brezly 25.01.05, 14:33 Poszly wczoraj do ciebie rozne rzeczy, tylko ze z majla fabrycznego, wiec sie nie przestrasz:-)) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pierans Re: Olo! 25.01.05, 14:37 O, to wy z Olem sie znacie fabrycznie-gołombkowo? Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Olo! 25.01.05, 14:52 Niespecjo. Wczorajzem don z rozpedu rzucil z fabryki, jakem Anszannie slal. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Olo! 25.01.05, 14:57 (Nie) znam tajemniczejszych na zaprzyjaznionych forach :-)) Cf. qui pro quo miedzy Plaza a Riglowym :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
pieranka Re: Olo! 25.01.05, 15:03 E, standardowa burza w szklance wody. Tupią na czarne koty ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Olo! 25.01.05, 15:14 vaud napisała: > ja nie rozumiem, prawda? Niewiele stracilas, szczerze mowiac. Tupanie na czarne koty wydaje sie dobrym okresleniem. Innym okresleniem moga byc "ploty kwantowe". Jakkolwiek ja, jak zwykle, rozumiem obie strony :-((( Z tego tylko bol glowy. Odpowiedz Link Zgłoś
pieranka Re: Olo! 25.01.05, 15:24 ~Ja też rozumiem i wychodzi, żem chorągiefka na wietrze, a ja się po prostu dobrze bawiłam! Odpowiedz Link Zgłoś
olo53 Re: Olo! 25.01.05, 15:04 Dziekuje, przyszly 2. O ile sie nie myle to Tr. Ludu, czyli cos dla wyjatkowych i wyrafinowanych koneserow, ja nigdy tego nie czytalem. Nie potrafie umiejscowic daty, ale wtedy czytalo sie juz chyba bibule wylacznie. Szkoda ze nie mam skanera bo mam Historie filozofii wydana przez Instytut Filozofii Akademii Nauk ZSRR i tu dopiero sa kawalki. Moge przeslac fragment przemowien Gomulki i Cyrankiewicza ten o ucinaniu reki podniesionej na wladze ludowa. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Olo! 25.01.05, 15:10 1969. O bibule to wtedy hehehem. A Larsona, Olo chcesz? Odpowiedz Link Zgłoś
olo53 Re: Olo! 25.01.05, 15:23 Dzieki, faktycznie w 1969 to ja zglebialem zasade dzialania ECC (Podwójna trioda nap. zarzenia 6,3V ) Odpowiedz Link Zgłoś
pieranka Re: Olo! 25.01.05, 15:33 Ale tu sobie rozmawiacie o uciętych renkach, etc. Odpowiedz Link Zgłoś
baloo Re: Olo! 25.01.05, 15:50 O. taki ja to bym sie chetnie takom obcietom rekom napasl, jesli mozna. Dziekuje de la montagne. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Olo! 25.01.05, 16:25 Brezly, zsynchronizujmy Larsony. Mam cala Far Side Gallery 1 w formie ksiazki. Skanowac, jeno co???? Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Olo! 26.01.05, 08:38 I tu mi sie przypomniala historia, o tym, jak moja ciotka-emerytka utkwila na lotnisku w Bukareszcie w zawiei i zamieci zima 1983 roku, w drodze do Cieplego Kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Olo! 26.01.05, 08:41 millefiori napisała: > I tu mi sie przypomniala historia, o tym, jak moja ciotka-emerytka utkwila na > lotnisku w Bukareszcie w zawiei i zamieci zima 1983 roku, w drodze do Cieplego > Kraju. To ja poprosze. Bukareszt 83 to je ono. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Olo!/Larson 26.01.05, 08:41 Dostalas ode mnie zipa? To jest wszystko co mam. Znaczy mam jeszcze dwie ksiazki, ale w Bogwiegdziu Gornym. Szczegolnie mnie by interesowaly: "Bisons developed the art of balooning" (hue hue hue) "Wild is calling" (do Losiow) Ale wogole to wszystko. A nie mozesz zrobic xera i wsadzic mi w koperte(m)? Szybciej bedzie. A ja sie zobowiazuje skanowac wtedy. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Olo!/Larson 26.01.05, 08:49 Nic nie dostalam od Ciebie:((( ani na yaha ani na GW Wyczyscilam golebniki tak na wszelki. Nie mam xera w zagrodzie! Najblizsze xero stoi w miescie, na dole; skaner mam tylko; zawsze wiecej kopii i latwiej wypchnac. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Olo!/Larson 26.01.05, 08:53 To sle jeszcze raz. A "wild calling" trzeba koniecznie Losionarybkowi pokazac. Odpowiedz Link Zgłoś