millefiori
29.06.04, 08:38
Nie wiem, czy trzecia kawa juz powiedziala drugiej, ze ma obudzic pierwsza i
przekonac ja do dzialania...
Gugle wypluly mi wlasnie to:
apajte.europolonia.org/ogl.htm
(odsylam do tresci apelu nr 2)
Czytam, i oczom nie wierze, czy to jawa, czy sen.
1. po pierwsze, ani znaku diakrytycznego nie widze, co jednak, biorac pod
uwage fakt, ze list jest apelem od Polakow, Tworcow Kultury do polskiego
Ministra Kultury, powinno zaistniec. Jesli redagujacy apel nie mieli pod reka
zainstalowanego zestawu czcionek wlasciwych naszemu jezykowi, to mozna
jednak trud sobie zadac i copypastowac z symboli.
2. Po drugie, przeczytalam liste podpisow i oczy przetarlam
3. Po trzecie, jeszcze raz na wszelki wypadek przeczytalm a/tekst wezwania do
propagowania, b/ tekst apelu
i wlos mi ze zgrozy deba na glowie stanal, a olowek redaktorsko-korektorski
sam sie w dloni naostrzyl.
Czy jest az tak zle, czy mi sie tylko wydaje???