzi, spróbuję.
          Powiedz, czy ona Ci pomogła? Czy czujesz sie bardziej "posprzątana"?
          Czy możesz powiedzieć, jak to wygląda od środka?
          • iktoto Re: proszę o pomoc!!! 19.06.08, 10:21
            To jest ośrodek leczenia alkoholików i dzieci alkoholików.
            3 lata temu zmarło mi dziecko przedwcześnie urodzone, jako że nie
            wiedziałam kompletnie co robi sie w takich sytuacjach trafiłam do
            przypadkowej pani psycholog i ta stwierdizła, że mój problem to nie
            tylko strata dziecka, nie tylko aborcja, że to tkwi dużo głębiej,
            podała mi namiar na ten ośrodek smile
            To była ciężka praca, zryczłam się nie raz.
            Było wiele spotkań, wyszło poczucie winy, niska samoocena, aborcja,
            a na samym dnie tego wszystkiego dzieciństwo, alkoholizm ojca,
            słabości mamy, brak miłości w domu, potrzeba tej miłości,
            akceptacji, narzucanie dzieciom swojej woli. Typowy model rodziny
            alkoholowej, dzieci to: kozioł ofiarny, opiekun i ja maskotka. Ja
            mam straszną dziurę z dzieciństwa, nie pamiętam prawie nic. Kazała
            mi wykrzyczeć wszystko, zaakceptować, opiekować się kwiatkami jak
            dziećmi straconymi. Trudno się mówi do pustego fotela, kiedy tam
            niby siedzi niedoszły tatuś, który "olał" partnerkę w ciąży, bo jego
            rodzina tego nie zaakceptuje, a trzeba mu powiedzieć wprost co
            zrobił, do czego dopuścił i co ja czuję do niego. Trzeba powiedzieć
            dziecku co się czuje, to jest trudne, ale bardzo ważne, bo cały żal
            znajduje ujście.
            Jeśli jesteś wierząca osobą to warto pójść do spowiedzi.
            psycholog mi pomogła, jednak potem zaczęłam chodzić do homeopaty w
            Łodzi, też pomógł, ale kiedy nagle wyśpiewałam o co tak naprawdę
            chodzi, bo nie mógł dobrać leku, to kazał mi wybrać się do spowiedzi
            i to zadziałało na duuuzy plus dla mnie, ta spowiedź. Na Spornej
            kolo szpitala jest zakon, nie pamiętam jaki to zakon, ale tam
            trafiłam smile
            pisanie na forum pomaga, zajrzyj też na bliznę
          • skp110 Re: proszę o pomoc!!! 29.06.08, 23:15
            cikawe kto pomógł ci zabić dziecko i czy wie jak naprawdę
            Tobie "pomógł" , dobrze by było gdyby wiedział wszak część
            odpowiedzialności powinna spaść na te osoby
    • 123justyna123 Re: proszę o pomoc!!! 18.06.08, 19:30
      Witaj!
      Wiem juz, ze jestes z Lodzi. Tak jednak na wszelki wypadek, jakbys
      wciaz potrzebowala kogos niezaleznie od miejsca - jest w Lublinie
      Osrodek Ratowania Dziecka Opuszczonego. Pani psycholog zajmuje sie
      tez kobietami w twojej sytuacji; nr tel. 601470444. Trzymaj sie.
      wierze, ze znajdziesz pomoc, chocby tutaj.
      • kro.pla Re: proszę o pomoc!!! 19.06.08, 08:45
        Dziękuję wszystkim za informacje. Pobędę chwile tutaj, poczytam... wierzę, że
        będzie dobrze.
    • iktoto Re: proszę o pomoc!!! 19.06.08, 13:02
      jesli chodzi o spowiedź to może pofatyguj sie do Warszawy??
      • mamaanieli Re: proszę o pomoc!!! 26.06.08, 19:43
        wysłałam ci namiary na priw.
    • moni38onet.poczta.pl Re: proszę o pomoc!!! 10.09.08, 12:56
      Cześć mam na imię Monika przeczytałam twój artykuł jeśli będziesz chciała możesz
      mi opisać swoją historię a może będę ci mogła pomóc pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka