Dodaj do ulubionych

Zazdrośni mężowie

06.07.07, 22:48
Mój mąż jest chorobliwie zazdrosny o moje byłe sympatie (jesteśmy małżeństwem
z 6-letnim stażem). Ciekawa jestem czy tylko ja mam ten problem?
Obserwuj wątek
    • filip9936 Re: Zazdrośni mężowie 08.07.07, 12:41
      to chyba dobrze że jest zazdrosny bo to świadczy o jego miłości do ciebie a
      ciebie pewnie to drażni. dziwna jesteś. no chyba ze dajesz mu powody do tego i
      twoje byłe miłości są aktualnymi miłościami. tu bym mu się nie dziwił. PANOWIE-
      "SOLIDARNOŚĆ PLEMNIKÓW"!!!
      • mikimou uciążliwe 08.07.07, 18:48
        Oj tak to bywa uciążliwe. Faceci nie rozumieją że kobieta ma ochotę wyglądać
        dobrze ot tak po prostu a nie dla byłego
        • salos1 Re: uciążliwe 09.07.07, 08:07
          przeważnie to zony są chorobliwie zazdrosne a nie faceci, myślę ze procentowo
          to 80 % żon i tak ze 20 % facetów jest aż tak zazdrosnych...
        • orzeszek_rania Re: uciążliwe 09.07.07, 08:29
          oj tak, tak. Nie rozumieją że wyjście z koleżanka na piwko raz na hmmm... pół
          roku, nie oznacza podrywania i flirtowania z innymi facetami, tylko spokojne
          spotkanie z przyjaciółka, poplotkowanie i pogadanie o babskich sprawach,
          oderwanie się od codziennych obowiązków, odpoczecie od wykańczania domu (staż
          małżeński 9 miesięcy).. ach... męzowie..:)
          • kuba_ga Re: uciążliwe 09.07.07, 09:02
            ewciag5 nie pisała o wyjściu z koleżankami a o wyjściu z kolegą(kolegami). Mała
            różnica...
    • orzeszek_rania Re: Zazdrośni mężowie 09.07.07, 09:23
      ewcia zaczeła wątek "zazdrośni mężowie" a to że opisywała swój przypadek, to
      nie znaczy że każdy musi byc taki sam..
      pozdrawiam
    • geriatria Re: Zazdrośni mężowie 09.07.07, 12:34
      Ja tam wcale mu sie nie dziwie... Uzycie liczby mnogiej sugeruje, ze troche
      tych sympatii bylo ;-)
      • mimiwp Re: Zazdrośni mężowie 09.07.07, 13:00
        >Uzycie liczby mnogiej sugeruje, ze troche
        > tych sympatii bylo ;-)
        no właśnie! pytanie - kto tu ma problem??? autorka pyta, czy tylko ona... a może to mąż ma problem, bo ona go stwarza? ;)
        a tak na serio - napisałaś bardzo lakonicznie i nie ma za bardzo o czym dyskutować, bo nie podajesz szczegółow, czy Ty masz z nimi kontakt, czy się z nimi spotykasz, czy dzwonicie do siebie, czy tylko świadomość męża, że miałaś kiedyś kilku facetów wywołuje zazdrość, lub np. patrzy on na zdjęcia z Twojej młodości i wpada w furię ;))) - no to wtedy faktycznie problem ...
        a w ogóle to jeśli chcesz o tym pogadać polecam Ci forum Kobieta:
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=16
        Pozdrawiam!
        • ewciag5 Re: Zazdrośni mężowie 09.07.07, 13:29
          W ramach wyjaśnienia: miałam dwie sympatie, i nie mam z nimi kontaktu od lat,
          zazdrość u mojego męża wywołuje wszystko co się tyczy tamtych facetów. Dodam
          jeszcze, że owe znajomości nie były zbyt poważne, raczej nazwałabym je bliższą
          przyjaźnią, bez podtekstów. A chorobliwa zazdrość w takim przypadku nie jest
          dowodem miłości, raczej brakiem zaufania (nie daję ku temu powodów dlatego
          zgłosiłam to jako problem moi mili panowie)Info dla kolegi o pseudo mimiwp:
          podobają mi się Twoje posty na forum.
          • filip9936 Re: Zazdrośni mężowie 09.07.07, 14:47
            --podobają mi się Twoje posty na forum
            • mimiwp Re: Zazdrośni mężowie 09.07.07, 16:50
              filip9936 "no i widzisz ewcia i tu jest pies pogrzebany." - chyba tylko Twoim zdaniem, a jeśli nie to mam nadzieję, ze niewielu tak mysli
              to, że ewci podobają się moje posty na forum to wg Ciebie wystarczający powód do zazdrości albo prowokowanie męża. To znaczy, że co? Że kobieta będąca w związku nie może wyrażać sowjego zdania lub zgadzać się z opinią jakiegoś kolegi z forum? może w ogóle skrócić jej łańcuch, żeby nie wychodziła z piwnicy, a nie tylko z kuchni? ;)
              po Twoich postach podejrzewam, że Ty też masz problem stary... albo jesteś jakimś młokosem, który życia jeszcze nie zna i gada takie bzdury
              co do wypowiedzi, że jest to przejaw miłości, czy coś w tym stylu... No cóż... w przypadku zazdrości chorobliwej (a jeśli jest tak jak napisała autorka wątku to jej małżonek na taką cierpi niewątpliwie) to ja żadnej miłości nie widzę:
              pl.wikipedia.org/wiki/Zazdrość
              • mimiwp aha... jestem kobietą :) 09.07.07, 16:51
                • mikimou Re: aha... jestem kobietą :) 09.07.07, 18:56
                  mimiwp mówisz sensownie ;)
                • nie.my Ładną? n/txt 15.07.07, 12:10

                  • mimiwp Re: Ładną? n/txt 15.07.07, 22:39
                    Mąż mój mówi, że tak, mi nie pozwala na to wrodzona skromność ;)
              • ewciag5 Re: Zazdrośni mężowie 09.07.07, 21:14
                Witam ponownie moi drodzy forumowicze. Powtarzam koleżance mimiwp: podobają mi
                się Twoje posty. Nie jesteś zgorszony kolego filip9936? Bo przecież obiekt,
                którego Twoim zdaniem kokietuję jest kobietą. Myślałam, że "pobyt" na forum to
                świetna zabawa, ale zdążyłam już zauważyć, że niektórzy lubią tu komuś dowalić
                (kolega filip to chyba rzeczywiście młokos). zabieraj głos tylko w sprawach, na
                których się znasz mój drogi. Oj przepraszam za to "mój drogi", bo jeszcze
                pomyślisz, że cię kokietuję.
    • elutek.ch Re: Zazdrośni mężowie 10.07.07, 13:53
      Moim zdaniem zazdrosne są
      te osoby, które same mogłyby
      dać powody zazdrości...

      Tak samo jak ze zdradą!.
      najczęściej podejrzewam
      ci, którzy mają coś na sumieniu :)
    • gixera Re: Zazdrośni mężowie 10.07.07, 19:03
      mój też jest zazdrosny, zresztą mi również nie ująć.
      To chyba normalne, w granicach rozsądku oczywiście.
      • uedi Re: Zazdrośni mężowie 15.07.07, 08:59
        mam jedna uwagę do ewciag5
        09.07.07, 13:29 pisalas/ ...nie daję ku temu powodów dlatego
        zgłosiłam to jako problem moi mili panowie)Info dla kolegi o pseudo mimiwp:
        podobają mi się Twoje posty na forum./

        09.07.07, 21:14 /...Powtarzam koleżance mimiwp: podobają mi
        się Twoje posty. Nie jesteś zgorszony kolego filip9936? Bo przecież obiekt,
        którego Twoim zdaniem kokietuję jest kobietą.../

        I jak to jest raptem kolega zmienił sie w koleżankę, chyba probujesz się wybielić.
        Filip ma racje takie teksy do nieznajomych facetów w necie są nie na miejscu,
        takie uwagi możesz zachować dla siebie.
        Jeśli tak podobają Ci się rozważania jakiegoś kolesia z forum to już widzę jak
        okazujesz zadowolenie swoim kolegom w realnym świecie.
        • uedi Re: Zazdrośni mężowie 15.07.07, 09:05
          hehe dobre nie zauważylem poprzednich tematów postów

          To nie zmienia jednak sytuacji, że mialaś go za faceta.
          Ja też nie byłbym zadowolony gdyby moja przyszła żona podniecała się postami
          jakiegoś kolesia z forum.
          • nie.my Re: Zazdrośni mężowie 15.07.07, 12:10
            uedi napisał:

            > Ja też nie byłbym zadowolony gdyby moja przyszła żona podniecała się postami
            > jakiegoś kolesia z forum.
            -->Czemu?
            • uedi Re: Zazdrośni mężowie 16.07.07, 23:01

              Taki już jestem.
              Z dobrymi znajomymi może sobie pozwolić na żarty nawet z podtekstem, ale nie z
              obcymi, w realnym świecie czy w internecie nie ma znaczenia.
              Nie wyobrażam sobie że stoimy i do nowo poznanej osoby mówi, że bardzo jej sie
              podoba jak przed chwilą mówił.
              Może powiedzieć- Ma Pan rację. Ale nie że podobało mi się co Pan przed chwilą
              mówił.
              Jest w tym subtelna różnica i o tę różnicę chodzi.
              • nie.my Re: Zazdrośni mężowie 17.07.07, 09:30
                uedi napisał:

                >
                > Taki już jestem. <cut>
                -->Zainwestuj w łańcuch ;-)
                • uedi Re: Zazdrośni mężowie 19.07.07, 11:21
                  spoko, ale to dopiero po ślubie, teraz ma trochę wolności hehe

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka