Dodaj do ulubionych

chciałam się pochwalić:-)

27.08.08, 17:03
dzięki temu forum odkryłam dietę south beach, kupiłam książkę, przeczytałam i się zachwyciłam.
To wymarzona dieta dla mnie!
Nigdy nie miałam problemów z wagą, ale od roku zaczęło mi systematycznie przybywać kilogramków tu i tam, spodnie zaczęły uwierać już na poważnie, odbicie w lustrze zrobiło się jakieś dziwne, liczyłam, że w czasie wakacji, kiedy pozbędę się stresu, tak naturalnie jak zwykle pozbędę się tego nadmiaru ciałka, ale nie pomogły ćwiczenia (4 razy w tygodniu 45 minut w pocie czoła TBC, fat burning itp.) Czułam się coraz grubsza i wściekła na wszystko. I nagle objawienie -po przeczytaniu książki od razu się zdecydowałam a efekt po dwóch tygodniach jest zachwycający!!! Zrzuciłam 5 kg!!!Bez najmniejszego wysiłku, jedząc normalnie(no w miarę) Jedynie dwa razy miałam kryzys -chciało mi się coś słodkiego - więc zrobiłam sobie pseudosernik i wystarczyło!Nie kusił mnie chleb, ziemniaki, ryż, pyszny jabłecznik ani nic w tym stylu.
Nareszcie po posiłku czułam się syta, ale nie ociężała, moja rodzina jest zachwycona, bo bardzo urozmaiciłam im dietę obiadkową szczególnie, bo śniadania jadają tradycyjne, a cokolwiek przygotuję wywołuje cmokanie z zachwytusmile
Wczoraj przygotowywałam kanapki mężowi do pracy ze świeżych bułeczek i też mnie nie ruszyłysmile
Popełniłam 3 grzeszki -dwa razy wieczorem wypiłam 3 kieliszki wina, a wczoraj nawet piwo, a dziś kiedy weszłam na wagę kolejny kilogram mniej!!!
Jestem taka szczęśliwa i chciałam Wam podziękować za to forum -przeczytałam wiele wątków, podpowiedziały mi co jeść i jak jeść.
Zostało mi jeszcze 5 kg do zrzucenia, aby osiągnąć swą idealną wagę i wierzę mocno, że mi się to udasmile
pozdrawiam wszystkich na diecie -nie-dieciesmile

Obserwuj wątek
    • gina1 Re: chciałam się pochwalić:-) 27.08.08, 20:28
      świetny motywujący post, gratuluje wyniku...
      • semaine Re: chciałam się pochwalić:-) 28.08.08, 14:17
        Gratuluje!!! Ja po dwóch tygodniach 1-fazy mam mniej 5,70kg ale tak
        mnie to zachęciło że przedłużę ją jeszcze.Dieta super też nie chodze
        głodna a za ziemniakami makaronem czy słodyczami nie tęsknie, wręcz
        przeciwnie nie mam na nie w ogóle ochotysmile jeszcze mam do zrzucenia
        sporo kg ale mysle ze na tej diecie w koncu osiagne cel i sukces.Ta
        dieta to styl żywienia na przyszłość a nawet jak sie zdarzą jakieś
        małe grzeszki po drodze to wystarczy wrócic na dobra droge i po
        sprawie.Pozdrawiam i zyczę sukcesów!!!!
        • effrel Re: chciałam się pochwalić:-) 30.08.08, 02:07
          gratulujęsmile ja też cały czas zadowolona z dietysmile w sumie około -10-
          12kg a może więcej (nie wiem bo ważenie mnie dołuje) i wiem,że dalej
          będę sobie "plażować" i się obkurczaćwinksmile powodzenia
    • hupcio ojej 30.08.08, 19:08
      chyba za szybko się jednak pochwaliłamsad przedłużyłam sobie I fazę, ale efektów
      żadnych. Zatrzymała mi się waga, ale to pewnie dlatego, że zaczęła się praca i
      nie jem śniadań? ktoś wie czy to może mieć wpływ?
      • effrel Re: ojej 30.08.08, 19:41
        ja to przeważnie śniadanie jem po 2,3 godzinach od pobudki a czsem
        dopiero po jakimś wysiłku więc nie sądzę żeby to miało znaczenie..
        za to na pewno 1.warto jeść reguralnie mniej więcej co 2-3godz,z
        resztą zawsząd słychać- często a mało,2.jakikolwiek ruch-sport żeby
        mieć mięśnie do spalania tłuszczu a nie spalać mięśnie dietą 3.i
        pamiętać,że przed okresem i w trakcie waga potrafi "stanąć" a nawet
        wzrosnąć.. ja z moim wagowstrętem mam spokój jeszcze raczej na długo
        w tym temaciesmile po prostu sobie działam i patrzę jak ciuszki się
        zwiększają raz wolniej raz szybciej a czasem "stoją w miejscu"smile
        myślę,że w ogóle nie ma powodu do "ojej" dieta zadziałała teraz Ty
        musisz coś więcej z siebie dać i być cierpliwą,będzie dobrzesmile
        • hupcio Re: ojej 30.08.08, 20:04
          też mam taką nadzieję, że będzie dobrzesmile
          A może to też przez stres? Ostatni tydzień był mega stresowy w odróżnieniu od
          pierwszych dwóch tygodni diety. Nie mogę nic przełknąć jak się denerwuję, a
          potem jak już zjem to mi niedobrzesad
          ale poczekam spokojnie, aż się sytuacja wyklaruje, nie mam zamiaru wracać do
          niedobrego żarełkasmile
          • effrel Re: ojej 30.08.08, 20:58
            stres +niedojadanie kojarzyłby mi się raczej z chudnięciem.. weż
            sobie do serca to co napisałam,będziesz działać dietą i
            ruchem,pamiętać że okres ma wpływ i nie sprawdzaj efektów co chwilę
            bo one przyjdą na pewno!smileja sprawdzam rzadko i na razie
            centymetrem,no i chyba wiesz,że mięśnie są cięższe niż
            tłuszcz,pozdrawiam,trzymaj się i mniej stresów życzęsmile sobie też,bo
            u mnie też ostatnio było trochę spięć..
            • moniak7 Re: ojej 03.09.08, 14:36
              Ja tez uwazam, ze nie nalezy sie zrazac. Bedzie dobrze. ja u siebie
              zauwazylam skokowe spadki wagi a wiec kilka dni nic i nagle bec 0.5
              mniej. Dlatego tez przestalam sie wazyc codziennie, bo bardzo mnei
              to demotywowalo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka