nastka43 15.08.05, 17:34 wnm, asymetria, zckn - czy ktoś się z tym wszystkim uporał i jest dobrze? proszę pocieszcie - (zaczynamy rehabilitację Vojtą) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
makoba Re: wnm, asymetria, zckn 15.08.05, 20:14 wnm- wzmozone napiecie miesniowe i asymetria. cwiczylismy 7 miesiecy i sie uporalismy :))) Trzeba tylko systematycznie rehabilitowac, a bedzie dobrze. Nie wiem natomiast co znaczy skrot zckn (???). Trzymam kciuki, powodzenia i witam w naszym gronie mamus cwiczacych (siebie i dzieciaczki:)) pozdrawiam cieplutko. Odpowiedz Link
osmag Re: wnm, asymetria, zckn 16.08.05, 06:13 ZOKN- zaburzenia ośrodkowej koordynacji nerwowej. Tak jak napisała poprzedniczka trzeba ćwiczyć systematycznie i rozmawiać o wszystkich wątpliwościach ze swoim terapeutą prowadzącym. Odpowiedz Link
nastka43 Re: wnm, asymetria, zckn 16.08.05, 12:13 ćwiczyć będziemy na pewno, napiszcie proszę jakie mogą być konsekwencje tych zaburzeń w przyszłości Odpowiedz Link
misiunka-elwira Re: wnm, asymetria, zckn 25.08.05, 22:22 NO witam wiec zaczynam np.lordoza ,skolioza ,dyskopatia wez sie do cwiczen juz teraz bo gdy dziecko osiagnie wiek 5-ciu lat dlugo nie wyjdziesz z gabinetu rehabilitacji Odpowiedz Link
osmag Re: wnm, asymetria, zckn 17.08.05, 20:50 Nie da się odpowiedzieć nie widząc i nie znając dziecka.Jeżeli odruchy neurologiczne są w porządku to jest to sprawa na jakiś czas a potem jak skończycie ćwiczenia będzie można zapomnieć o wszystkim. Nie leczone może być przyczyną nadpobudliwości psychoruchowej, wady postawy lub nawet skoliozy. Odpowiedz Link
agagor2 Re: wnm, asymetria, zckn 30.08.05, 13:49 Więc moje dziecko miało zdiagnozowane wszystkie trzy i po miesięcu (na pierwszej kontroli) okazało się że wszystko już jest ok - dodam że cały miesiąc pilnie cwiczyłam pod okiem rehabilitantki. Pozdrawiam i życzę wytrwałości Odpowiedz Link
renita1 Re: wnm, asymetria, zckn 05.09.05, 11:05 pewno że może być dobrze. Nasz mały miał wszystko i jeszcze trochę więcej o czym piszesz. Cwiczyliśmy od 3 do 8m-ca. Neurolog która to stwierdziła - dr Banaszek - po kontroli była zdziwiona, że dziecko jest teraz tak sprawne, nie ma śladu po tych rzeczach. Ale ćwiczyliśmy naprawdę sumiennie i systematycznie Vojtą, pomimo protestów babci i dziadka. Teraz cieszę się, że im nie uległach, choć ciągle słyszałam: udusisz to dziecko! ono ledwie zipie! co to za matka która tak męczy dziecko!itp:) Odpowiedz Link