12.08.05, 11:08
Mam zamiar zacząć ditę, zakupiłam już książkę i dużo czytam o Waszych
opiniach na forum. Czy można tę dietę stosować będąc w ciąży?
Obserwuj wątek
    • laurka22 Re: ciąża 12.08.05, 12:28
      to pytanie powinnaś zadać lekarzowi, mnie się wydaje że ciąża to nie czas na diety a już napewno na 1fazę. Myślę że wzbogacona 2 i oczywiście 3 faza może być
      • aglas Re: ciąża 12.08.05, 12:53
        tak, to prawda, ale przecież nawet w I fazie eliminujemy produktu ze zlym
        tłuszczem i dużą ilością przetworzonych węglowodanów. Więc teretycznie jemy
        samą zdrową żywność, więc może to i dla dziecka lepiej. Ale oczywiście jak już
        będę w ciąży, bo ją planuję, to zapytam lekarza.
        • laurka22 Re: ciąża 12.08.05, 13:10
          Eliminujemy też DOBRE węglowodany które są konieczne dla prawidłowego rozwoju płodu
        • piaget11 Re: ciąża 17.08.05, 11:27
          ale eliminujesz też owoce i pieczywo (nawet te z pełnego przemiału) oraz
          nabiał, który jest ważny dla płodu. Zacznij może od II fazy, czyli zdrowo, ale
          wszystko smile)
          • aglas Re: ciąża 18.08.05, 08:15
            racja, ale póki co w ciąży nie jestem a dziś juz trzeci dzień fazy I. Może uda
            się jednak tę pierwszą fazę przejść, no a druga jest już rzeczywiście mniej
            restrykcyjna.pozdr.
    • margonik Re: ciąża 23.08.05, 00:35
      W ciąży I fazy na 100% nie. Na pierwszy trymestr ginka dała mi następujące
      zalecenia (a jest dobra i jej ufam):
      duuuużo owoców,
      duuuużo warzyw,
      duuuużo nabiału,
      0 cukru,
      białko: 2 razy w tygodniu mięsko, 2 razy w tygodniu ryby, pozostałe posiłki wg
      ochoty.

      Ciąża na początku wymaga ogromu witamin i składników mineralnych - w postaci
      naturalnej, a nie tabletek. Dlatego nie można eliminować żadnego typu
      pożywienia. Inaczej istnieje ryzyko, że czegoś organizmowi nie dostarczysz. Ja
      osobiście bardziej ufam diecie Michaela Montignaca. On owoców nie wyklucza i
      nawet w pierwszej fazie zaleca węglowodany w postaci produktów
      pełnoziarnistych. Ponadto w ciąży są problemy z zaparciami, a produkty
      pełnoziarniste pomagają w perystaltyce.
      • margonik Re: ciąża 23.08.05, 02:35
        Jeszcze jedna uwaga. Ograniczenie spożycia węglowodanów prowadzi do tzw.
        ketozy, która w postaci łagodnej jest pożądana dla osób odchudzających się, a
        która jednocześnie "zwiększa częstość poronień, porodów przedwczesnych, wpływa
        na rozwój psychomotoryczny, a także na iloraz inteligencji IQ" (obniżajac go
        niestety).

        66.249.93.104/search?
        q=cachebig_grinCTapQ4ZdFYJ:www.terapia.com.pl/archiwum/pub.html%3Fpub%3D381%26edition%
        3D21+ketoza&hl=pl&lr=lang_pl
        • aglas Re: ciąża 23.08.05, 10:12
          Dzięki za cene uwagi. Wytrzymałam juz tydzień na I fazie, ale ponieważ czynimy
          starania o dzidziusia i nie wiadomo jak się ułoży, zacznę już jeść owoce. Bez
          nabiału nie wytrzymałam ale ograniczyłam sie tylko to chudego i bez cukru.
          Teraz też wprowadzę ciemne pieczywo. I tak jak piszesz będę jeść nabiał, owoce,
          warzywa i mięso i ryby. Oczywiście zostawiam jako przekąski orzechy i nasiona.
          Myślę, że to już będzie ok?
          • margonik Re: ciąża 23.08.05, 19:47
            Jeszcze tylko dodaj Folik smile To kwas foliowy - kupuje się w aptece. Zaleca sie
            brać na trzy miesiące przed zajściem w ciążę i później minimum do końca I
            trymestru. Zapobiega wadom rozwojowym.
          • margonik Re: ciąża 23.08.05, 19:47
            No i życzę powodzenia smile
            • aglas Re: ciąża 24.08.05, 08:51
              Tak wiem o Foliku, jem już ze 3 albo i 4 miesiące. Mam nadzieję, że niedługo
              odniesiemy sukces. A na owoce po tygodniu się po prostu rzuciłam, jadlam oczami
              więc jak poszłam do warzywniaka to od razu kupiłam i śliwki i gruszki i jabłka,
              brzoskwinie, ochota na wszystkie owoce ogromna. Zawsze jadłam ich sporo, więc
              tydzień bez owoców był trudny.
              No i dziś zjadłam już też pół bułeczki z ciemnego pieczywa z ziarnami. Po
              tygodniu diety nic nie schudłam, ale myślę, że dobrze mi zrobi przynajmniej
              brak słodyczy, których nadal nie mam zamiaru używać. Szkoda mi tylko lodów,
              które uwielbiam.
              Pozdrawiam i dzięki za życzeia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka