Dodaj do ulubionych

wspomnienia z PRLu

18.02.05, 10:19
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=20724115
Obserwuj wątek
    • pieranka Re: wspomnienia z PRLu 18.02.05, 10:26
      O Czarnulka! Gdzie się dziewczyno podziewasz?
      • brezly Re: wspomnienia z PRLu 18.02.05, 10:49
        Znaczy, gdzies wloczysz?

        A co do meritum to : chlip, chlip :-(
        • karmilla Re: wspomnienia z PRLu 18.02.05, 10:58
          > Znaczy, gdzies wloczysz?
          nie włóczę tylko rezyduję na: FP, HO, KG, Książkach i w Kuchni. I zaglądam na
          FH. I przede wszystkim pracuję.
          • brezly Re: wspomnienia z PRLu 18.02.05, 11:00
            Aha, to przy okazji: NO przekazuje ze temu z czerwonych grapefruitow dobrze robi
            dodanie jednej limonki.
            • karmilla Re: wspomnienia z PRLu 18.02.05, 11:10
              brezly napisał:

              > Aha, to przy okazji: NO przekazuje ze temu z czerwonych grapefruitow dobrze
              rob
              > i
              > dodanie jednej limonki.
              ze skórkom?
            • anchan Re: wspomnienia z PRLu 18.02.05, 11:17
              ze skórką?

              W ramach wątku martyrologicznego powinien być przepis na dżem z dyni o smaku
              pomarańczowym.
              • brezly Re: wspomnienia z PRLu 18.02.05, 11:19
                No nie wiem czy ze skorka. Zapytam. Obstawiam ze tak.
                Acha, Anchan, NO donosi ze czyta "List i klucz" i ma cykliczne ataki deja vu.
              • brezly Re: wspomnienia z PRLu 18.02.05, 11:25
                anchan napisała:

                > ze skórką?
                >
                > W ramach wątku martyrologicznego powinien być przepis na dżem z dyni o smaku
                > pomarańczowym.

                Ech, te ksiazki kucharskie z tego czasu. "Kuchnie narodow swiata" a w nich te
                substytuty bambusa (marchewka w slupki), kuskusu (grysik bodaj :-() , maggi
                zamiast sosuj sojowego, takie tam. Oraz rozne "Domowe wyroby win", w ktorych
                niespodziewanie przepisy na drinki, gdzie juz nie pamietam co zastepowal "koniak
                jugoslowianski", Martini bodaj bulgarski Ciociosan (zwany przez lud
                Cieciosanem), a i jescze czyms zastepowalo arak do ponczu i grogu, co BreslY
                senior zawsze uwazal za pomniejsza wine Moczara, jako ze nigdy przed tem tak nie
                bylo zeby w Polszcze brakowalo araku, bodaj nawet u Reymonta to chlopi pili.

                Mnie na poncz/grog zawsze nachodzilo w czasie lektury "Klubu Pickwicka". Czy
                wiecie ze mlodz wogole nie zna tej ksiazki?! !
                • anchan Re: wspomnienia z PRLu 18.02.05, 11:56
                  brezly napisał:
                  > Ech, te ksiazki kucharskie z tego czasu. "Kuchnie narodow swiata" a w nich te
                  > substytuty bambusa (marchewka w slupki), kuskusu (grysik bodaj :-() , maggi
                  > zamiast sosuj sojowego, takie tam.

                  „Kuchni chińskiej” używam do dziś zastępując zastępniki, bo przynajmniej goście
                  się nie żalą, że potrawa patrzy na nich z wyrzutem albo ucieka z talerza, co
                  miało miejsce kiedym usiłowała propagować oryginalną kuchnię japońską.

                  > Oraz rozne "Domowe wyroby win", w ktorych
                  produkt końcowy każą filtrować przez azbest.

                  > Mnie na poncz/grog zawsze nachodzilo w czasie lektury "Klubu Pickwicka". Czy
                  > wiecie ze mlodz wogole nie zna tej ksiazki?! !

                  No bo tyle czytać jak nikt nie każe?
                  • brezly Re: wspomnienia z PRLu 18.02.05, 12:22
                    anchan napisała:


                    > „Kuchni chińskiej” używam do dziś zastępując zastępniki, bo przynaj
                    > mniej goście
                    > się nie żalą, że potrawa patrzy na nich z wyrzutem albo ucieka z talerza, co
                    > miało miejsce kiedym usiłowała propagować oryginalną kuchnię japońską.

                    "Smutne oczy, piekne oczy
                    Smutne usta , beeez usmiechu" ?

                    Z talerza?
                    A i tak wolowiny Kobe nic nie przebije :-(
                    • anchan Re: wspomnienia z PRLu 18.02.05, 13:35
                      Usta bez uśmiechu prześladowały mnie na miejscu. Im bardziej mnie chciano
                      ufetować tym większe były rybie głowy i małże. No ale przecież nie będę tu
                      pisać o prawdziwych okropieństwach. Do torturowania gości wystarczała mi
                      suszona ryba w postaci cienkich płatków, które ruszają się konwulsyjnie w
                      kontakcie z czymś gorącym.

                      No z talerza. Nie miałam serca, żeby męczyć nielicznych krewnych i znajomych
                      pałeczkami. Tak na marginesie, ryż podawany w misce nazywa się gohan a na
                      talerzu raisu.
                      • baloo Re: wspomnienia z PRLu 18.02.05, 14:43
                        fuj !
          • pieranka Re: wspomnienia z PRLu 18.02.05, 11:00
            aha.
    • baloo Re: wspomnienia z PRLu 18.02.05, 12:33
      O. Cze, Karmillo.
      • karmilla Re: wspomnienia z PRLu 18.02.05, 12:36
        cze, B.
        • millefiori Re: wspomnienia z PRLu 27.02.05, 20:25
          Przynioslam z Biblioteki Instytutu Polskiego m.in. "Z Super Expressem po PRL
          czyli Tesknota za Centrala" , autorstwa Danuty Szmit-Zawieruchy, wyd. Veda, W-wa
          2004. Jednym ciagiem czytac sie nie da, bo boki bola od zrywania, zwlaszcza, jak
          sobie czlowiek przypomni wlasne wypadki w opisywanych kontekscie:)))
          • brezly Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 15:11
            www.brygada-kryzys.art.pl/
            Sa mp3 :-)

            Skad mi sie wzielo? Okladke z upadajacym PKiNem pamietalem, a przeczytalem ze X.
            Rydz. zebral swe bojowe owieczki tamze wlasnie. Genius loci. Jak mowial moja
            ciotka: "nie geniusz. Eugeniusz."

            ----------------------------
            "Ernest nie jest wodzem".
            • pieranka Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 16:01
              ----------
              A kto?
              • brezly Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 16:10
                -------
                To chyba nie wyszlo na jaw. Lolo nie powiedzial. Moze nie bylo jednego. Musze to
                jeszcze raz przeczytac. Znakomita ksiazka.
                • pieranka Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 16:18
                  ------
                  Nowłaśniewłaśnie, pamiętam, ze nie pamiętam i myślałam, że zapomniałam. Swego
                  czasu mogłam cytować całe ustępy.
                  Nadal w serdecznej pamięci mam Żarłocznego Stefa, bysiu.
                  • brezly Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 16:21
                    No i ksiazka w ksiazce. "Niezwykle przygody Anatola Stuknietego na poczatku".
                    • pieranka Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 16:27
                      Wielka Nieprzeczytana moja ;-(
                      Oczywiście JA bym sie nie dała i doczytała do końca ;-)
                  • brezly Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 16:35
                    Musimy kiedys w ZSP przypmniec torture "nagrywania Anielka" yhyhyhyh :-)
                    Frufru, co w sprawie szafy z wiadomego miasta? Czy dzielisz me pelne zadumy
                    odczucia? Ja baaardzo dlugo nie moglem zidentyfikowac fali, na ktorej nalezy sie
                    Tym cieszyc.
                    • pieranka Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 16:43
                      ".... wrogu mój śmiertelny, obłudny, chciwy i bezczelny!..."
                      Nalepkę masz?

                      Uczciwie mówię - nie mam najmniejszego pojęcia o czym oni mówią. Jakie szafy?!
                      Ale ja ciężko klapuję.
                      • brezly Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 16:52
                        "zrobie ci masaz kolo szczeki"

                        Ha, wiec ja to widze jako rodzaj jazzu, jedna sztuka podaje motyw, druga
                        improwizuje na temat. Lekko ma byc i poblyskiwac. Skrzyc sie. Sek w tym ze
                        robia to na tubach, co jeszcze nie stroja. Wizjofnizujesz?
                        • pieranka Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 17:01
                          A, tak to istotnie wifonizuję. czy raczej dodekafonizuję.
                          ciekawe co zrobią jak dojdą do 2500 postów i wątek im sie skończy. pomysla, ze
                          to my robimy im wbrew, hyhy
                          • baloo Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 17:02
                            aha, ze bawimy sie jak pszeczkolaki w piaskownicy. Na zlosc slodyczy.
                            Dien dobry wszystkim.
                        • baloo Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 17:01
                          a pamietacie ktorym typem byl Inocynt Ankochlik ?
                          ;-)

                          --

                          Co do rzeczonego mebla i dzezu, to masz Blizniaku slusznego. Dodam moze tylko,
                          ze mebel ow jest nazwyczaj elegancki bynajmniej. Prawdziwa Arystokracja powinna
                          takowe posiadac. Wylacznie takie. A w nich eleganckie ofkoz kreacje.
                          • vaud Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 17:05
                            cze Baloo! Que sera?
                            • baloo Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 17:06
                              Hola, guapa. Podria ser mejor. Quiero volver a donde sabes :o(
                              • vaud Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 17:24
                                baloo napisał:

                                > Hola, guapa. Podria ser mejor. Quiero volver a donde sabes :o(

                                ---> no te preocupes chico, volveras.
                                • baloo Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 17:26
                                  Lo se. Pero ya ne tengo hasta la cabeza.
                          • brezly Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 17:05
                            ----
                            Niech wspomne. Dzielili sie na peregrynujacych i .. stacjonarnych?
                            Jedni potem dzielili sie na ogrodkowych, podplotkowych, legowych i lesnych, ale
                            na co dzielili sie ci drudzy?


                            Dwaj ludzie z szafa? :-) Na plazy?
                            • vaud Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 17:06
                              e-e dwaj ludzie z szyba. W Marku Piegusie.
                              • brezly Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 17:08
                                Aha, ale z szafa byli. Mlody Polanski.
                              • pieranka Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 17:09
                                e-e, to "paralitycy" byli ;-)

                                idę na ok 1h lub mniej, nie ruszajcie się stąd!
                                • vaud Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 17:10
                                  pieranka napisała:

                                  > e-e, to "paralitycy" byli ;-)
                                  >
                                  > idę na ok 1h lub mniej, nie ruszajcie się stąd!

                                  ----> paralitycy, ale z szyba.
                              • baloo Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 17:10
                                Na Skwerze Worcella. Ale my tu o takim innym smiesznym zjawisku (niewazne
                                zreszta, rzecz jest, jak mawia Blizniak, wysokokontekstualna ;oD). Ty tez
                                lubisz slizgac sie po powierzchni zdarzen ?
                                ;o)
                                • vaud Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 17:12
                                  Pasjami sie slizgam! Tak wlasnie ostatnio rozbilam kolanko. (Moja Ulijanko - to
                                  tez PRL, ale chlopcy sie w to nie bawili, to na pewno nie znacie))
                                • brezly Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 17:12
                                  Vaud jest osoba nieskazona. Swoja droga, tam ja wpuscic, yhyhyhyhy.....
                                  • vaud Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 17:16
                                    brezly napisał:

                                    > Vaud jest osoba nieskazona. Swoja droga, tam ja wpuscic, yhyhyhyhy.....


                                    ----> nadeszla pora szlafroczka?
                                    • baloo Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 17:17
                                      anene. my tu po prostu obgadujemy niebliskich nieznajomych ;o)
                                    • brezly Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 17:19
                                      Nie, nie, nie. Zadne tam szlafroczki. Koronki, kryzy, sklony, zamiecenie
                                      piorami, szpada przy nodze, bontoń, te rzeczy. Ezbrid i chig, mru mru zyg zyg. Z
                                      Festiwalu Teatrow Amatorskich Ochotniczej Strazy Pozarnej Polski Poludniowej.
                                      Barwiczka na licach. Styl oto czlowiek.
                                      • pieranka Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 17:25
                                        W duzym skrócie i po łebkach.
                                        Ty, może się tam wkrasć i @ wycinek?! (taka heretycka myśl techniczna mnię
                                        nawiedziła)
                                        • brezly Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 17:28
                                          Ja juz musze isc, ale mozesz forwardnonc np. to ode mnie, z wczoraj.
                                          Tam jest linka wszak.
                                  • baloo Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 17:16
                                    eno wez, Blizniak. Przestan. Tak zle zyczysz Wo ?
                                  • pieranka Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 17:20
                                    Yyyhyhyyhyyyy! By było!
                                    • brezly Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 17:21
                                      A Fiori sobie wyobrazacie?! Umieram ...... :-))
                                      • brezly Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 17:22
                                        Jezu, Najazd Romanistek na To! :-))))
                                        • pieranka Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 17:23
                                          Bezcukrowych! Ojejojej, szkoda
                                          One i Kakaowy.... rozmarzyłam się!
                                          • baloo Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 17:25
                                            No to niech sprobuja. Ilez to roboty, w koncu. Starczy link dac i poczekac w
                                            krzaczorach ;o)
                                            • pieranka Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 17:27
                                              ale one są normalne, trochę by im było trudno..
                                              • baloo Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 17:32
                                                no pewnie, ze normalne. Ale nie sa z Plazy, co jest duzym plusem. Dlatego taki
                                                atak z Nienacka bylby zabawny (a raczej reakcje na). Chetnie bym polornetkowal
                                                z krzakow.
                                                • pieranka Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 17:36
                                                  i potem się bidulki nie odczepią od tego kretino, przecież je zamęczy, lub co
                                                  gorsza tu przylezie. No tyle tego dobrego że ja mam nożyczki.
                                                  • baloo Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 17:38
                                                    No w sumie to rzeczywiscie gra niewarta swieczki. Kakao juz sie wylao.
                                                  • pieranka Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 17:40
                                                    Kusi, wiem, ale lepiej jednak nie.
                                                    Brrr! (wyobrażam sobie walecznego ka tutaj)
                                                  • baloo Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 17:42
                                                    pieranka napisała:
                                                    > Kusi, wiem, ale lepiej jednak nie.
                                                    > Brrr! (wyobrażam sobie walecznego ka tutaj)

                                                    £ojezu. Tak bajdelej to sorry za wybuch przy Encyklopedii. No nie szczymalem,
                                                    nosz. Musial i tam sie wpierniczyc, zalosna sierota.
                                                  • pieranka Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 17:45
                                                    bo był święcie przekonany, że to o nich, ten grajdoł.
                                                    'Świat to ja' i te sprawy
                                                  • baloo Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 17:49
                                                    Aha, on ma naprawde prezswiadczeie, ze my wszyscy z zapartym tchem i z
                                                    zazdroscio przygladmy sie ich konwersacjom. taki ja to po raz pierwszy
                                                    zajrzalem na ten ich srajdolek z okazji millenijnych wybrykow Anieli i Oksa.
                                                    Nowiec niech mnie nie wpienia. A termin grajdolek naprawde przywlaszczyli. I
                                                    zwyczaj picia kawy przez nich zamarl, moim skromnym IMHO.
                                                  • pieranka Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 17:53
                                                    Tak, picie kawy zabili dechami na głucho. Nikt przy zdrowych zmysłach nie
                                                    będzie teraz pił kawy na plazy, o nie.
                                                  • baloo Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 17:55
                                                    No wlasnie, niestety. Probowalem przelamac ale wiadomoco.
                                                  • baloo Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 17:56
                                                    Terror gupoty to jest. Otco.
                                                  • pieranka Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 18:04
                                                    już kopernik powiedział, ze gorszy pieniądz wypiera lepszy
                                                  • baloo Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 18:12
                                                    :-(

                                                    Tez masz takie wrazenie , ze NP powoli przenosi sie do ZSP ?
                                                  • pieranka Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 18:14
                                                    JUŻ się przeniosŁA
                                                  • baloo Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 18:16
                                                    Co nie znaczy, ze tetni tam zyciem, niestety.
                                                  • pieranka Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 18:18
                                                    ale zdziesiątkowanie przyszło na załogę, ot choćby PP
                                                  • baloo Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 18:21
                                                    Ofiary pekabe. No ja tez trochu, choc dzielnie sie bronie ;o)
                                                    Trzymam sie tylko dzieki nalogowi ;o)
                                                  • pieranka Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 18:24
                                                    Ba! ja się samoograniczam ciurem
                                                  • baloo Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 18:26
                                                    No ja tez niby. Ale sa takie chwile, kiedy juz sie nie da. Ilez mozna ciurzyc?
                                                    Troche apropo : zagladasz do Waldemara ? Ciagle miodzio. Regularnie,
                                                    codziennie, jedna lyzeczka miodu ;o)
                                                  • pieranka Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 18:27
                                                    taktak, mam go na to-do list
                                                  • baloo Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 18:31
                                                    Jest sporo innych dobrych. Nie zawsze (a nawet rzadko kiedy) smiesznych, ale
                                                    dobrych. Stereotypy na temat sa do De.
                                                  • pieranka Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 18:33
                                                    Wygłaszałeś je swego czasu?
                                                  • baloo Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 18:35
                                                    E-e. Nigdy. Wczesnie zaczalem czytac ;o)
                                                    No i wiadomoco.
                                                  • pieranka Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 18:37
                                                    mam ze cztery które czytuje i waldemara
                                                  • baloo Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 18:39
                                                    Od dawna ? Znaczy nie Waldemar.
                                                  • baloo Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 18:41
                                                    Szlajajac sie po mnostwo dobrych znalazlem. Czasami lubie , po prostu slizgac
                                                    sie z jednego na drugi. Random visiting, hehehe.
                                                  • pieranka Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 18:44
                                                    niedawno, bo on też od niedawna jest.
                                                    To nie T, tak na marginesie.
                                                  • baloo Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 18:49
                                                    T ;o)

                                                    Czytac dawno zaczalem, ze hoho. Teraz - taka szajba, ze jest tego za duzo i
                                                    gdzies moze byc cos wysmienitego, jakas perla, o ktorej sie nie wie ;o)
                                                    Chociaz te naprawde naj to w koncu i tak wyplywaja na wierzch.
                                                  • pieranka Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 18:57
                                                    skąd wiesz, że T? wiesz napewno?
                                                  • baloo Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 19:00
                                                    Nie wiem. Moglem zle zczaic T. Kiedys mi pewnie wytlumaczysz ;o)
                                                  • pieranka Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 19:46
                                                    tu nie ma co tłumaczyć
                                                  • baloo Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 19:56
                                                    jest. moglem zle zrozumiec.
                                                  • pieranka Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 20:04
                                                    a po czym wnosisz?
                                                  • baloo Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 20:12
                                                    Po swojej kobiecej intuicji ;o)
                                                  • pieranka Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 20:16
                                                    To nie tire.
                                                  • baloo Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 20:18
                                                    Znaczy W to nie T ? skad wiesz ? Chyba pojde sie spytac jakiej wruszki, skrzata
                                                    lub innego smoka z bajki.
                                                  • pieranka Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 20:21
                                                    bo mi to kobieca intuicja podpowiada ;-)
                                                  • baloo Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 20:25
                                                    aha , no to mamy odmienne kobiece intuicje ;o)

                                                    a co do T, to kfiprokfo zaszlo. Kogo innego wstawilem pod literke T i dlatego
                                                    sie zapetlilo. Dlatego napisalem, ze chyba nie kminie. Znaczy dobrze napisalem -
                                                    nie kminilem ;o) O dwoch roznych rzeczach pisalismy przez jakis czas. Niewazne
                                                  • baloo Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 20:31
                                                    na chfilke musze zmyknac. znajomy nagle mnie naszedl nistondnizowond
                                                  • baloo Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 17:40
                                                    Tylko ze ciagle szlag mnie trafia, gdy se pomysle o tym nieszczesniku :o(
                                                    Na szczescie rzadko mi sie to trafia.
                            • baloo Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 17:08
                              Piekny klasyfkacja - byl jeszcze jeden typ. Akurat inocynt byl £onowym ;o)

                              --

                              aha. to w jednej rece. W drugiej - filizanka kawy, Milordzie ;o)
                              • millefiori Kadarka 28.02.05, 20:33
                                Jest w Bp BAV - odpowiednik naszej DESY. Ale BAV tutejszy pelni ponadto role
                                lombardowo-komisowe i czegos na ksztalt podrzednego i mocno przetrzasnietego
                                second-handu przed likwidacja. W tych ostatnich personel zenski w zaskakujacej
                                jak na rozmiary i profil biznesu jest wlasnie typu "komuno
                                wroc"ucharakteryzowanyna glebokie lata kryzysu: srednia wieku zaawansowany
                                klimakteryczny z pretensjami, zaskakujaco nieuprzejmy, tapir i woda utleniona,
                                bistorowe fartuszki, butki zdrowotne, w ktorych podaza sie w slad za kliientem,
                                coby czego nie podprowadzil.
                                • pieranka Re: Kadarka 28.02.05, 20:35
                                  a coś ciekawego da się znaleźć w tym skansenie?
                                • millefiori Re: Kadarka 28.02.05, 20:41
                                  W primasorcie antykowym - tak, lacznie z bizutami od Cartiera. W magazynach
                                  komisowych wytargalam biedermeierowskie loze w stanie oryginalnym za 300 euro.
                                  Wsrod skorup nizszego sortu wygrzebuje czasem sliczna, a czasem bardzo glupia
                                  ceramike za grosze. czasem interesujace szklo za tylez. Makatki ankurazujace
                                  stare recznie haftowane tez sie znajda

                                  Millefiori
                                  Wydawnictwa i ich obyczaje
                                  • pieranka Re: Kadarka 28.02.05, 20:44
                                    anene, primasort nie.
                                    • millefiori Re: Kadarka 28.02.05, 20:48
                                      W primasorcie tez zdarzaja sie przeceny. Ostatnio przeceniane sa rzezby
                                      afrykanskie i zloto.
                                      • millefiori Re: Kadarka 28.02.05, 20:52
                                        O, np. wszystkie moje ceramy kuchenne i salonowe sa wlasie z BAVowskiej
                                        skorupiarni.
                                        • millefiori Re: Kadarka 28.02.05, 20:58
                                          A moja przyjaciolka wyjechala obladowana aniolami: haftowanymi i koronkowymi.
                                          Caly plecak aniolow roznego rozmiaru i ksztaltu miala.
                                          • vaud Re: Kadarka 28.02.05, 21:31
                                            millefiori napisała:

                                            > A moja przyjaciolka wyjechala obladowana aniolami: haftowanymi i koronkowymi.
                                            > Caly plecak aniolow roznego rozmiaru i ksztaltu miala.

                                            ----> to pani Baloomowa byla u Ciebie? Bo to ona taka aniolkowa jest. Ja chce
                                            do tej Desy!
                                            • millefiori Re: Kadarka 28.02.05, 21:39
                                              Przyjaciolka akurat mieszka rzut beretem od Ciebie, bo pod NY. O polowaniu Pani
                                              Baloonowej na anioly w Bp nic nie wiem?
                                              • vaud Re: Kadarka 28.02.05, 21:42
                                                Ona poluje byle gdzie. Portret psychologiczny Twojej kolezanki- wypisz-
                                                wymaluj - pani Baloomowa!
                                                • millefiori Re: Kadarka 28.02.05, 21:46
                                                  Wsrod aniolow trzepotu?
                                                  • vaud Re: Kadarka 28.02.05, 21:53
                                                    O tak i anielskie pienia...
                                                  • baloo Re: Kadarka 28.02.05, 22:39
                                                    Wszystko potwierdzam. Pani Baloonowa tak wlasnie ma. Ja chyba zaczne zbierac
                                                    diably i inne (za przeproszeniem) rokity.
                                                  • vaud Re: Kadarka 28.02.05, 23:02
                                                    bardzo swietny pomysl. Inne demony tez, czy tylko swojskie?
                                                  • baloo Re: Kadarka 28.02.05, 23:40
                                                    Jak jusz to jusz. Wszystko jak leci bedzie, wszystkie sily nieczyste - od
                                                    Abadonny po Zyda Wiecznego Tulacza. O.
                                                    ;o)
                                                  • vaud Re: Kadarka 28.02.05, 23:52
                                                    no to za te Golemy i dziny!
                                                  • baloo Re: Kadarka 01.03.05, 00:09
                                                    I za rusalki.Niezapominajmy o rusalkach , no.

                                                    Kobranocka. Znaczy ja , bo Ty to chyba jeszcze hoho. Milego wieczora i pozdrow
                                                    mlodziaki od Vooya.
                                                  • vaud Re: Kadarka 01.03.05, 00:12
                                                    czy ja mam odpowiedziec: pozdrow swoje od cioci z Ameryki? No ja siem krempujem.
                                                  • baloo Re: Kadarka 01.03.05, 00:29
                                                    A czemu ? Ja niegdy nie mialem ciotki z Ameryki, to niech chociaz one niech
                                                    majo ;o)
                                                    No, to teraz naprawde zmykne. Ciao.
    • karmilla dla odmiany-smaki PRLu 01.03.05, 11:36
      taki stary wątek, a ja go dopiero zauważyłam
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=15350760
    • karmilla i jeszcze raz 11.03.05, 12:27
      rozrywka.onet.pl/prasa/1947,1219035,1,index.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka