pierans 05.03.04, 15:22 po dlugiej przerwie Mistrza i Malgorzate - bosko! ale o tym potem (czyli w pon), bo wrocilam i spadam dalej Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
brezly Re: Przeczytalam 05.03.04, 15:25 Nie lubie jak fruwasz, Frufru, wiesz? Fruitfulne to nie jest ani fruchtbarne, wszak. Odpowiedz Link Zgłoś
baloo Re: Przeczytalam 05.03.04, 15:34 aha, to tu wspolnie z Bratem Blizniakiem poadoruje wespol w zespol Frufre. ze tez nie lubie, gdy lata. Odpowiedz Link Zgłoś
postrzygacz_pudli Re: Przeczytalam 05.03.04, 15:38 a co ona w ogóle tak lata? latawica jedna? to pisał Baloo vel cordonec Odpowiedz Link Zgłoś
baloo Re: Przeczytalam 05.03.04, 15:46 o. roztroila Ci sie jazn moze ? a co do adremu to frufru frufruwa normalnie wte i wefte. taka z niej podfrufruwajka ;o) chyb chce nas sfrufrustrowac ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
frufru Re: Przeczytalam 08.03.04, 10:21 to słit z waszej strony, BBBiB (bracia blizniacy baloo i brezly /w kolejnosci alfabetycznej/) tez nie lubie udajecie na rowerze lub z lopatko pod pacho dzies nie wiadomo dzie i was ni mo tu. wracajac do ad remu to mam jedno ulubione zdanie, ale wam nie powiem dzis, ktore bo nie chce przekrecic mistrza a pamiec nie ta. jutro wam powiem. i konkurs cytatow z nagrodami urzadzimy, co? jaka jest wasza ulubiona scena? (jaguta, wysil pamiec z LO) Odpowiedz Link Zgłoś
cordonec_y_mulina Re: Przeczytalam 08.03.04, 10:53 Trudno powiedziec, bo w zasadzie wszystkie sceny sa ulubione. Moze te moskiewskie sa ulubiensze od jerozolimskich, ale tylko troszke. A grepsow uzywam namietnie i nieustajaco, poczawszy od "sandaczyka drugiej swiezosci", po "rekopisy nie plona" (gdy nie moge znalezc jakiegos papierka). No i "interwenci podrzucili" (wytlumaczenie uniwersalne wszelkich wstydliwych faktow) i wiele wiele innych. CyM Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Przeczytalam 09.03.04, 09:56 Moskwa blizsza. O co chodzilo w zwrocie " Hansie przeklety" w polskim przekladzie? (scena gry w szachy; do Behemota). Intryguje mnie od dawna, co za Hans i skad? Behemot tak mial na imie? Odpowiedz Link Zgłoś
pierans Re: Przeczytalam 09.03.04, 10:09 tak sie mowilo na diabla na wsi - jak byl cudzoziemcem, to najczesciej Niemcem (jest typologia diablow, taki np. Boruta byl polski do szpiku) i mowiono o nim Niemiec albo Hans, zeby nie wymawiac jego imienia wprost. To jest zarcik po prostu, Szatan mowi do kota-demona "Ty diable przeklety" Odpowiedz Link Zgłoś
czarnajagoda Re: Przeczytalam 09.03.04, 10:57 ja to jednak pamięć mam kiepściutką... no, ale cóż, jak mówią: starość nie radość... tak więc całość mogę uznać za swoją ulubioną scenę... Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Przeczytalam 09.03.04, 11:39 Oto do czego prowadzi wychowanie bez przesadow rasowo- narodowosciowych... Przepraszam, zapomnialam o zwinieciu trenu. Odpowiedz Link Zgłoś
pierans Re: Przeczytalam 09.03.04, 11:05 to jest to zdanie - zapomnialam ksiazki to bedzie w oryginale - Mигом соорудил из двух сучков какой-то подозрительный телефон и потребовал у кого-то сию же минуту прислать машину,что и исполнилось, действительно, в одну минуту. Odpowiedz Link Zgłoś
pierans Re: Przeczytalam 09.03.04, 11:06 iii, ale sie z tego wiersz zrobil przez przypadek! Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Przeczytalam 09.03.04, 11:40 Przeczytalam, tak, gawron kierowca byl znakomity. Odpowiedz Link Zgłoś
pierans Re: Przeczytalam 09.03.04, 11:55 szczegolnie chodzi o ten moment gdy on bierze dwa patyki i migiem robi jakis podejrzany telefon i dzwoni po samochod ja tez tak chce! Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Przeczytalam 09.03.04, 12:16 Co chyba bylo przetlumaczone jako "sklecil". A na pozegnanie zasalutowal. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Przeczytalam 09.03.04, 13:39 Odlecial po wskoczeniu na kolo (czy kierownice?! Nie pamietam, oba egzemplarze 1500 km stad i nie mam gdzie sprawdzic) samochodu, ktorego poprzednio sie pozbyl, spuszczajac w przepasc. Odpowiedz Link Zgłoś
pierans Re: Przeczytalam 09.03.04, 12:20 > Krem potrzebny. taktak, tylko jak go dostac? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Przeczytalam 09.03.04, 12:37 pierans napisała: > > Krem potrzebny. > taktak, tylko jak go dostac? > ;-) Taktak, w aptece nie ukreca do konca swiata, tu musze nawet wode utleniona zamawiac na dwa dni przed planowanym rozbiciem kolan przy zlatywaniu z roweru. Aaaa, co mi tam, sama zrobie z tego, co w domu i zagrodzie! Dodam do napoleonek, bedzie do uzytku wewnetrznego. Odpowiedz Link Zgłoś
pierans Re: Przeczytalam 09.03.04, 12:18 ktore tlumaczenie wolisz? Drawicza czy tych panstwa? Odpowiedz Link Zgłoś
pierans Re: Przeczytalam 09.03.04, 12:48 ja tez! dla mnie Patriarsze Prudy to Patriarsze Prudy i nie da sie inaczej. nie i nie. (pomimo szacunku do Drawicza jako takiego) Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Przeczytalam 09.03.04, 14:43 I o to chodzi. Przepraszam, po drodze znow zaplatalam sie w tren. Odpowiedz Link Zgłoś