Dodaj do ulubionych

Kaczmarski...

27.08.04, 10:46
Miłosz, Kuroń, Niemen... wszyscy wielcy, ale dla mnie największy z tych,
którzy w tym roku odeszli to Kaczmarski.
Obserwuj wątek
    • stoik1 ray charles 27.08.04, 11:47
      73
    • ormond Re: Kaczmarski... 27.08.04, 13:45
      kurna_felek napisał:

      > Miłosz, Kuroń, Niemen... wszyscy wielcy, ale dla mnie największy z tych,
      > którzy w tym roku odeszli to Kaczmarski.

      A ile mial wzrostu, ze byl najwiekszy?
      • kurna_felek Re: Kaczmarski... 27.08.04, 14:20
        Wydaje mi się, że chyba więcej niż ja i ty.
        • kotwicz69 Re: Kaczmarski... 27.08.04, 19:51
          Jego tworczosc pozostanie w pamieci jego wielbicieli.

          Przyjaciele, ktorych nie mialem

          Przyjaciele, których nie miałem
          Których w biedzie sobie zmyśliłem
          Opowiedzą wam, że kochałem
          A to przecież znaczy, że żyłem

          Oni każdy dzień wam powtórzą
          O powrotach znikąd powiedzą
          Zaufali ptasim podróżom
          A to przecież znaczy, że wiedzą

          Nie gniewajcie się, że nie chciałem
          Żyć wśród was bo nie siebie zniszczyłem
          Przyjaciele, których nie miałem
          Mogą przysiąc, że kiedyś byłem

          Najgorsze, że trzeba nie wierzyć
          Gdy deszcze, gdy słońce, gdy Bóg
          Stratował mój sen święty Jerzy
          Jak wrócę do ciebie bez nóg

          Najgorsze, że prawie od nowa
          Jak wczoraj fatalny nasz krąg
          Gdy dżungla szydercza i płowa
          Jak ciebie powitam bez rąk

          Najgorsze, że jesteś, że jesteś
          Że czas wciąż ten sam choć nie nasz
          A oto i życia sylwester
          Makijaż w witriolu na twarz

          I kto mnie, kto mnie ograbił
          Nie wróci Gerdo twój Kaj
          Najgorsze, że trzeba się zabić
          Gdy drzewa, gdy morze, gdy maj

          Nie gniewajcie się, że nie chciałem
          Żyć wśród was bo nie siebie zniszczyłem
          Przyjaciele, których nie miałem
          Mogą przysiąc, że kiedyś byłem

          kotwicz
        • ormond Re: Kaczmarski... 28.08.04, 02:18
          kurna_felek napisał:

          > Wydaje mi się, że chyba więcej niż ja i ty.

          Warto przypomniec takie angielskie przyslowie, ze sie nie porownuje jablek z
          pomaranczami. Kazdy z nich byl wielki, ale kazdy inaczej.
          • kurna_felek Re: Kaczmarski... 30.08.04, 12:06
            Jak czytasz, ta zwracaj uwagę na niuanse, np. na słówka "dla mnie". Jabłek i
            pomarańczy nie porównasz dopóki nie masz kryterium. Tutaj kryterium jest mój,
            twój gust. Ja lubię gruszki bardziej niż pomarańcze, pomimo, że smakują mi te i
            te owoce.
            3m<- ciepło
            • ormond Re: Kaczmarski... 30.08.04, 13:47
              kurna_felek napisał:

              > Jak czytasz, ta zwracaj uwagę na niuanse, np. na słówka "dla mnie". Jabłek i
              > pomarańczy nie porównasz dopóki nie masz kryterium. Tutaj kryterium jest mój,
              > twój gust. Ja lubię gruszki bardziej niż pomarańcze, pomimo, że smakują mi te
              i
              >
              > te owoce.
              > 3m<- ciepło

              Mnie tez Sniezka sie podoba bardziej niz Mt. Everest, jednak od tego Sniezka
              nie urosnie nawet gdybym powtarzal slowo "dla mnie" jak mantre w nieskonczonosc.
              • kurna_felek Re: Kaczmarski... 31.08.04, 10:38
                Wiesz co? Zawrzyjmy pokój, bo albo ja się wyraziłem niejano, albo ty nie
                zrozumiałeś. A zobacz jak tu pięknie.
                • ormond Re: Kaczmarski... 31.08.04, 13:33
                  kurna_felek napisał:

                  > Wiesz co? Zawrzyjmy pokój, bo albo ja się wyraziłem niejano, albo ty nie
                  > zrozumiałeś. A zobacz jak tu pięknie.

                  Wszystkiego dobrego :))
                  • kurna_felek Re: Kaczmarski... 31.08.04, 14:50
                    Dzięki i nawzajem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka