praca na majorce

IP: *.um.krakow.pl 17.10.07, 10:24
mam pytanie czy ktoś wie coś na temat pracy na majorce. gdzie i jak szukać.
wskazówki, rady.. z góry dzięki
    • norma_baker Re: praca na majorce 18.10.07, 03:07
      Przede wszystkim puknij sie w te swoja makowke i zapytaj sie sama
      siebie po kiego grzyba chcesz jechac na Majorke??? Zeby pracowac
      jako sex-dancer w nocym pubie albo inny wyciruch?
      Bo tam nie ma innej pracy. Jedyna praca to wyciaganie forsy od
      turystow, hotelarstwo(tylko w sezonie) ewentualnie praca na
      okolicznych polach.

      • polam5 Re: praca na majorce 18.10.07, 18:59
        No przeciez seks to czysta i dobrze platna robota. Co sie czepiasz.... Kazdy pracuje tym co ma dobrze rozwiniete. Jedni miesnie, inni mozg jeszcze inni palce a jeszcze inni co innego... LOL. Bylem pare lat temu na Majorce i bylismy w cyrku. Ruskie "aktorki" juz przed spektaklem i w czasie robily kontakty aby wieczorem zarobic...
        • norma_baker Re: praca na majorce 19.10.07, 02:49
          W ubieglym roku bylem z zona na wakacjach w Hiszpanii i Portugalii.
          Pewnie sie juz starzejemy ale zdecydowanie wyuzdanie i oblesni
          ludzie na wybrzezach odrzucaly na kilometry. Nie byly to specjalne
          wakacje z powodu wlasnie tych oblesnych narzucajacych sie ludzi.
          Zawsze mowilem zonie, ze nie ma jak Maui.
      • mikka8 Re: praca na majorce 19.10.07, 17:24
        norma_baker napisał:

        > Przede wszystkim puknij sie w te swoja makowke i zapytaj sie sama
        > siebie po kiego grzyba chcesz jechac na Majorke??? Zeby pracowac
        > jako sex-dancer w nocym pubie albo inny wyciruch?
        > Bo tam nie ma innej pracy. Jedyna praca to wyciaganie forsy od
        > turystow, hotelarstwo(tylko w sezonie) ewentualnie praca na
        > okolicznych polach.
        >



        Sam/a sie walnij w czolo :D Masz jakies spaczone pojecie o Majorce.Wyobraz
        sobie,ze tu rowniez mieszkaja zwyczajni ludzie.Pracuja,ucza sie,prowadza
        normalne zycie.
        Majorka to nie tylko rozwydrzeni turysci jak ci sie wydaje .
        Nastepnym razem bedac tu wytknij nochal troche dalej niz Arenal:P

        pozdrawiam z Palma de Mallorca ;)
        • norma_baker Re: praca na majorce 20.10.07, 03:53
          wcale nie mam spaczonego pojecia o Majorce, nie trzeba miec zadnego
          pojecia o Majorce wystarczy tam pobyc 2 dni i wiadomo co sie czym je.
          A ty co kolejna Polka bezmozgu, ktora nie wie co zrobic z wlasna
          dupa?
          >Wyobraz sobie,ze tu rowniez mieszkaja zwyczajni ludzie.Pracuja,ucza
          sie,prowadza normalne zycie<
          Przypuszczam, ze tak jak wszedzie. Czym rozni sie Majorka od
          Tomaszowa Mazowieckiego? Ze ludzie mowia po hiszpansku, maja wiecej
          slonca i prawdopodobnie wiecej kultury. Niczym poza tym. Taka sama
          bieda i bezrobocie.
          To rzeczywisice jest wspaniale miejsce do pracy dla Polek zwlaszcza,
          tych ktore sa lekarzami, informatykami, inzynierami roznej masci.
          Dlatego wlasnie te madre Polki rwa sie na te Majorke jak glupie.
          Wysiedziec nie moga po prostu w Polsce, bo wiadomo takich mozliwosci
          pracy jak na Majorce nigdzie nie ma. Zwlaszcza jak sie ma wytrzymala
          dupe.
          • mikka8 Re: praca na majorce 20.10.07, 08:29
            norma_baker napisał:

            > wcale nie mam spaczonego pojecia o Majorce, nie trzeba miec zadnego
            > pojecia o Majorce wystarczy tam pobyc 2 dni i wiadomo co sie czym je.
            > A ty co kolejna Polka bezmozgu, ktora nie wie co zrobic z wlasna
            > dupa?
            > >Wyobraz sobie,ze tu rowniez mieszkaja zwyczajni ludzie.Pracuja,ucza
            > sie,prowadza normalne zycie<
            > Przypuszczam, ze tak jak wszedzie. Czym rozni sie Majorka od
            > Tomaszowa Mazowieckiego? Ze ludzie mowia po hiszpansku, maja wiecej
            > slonca i prawdopodobnie wiecej kultury. Niczym poza tym. Taka sama
            > bieda i bezrobocie.
            > To rzeczywisice jest wspaniale miejsce do pracy dla Polek zwlaszcza,
            > tych ktore sa lekarzami, informatykami, inzynierami roznej masci.
            > Dlatego wlasnie te madre Polki rwa sie na te Majorke jak glupie.
            > Wysiedziec nie moga po prostu w Polsce, bo wiadomo takich mozliwosci
            > pracy jak na Majorce nigdzie nie ma. Zwlaszcza jak sie ma wytrzymala
            > dupe.


            Kurcze! Co za ignorant ! Dwa dni i potrafi ocenic ludzi i miejsce,w ktorym zyja.
            Ale to Twoj problem.Wszedzie na swiecie mozna zobaczyc sytuacje,o ktorych
            mowisz,Majorka nie jest pod tym wzgledem ani lepsza,ani gorsza.
            Oceniasz jak widze Majorke pod katem s'Arenal.Proponuje wybrac sie w glab wyspy
            , na polnocne wybrzeze etc.Pozwiedzaj troche zamiast byc klientem barow przy
            plazy .

            Nie znasz mnie i nie dalam Ci powodow do obrazania mnie.
            Masz zone,dzieci ? Wyobraz sobie,ze ja tez jestem czyjas zona i matka.
            Mieszkam tu ze swoja rodzina,a to co wypisujesz to dla mnie zwyczajny
            kosmos i tyle.Nie szukam miejsc,by zobaczyc to co Ty przez kilka dni pobytu
            tutaj widziales...

            pozdr.
            • norma_baker Re: praca na majorce 20.10.07, 20:45
              Dwa dni to calkiem wystarczajace na to aby sie zorientowac, gdzie
              sie jest.

              Mylisz mnie z Polakami z Polski. Mnie nie interesuje nocne zycie
              zadnego kraju ani ich bary, dziwki i inne temu
              podobne "podniecajace" dla Polakow z Polski pierdoly.
              Jesli by mnie interesowaly pewnie szukalbym ich w USA,
              przypuszczam ,ze w USA sa one duzo lepsze niz na Majorce. Majorke
              zjechalem wzdluz i wszerz z zona i nie trzeba na to 100 lat aby sie
              zorientowac jak tam sprawy stoja.

              Z tego co piszesz wynika, ze nie pracujesz na Majorce tylko siedzisz
              w domu i jestes tzw. gospodynia domowa. Nie masz wiec zielonego
              pojecia takze o tym jak sprawy zatrudnienia stoja na tej
              wysepce...albo masz ale nie chcesz spojrzec prawdzie w oczy. Zdarza
              sie. Radze popatrzec na te wyspe pod innym katem takim mianowicie,
              co moglabys robic, gdybys nie byla utrzymywana przez meza ale
              musialabys sama zarobic na utrzymanie swojej rodziny.
            • Gość: B.S Re: praca na majorce IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.03.08, 22:45
              Chcialem powiedziec ze na Mallorce bylem 4 razy zjechalem ja cala
              samochodem wzdluz i wszez bylem w kazdym zakatku tej pieknej wyspy i
              nie ma tam nic zlego i niedobergo. A to co sie widuje na plaach gole
              cycki itp to tylko turysci a w szczgolnsci niemcy a to jest normalne
              bo i we francji na plazach tez ludzie sie rozbieraja a w
              szczgolnosci babki i to wiecej niz na majorce! Majorka jest dla mnie
              wyspa na ktora zawse chetnie bede wracal... :-)))
      • lunatix Re: praca na majorce 16.04.08, 11:38
        Ty znasz zycie zawodowe tylko z pespektywy tasmy w fabryce sledzi w Manchester?
        Cieniutko...
        • Gość: aguska123 Re: hostele na majorce IP: *.ds3.agh.edu.pl 26.04.08, 23:37
          a zna ktos jakies namiary do tanich hosteli albo schronisk w
          magalluf?? chodzi mi o cene d0 20, góra 30 Euro za noc za osobe?
          wybieram sie w te wakacje na poszukiwanie pracy w ciemno i na
          poczatek przydalby mi sie nocleg w jakims tanim miejscu, jesli zna
          ktos nazwe i telefon bylabym wdzieczna:) z gory dziekuje.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja