Nordic Walking

26.04.11, 21:33
Czy było by zainteresowanie osób do spacerów z kijami do Nordic Walkingu?!
    • bigkamionka Re: Nordic Walking 27.04.11, 17:02
      bez przesady, teraz siać trzeba u nas na wsi, robić porządki w ogródku a nie na spacery chodzić. Zachciało się na wiosce zabitej dechami mieszkać to teraz mam!
      • zgoorek Re: Nordic Walking 27.04.11, 19:35
        bigkamionka napisała:
        > bez przesady, teraz siać trzeba u nas na wsi, robić porządki w ogródku a nie na
        > spacery chodzić. Zachciało się na wiosce zabitej dechami mieszkać to teraz mam!

        Nie wiem, czy Ci współczuć, czy się śmiać.
        Faktycznie, wiosną jest praca w sadach, ogrodach i na polach.
        Faktycznie, Nordic Walking wydaje się bardziej potrzebne mieszczuchom, którzy poruszają się pomiędzy biurkiem w pracy a telewizorem w domu. Na wsi możemy spędzać godziny na powietrzu, więc spacery są tu niewielką atrakcją.
        Tylko która to twoja owa chałupa zabita deskami? U nas w okolicy raczej wszystkie domy porządne, prędzej wille przypominają wśród kwiatów.
        Nie zamieniłabym się na M3 czy M4 w Śródmieściu Warszawy, bo już tam mieszkałam, a teraz jest jeszcze gorzej! Tam dopiero można narzekać na problemy transportowe :(
        • bigkamionka Re: Nordic Walking 27.04.11, 20:40
          jakoś willi nie zauważyłam w dębem, chyba, że mieszkasz w bocznych zadupiach. Nie wiem, tam nie jeżdżę, szkoda auta i zawieszenia. No jeśli dla ciebie dom w stylu dowrkowym to willa, to fakt, cały ich tu ogrom;-)
          • joshima Re: Nordic Walking 27.04.11, 22:32
            No cóż. Zabrakło pieniążków na mieszkanko w mieście i teraz zgryzota Ci wątrobę zżera? Przykrość...
            • bigkamionka Re: Nordic Walking 27.04.11, 23:52
              zabrakło zabrakło - tak samo jak i tobie, bo nie wierze, że się osiedliłaś w takiej dziurze z wyboru. jeszcze Dębe -ok, ale te wiochy w bok to już porażka. Za psi grosz sie kupiło i sie mieszka w byle jakiej oborze. A, zapomniałam - willa to sie u was nazywa;-)
              • joshima Re: Nordic Walking 28.04.11, 00:17
                bigkamionka napisała:

                > zabrakło zabrakło - tak samo jak i tobie, bo nie wierze, że się osiedliłaś w ta
                > kiej dziurze z wyboru.
                Ty nie musisz mi wierzyć a ja nie musze Ci udowadniać, że wolę mieszkać na wsi niż w mieście.

                > jeszcze Dębe -ok, ale te wiochy w bok to już porażka.
                A ja szczerze żałuję, że zdecydowałam się na Dębe a nie na coś bardziej ustronnego. No cóż, może następnym razem.
          • zgoorek Re: Nordic Walking 28.04.11, 01:09
            bigkamionka napisała:

            > jakoś willi nie zauważyłam w dębem, chyba, że mieszkasz w bocznych zadupiach. N
            > ie wiem, tam nie jeżdżę, szkoda auta i zawieszenia. No jeśli dla ciebie dom w s
            > tylu dowrkowym to willa, to fakt, cały ich tu ogrom;-)

            Współczuję człowiekowi, który będzie chciał się z Tobą związać na dłużej. Nawet gdyby pałac zbudował, słoma babie z butów wyjdzie i manier zabraknie: nawymyśla, bo inaczej nie potrafi.

            Tobie nie współczuję. Ciebie mi żal.
            • joshima Re: Nordic Walking 28.04.11, 17:01
              zgoorek napisała:

              > Tobie nie współczuję. Ciebie mi żal.
              A ja współczuję sąsiadom.
              • bigkamionka Re: Nordic Walking 28.04.11, 21:01
                A ja współczuję wam, cóż macie powiedzieć. Wybudowałyście za ostatniego franka dom i teraz zostaje wam się z tym tylko pogodzić. Mojemu mężczyźnie współczuć nie musicie, bo jest tego samego zdania co i ja. Ja wam współczuje, że nie jesteście wstanie przyznać się do porażki, że mieszkacie w dziurze. A sorry, w willach;-). każdy chce się stąd wyrwać, ale nieeeee,wy ostro będziecie przysięgać, że to ssuuuuper lokalizacja, wiedząc, że obok w Halinowie żyje się na normalnym poziomie i nie czuć krowią kupą jak w Aleksandrówce....
                • joshima Re: Nordic Walking 28.04.11, 22:46
                  bigkamionka napisała:

                  > Mojemu mężczyźnie współczuć nie musicie, bo jest tego samego zdania co i ja.
                  To wracaj skąd przyszłaś. Wszyscy będą zadowoleni.
                  • bigkamionka Re: Nordic Walking 29.04.11, 00:24
                    essa_to_ja napisała:

                    > Oj babki...
                    > dałyście się sprowokować, a przecież jakoś żadna z nas z Aleksandrówki nie jest...

                    No to macie kupę szczęścia;-)

                    joshima - sama wracaj skąd przyszłaś, jeszcze chyba do końca obrządku nie zrobiłaś. No fajne masz hobby - z trolami się przepychać ;-) no bo cóż mozna u ciebie robić.ja to dopiero współczuje twojemu męzowi...wolisz trolów od niego, gratulacje...az taki obleśny??? weź się do roboty, bo za oknem bród, smród i dziury na ulicy.
                    • joshima Re: Nordic Walking 29.04.11, 00:48
                      bigkamionka napisała:

                      > joshima - sama wracaj skąd przyszłaś
                      Nie zamierzam. W przeciwieństwie do Ciebie, mi tu dobrze.
                      • bigkamionka Re: Nordic Walking 29.04.11, 08:53
                        Tak, dobrze ci, jasne, że wierzę...i dojazdy takie przyjazne...i szkoła z przedszkolem najlepsza.....i szamba do rowów melioracyjnych nie wylewają... cud miód i orzeszki!
                        • joshima Re: Nordic Walking 29.04.11, 10:18
                          bigkamionka napisała:

                          > Tak, dobrze ci, jasne, że wierzę...i dojazdy takie przyjazne...
                          A kto Ci powiedział, że muszę dojeżdżać do pracy?
                    • essa_to_ja Re: Nordic Walking 29.04.11, 11:29
                      bigkamionka 29.04.11, 00:24
                      "weź się do roboty, bo za oknem bród, smród i dziury na ulicy"

                      Gdzie ten bród? Na której rzece? ;-)
              • essa_to_ja Re: Nordic Walking 28.04.11, 22:40
                Oj babki...
                dałyście się sprowokować, a przecież jakoś żadna z nas z Aleksandrówki nie jest...
                Bigkamionka - u mnie śmierdzi, ale nie krowa tylko sławojką sasiąda. Może być? :-D
                • joshima Re: Nordic Walking 28.04.11, 22:47
                  essa_to_ja napisała:

                  > Oj babki...
                  > dałyście się sprowokować,
                  E tam zaraz sprowokować. Ja tam lubie się z trollami poprzepychać. To taki sport.
                  • pprokopc Re: Nordic Walking 29.04.11, 09:31
                    No przecież taki troll to skarb. Pisze składnie, da się bez problemu zrozumieć o co mu chodzi, interpunkcję zna. O takiego trolla trzeba dbać, regularnie dokarmiać, żeby przypadkiem z forum nie uciekł :)
                    • joshima Re: Nordic Walking 29.04.11, 10:19
                      Prawda? Tak tu jakoś nudno ostatnio było. Widoku na jakąs rozrywkę były dopiero w okolicach wyborów, a ty taka niespodzianka.
    • joshima jusia250 29.04.11, 10:20
      Wybacz, że popsuliśmy Ci wątek, ale chyba nie ma zainteresowania tego typu rozrywkami :) I chyba już ktoś tu napisał dlaczego.
      • bigkamionka Re: jusia250 29.04.11, 17:34
        Tez mi się wydaje, że ciekawiej się zrobiło, bo wiało nuda na tym forum;-). Także ładnie dbajcie o mnie i nie zapomnijcie nowych wątków dodawać, żebym miała co robić!
    • chejron Re: Nordic Walking 29.04.11, 23:18
      Temat NW a dyskusja jak to w gronie krajowców.
      Zainteresowanie chodzeniem jest, bo czasem widze chodzących z kijami. Sam też czasem chodzę z zoną ale teraz mam tak mało czasu, zeby się przespacerować z kijami. Trudno nawet byłoby się umówić na konkretny czas, bo decyzja, by wyjść z kijkami zawsze jest spontaniczna. Niektórzy się wprawdzie patrzą jak na dziwolągów ale co tam...
      • joshima Re: Nordic Walking 29.04.11, 23:36
        chejron napisała:

        > Niektórzy się wprawdzie patrzą jak na dziwolągów ale co tam...
        Nie martw się. Ja chodzę z psem na smyczy, też na mnie dziwnie patrzą.
        • magda_100 Re: Nordic Walking 01.05.11, 18:07
          Jak ja biorę smycz do ręki to mój pies też na mnie dziwnie patrzy :)
          • joshima Re: Nordic Walking 01.05.11, 19:21
            magda_100 napisała:

            > Jak ja biorę smycz do ręki to mój pies też na mnie dziwnie patrzy :)
            Aż się boję zapytać kogo na tej smyczy prowadzasz.
            • magda_100 Re: Nordic Walking 02.05.11, 00:18
              Rzeczonego psa bym chciała ale on się nie daje.
              Prawdziwie wiejski burek woli biegać wolno.
              • joshima Re: Nordic Walking 02.05.11, 10:23
                magda_100 napisała:

                > Rzeczonego psa bym chciała ale on się nie daje.
                > Prawdziwie wiejski burek woli biegać wolno.
                Albo Ci go ktoś otruje, albo postrzeli, albo zgłosi na policję. Ja w każdym razie zupełnie nie rozumiem Twojej beztroski.
                • magda_100 Re: Nordic Walking 04.05.11, 12:56
                  Ależ on wolno biega wyłącznie u mnie po ogrodzie, a raczej miejscu na ogród - znaczy teren [b]ogrodzony.[/b] Ponieważ smyczy nie lubi a my go do niej nie zmuszamy z wyjątkiem wizyt u weterynarza, poza swój teren nie wychodzi.
                  Więc policji się nie boję :)
                  Pozdrawiam.
                  • joshima Re: Nordic Walking 04.05.11, 16:23
                    magda_100 napisała:

                    > Ależ on wolno biega wyłącznie u mnie po ogrodzie, a raczej miejscu na ogród - z
                    > naczy teren [b]ogrodzony.[/b]
                    No chyba że. Na kupkę tez nie wychodzi pod bramę sąsiadów?
                    • magda_100 Re: Nordic Walking 05.05.11, 08:54
                      Nie - robi u nas. Nasz pies, nasza kupa :)
                      Pozdrawiam
                      • joshima Re: Nordic Walking 05.05.11, 10:42
                        No to salut.
            • jusia250 Re: Nordic Walking 04.05.11, 09:57
              ludzie co wy wygadujecie za bzdury?!to że mieszkamy w dębem to znaczy że nie możemy dbać o siebie?!nie każdy ma pole do obsiania itp!aktywność fizyczna to nie jest jakaś fanaberia tylko to jest dbanie na o własne zdrowie i zdrowie bliskich!
              • zgoorek Re: Nordic Walking 04.05.11, 12:02
                jusia250 napisała:
                > ludzie co wy wygadujecie za bzdury?!to że mieszkamy w dębem to znaczy że nie mo-
                > żemy dbać o siebie?!nie każdy ma pole do obsiania itp!aktywność fizyczna to nie
                > jest jakaś fanaberia tylko to jest dbanie na o własne zdrowie i zdrowie bliskich!

                Jak na kogoś, kto chyba chciał zachęcić, zachowujesz się dość napastliwie :(
                Tym bardziej, że nikt nigdzie nie napisał żadnej z wymienionych przez Ciebie "bzdur".

                Twoje metody dbania o siebie i aktywność są najzwyklejsze na świecie i nie jedyne,
                więc zupełnie nie widzę powodu, dla którego tak się zezłościłaś. Sąsiadka-wieśniaczka od lat chodzi sobie na spacery z kosturkiem - bo kijek nie musi od razu mieć pętelkowy uchwyt... ;)

                Nikt Ci nie broni i nikt nie kwestionuje tych metod. Co nie znaczy, że wszyscy od razu porzucą swoje spacery z psem czy prace ogródkowe, żeby tylko uprawiać na Mazowszu
                Nordic Walking :)
              • joshima Re: Nordic Walking 04.05.11, 12:38
                jusia250 napisała:

                > ludzie co wy wygadujecie za bzdury?!to że mieszkamy w dębem to znaczy że nie mo
                > żemy dbać o siebie?!nie każdy ma pole do obsiania itp!aktywność fizyczna to nie
                > jest jakaś fanaberia tylko to jest dbanie na o własne zdrowie i zdrowie bliski
                > ch!
                Ale Ty chyba nie rozumiesz co tu zostało napisane. Nikt nie pisze o tym, że nie musimy dbać o siebie. My po prostu mamy dostatecznie dużo aktywności fizycznej na świeżym powietrzu (bez konieczności obsiewania pola) i nie potrzebujemy sobie wymyślać dodatkowych zajęć ruchowych.
                • bigkamionka Re: Nordic Walking 05.05.11, 11:31
                  joshima napisała:
                  > Ale Ty chyba nie rozumiesz co tu zostało napisane. Nikt nie pisze o tym, że nie
                  > musimy dbać o siebie. My po prostu mamy dostatecznie dużo aktywności fizycznej
                  > na świeżym powietrzu (bez konieczności obsiewania pola) i nie potrzebujemy sob
                  > ie wymyślać dodatkowych zajęć ruchowych.
                  >

                  Lepiej bym tego nie ujęła.
                  Do roboty drogie panie, czas śnieg odgarniać! ;-)
                • chejron Re: Nordic Walking 07.05.11, 23:06
                  > My po prostu mamy dostatecznie dużo aktywności fizycznej
                  > na świeżym powietrzu (bez konieczności obsiewania pola) i nie potrzebujemy sob
                  > ie wymyślać dodatkowych zajęć ruchowych.
                  >

                  Aktywność aktywności nierówna. Jestem zwolennikiem NW niezależnie od tego, że mam sporo innych aktywności ruchowych po powrocie z pracy. Kopanie w ogródku, pielenie, wożenie taczkami zaprawy na budowie - to wszystko czynności, choć pożyteczne, to jednak mało rozwijające w porównaniu z NW. Taka praca fizyczna nie jest mi obca ale szybko męczy bądź nuży, a NW potrafi nawet dodać energii mimo zmęczenia mięśni, sam się zdziwiłem tym paradoksem po pierwszym marszu z kijkami. Kto tego nie spróbował to nie wie o czym mowa. Chciałbym tylko zwrócić uwagę, że piszę tu o "marszu" a nie ciąganiu kijków za sobą, które takiego efektu nie da.
                  • joshima Re: Nordic Walking 08.05.11, 00:41
                    chejron napisała:

                    > Aktywność aktywności nierówna. Jestem zwolennikiem NW niezależnie od tego, że m
                    > am sporo innych aktywności ruchowych po powrocie z pracy.
                    No to zasuwaj. Ja wolę rower.
                    • aleksandrytka Re: Nordic Walking 18.05.11, 00:51
                      Nie rozumiem tej wymiany zdań:
                      jak zbiera się grupa na NW na Marysinie czy w Sulejówku to się zbiera, wyznacza termin i dobrze się bawi - ma wspólny cel, hobby, są nowe znajomości i nikt i nie opowiada z wyższością o samotnych wypadach na rowerze czy pchaniu taczek z gruzem.
                      Obowiązek obowiązkiem ( Boryna z kosiarką?) ale dajcie sobie trochę przestrzeni, luzu i bawcie się dobrze, na NW, rowerach czy innych hulajnogach.
                      • majk-a80 Re: Nordic Walking 19.05.11, 10:49
                        Ja bym się na takie spacerki wybrała, nie mam za bardzo tu żadnych zajęć, więc może by mnie wciągnęło. Widziałam kilka razy jak ludzie chodzą i zastanawiałam się jak to jest.
    • paulaelfik Re: Nordic Walking ruch to zdrowie 19.05.11, 12:26
      Ja uważam, że wszystkie pomysły na rozrywkę są dobre. I choć wyprowadzam się z Dębe Wielkie i sprzedaje swoją wille ;) a raczej zamek ;). Będzie mi brakowało świeżo pachnącego prania wysuszonego na wietrze, koncertów żab nocą, spacerów po łące. I nie straszne mi koszenie trawy i inne zajęcia.

      Więc polecam mimo wszytko te tereny bo drogę kiedyś zrobią i wszyscy zapomną o niedogodnościach i będą zadowoleni . I szczęśliwi że są daleko od zgiełku, a zarazem blisko Warszawy. I z przyjemnością będą wracać do swoich willi ;).
Pełna wersja