Imigrancie,dlaczego ?

IP: *.nyc.biz.rr.com 08.11.07, 17:20
Pytanie : Dlaczego nieodlaczna czescia zycia imigranta jest
nieustanne przekonywanie wszystkich naokolo ze szczegolnym
naciskiem na tych co pozostali w Polsce, ze jest szczesliwy w swym
imigracyjnym zyciu, zadowolony z wyboru, ma dobra prace i na
wszystko go stac ?

Oraz: Ze do Polski by nigdy nie wrocil, ze inni takze nie powinni
wracac i ze w Polsce jest syf ?

Czy : Bez tej codziennej "modlitwy" imigrant rowniez szczesliwym
bylby czy juz mniej ? Czy zapewnianie wszem i wobec o swym
powodzeniu i szczesciu jest niezbedne by takowe odczuwac czy tez
imigrant lze, gdyz naprawde szczesliwym wcale nie jest, tylko sam
nie wie lub nie chce sie sam przed soba przyznac dlaczego ?
    • fantastic-j7 Re: Imigrancie,dlaczego ? 08.11.07, 17:58
      Ale glupoty.Nastepny intrygujacy watek zeby bylo sie o co
      wyklocac. Wszystko jest wzgledne,tak samo na emigracji i kazdy
      jest odpowiedzialny za swoje wybory tak samo zostajac w Polsce.Jak
      mozna kogos do czegos przekonywac??Ja jestem szczesliwa,czego
      rowniez Wam wszystkim zycze.
    • Gość: anonim Re: Imigrancie,dlaczego ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.07, 21:19
      Gość portalu: IPS napisał(a):

      > Pytanie : Dlaczego nieodlaczna czescia zycia imigranta jest
      > nieustanne przekonywanie wszystkich naokolo ze szczegolnym
      > naciskiem na tych co pozostali w Polsce, ze jest szczesliwy w swym
      > imigracyjnym zyciu, zadowolony z wyboru, ma dobra prace i na
      > wszystko go stac ?

      A co chcesz uslyszec? Co cie ucieszy? Placz jak jest nieszczesliwy,
      jaki zrobil blad opuszczajac ten kraj? Jak bedzie tak smarkal w
      rekaw to chcesz slyszec i upewnic sie, ze dobrze zrobiles zostajac w
      kraju? Siedz sobie i miej satysfakcje.
      • Gość: IPS Re: Imigrancie,dlaczego ? IP: *.nyc.biz.rr.com 08.11.07, 21:45
        Chcialbym by przestali w koncu pierdoIic dookola wojtek jacy sa
        szczsliwi na imigracji, chociaz dobrze widac, ze nie sa. Gdyby byli
        szczesliwi to by nie probowali wszystkich przekonywac przez caly
        dzien po polsku na polskich forach ze sa tacy ogromnie szczesliwi.
        I tyle.
        • fantastic-j7 Re: Imigrancie,dlaczego ? 08.11.07, 22:37
          A moze maja duzo forsy,wolnego czasu i siedzac na basenie pisza na
          forach o takich frajerach jak ty.
          • starycyc Re: Imigrancie,dlaczego ? 08.11.07, 23:23
            > A moze maja duzo forsy,wolnego czasu i siedzac na basenie pisza
            na
            > forach

            gdybys uzwyak swego lba do myslenia a nie tylko noszenia czapki
            to wtedy bys moze wydedukowal ze pisaliby o pieniadzach, spedzaniu
            wolnego czasu i oczyszczaniu wody w basenia. A nie pisza.
            • Gość: anonim Re: Pieniadze???? Nic nie wiesz o tym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.07, 11:07

              >
              > gdybys uzwyak swego lba do myslenia a nie tylko noszenia czapki
              > to wtedy bys moze wydedukowal ze pisaliby o pieniadzach, spedzaniu
              > wolnego czasu i oczyszczaniu wody w basenia. A nie pisza.


              O pieniadzach to ty nic nie wiesz. Jak ktos je ma to o tym nie mowi,
              nie demonstruje,nie blyska, nie udawadnia kolesiom. Taka jest
              roznica miedzy majacymi pieniadza a holota ktora tylko gada o
              pieniadzach.
              • fantastic-j7 Re: Pieniadze???? Nic nie wiesz o tym 29.11.07, 11:17
                Tak dokladnie jest.Ale wiocha otym nie wie..
        • ratpole Re: Imigrancie,dlaczego ? 09.11.07, 02:54
          Gość portalu: IPS napisał(a):

          > Chcialbym by przestali w koncu pierdoIic dookola wojtek jacy sa
          > szczsliwi na imigracji, chociaz dobrze widac, ze nie sa.

          Najlepiej sie rzuc na ziemie, zacznij krzyczec i bic piastkami: przestancie,
          przestancie, a wlasnie, ze jestescie nieszczesliwi, nieszczesliwi, maaaaamoooo
          Ty polacki lachmaniarzu bejzmenciany hehe
        • Gość: krzys Re: Imigrancie,dlaczego ? IP: *.hsd1.il.comcast.net 27.11.07, 05:54
          > Chcialbym by przestali w koncu pierdoIic dookola wojtek jacy sa
          > szczsliwi na imigracji, chociaz dobrze widac, ze nie sa. Gdyby
          byli
          > szczesliwi to by nie probowali wszystkich przekonywac przez caly
          > dzien po polsku na polskich forach ze sa tacy ogromnie szczesliwi.
          > I tyle.

          a ja bym chcial zebys przestal pierdoIic o tym piszac z Nowego
          Jorku...koles ...zupelnie juz ciebie popierdoIilo

    • gilzeusz Re: Imigrancie,dlaczego ? 08.11.07, 23:16
      Oceniać ludzi indywidualnie.
      Kto to jest emigrant?
      Czy jest jakiś jeden, uniwersalny szablon według którego czujesz się
      uprawniony oceniać wszystkich?
      Jak można dyskutować z tak daleko posuniętymi uogólnieniami?
      Twój wywód ma przez to wartość zbliżoną do hasła:
      "Wszyscy kradną!".
      Zastanów się nad tym i doprecyzuj o co Ci właściwie chodzi.
      Pozdrawiam.
      • Gość: IPS Re: Imigrancie,dlaczego ? IP: *.nyc.biz.rr.com 08.11.07, 23:31
        > Jak można dyskutować z tak daleko posuniętymi uogólnieniami?
        > Twój wywód ma przez to wartość zbliżoną do hasła:
        > "Wszyscy kradną!".

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=209&w=71448385
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=209&w=69076405&a=69076928
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=209&w=71348440&a=71603411
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=209&w=71348440&a=71614620
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=209&w=71348440&a=71611409
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=209&w=71448385&a=71702083
        To wypowiedzi zebrane z tego tylko forum w 5 minut.Szperajac 10
        minut po forum na ktorym pisze wiecej imigrantow wyszukam Ci tego
        50 sztuk. Dalej obstajesz przy ogolnianiu i
        ocenianiu "wszystkich" ?
        • gilzeusz Re: Imigrancie,dlaczego ? 09.11.07, 00:06
          Wpisy, które obejrzałem są różne.
          Część ma to taki sam poziom abstrakcji jak i Twój wątek.
          Część wyraża emocje indywidualnej osoby (brak tęsknoty), choć nie
          widzę w tym wypadku niczego dziwnego - ludzie różnie reagują na
          wyjazdy.
          Jeden wpis wyraża emocje, być może związane z niepowodzeniami jakie
          spotkały autora w starym kraju.
          O którym z tych wpisów masz ochotę podyskutować?
          Który Twoim zdaniem jest tak uniwersalny aby uznać go za
          reprezentatywny dla wszystkich emigrantów?


          • bechemot.0 Re: Imigrancie,dlaczego ? 09.11.07, 01:11
            A mnie się wydaję, że z emigracją jak z miłością - każda inna.
            Świat się kurczy, a Europa jednoczy - za kilkanaście lat być może
            nie będzie wielkich dylematów "obczyzny" i "ojczyzny" - wszyscy
            jesteśmy braćmi, ludzką rodziną jak mawiał Kapuściński a podziały
            administracyjne są umowne. Natomiast to co dla mnie istotne to "małe
            ojczyzny", które ma każdy i warto je pielęgnować - przede wszystkim
            w sobie, "szanując wspomnienia", tradycję i ojczysty język :) Byt
            materialny jest istotny, u nas nie dzieje się najlepiej ale nigdzie
            nie ma raju...Człowiek musi wiedzieć skąd się wziął :) może być
            dumny ze swoich korzeni ale przychodzi czas, że wyrusza w drogę i
            pójdzie tam gdzie mu lepiej. Znam kilku emigrantów - żaden nie
            powiedział mi, że nie chce wrócić i Polska jest do kitu. Zresztą czy
            można długo żyć w towarzystwie angielskiego puddingu ? Nie ma chyba
            gorszych kucharzy i producentów żwywności w Europie od Anglików ;-
            ))))
    • dr_pitcher Re: Imigrancie,dlaczego ? 17.11.07, 08:14
      Mam inna teorie.
      Polacy sa specyficznym narodem jesli chodzi o emigracje i ma to spory zwiazek z
      historia i poczuciem tozsamosci narodowej, ktora od pokolon w nas wpajano.
      Zaczelo sie od rozbiorow i "emigranta tulacza", tesknoty za Polska etc. Ludzie,
      ktorzy z Polski wyjechali, tak naprawde chcieli w niej zostac. Wynik - ciagle
      "powroty" myslami do Ojczyzny etc.
      Po II wojnie swiatowej wiekszosc emigrantow wyjezdzala na podobnych zasadach.
      Wyjazdy "ekonomiczne" nie byly patriotyczne. I nawet ci, ktorzy wyjezdzali "za
      chlebem" czesto tlumaczyli to innymi powodami.
      W efekcie, jest w nas emigrantach pewnego rodzaju kompleks - braku romantyzmu,
      "mickiewiczowsci". W zwiazku z tym, musimy sie ciagle upewniac, ze zrobilismy
      dobrze, lepiej ... Innymi slowy, musimy ciagle sobie udowadniac wyzszosc "Swiat
      Bozego Narodzenia" nad "Swietami Wielkiej Nocy".
      W Wiekszosci z nas jest czastka Polaka, ktory teskni za miejscem jakim jest
      Polska (znow romantyczni Poeci). Polacy do poczucia "polskosci" potrzebuja nie
      tylko tradycji, kuchni, jezyka, ale tez i miejsca. Te pierwsze latwo mozna
      znalezc czy kultywowac. Ale miejsca sie nie przeniesie. Zatem czujemy sie
      niepelni. Narzekanie na Polske to nasza obrona psychiczna.
      Inne nacje, glownie z racji swojej historii, tego nie maja.
      Zydzi prawie nidgy nie mieli miejsca i dlatego wszedzie tworza "swoja gmine".
      Imigracja wloska czy irlandzka to byla emigracja "za chlebem", bez przeklaman i
      mitow.
    • jazzanovakoop Re: Imigrancie,dlaczego ? 28.11.07, 22:52
      nie lubie krytykowania wyjezdzajacych. Na ogol najwiecej do
      powiedzenia na temat emigrantow maja ludzie, ktorzy kraju ojczystego
      nie opuszczaja wiecej, niz na tydzien.By wyjechac trzeba a i owszem,
      desperacji- ale i odwagi.
    • shiftman Re: Imigrancie,dlaczego ? 13.12.07, 04:14
      Mocne uogolnienia......
      • Gość: Do poprzednika Re: Imigrancie,dlaczego ? IP: *.st.vc.shawcable.net 16.12.07, 19:54
        Co to znaczy mocne UOGOLNIENIE????to jest LOGICZNA racja!!!!-
        Pozdrawiam-Emigrant-od wielu lat Szanujacy Polske-Marek-
    • xjkw Re: Imigrancie,dlaczego ? 17.12.07, 19:50
      A moze dlatego, ze dostosowal sie do zwyczajow panujacych w kraju osiedlenia?

      Kiedys, na poczatku mojego pobytu w USA, na standardowe pytanie "How are you"
      odpowiedzialem "So, so". Pytajacy spojrzal na mnie jakos dziwnie i zamilkl.
      Pozniej znajomi wytlumaczyli mi, ze tak odpowiedziec mogl tylko ktos, kto
      wlasnie stracil prace, zona go rzucila, dom mu sie spalil a lekarz powiedzial,
      ze znalazl jakas plamke w plucach i dobrze byloby zrobic biopsje.

      Od tej pory zawsze odpowiadam "Never better".
    • zyczliwy0 od emigrantki 17.12.07, 20:10
      Gość portalu: IPS napisał(a):

      > Pytanie : Dlaczego nieodlaczna czescia zycia imigranta jest
      > nieustanne przekonywanie wszystkich naokolo ze szczegolnym
      > naciskiem na tych co pozostali w Polsce, ze jest szczesliwy w swym
      > imigracyjnym zyciu, zadowolony z wyboru, ma dobra prace i na
      > wszystko go stac ?


      ja sie nie chwale, jesli nikt z Polski mnie o to nie pyta, to nie opowiadam. Nie stac mnie na wszystko- wynajmuje chate, jezdze na rowerze, bo jest szybciej. Na emigracji w koncu pracuje w swoim zawodzie, ale wolalabym lezec pod palma.
      >
      > Oraz: Ze do Polski by nigdy nie wrocil, ze inni takze nie powinni
      > wracac i ze w Polsce jest syf ?


      Tez tak uwazam- syf maksymalny, szczegolnie w miastach( wawa to kompromitacja). wroce na starosc, zamieszkam na mazurach, zaloze agroturystyke.
      >
      > Czy : Bez tej codziennej "modlitwy" imigrant rowniez szczesliwym
      > bylby czy juz mniej ? Czy zapewnianie wszem i wobec o swym
      > powodzeniu i szczesciu jest niezbedne by takowe odczuwac czy tez
      > imigrant lze, gdyz naprawde szczesliwym wcale nie jest, tylko sam
      > nie wie lub nie chce sie sam przed soba przyznac dlaczego ?


      czesto mysle o moim wyjezdzie i gratuluje sobie tej decyzji( szczegolnie jak jestem z wizyta w moim miescie), namawiam innych i pomagam w starcie na obczyznie.


    • Gość: luc Re: Imigrancie,dlaczego ? IP: *.arup.com 19.12.07, 14:01
      Oj, chyba kto ty ma kompleksy....
      moze IPS komus zazdrosci?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja