Dodaj do ulubionych

a co z efektem jo-jo??

04.01.05, 23:11
zazdroszcze wam ze tyle chudniecie smile ja jestem dopiero na 3 dniu wiec
narazie nie a jakichs duzych efektow... ale powiedzicie mi jak to mozliwe
zeby po pozbyciu sie 6kg w dwa tygodnie nie bylo efektu jo-jo?? jak to
wyglada u was? dzieki z gory za odpowiedz smile
Obserwuj wątek
    • m13131 Re: a co z efektem jo-jo?? 05.01.05, 12:34
      Niestety u mnie wystąpił, ale wiem dlaczego. Moim zdaniem ta dieta jest
      rzeczywiście długofalowa. Ważne, żeby nie przeciągać za długo pierwszego etapu,
      a potem stopniowo wprowadzać węglowodany i cały czas obserwować co się dzieje.
      To że chwilowo przestajesz chudnąć jest w porządku. Problem jest, jeżeli
      przytyjesz, to znaczy, że przesadziłaś z węglami. Tak samo z drugiego w trzeci
      etap trzeba przechodzić stopniowo. Muszę Cię też zmartwić, że żeby nie było
      efektu jojo musisz przez co najmniej rok po wejściu w trzecią fazę się
      pilnować. To znaczy możesz sobie pozwolić na pizzę, albo coś tuczącego, ale
      raczej raz w tygodniu, a nie dzień w dzień. Ja miałam efekt jojo, bo po I fazie
      właściwie od razu weszłam od razu w trzecią i w ogóle się nie pilnowałam, bo
      myślałam, że skoro ćwiczę, to wszystko będzie w porządku... Nic bardziej
      złudnego! Najgorsze jest, że każde kolejne podejście do diety po przytyciu jest
      coraz trudniejsze. Wiem, bo od 2 miesięcy próbuję wrócić do I fazy, ale ciągle
      mi nie wychodzi sad Najgorsze jest to, że z teorii dietowania to mogłabym dostać
      szóstkę, ale w praktyce to totalna porażka...
      • asia123heh Re: a co z efektem jo-jo?? 05.01.05, 22:59
        hm no tak, wiedzialam ze musi byc jakis haczyk wink ale czyli jesli nie popelni
        si etych bledow co Ty to raczej jojo powinno nie wystapic? a i co myslish zeby
        po 1 fazie pshejsc owshem w II, czyli wprowadzajac te dobre weglowodany pomalu
        i td, ale tak zeby bylo max 1000kcal?

        eh... nie martw sie, kazda popelnia grzeshki smile generalnie w ppraktyceto zawshe
        roznie wychodzi wink
        • m13131 co do 1000 kcl 06.01.05, 09:57
          Zdecydowanie odradzam. Autor diety wyraźnie mówi, żeby nie liczyć kalorii.
          Myślę, że agi ma rację. Wystarczy przestrzegać zasad, a efektu jojo nie powinno
          być. Jak ograniczysz ilość kalorii, to później będzie Ci dużo trudniej utrzymać
          wagę. Musiałabyś przez kolejne pół roku po uzyskaniu tej wymarzonej stopniowo
          dodawać kalorie (zdaje się, że przez pół roku trzeba wtedy jeść o 400 kcl mniej
          niż Twoje rzeczywiste zapotrzebowanie) Nie wiem jak Ty, ale dla mnie dieta
          trwająca kilka lat zupełnie odpada. Już próbowałam kilka lat temu. Owszem
          schudałam super, aleo po dwóch latach przybyło mi 10 kilo, bo nie
          przestrzegałam tej zasady. Ile można sobie odmawiać wszelkich przyjemności?wink
          Trzymam kciuki!!!
    • agi6 Re: a co z efektem jo-jo?? 06.01.05, 01:53
      hej

      ja tez niestety sie troszke odbilam po zejsciu z diety ale to byla moja wina.
      Na plazy bylam przez miesiac, schudlam z 66.5 do 61kg czyli 5.5kg. Jak na jeden
      miesiac wynik byl oszalamiajacy szczegolnie ze mialam swoje grzeszki (czerwone
      wino w duzych ilosciach czy normalne desery). Zeszlam z diety i zwazylam sie
      dopiero po miesiacu +2.5kg (przyznaje sie ze jadlam mase ryzu, makaronu,
      czekolady czipsow i pilam slodkie wino - to odzywianie nie mialo nic do 2 czy 3
      fazy) ale i tak daleko mi bylo do wagi wyjsciowej. Od tego czasu jestem na 1/2
      fazie - oczywiscie w swieta bylo obzarstwo i zakrapiany sylwester. Staram sie
      uwazac co jem ale nie robie tragedi z powodu pizzy na obiad czy lampki wina.
      Waga sie utrzymuje - czasami jest + 1, czasami -1. Mam nadzieje ze w ciagu
      najblizszych 2 miesiecy uda mi sie schudnac jeszcze 3 kg.

      Staram sie przekazac ze w moim przypadku efekt jojo byl ale malutki, znacznie
      wieksze miewalam w przeszlosci bedac na diecie 1000cal. Mysle ze jak
      przejdziesz na 2 faze to wystarczy ze bedziesz cwiczyc i uwazac co jesc a
      efekty beda super

      zycze powodzenia
    • chenoa1 Re: a co z efektem jo-jo?? 09.01.05, 14:01
      u mnie go nie ma ale nie wrocilam jak na razie do normalnego zarcia przed dieta.
      tzn jem np makarony i slodycze ale nie codziennie , nie potrzebuje juz wogole
      chleba, ziemniakow, piwa czy fastfoodu=ow, nie jem tlustych rzeczy ani mies z
      panierkami, moj organizm juz tak reaguje ze sie potym zle czuje wiec tego nie
      jem. mysle ze south beach to raczej sposob odzywiania dlugofalowy niz dieta i
      jesli ktos calkowicie wroci do jedzenia sprzed diety to efekt jojo wystapi, a u
      mnie zmienilam sposob zywienia, jednoczesnie nie odmawiajac sobie od czasu do
      czasu przyjemnosci (nie o to chodzi zebyt sie katowac, tylko zeby zwracac uwage
      na ilosci i to co sie je czego wczesniej nie robilam0. schudlam o 2 rozmiary,
      musze wymienic cala szafe ciuchow ale jest mi z tym super, nie zamierzam juz
      jesc tak czesto tych rzeczy od ktorych tylam, wiec mam nadzieje ze nie bedzie
      efektu jojo. trzymam za ciebie kciukismile
      • bo9 Re: a co z efektem jo-jo?? 21.01.05, 19:30
        pytanko: a od kiedy jestes na diecie?
        pozdrsmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka